Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez asl 27 kwi 2014, 00:38
agusiaww napisał(a):Ja jeden lek zazwywam doraznie juz ponad 15 lat jest to jeden z neuroleptykow u mnie na sen, niestety cierpie na bezsennosc...i tez nie mam zadnych zakrzywien czy roznych innych akcji. Te osoby co pisza, ze im sie po lekach pogorszylo, to nie jest tyle kwestia lekow co samej choroby. Natomiast nikt nie sprawi cudu, ani lek ani psycholog ani psychiatra poki ktos sam sie nie wezmie za siebie. Czy lek czy psychoterapia to tylko sa wspomagacze, dobrze jak lek/psychoterapia usunie lęki, objawy somatyczne ale dalej i tak z zyciem sie musisz wziac za bary. I tego nikt i nic za nikogo nie zrobi...

na jakiej podstawie twierdzisz, że CYTUJE:
"Te osoby co pisza, ze im sie po lekach pogorszylo, to nie jest tyle kwestia lekow co samej choroby" ???
masz jakieś wiarygodne dane naukowe oprócz twierdzenia że brałaś 15 lat doraznie neuroleptyki na bezsenność i nie zaobserwowałaś u siebie żadnych zakrzywień?? i jak wnioskuje nadal cierpisz na bezsenność..
Ja wiem jak się czułam zanim sięgnęłam po leki i wiem jak się czuję teraz Więc nikt mi nie wmówi, że leki które brałam pozostały obojętne dla mojego organizmu
Avatar użytkownika
asl
Offline
Posty
311
Dołączył(a)
30 gru 2013, 15:38
Lokalizacja
DE

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez monapayne 27 kwi 2014, 13:18
Więc nikt mi nie wmówi, że leki które brałam pozostały obojętne dla mojego organizmu


No tak. Żadne leki długo brane nie pozostana obojętne dla organizmu. Spróbuj brać ibuprom długo i dużo.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

przez ala1983 01 maja 2014, 20:02
poczytajcie ile jest osob na tym forum co biorac powyzej 4 lat udalo im sie odstawic calkowicie antydepresanty!Ja nie znalazlem zadnego.A szkoda bo z checia bym przeczytal czyjas historie.

Może się doczekasz mojej historii. Na razie chwalić się nie mam czym, choć faktycznie zeszłam (po ok. 10 latach), choć nie do końca, bo aktualnie walczę z przedłużonym zespołem odstawiennym i w tym celu muszę od czasu do czasu podratować się słabym benzo.
A to może mi zająć kolejne kilka lat.. więc mojej historii na razie nie opowiadam.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez chipster 25 maja 2014, 10:35
rober6666 napisał(a):Witaj
Na co chorujesz i co Ci sie przytrafiło po SSRI?
W moim przypadku SSRI to faktycznie gów.no.
O malo mnie nie doprowadzily do samobójstwa. Z efektów działania moge tylko wymienic drastyczne pogorszenie samopoczucia
Ale sa Ludziska na forum , ktorym te leki pomagają.
Wybacz, ale podawanie linka do sklepu internetowego http://www.azmedica.pl (inozytol) , w ktorym to- co za zbieg okoliczności -inozytol jest polecany jako PIERWSZY produkt wygląda na kryptoreklamę...
pozdrawiam
Robert


facet nie siej paniki, bo ktoś jeszcze weźmie twój głupawy post za pewnik i nie pójdzie do lekarza albo nie weźmie leków. Dziwię się, że moderacja nie usuwa takich idiotycznych postów.
Jak nie chcesz pisać na ogóle, napisz PW. Odpiszę jak szybko się da.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
29 kwi 2013, 21:37

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez xanonymous 26 maja 2014, 00:25
Firmy farmaceutyczne zatajaja niekorzystne wyniki badań. Kiedyś w ulotkach od lpd nie pisało że mogą powodować myśli samobójcze. Teraz pisze, ale - uwaga - żę mogą te myśli nasilać. Dlaczego nie pisze żę mogą te myśli wyzwalać u pacjentów ktorzy ich wczesniej nie mieli nigdy w życiu? kolejne zatajanie prawdy. Najlepiej powiedzieć żę choroba się nasilila a u ludzi zdrowych ktorzy nie mieli choroby jak niby choroba sie nasilila jak nie mieli lęków czy depresji czy mysli samobojczych - skad się to one wziely? nasilyly sie czy lek je spowodowal?

To że wielu osobom leki niezaszkodzily to nic nie znaczy. CZy miesliscie przy kazdym leku wszystkie skutki uboczne jakie sa w ulotce? PEwnie ze nie ale inne osoby je mialy wiec jak komus lek pomogl niech nie proboje nikomu zakneblowac ust jesli tej osobie lek zaszkodzil.

-- 26 maja 2014, 00:28 --

Poprostu osoby ktorym leki pomagają nie powinny zaglądaćdo tego wątku i sie udzielać. Są wątki o lekach. Tam się wypowiadajcie i zachwalajcie leki jak świetnie wam one pomogły i wyciągneły z choroby. POzdrawiam :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez INTEL 1 26 maja 2014, 00:47
chipster napisał(a):
rober6666 napisał(a):(...)
O malo mnie nie doprowadzily do samobójstwa. Z efektów działania moge tylko wymienic drastyczne pogorszenie samopoczucia
Ale sa Ludziska na forum , ktorym te leki pomagają (...)

pozdrawiam
Robert


facet nie siej paniki, bo ktoś jeszcze weźmie twój głupawy post za pewnik i nie pójdzie do lekarza albo nie weźmie leków. Dziwię się, że moderacja nie usuwa takich idiotycznych postów.


Przeczytaj jeszcze raz i napisz czego nie rozumiesz, debilku...
...nie mam podpisu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1518
Dołączył(a)
11 maja 2013, 18:07
Lokalizacja
Śląsk

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez xanonymous 26 maja 2014, 01:02
LEki przecidepresyjne stosuje sie nie tylko w depresji sensu stricte. Czytałem, żę jednego faceta faszerowali lpd bo miał bóle pleców a to ponoc objaw depresji m.in. - tzn. bole plecow. NIe pomagalo. Facet wziol kilka masazy i troche mu ulżyło. Oglądałem też film gdzie wynajdują coraz to nowsze zastosowania lpd. Np. taki wellbutrin na rzucenie palenia. Pisal tu jeden facet właśnie w tym wątku ze dostal wellbutrin na rzucenie palenia , papierosow nie udalo mu sie rzucic za to po odstawieniu wellbutrinu dostal nerwicy, nerwice zaleczyl to dostal depresji, a teraz ma przewlekla depresji czyli dystymie i w dodatku posilkuje sie benzodiazepinami a zdrowy facio był. Podobnie dla fluoksetyny (Prozac) wymyślili ze mozna go stosowac w zespole napięcia przemiesiączkowego. I np. taka kobitka weźmie lek, pobierze 3 tygodnie, odstawi a potem dostanie lęków lub myśli samobójczych i sie zabije :roll:
Mnie kiedyś lekarka powiedziala ze z depresji mozna miec przewlekle stany podgoraczkowe a ja mialem przewlekle zapalenie zatok i stad te stany podgoraczkowe. Tak bywa ze jak sie nie umie wyleczyc pacjenta zdiagnozowac to sie odsyla do psychiatry. Wiadomo ze czesto jest to zasadne ale nie jak ktos ma kaszel albo temperature, ktora np. pojawila sie w czasie przyziebienia i utrzymuje sie misiacami. Owszem mozna miec temperature lekka z emocji ale nie codziennie i nie o tej samej porze np. wieczorami.

-- 04 cze 2014, 14:00 --

Pisałem kiedys ze firmy farmaceutyczne, po probach klinicznych na ochotnikach nie podają do wiadomości jaki procent pacjentow mial takie skutki uboczne leku, ktore uniemozliwialy kontynuowania leczenia. Nie pamietam skad ta informacje mialem, byc moze na jakims filmie to bylo. Justyna Kowalczyk polska sportsmenka ma stany depresyjne, robila 3 podejscia do roznych lekow przeciwdepresyjnych i na zadnym z nich nie wytrzymala dluzej niz miesiac, wiec sila rzeczy nie doczekala sie nawet pelnego dziala przeciwdepresyjnego.

"Przyjmujesz leki?

- Były takie próby, pierwsza ponad rok temu. Trzeba było spróbować, bo stany depresyjne ciągle się pogłębiały, nie potrafiłam sobie poradzić ani z tym, ani z bardzo niestabilną sytuacją, w której się znalazłam. Ale próba się nie powiodła, bardzo słabo reagowałam na lekarstwa. Druga próba była we wrześniu ubiegłego roku. Również z bardzo słabym efektem. I trzecia próba teraz, wiosną, kiedy było już naprawdę źle. Wszystkie próby kończyły się góra po miesiącu. Reagowałam utratami świadomości, jeszcze większymi nudnościami, trzęsawkami, lękami. Byłam już tak bardzo na "nie" do wszystkiego, co chemiczne, do leków, że przez ostatnie dwa lata nawet witamin nie jadłam ani żelaza. Jedynym moim wspomaganiem były batony i napoje energetyczne. Sokiem z buraków mnie męczyli. W Soczi kawiorem, bo poprawiał krew. Trzecia próba z lekarstwami zakończyła się kompletną porażką i jeszcze różnymi dziwnymi historiami po zażyciu. Więc wszystko wylądowało w koszu na śmieci. A ja pracuję z panią psychoterapeutką. Od kilku tygodni."

http://www.sport.pl/celebrities/1,96807 ... ojego.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 04 cze 2014, 17:05
asl, dla mnie mozesz nie brac lekow, i nadal jeczec na forum, to Twoje zycie i Twoja decyzja czy chcesz je przezyc funkcjonujac czy placzac. Ja znam mase osob z tego forum, ktore pomimo uplywu lat ciagle zmieniaja leki, psychologw i sa nadal w punkcie wyjscia. Dla mnie jako obserwatora jest ppdstawowy problem w leczeniu chorob: sa po prostu lenie, ktorym wygodnie nic nie robic i zyc jako pasozyci, sa i tacy ktorzy pra do produ, lecza sie i funcjonuja, maja swoje zycie i nim zyja, ale jak podkreslam to jest kazdego decyzja jakie sobie ustanawia priorytety. Ja mam poczucie ze zycia nie marnuje ani nie faszeruje sie lekami bo mi sie tak chce, tylko bo jestem chora na chorobe przewlekła i tyle. Nie podnosze tego do rangi cpania sie i wkrecania sobie maksimum decyzji na nie, bo juz ten etap mam za soba i zaluje ze sie wczesniej nie zdecydowalam bo bym zyla bez boli wiecej lat, ale lepiej pozno niz wcale.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez marwil 04 cze 2014, 17:54
Niestety niektóre schorzenia są nader lekooporne, a przyjmowane leki nie pomagają, niosąc dodatkowo okropne skutki uboczne.
Jedząc pigułki absolutnie nie czujè parcia do przodu, lepszego funkcjonowania i bycia mniejszym pasożytem i leniem.
Nie czuję się również wygodnie nic nie robiąc.
Nigdy nie miałem dylematu "ojej muszę brać leki-to ćpanie", więc takiego etapu nie muszę mieć za sobą.
I o dziwo okresy dobrego zdrowia miałem wyłącznie bez leków.
Na dwoje babka wróżyła.

-- 04 cze 2014, 17:02 --

Nazywanie chorego leniem i pasożytem to chamstwo i skandal.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1903
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez xanonymous 04 cze 2014, 19:07
ala1983 napisał(a): Może się doczekasz mojej historii. Na razie chwalić się nie mam czym, choć faktycznie zeszłam (po ok. 10 latach), choć nie do końca, bo aktualnie walczę z przedłużonym zespołem odstawiennym i w tym celu muszę od czasu do czasu podratować się słabym benzo.
A to może mi zająć kolejne kilka lat.. więc mojej historii na razie nie opowiadam.


TO ty brałaś benzodiazepiny 10 lat czy leki przeciwdepresyjne? Jak masz objawy abstynencyjne świadczace o uzależnieniu od antydepresanta (zwane dla niepoznaki syndromem odstawiennym) to musisz wznowic zazywanie leku przeciwdepresyjnego ktory bralas i schodzic z niego wolniej i zmniejszac dawke też o mniej mg.

Alkoholik uzalezniony od alkoholu tez ma syndrom odstawienny polegający np na nerwowosci, lękach, kolatanich serca itp itd.

-- 04 cze 2014, 19:27 --

Otóż to. To nie jest takie proste jak pisze agusiaww. Ze są tylko dwa rozwiązania. NIe brać lekow i czuć sięźle albo brać leki i czuć się dobrze. Niektorzy po lekach czuja sie gorzej a skutki uboczne skutecznie uniemozliwiają kontynuowanie leczenia - w takich przypadkach najlepiej zaczynać od bardzo małych dawek i bardzo wolno zwiększać dawkę.

Widocznie agusiaww ty wcale nie jestes chora tylko jestes leniem, bo każdy pisze według siebie. Nie wiem co inni robią w depresji czy innych zaburzeniach. Ale napewno nie jest tak że ktoś niepracuje bo mu sie niechce i w tym czasie obija sie chodzac z kolegami na piwo, silownie, basen, oglada telewizje czy filmy godzinami, śpi do późna czy co tam jeszcze innego, mówiąć innaczej - "wakacjuje sie" :). Każda choroba to większe lub mniejsze cierpienie. Leń przede wszystkim nie cierpi tylko przyjemnie spędza czas wolny.

Jaka decyzja? Choroba to nie jest kwestia decyzji, przychodzi sama i sie nikogo nie pyta o zdanie. I co znaczy według Ciebie pasożyt i leń nic nie robiący? TO nie jest kwestia decyzji czlowieka ze lek mu pomaga albo nie pomaga albo pogarsza stan bo dodatkowo powoduje bezsennosc , zahamowanie glodu lub inne uboki. Ktoś lezy na lozku i gapi sie w sufit to to takie przyjemne myślisz jest?

-- 04 cze 2014, 19:31 --

zreszta jednym z objawow depresji sa też problemy z podjmowaniem decyzji.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez monapayne 04 cze 2014, 19:54
xanonymous,
zreszta jednym z objawow depresji sa też problemy z podjmowaniem decyzji.


Wiesz jak to brzmi? Żeby wyjść z depresji warto by było się bardzo postarać i pokochać życie i świat. Nie ludzi. Życie. Świat.
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez xanonymous 04 cze 2014, 20:17
Przykro mi ale nie rozumiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez marwil 04 cze 2014, 20:21
zreszta jednym z objawow depresji sa też problemy z podjmowaniem decyzji.

Dokładnie tak jest, a komentarza również nie rozumiem.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1903
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Odradzam branie wszelkich leków p/depresyjnych.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 cze 2014, 11:56
marwil, ale jak sie czyta niektore tutaj historie to sie nasuwa taki wniosek, skoro ludzie siedza na forum kilkanascie godzin i w sumie nic nie robia, a mogliby to chyba cos jest nie tak. Tak samo jak pare postow wstecz napisal chyba Dark Passenger ze biora leki i maja halo: cytuje pierdolca. Zauwaz ze Ci co sa naprawde niezdolni do funcjonowania to sie na forum nie udzielaja bo sa w szpitalu, to sa ciezkie przypadki. Ciekawa jestem naprawde co bedzie jak rodzice umra i trzeba bedzie sobie samemu radzic? Taka prawda bolesna ale prawda. Jezeli ktos pisze x postow, ze mu tak zle, a jego jedyna aktywnoscia jest aktywnosc forumowa to hello, cos jest nie tak. Trzeba w koncu ruszyc te 4 litery, jak Ci leki nie pomagaja to idz na terapie itd. a nie ciagle w kolo to samo. Pozniej sie dziwic ze w Pl jest tyle frustratow, niestety mnie tez zycie nie popiescilo, naprawde rozumiem ludzi i ze maja problemy, ale jak w 99% postach ciagle sa osoby ktore jecza, smeca i nadal sa w tym samym punkcie wyjscia to jest cos nie tak i to nie z lekami i psychologami, czy psychiatrami tylko z ich przede wszystkim niezdolnoscia do zycia. Kazdy chcialby nic nie robic, miec kase i lezec na Bahamach tylko trzeba zrozumiec ze na to trzeba zapracowac. Ale chyba to dla niektorych najtrudniejsze, odciac sie od krzesla i neta i zrobic cos ze swoim zyciem.

-- 05 cze 2014, 10:59 --

Ps A to ze ktos jest chory na nerwice nie oznacza glaskania po glowie, sa ludzie, ktorzy choruja na smiertelne choroby i tez sie z nimi nie cackaja...niestety przedszkole to bylo jak sie mialo 5 lat.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do