Jak często zmienialiście leki?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Jak często zmienialiście leki?

przez roberto120 02 lip 2010, 16:50
Od 5 dni zacząłem brać prochy. Mam nadzieję, że udało mi się trafić z właściwymi. I w związku z tym ciekaw jestem za którym razem udało się u Was trafić z lekami?
roberto120
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

Avatar użytkownika
przez linka 02 lip 2010, 17:16
Za pierwszym razem.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jak często zmienialiście leki?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 02 lip 2010, 17:25
Ponad 20stym.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jak często zmienialiście leki?

Avatar użytkownika
przez Korba 02 lip 2010, 17:44
ani mi się nawet nie chce liczyć...
i nadal nie wiem, czy trafiłam.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Jak często zmienialiście leki?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 02 lip 2010, 23:17
roberto120 napisał(a):Od 5 dni zacząłem brać prochy. Mam nadzieję, że udało mi się trafić z właściwymi. I w związku z tym ciekaw jestem za którym razem udało się u Was trafić z lekami?


Stracilem rachube, ale bedzie to jakas 10-15 proba.

Skonczylo sie na mieszance lekow i jest w miare ok. Tak na prawde jednak jade na tym dopiero pare miesiecy, wiec
czy trafilem czy nie powiem za rok. Duzo rzeczy moze sie jeszcze zmienic...

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez roberto120 13 lip 2010, 20:08
A dlaczego dopiero po roku można stwierdzić?, nie czujesz znacznej poprawy po miesiącu? Za mną już ponad 2 tygodnie brania chodź nastrój mam nie dokońca ustabilizowany to wiele już mi pomógł śpię długo chociaż ciężko mi zasnąć, przeszły mi fobie społeczne, nie trzęsą mi się już ręce, mam więcej sił, zainteresowania, mózg mi się odmulił, jestem bystrzejszy, bardziej skory do rozmów, rzadko mam jakieś mocne doły, jedyne co mi pozostały to lęki chodź zdecydowanie mniejsze i niska samoocena chociaż z każdym dniem czuje że podnoszę swoją wartość, a wczoraj poczułem się ,,jak za dawnych lat", czułem że to jest to. Czy u Ciebie też czułeś taką poprawę po ponad 2 tyg. a jeśli tak i i według Ciebie to nie oznacza czy lek jest trafiony to po czym to stwierdzasz? Mi lekarz powiedział, że powinienem brać minimum 6 miesięcy i tego się trzymam. I jeszcze jedno pytanie skoro miałeś już 15 prób to ile już się leczysz?
roberto120
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez Shadowmere 13 lip 2010, 20:09
Za drugim.
Pozniej mi sie pogorszylo i szukam do dziś z 10 już na pewno bylo.
Shadowmere
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez roberto120 13 lip 2010, 20:16
Dlaczego ci się pogorszyło ? w trakcie leczenia? bo skoro piszesz że trafiłaś i się pogorszyło to nie bardzo wiem o co chodzi?
roberto120
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 13 lip 2010, 20:36
roberto120 napisał(a):A dlaczego dopiero po roku można stwierdzić?, nie czujesz znacznej poprawy po miesiącu? Za mną już ponad 2 tygodnie brania chodź nastrój mam nie dokońca ustabilizowany to wiele już mi pomógł śpię długo chociaż ciężko mi zasnąć, przeszły mi fobie społeczne, nie trzęsą mi się już ręce, mam więcej sił, zainteresowania, mózg mi się odmulił, jestem bystrzejszy, bardziej skory do rozmów, rzadko mam jakieś mocne doły, jedyne co mi pozostały to lęki chodź zdecydowanie mniejsze i niska samoocena chociaż z każdym dniem czuje że podnoszę swoją wartość, a wczoraj poczułem się ,,jak za dawnych lat", czułem że to jest to. Czy u Ciebie też czułeś taką poprawę po ponad 2 tyg. a jeśli tak i i według Ciebie to nie oznacza czy lek jest trafiony to po czym to stwierdzasz? Mi lekarz powiedział, że powinienem brać minimum 6 miesięcy i tego się trzymam. I jeszcze jedno pytanie skoro miałeś już 15 prób to ile już się leczysz?



Mam takie doswiadczenia, ze duzo lekarstw po paru miesiacach przestawalo na mnie dzialac i trzeba bylo szukac dalej. Czasami tez wychodzily zbyt uciazliwe skutki uboczne. Nie wiem z czego to wynika.

2 tygodnie to na pewno za krotko - pierwsze wnioski moim zdaniem mozna wyciagac dopiero po miesiacu.

Trafiony lek to dla mnie, taki ktory pozwala mi dobrze funkcjonowac w pracy, ma akceptowalne skutki uboczne i czuje na nim stabilny i w miare dobry nastroj.

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez Shadowmere 13 lip 2010, 21:42
roberto120, leki to nie wszystko :roll: Nie chronią i nie odcinają nas w zupelności od cierpienia i lęku.Oczywiście tego byśmy chcieli,ale porażek życiowych nie da sie uniknąć.Przydarzylo mi się nieszczęście.I wszystkie objawy powrocily mimo tego,że lek byl dobry i spisywal sie.
Shadowmere
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez roberto120 13 lip 2010, 21:43
Ale moje wyżej wymienione poprawy mogą napawać optymizmem bardziej niż zwykle?
roberto120
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez Shadowmere 13 lip 2010, 21:51
Tak.Jeśli lek szybko zaczyna dzialac i masz odpowiednie nastawienie,to dobrze rokuje :)
Shadowmere
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez Lili-ana 13 lip 2010, 23:30
Ja za 3 razem trafiłam na dobry lek dla mnie, choć ma jeden skutek uboczny, który mnie wkurza, a mianowicie bardzo małe libido i brak satysfakcji w tej sferze. A jestem mężatką :roll:
Lili-ana
Offline

Re: Jak często zmienialiście leki?

przez noowy6 18 lip 2010, 15:20
Pierwsza była paroksetyna dziala z miesiac perfekcyjnie pozniej pzestala dali mi do niej promazyne i było ok ,alepo paru miechach sie pogorszylo i zmiana na effectin dzis mija 5 tydzien i jest poprawa taka na 60 % niej ak po paro ,ale ok ;) mysle ,ze teraz bedzie coraz lepiej ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do