Szkodliwość leków

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Szkodliwość leków

przez tomaszek123 01 sie 2008, 13:01
teraz biore Venlectine 150 mg ..wcześniej brałem spamilan, asentre, i jeszcze 4-5 innych nie pamiętam w jakich dawkach ale nie było efektów to lekarz odstawiał mi je ..

Czy zażywanie takich tabletek powoduje trwałe uszkodzenia mózgu, organizmu, albo trwałe skutki uboczne ??
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
01 sie 2008, 12:58

Re: Szkodliwość leków

przez 1507 19 sie 2008, 15:55
pytanie do lekarza, (nawet nadmiar witaminy C może zazkodzić) a skoro nie pomagają ci leki to cóż jesteś lekooporny jak wielu z nas i czas stawić czoła przeciwnością losu w inny sposób, tabletka nic za ciebie nie zrobi
1507
Offline

Re: Szkodliwość leków

Avatar użytkownika
przez eligojot 19 sie 2008, 17:00
A ja mam pytanie, czy przewlekły lęk, permanentny stan pobudzenia organizmu, nieprzespane noce, podwyższone tętno i ciśnienie, ciągłe przybicie i niechęć do wszystkiego powoduje jakieś uszkodzenia w organizmie, złe funkcjonowanie mózgu albo inne skutki uboczne?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Szkodliwość leków

przez ESTER 20 sie 2008, 02:27
Niestety , ale tak.Przewlekły silny stres prowadzi do wielu chorób, to wiadomo powszechnie nie od dzisiaj. Napewno zachodza niekorzystne zmiany w mózgu, szczególnie w tych obszarach odpowiedzialnych za pamięć min. w hipokampie i stad te problemy z pamięcia u osób znerwicowanych a poza tym odkształcaja się receptory itd.
Na szczęście mózg jest elastyczny a po pewnym czasie się regeneruje jak wygasną negatywne emocje.
ESTER
Offline

Re: Szkodliwość leków

Avatar użytkownika
przez eligojot 20 sie 2008, 11:02
Yyy... Oczywiście tak jest. To było pytanie retoryczne.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Szkodliwość leków

przez 1507 21 sie 2008, 14:56
nietety nerwica wyniszcza szczególnie brak snu bo wtedy nasz mózg odpoczywa i regeneruje się, polecam omega 3 na regeneracje komórek mózgu, podczas stresu organizm zużywa wszystkie najcenniejsze mikroelementy, czyli idzie w p...u , magnez, potaz, no i oczywiście serotonina
1507
Offline

Re: Szkodliwość leków

przez zibimark 06 wrz 2008, 12:06
na tym forum jak ktos pisze prawde od razu usuwa sie takie topiki,załozyłem dwa posty o negatywnym wpływie leków psychotropowych na człowieka i za dwa dni tych postów juz nie było-modka je usuneła-widac musi byc coś na rzeczy ...moze ktos tu współpracuje z firmami farmaceutycznymi i krytyka tych leków jest nie po myśli dyrekcji tego forum?niewiem czy tak jest w kazdym bądz razie unikam psychotropów jak diabeł świeconej wody!!!
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Szkodliwość leków

Avatar użytkownika
przez eligojot 06 wrz 2008, 12:50
Masz na myśli jakąś konkretną firmę farmaceutyczną czy modka pracuje dla wszystkich? Z takimi pomysłami to rzeczywiście jakis neuroleptyk (na urojenia, fałszywe przekonania) by się przydał.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Szkodliwość leków

przez zibimark 06 wrz 2008, 18:37
Twój post był obraźliwy. Masz pierwsze ostrzeżenie. I mniej agresji by się przydało. //Amon
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Szkodliwość leków

Avatar użytkownika
przez eligojot 06 wrz 2008, 23:33
A co tobie chłopie do tego, że mnie dużo na forum. I będzie jeszcze więcej jak tylko będę chciał. Ja się leczę i to wielostronnie, jeżeli tego nie zauważyłeś, a nie wmawiam jakieś spiskowe teorie.
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: Szkodliwość leków

przez zibimark 07 wrz 2008, 11:44
mniejsza z tym ,nie interesuje mnie twój los,dziwi mnie jednak to ze ja jestem tak brutalnie dyskryminowany na tym forum,niewiele mnie obchodza twoje ostrzezenia ,chcesz to mnie usuń z tego forum bedziecie mieli tu jednego niewygodnego człowieka mniej ,a ci co mówia waszym głosem niechaj będą przez was wychwalani :lol:
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Szkodliwość leków

Avatar użytkownika
przez Duran84 07 wrz 2008, 12:05
Ja nie biorę żadnych psychotropów i nigdy nie brałem i nie zamierzam brać. Po części się zgadzam z zibimbarkiem. Podobnie jak On uważam, że zbyt częste przyjmowanie wielu leków może doprowadzić do uzależnienia. Ale Ja sie na tym nie znam ;) Więc mogę się mylić... Ale to nie jest też tak do końca. W dawce przepisywanej przez lekarzy wydaje mi się, że te leki są w stanie pomóc ludziom, których bez tych leków w ogole by nie przeżyli. Ale to jest tylko i wyłącznie moje zdanie. Więc nie opowiadam się za żadną ze stron. Stoję z boku i się uważnie przyglądam ;)
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: Szkodliwość leków

Avatar użytkownika
przez namiestnik 07 wrz 2008, 12:51
Branie każdego leku ma swoje zalety i wady. Co dla kogo jest ważniejsze i jak w danym przypadku zadziała - to się liczy.

Jeżeli ktoś nie chce brać to niech nie bierze. Argumenty merytoryczne za i przeciw są jak najbardziej wskazane. Tylko niech dotyczą jakiegoś przypadku albo sensownie dobranej grupy przypadków.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Szkodliwość leków

przez annaszczechowicz@op.pl 07 wrz 2008, 13:24
huuu od lat wiadomo ,że leki są szkodliwe i powodują różne skutki uboczne -------nawet witaminy szkodzą jeśli przedawkujemy
Posty
16
Dołączył(a)
04 maja 2008, 16:18
Lokalizacja
łyszkowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do