MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 25 gru 2012, 00:55
lubudubu, skąd ja to znam... "Nie potrafilem na tych lekach normalnie rozmawiac z ludzmi ,nie czulem zadnej bliskosci,zadnej wiezi z nikim" :roll:
No właśnie wspominałeś niedawno, ze to nasze osobowości sprawiają, że obojętnie jaki lek weźmiemy to mamy agresora, napięcie, wkurwienie, ale nierzadko to właśnie wina złego działania samego leku i/lub choroby. Fajnie, że teraz czujesz się sobą, wiem, jak piękne to uczucie. Ja byłem na paro 7 lat więc się przyzwyczaiłem do bycia trochę "za szybą", ale po odstawce zrozumiałem, że można inaczej. A na czym teraz jesteś?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 25 gru 2012, 06:46
Też tak miałem na wenli i fluo. Jakiś nienaturalny pęd do przodu, brak empatii, brak wewnętrznego dystansu, spokoju i równowagi. Rozmawiało się bo wypadało lub zachodziła taka konieczność, ale nigdy z potrzeby.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 gru 2012, 10:10
tanczacy z lekami

Tak wlasnie mysle ze w moim przypadku jak i pewnie w wielu innych jest to sprawa osobowosci a nie jakos zle pracujacych neuroprzekaznikow w mozgu . No chyba ze osobowosc unikajaca wiaze sie wlasnie tez z biochemia ale chyba wszystkiego nie mozna do tego sprowadzac. Tak czuje sie soba...juz zapomnialem jakie to uczucie :shock: a paroksetyna to faktycznie powodowala najsilniejsze bycie za szyba ( im silniejszy ssri tym silniejszy ten efekt no i silniejsze dzialanie antylekowe ( ma sie bardziej na wszysrko wyjebane). Tylko co z takimi przypadkami robic jak nasze ? Brac leki i godzic sie na takie zycie za szyba , odzielonym od wlasnego ego?. chyba najlepszym rozwiazaniem byloby samemu dokonywac zmian/wychodzic do ludzi ale jest to cholernie dla ludzi ktorzy maja niska samoocene i sa do tego fobikami. Co do lekow to narazie nic nie biore ale szukam pracy i na sama mysl pracy z ludzmi skreca mnie wiec wypadaloby cos brac...tylko wlasnie co jak wiadomo jak to wszystko dziala ( anafranil/paroksetyna/citalopram/fevarin...wszystko to redukuje jakikolwiek lęk przed zyciem ale nawet zwieksza wkurw w stosunku do ludzi...;/) ..zostaje niby wenla i sertra ( ale ona pewnie pachnie najbardziej zoobojetniajaca paro). Najlepsze jest benzo i alkohol..Moze cos co oddzialowuje na gaba plus jakies stabilizatory?


A ty Tanczacy z lekami jak sobie radzisz w zyciu? Bierzesz leki i zamulasz w domu?:)). Na czym teraz jestes i jaki lek oceniasz najlepiej w tych naszych zrypanych osobowosiach..

elfrid

Brak empatii , brak potrzeby gadania z kims hehe. Widze masa osob ma podobne odczucia o ile nie wiekszosc ale pewnie tez wielu nie zdaje sobie sprawy ze zmian jakie funduja im te leki. Chociaz Tobie elfrid chyba az tak bardzo te skutki uboczne nie daja sie we znaki...pedzisz dalej przed siebie;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 25 gru 2012, 10:20
lubudubu ja na razie, nie zapeszając nie mam OCD, jestem 3 tygodnie na samej mirtazapinie.

SSRI i ich działanie na kontakty międzyludzkie jest często dziwne, nie takie jakbyśmy oczekiwali. U mnie np pewne zachowania fobiczne się zmniejszyły, pewne zostały ale coś co zawsze u mnie kulało tylko się pogłębiło, tzn brak chęci do socjalizowania się. Jestem przekonany, że jeśli zbyt ostro pojedziemy z dawką silnego SSRI to blok dopaminy będzie niestety wyraźny i odbija się to właśnie brakiem chęci do kontaktów. Nie mam wątpliwości, że za chęci do socjalizowania się odpowiada dopamina a nie serotonina. Pamiętam jak brałem metylofenidat w formie bezpośredniego uwalniania (medikinet) to były momenty (nie było stałego działania niestety) gdy po jakimś czasie od wzięcia tabletki odczuwałem wyraźne zwiększenie chęci do spotkań z ludźmi. To było tak wyraźne, że tylko utwierdziło mnie, że to dopamina odpowiada za te sprawy. Ale co z tego skoro lek nie działał na depresję i w dodatku powodował mega wkurw :mrgreen: porównywalny chyba tylko z wkurwem który miałem po kortykosteroidach...

Biorę mirtę i już po tym czasie widzę, że jest dużo normalniej, nie ma tej niechęci do spotkań z ludźmi, momentami pojawia się nawet chęć do spotkań. Czekam na dalsze działanie, a zamiast coś do niej dodawać to może zwiększe do 45 mg.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 25 gru 2012, 10:30
wlasciwie ocd tez jest juz za mna. To juz moj najmniejszy problem. Problemem sa lęki w roznych aspektach zycia plus cechy osobowosci unikajacej..i slaba zaradnosc zyciowa
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez QueenForever 25 gru 2012, 10:43
miko84 mam przeczucie że wkrótce dołożysz coś silnie serotoninowego do mirty jakis SSRI lub wenlafaksyne,mirta na ZOK raczej nie działa,jak mniemam jej przeznaczeniem są głębokie depresje endogenne ,depresje w których ludzie są w stanie warzywnym,SSRI skolei są doskonałe nie tylko w depresji ale równiez we wszelkiego rodzaju zab.lękowychjak własnie leczenie ZOK,czy wszelkich fobii z czym mirta raczej tak skutecznie jak SSRI sobie nie poradzi.Noradrenalina to jednak napęd,a subtelna stymulacja przez nią rec.5HT1a jest zbyt słaba by dać esesariowy spokój.
QueenForever
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 25 gru 2012, 11:48
Eseserajowy spokój jak go nazywasz to w moim przypadku było silne wewnętrzne napięcie połączone ze zlewaniem obowiązków.

Jaka noradrenalina z mirty? Z antagonizmu alfa2? Tak samo w takim razie powoduje podnoszenie serotoniny bo te receptory są rec. blokującymi na neuronach serotoninowych. Ale ja nie uważam to za znaczące działanie mirtazapiny. Jako jej główne działanie uważam silny antagonizm 5-ht2c. SSRI agonizują ten receptor początkowo i to z niego są główne efekty uboczne - wzrost lęku, anhedonia, zaburzenia seksualne. Z czasem receptory downregulują i równocześnie z zaniknięciem efektów ubocznych pojawia się działanie terapeutyczne. Czyli SSRI działają wtedy trochę jak antagoniści tych rec. Trochę bo nadal je agonizują. U mnie widać ta downregulacja trwa bardzo długo bo nigdy do końca nie pozbyłem się skutków ubocznych SSRI, a w dodatku nie na tyle by uzyskać wyraźny efekt terapeutyczny. U niektórych którym objawy pasują bardziej do depresji melancholinej czy jak to nazwałeś "gdy ludzie są w stanie warzywnym", antagoniści 5-ht2c są lepszym wyborem.

poczytaj jak masz czas i znacz angielski: http://ki.se/content/1/c6/03/10/61/5Landen06PsyBull.pdf
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez QueenForever 25 gru 2012, 13:04
Nie to abym komukolwiek obrzydzał branie mirtazapiny bo ani nie mam do tego prawa,uprawnień ani takiej potrzeby.To dobry lek ,jak juz chyba z rok temu pisałem byłby niemal idealny gdyby nie to silne antagonizowanie H1.Tak na marginesie ciekawe jakby się spisało połączenie SSRI z agomelatyną.
QueenForever
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 25 gru 2012, 13:48
miko84, jaka jest Twoim zdaniem różnica między mirtazapiną a mianseryną? Nie chodzi mi tylko o mechanizm działania, ale zwłaszcza o ich efekt, tzn. na jakie skutki może się to przekładać?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez jakistaki 25 gru 2012, 14:17
Ktoś wie jak się przemóc i zacząć brać leki? Ja mam wstręt do wszelkich tabletek, a tym bardziej do psychotropów, gdzie po rozłożeniu ulotki jest ona formatu gazety to robi mi się słabo i odstawiam to na półkę. I tak już Mirtagen u mnie stoi na półce od roku. Teraz przeczytałem, że może coś tam działać na szpik kostny i zacząłem sobie znów wkręcać, a miałem zacząć go brać od niedzieli ale bije się z myślami od 23:00 do 3:00 w nocy czy wziąć to łyknąć czy odłożyć na jutro. Ale wczoraj znów odłożyłem. Za bardzo boję się tych wszystkich efektów ubocznych. Dlaczego aptekarze dla ludzi z nerwicą nie wyciągają ich? Ktoś wie jak się przemóc?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 sty 2009, 18:21

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez depas 25 gru 2012, 15:20
jakistaki, musisz po prostu się przemóc i zacząć brać, nie masz innej opcji, bo zakładam że leki są ci w końcu na coś potrzebne. Fakt, że ulotka może wystraszyć, ale nikt nie każe ci jej czytać. Skutki uboczne tam wymienione to lista wszelkich możliwych sytuacji jakie, czasem tylko teoretycznie, mogą zaistnieć w trakcie stosowania. Wspomniany przez ciebie problem ze szpikiem prawdopodobnie wystąpi raz na kilka tysięcy przypadków, a nawet wtedy takie rzeczy nie dzieją się z dnia na dzień ale stopniowo.
Czego po mirtazapinie możesz się spodziewać, to na pewno zmęczenie, senność, większy apetyt i potencjalnie przybranie na wadze (co niekiedy akurat jest wskazane, jak przy anoreksji). Nie przekonasz się póki nie spróbujesz. Ale jeśli te leki wcale nie są ci do niczego potrzebne, to faktycznie nie ma powodu ich brać.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 25 gru 2012, 16:23
A ty Tanczacy z lekami jak sobie radzisz w zyciu? Bierzesz leki i zamulasz w domu?:)). Na czym teraz jestes i jaki lek oceniasz najlepiej w tych naszych zrypanych osobowosiach..

lubudubu, od 3 mcy, kiedy miałem silny nawrót po odstawce wenlafaksyny nie pracuję, tylko próbuję się pozbierać. Kiedy odstawiałem wenlę uczuciowość, wrażliwość i umiłowanie życia nagle wzrosło, ale jak się okazało w moim przypadku było to "pułapką" w którą po raz kolejny wpadłem. Mega nerwica somatyczna, drgania mięśni, spadek kondycji, kiepskie spanie i lęki doje.ały mi tak, że zrezygnowałem z pracy. Po miesiącu wróciłem do SSRI (citalopram). Moja wrażliwość zniknęła wraz z nerwicą, pojawiła się lekka depresja. Stosuję małe dawki leków, bo wiem, że te leki coś dobrego we mnie również zabijają a z drugiej strony wiem, że aby wyleczyć nerwicę i lęki nie mam wyjścia i być może robię błąd nie wchodząc na większe dawki. Jakie leki się u mnie sprawdziły? Mianseryna i mirtazapina na wyciszenie, uspokojenie, na lęki i trochę na depresję. SSRI również pomagają, jednocześnie powodują zmęczenie i b ciężko mi się na nie "wchodzi". Chyba lepsza wenla. bo człowiek ma więcej energii. Tak naprawdę mam problem, żeby wskazać jeden, idealny lek, bo go jeszcze nie znalazłem. Być może to wcale nie będzie antydepresant ale np stabilizator. Na razie kombinuję. Polecam sport, zwłaszcza kiedy nie jesteś na lekach- jest absolutnie bezcenny w przypadku nerwic, na lekach pomaga mi już dużo mniej i muszę się do niego zmuszać. 1-2 x w tyg wychodzę do kina lub spotykam się ze znajomymi, bo w chacie dostaję większej doliny. Mam również psa, z którym wychodzę na spacery. A u Ciebie, co działało najlepiej i jak wygląda Twoje życie?
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 25 gru 2012, 16:54
Tańczący z lękami, a czemu zrezygnowałeś z pracy? Nie dawałaś rady, nie mogłeś się zmusić? Co to była za praca?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez jakistaki 25 gru 2012, 17:02
depas,
Bez leków nie da rady, żebym z tego wyszedł. Już przeszło połowa mojego życia to życie z fobią społeczną, a dodatkowo z nerwicami. W lekach ostatnia deska ratunku. Ale tak bardzo boję się ich brać :/ Wiem, że niby tam piszą prawnicy, że 1 przypadek na 1 000 to jakieś paskudztwo ale mimo to nie daję mi to spokoju. Z drugiej strony czuję, że przez nerwicę mój organizm się wyniszcza (mam zespół jelita drażliwego). Więc z dwojga złego chyba leki lepsze. Może dzisiaj uda mi się przemóc i wezmę te mirtazapine, chociaż z drugiej strony wertuje internet w poszukiwaniu najbezpieczniejszego leku psychotropowego. Tylko, że jak najbezpieczniejszy to już nie najskuteczniejszy chyba... a czas też leci. Przez te rozmyślanie się zestarzeje i nic nie zrobię.

Tańczący z lękami,
Dzisiaj leci twój film na TV4 o 22:00 ;)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
11 sty 2009, 18:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do