ESCITALOPRAM(Lexapro,Lenuxin,Depralin,Mozarin,Escitil,Elicea

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
156
58%

Nie
75
28%

Zaszkodził
36
13%

 
Liczba głosów : 267

Re: Lexapro.

przez seba752 03 sie 2009, 00:01
Ja biore Lexapro od grudnia 2008.Nadal miewam lepsze i gorsze dni.Chociaż wiecej jest tych lepszych:))Do dzisiaj mam tak że cieżko mi sie jest rano pozbierać,pije kawe albo redbulla.Nie wiem czy to dobre rozwiązanie ale mi pomaga.Może pogadam z moim psychiatrą bo dochodze do 2-3 redbulli dziennie:))Jestem na dawce 10mg.
pozdrawiam
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
11 sty 2009, 22:00

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez pepik 05 sie 2009, 15:18
Dzięki fobia. No to ja też czekam. Ech, mam wrażenie,że życie ucieka między palcami i gdzieś obok...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
16 lip 2009, 19:58
Lokalizacja
3M

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 05 sie 2009, 15:32
Nooo...to mamy podobne wrazenia ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lexapro.

przez Jadis 10 sie 2009, 11:53
u mnie niestety Lexapro szybko przestało działać. na początku nastąpiła u mnie poprawa, później nagle załamanie. niestety musiałam zmienić lek na inny...
Jadis
Offline

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 10 sie 2009, 11:56
Czesc Jadis :smile:
Pamietasz moze po jakim czasie brania leku nastapilo to pogorszenie??? Bede wdzieczna za odpowiedz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: Lexapro.

przez Jadis 10 sie 2009, 12:01
wiesz co, nie pamiętam dokładnie, ale po pół roku od rozpoczęcia terapii zaczęłam znowu mieć straszne ataki lęku i zmieniłam psychiatrę, która zmieniła mi lek na paroksetynę.
Jadis
Offline

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 10 sie 2009, 12:07
Dzieki za odpowiedz :smile:
Ja biore go juz prawie 3 miesiace. Pomaga, ale ten strach, ze zaraz przestanie i koszmar wroci, caly czas mi towarzyszy.
Zamiast cieszyc sie tym co jest, ta poprawa, ja martwie sie co bedzie potem. Ech...ciezkie to wszystko, nie ma chwili spokoju...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: Lexapro.

przez fobia 10 sie 2009, 23:48
aquarel - ja mam troche bodobnie, lek dziala, jest ok czuje sie juz calkiem dobrze ,ale boje sie co bedzie jak przestane brac tabletki i caly ten koszmar wroci ;(
Juz kiedys pisalam ,ze gdyby nie fakt ,ze chce miec dziecko bralabym lexapro jak najdluzej by sie dalo!!
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

przez Jadis 11 sie 2009, 09:09
wiecie co, to jest ciekawe, ale gdy brałam Lexapro czułam dokładnie to samo: że lek działa, że jest lepiej, że jest we mnie więcej radości, ale bałam się co się stanie, gdy przestanę go brać. przy innych lekach tego nie miałam...
Jadis
Offline

Re: Lexapro.

przez fobia 11 sie 2009, 09:58
to troche dziwne ,ale i logiczne zarazem poniewaz, jak za pierwszym razem bralam lexapro3 lata temu to nie martwilam sie co bedzie jak przestane je brac- po prostu myslalam ,ze bede zdrowa i koniec wiec powrot choroby ze zdwojona sila byl dla mnie szokiem. Dlatego teaz boje sie przestac brac, zeby to nie wrocilo z potrojna sila czy cos.
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez Aquarel 11 sie 2009, 10:26
Ech...nie wyobrazam sobie nawrotow, jeszcze ze zdwojona sila, to niemozliwe zeby bylo jeszcze gorzej niz przy pierwszym (mam nadzieje ostatnim) epizodzie choroby...nawrot mnie zabije...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
22 cze 2009, 13:03

Re: Lexapro.

przez agaby 12 sie 2009, 20:00
witam jestem tutaj nowka,ale zaznaczam,ze podczytuje to fo forum od kiedy rozpoczełam własna przygode z kolezanka nerwica i lexapro.I zaczne od mojego mega na tan moment problemu wrociłam własnie z wakacji na ktorych niestety nie stroniłam od alko,mimo iz przez całe 7 mies pzyjmowania leku rozsadnie abstyneciłam.czuje sie fatalnie leki wrociły,za dwa dni mam wizyte u mojego lekarza myslicie,ze tydzien alko plus leki dodam ,ze doraznie bire tranxene10 mogł spoewodowac jakies hiper zmiany w działaniu leku.Dodam,ze lexapro poczatkowo naprawde postawiło mnie na nogi pozdrowienia aga :D
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
12 sie 2009, 19:41

Re: Lexapro.

przez fobia 13 sie 2009, 00:11
hmm ja czasami miewam jeszcze napady leku, mimo ,ze biore lexapro 11 miesiecy. oczywiscie sa raczej bardzoslabe, raczej krotkotrwale i znacznie lepiej daje sobie z nimi rade. Mysle ,ze u mnie sa spowodowane stresowymi sytuacjami jak nowa praca, rozmowa kwalifikacyjna, wizyta w urzedzie itp. Nie potrafie sobie radzic w stresowych sytuacjach ;/
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lexapro.

Avatar użytkownika
przez maximusik 13 sie 2009, 12:33
a miewacie czasem zawroty glłowy i problemy z widzeniem? Ja na lexapro 10 już od marca 2009.Czasami jest całkiem znośnie ale ostatnio często kręci mi się w głowie i czuję się średnio.Najchętniej cały dzień bym przeleżała.Wcześniej byłam 2,5roku na efectinie ale to nie dało rezultatu na dłużej i przy próbie odstawiania kłopoty wróciły.Nie są to typowe lęki.Najpierw zaczyna sie złe samopoczucie i dopiero pod wpływem myśli,że cos złego może mi się przytrafić zaczynam sie bać.Czasem boje się,że może diagnoza nie jest trafna i tak naprawde toczy mnie jakas nieznana choroba...ale przez 3 lata to chyba by juz dała o sobie inaczej znać?
kiedy wszystko zaczyna sie walić najlepszą rzeczą jest przeczekać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
20 mar 2009, 16:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do