Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez ania76 02 wrz 2005, 10:15
czesc !!
wiesz może to być poczštek nerwicy ale nie koniecznie. Czasami mamy chwile kiedy jest nam Ÿle co wcale nie œwiadczy o nerwicy. Powinnaœ poczekać i zobaczyć czy ten stan sie nasila. Mam nadzieję, że u Ciebie to tylko przejœciowy dołek. Życzę poprawy nastroju.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
31 sie 2005, 12:31
Lokalizacja
Szczecin

przez xx 02 wrz 2005, 19:32
Witaj
Ja sie drapie po glowie, bywalo ze do krwi. Tak sie to nasililo, ze musialam nosic chustke. To sa tzw natrectwa, zupelnie "normalne" dla nerwicy lekowej. Kiedys jak schodzilam z jakichkolwiek schodow myslalam o tym, ze sobie wybije zeby....to byly tez te mysli. To jest nerwica. pozdrawiam:)
xx
Offline

Avatar użytkownika
przez Astro 03 wrz 2005, 19:53
Myœlę, że każdy z nas nie do końca jest pewny trafnoœci postawionych diagnoz. Zawsze wydaje nam się,  że nie do końca dokładnie nas przebadano, że mogły pojawić się nowe zmiany tuż po badaniu, że w końcu obecny stan medycyny jest na takim poziomie, że nie jest w stanie zdiagnozować co nam dolega. Dla nas samych nasze dolegliwoœci sš na tyle poważne, że nie potrafimy o tym myœleć inaczej jak o jakiejœ poważnej lub dodatkowo dziwnej i nie znanej chorobie.
Dla mnie samego Twoje dolegliwoœci sš - przepraszam za okreœlenie - tak absurdalne i dziwne, że od razu kwalifikuję je jako nerwicę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
13 sie 2005, 21:30
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Gość 03 wrz 2005, 20:09
Być może sš to objawy absurdalne, lecz niekoniecznie. Takie objawy, jeżeli sš bardzo natarczywe i przeszkadzajš nam w codziennym życiu, mogš być a prawdopodobnie sš objawami nerwicowymi. Czytałam ksišżki o ludziach z nerwicš i mieli takie same objawy lub podobne. Każdy z nas na swój sposób przeżywa nerwicę, ma inne objawy fizyczne, więc moim zdaniem nie należy ich lekceważyć. Spróbuj iœć do psychologa i poroamwiaj o swoim problemie, a on powinien Ci pomóc. Pozdrawiam
Gość
Offline

czy wy tez macie takie objawy?

przez Owsiak 04 wrz 2005, 02:59
witam! od okolo 3 lat cierpie na nerwice lekowa (w postaci agorafobii). nie potrafie ruszyc sie z domu na odleglosci dalsze niz uznane przez moj lek za bezpieczne. ale przejde do sedna sprawy... czy podczas napadow nerwicowych macie takie uczucie, ze jestescie jakby nie w swoim ciele? ze swiat jest jakis taki inny... trudno mi to troszke wyjasnic. takie nieprzyjemne uczucie, nie wiem, swiat jakby przez mgle... rozumiecie co ludzie do was mowia i w ogole kontaktujecie, ale mimo wszystko swiat jest jakby inny... takie uczucie... jakbyscie byli nie w swoim ciele... albo poza cialem... albo we snie? nie da sie tego opisac, bo to trzeba po prostu przezyc... jest to dla mnie bardzo nieprzyjemne i to jest glowny powod niewychodzenia z domu, bo po prostu boje sie, ze znowu dostane napad i bede mial to dziwne uczucie... czy wy tez czujecie cos takiego podczas napadow?
Owsiak
Offline

Avatar użytkownika
przez Grzela 04 wrz 2005, 08:41
Z tego co się orjentuję,objawy nerwicy u karzdego człowieka majš cechę indywidualnoœci i to właœnie wskazuje że człowiek jest chory.Oczywiœcie jest to mój prywatny poglšd i nie chciał bym tu stawiać diagnozy.Dla pocieszenia przeczytaj mój post (tam gdzie opisuję swój objaw)a zobaczysz że mam trochę racji.pozdrawiam i życzę zdrówka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

Avatar użytkownika
przez Ania 04 wrz 2005, 12:06
Tak wiem co masz na myœli. Takie uczucie jak Ty opisujesz mam często, tyle że ja już się do nich w miarę przyzwycziłam (o ile można nazwać to przyzwyczajeniem). Wiem że to jest bardzo nieprzyjemne uczucie, czuję się jakbym ja to nie była ja. Wiem że to jest uczucie trudne do opisania. Nie wiadomo czy jest się naprawdę i w ogóle. Takie odczucia masz nie tylko Ty. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

przez Mona 04 wrz 2005, 17:31
I mnie to uczucie nie jest obce.Czuje sie wtedy taka 'nierzeczywista'. Troche jakby na haju, zmysly przytepione, cialo obce. Ale to mija i trzeba przeczekac. POzdrawiam tymczasem.Mona
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
03 wrz 2005, 16:06

przez Gość 05 wrz 2005, 14:02
Moje objawy na poczštku były podobne. Najpierw paniczny lęk, wrażenie, że za chwilę upadnę zemdleję coœ się stanie. Musiałam wtedy chodzić po mieszkaniu, otwierałam okna, drzwi na klatkę z myœlš że jak coœ się stanie to ktoœ mi pomoże. Na chwilę obecnš mój niepokój dotyczy serca. Jakiekolwiek dodatkowe uderzenie( stwierdzone dodatkowe skurcze), szybsze bicie ,wywołuje niepokój . Nie mam już lęków napadowych z byle jakiego powodu. Czy ktoœ też ma niepokoje zwišzane z sercem i jak sobie radzicie z nimi. Magda
Podobno dodatkowe skurcze pojawiajš się w sytuacjach stresowych i przy zmęczeniu. U mnie to sie potwierdza.
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez Ania 05 wrz 2005, 16:27
Też czasami mam uczucie dodatkowego skurczu serca . Bardzo niepokojšce i nieprzyjemne uczucie. Niestety nie mam na to cudownej rady. po prostu muszę to przeczekać, staram się uspokić. Coœ co znacznie bardziej mi przeszkadza, to znacznie przyspieszony puls.
Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Avatar użytkownika
przez Grzela 05 wrz 2005, 18:39
Kotku(mówię do avatarka :D )ja mam takie "jazdy" fizyczne że ciężko mi z nimi wytrzymać.(zobacz mój post)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 wrz 2005, 19:20
Ja się boję utraty kontroli nad swoim ciałkiem, fizjologiš. Trzęsš mi się ręce, ma uczucie że jest mi słabo, niedobrze. A przede wszystkim ogarnia mnie panika, chce jak najszybciej uciec z miejsca gdzie się znajduję.
Dopada mnie to w autobusach, na uczelni, w sklepach, w centrum i w przeróżnych innych miejscach.Codziennie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

tabletki czy rozmowa

Avatar użytkownika
przez Tygryska 05 wrz 2005, 19:31
W wrzesniowym numerze "Samego zdrowia" znalazłam takš wypowiedŸ psychpterapeuty na temat nerwicy:
" Leczenie farmakologiczne znosi lub usówa objawy chorobynp. lęk, przyspieszone bicie serca lub brak snu. Psychoterapia pomaga odkryć przyczynypowstawania zaburzeń nerwicowych. dzięki niej można okreœlić co spowodowało pogorszenie stanu zdrowia. Wiele nerwic ma podłoże psychologiczne i dlatego skutecznosć psychoterapii w leczeniu zaburzeń tego typu wynosi aż 80%. Czasami konieczne jest leczenie kompleksowe, np. w agorafobii (lęk przed przestrzeniš), bo chory nie wyjdzie z domu na psychoterapię zanim nie weŸmie leku na uspokojenie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
589
Dołączył(a)
05 sie 2005, 19:14

Avatar użytkownika
przez Ania 05 wrz 2005, 20:15
Oczywiœcie podobno najlepsze jest połaczenie obydwu tych metod. Ja na razie jestem bardziej przychylna jednak psychoterapii. Lepiej mieć œwiadomoœć, że się samemu pokonało nerwicę, niż obawiać się że po odstawieniu leków to wróci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do