Czym się różni nerwica od poważnej choroby psychicznej?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Toshiro 03 paź 2006, 12:42
Malcolm napisał(a): Fakt, że śmieśnie wyglądam, ale ... poprostu ignoruj takich ludzi. :roll:


A może należaloby ignorować / zmienić własne przekonania z którymi inni ludzie mają raczej mało wspólnego. Być może ignorowanie ludzi o których mówisz jest dla nich krzywdzące ponieważ wcale nie oceniaja nikogo źle? Byc moze wlasnie to Wy ich zle oceniacie...

Malcolm zerknełem na twojego Avatara i zastanawiam się czy to Twoje zdjęcie. Nie mam pojecia co masz z tym śmiesznym wyglądem, ale powiem Ci chopie ze to chyba tylko Twoja projekcja. Poszedłbym z Tobą na piwo (bo z tego co czytam równy z Ciebie gostek) ale na podryw na miasto już nie - bo po co sobie stwarzać konkurencję. :mrgreen:

[ Dodano: Wto Paź 03, 2006 12:46 pm ]
Magdalena Anna napisał(a): Ale teraz najbardziej się boję, że zwariuję, że zacznę robić jakieś dziwne rzeczy, przestanę nad sobą panować i zamkną mnie na oddziale- koszmar.


Magdo Anno wariaci nie boją się że zwariują - oni po prostu wariują. Objawy o których mówisz sa charakterystyczne dla nerwicy, znam je z autopsji. Nie zwariujesz!
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez Magdalena Anna 03 paź 2006, 19:20
Nonenow, dzięki za pocieszenie, od razu mi rażniej, że nie jestem sama. Pozdrawiam

[ Dodano: Wto Paź 03, 2006 7:27 pm ]
Nevada, ja przed snem czuję się bardzo dobrze. Uwielbiam spać.

[ Dodano: Wto Paź 03, 2006 7:29 pm ]
Malcolmie, ale mnie pocieszyłeś, dzięki
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
02 paź 2006, 20:44

przez BYSTRY 03 paź 2006, 20:40
wybacz , za jakiś czas z nadjeściem pełni zauważysz na ręcach i nogach sierść , wyrosną ci kły i zamienisz sie w wilkołaka - i to będzie DZIWNE :D

Ja tak mam , ale niejestem jeszcze wilkołakiem :D (chodzi oczywiście o moje dziwne zachowanie , a nie o zarost na rękach i nogach :D )
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Magdalena Anna 03 paź 2006, 21:00
A Ty znowu się ze mnie zgrywasz :D. Chyba nie czujesz się najgorzej skoro Twoje poczucie humoru CiE nie zawodzi- I BARDZO DOBRZE
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
02 paź 2006, 20:44

przez BYSTRY 03 paź 2006, 21:04
tłumaczę sobie od 2 dni : "gorzej już być niemoże" i jest dobrze :D
ty też tak spróbuj............... ;)
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez Magdalena Anna 03 paź 2006, 21:07
Jeszcze trochę i zatrudnie Cie jako mojego terapeutę :D Taki lizus ze mnie :D
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
02 paź 2006, 20:44

przez BYSTRY 03 paź 2006, 21:33
:D
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez Magdalena Anna 03 paź 2006, 22:19
Cieszę się, że się zgadzasz :D hi,hi
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
02 paź 2006, 20:44

przez slipek 03 paź 2006, 22:27
U mnie to standard lek "przed zwariowaniem", czasami wyobrazam sobie takie glupie rzeczy ze usiade gdzies w kacie i zaczne przebierac palcami, ze za chwile oducze sie mowic, ze zamkna mnie w wariatkowie.. itd.
powtarzam sobie wtedy ze to tylko moja "najkochansza" choroba i wszystko jest w porzadku :) zaczynam rozmawiac przez telefon lub pisac SMSa, zajmuje czyms moja glowe... Juz sie nauczylem z tym walczyc :)Nie jestes sama... Cwiczenia czynia mistrza :P
pozdrawiam ;]
Just a SLIPEK ;-]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 16:52

przez Magdalena Anna 03 paź 2006, 22:32
Dzięki za pocieszenie, od razu mi lepiej,kiedy wiem,ze ktoś mnie rozumie
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
02 paź 2006, 20:44

przez frontiero 03 paź 2006, 22:43
tez tak mam,to norma
najlepsze jest w tym to ,że masz pelną swiadomosc i wiedze ze to sie nie stanie,a podswiadomosc mowi(i to bardzo mocno),ze to sie dzieje,niekiedy taa podswiadomosc tak mocno wkręca rózne motywy ze zaczynamy sie bac ze to sie na prawde stanie,i to jest najgorsze,bo naszej podswiadomosci chcodzi tylko o jedno,ona ma jeden cel,doprowadzic nas do lęku,i tyle...
dlatego uwazam to za straszne kurestwo....to jest normalne wyzywanie sie.
eh...
pozdrawiam
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 21:53
Lokalizacja
zielona góra

przez Ins 06 paź 2006, 15:11
nie wiem co robic, mam stany lękowe odkad pamietam, w grupie sie czuje zle i sie boje oceny.nie potrafie byc swobodny przy kims,doradzcie mi co zrobic.jak jestem oceniany to dostaje tak silny atak lękowy ze ledwo wytrzymuje i do tego mdlosci mam,boje sie nowych miejsc nigdzie nie chodze prawie sam bo zawsze jest tak samo.czy z tego jest jakies wyjscie :(
Ins
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
06 mar 2006, 15:46

Avatar użytkownika
przez Toshiro 07 paź 2006, 12:57
Malcolm napisał(a):Ale zadowolony ze swojego wyglądu to Ja Toshiro niestety nie jestem.


Wiekszość osób nie jest zadowolnona. Taka natura ludzka, wpływ Kena i Barrbie. Zauważyłeś że zwykle ludzie porównują się do supergwiazdorów z toną makeup'u? Dlaczego nie porównują się do Wiesi z Jałowcowej, czy Zdzisia spod monopolowego? Byłoby mniej kompleksów! :?

Malcolm napisał(a): Ja bym Ci to piwo sam postawił. Pamiętasz moją histroię z tym "zakręconym kurkiem"? Gdyby nie Ty to już bym pewnie siedział u lekarza ... :mrgreen:


Jasne że pamiętam... Zabawne są niektóre skutki uboczne oraz reakcje otoczenia. Przynajmniej jest śmiesznie. Pozdrawiam :smile:
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do