Nerwica sercowo-lękowa a sport

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica sercowo-lękowa a sport

przez newborn 19 sie 2016, 14:26
Cześć,
Lekarze, specjaliści wszyscy doradzają sport jako ogólne antidotum i eliksir zdrowia. Ciężko zaprzeczyć pozytywnym wartościom płynącym z aktywności fizycznej. Sport leczy, zapobiega, wzmacnia. Wychowałem się w domu gdzie ten sport był obecny. Sport jest częścią mnie, wpłynął na mój charakter i zainteresowania. Przykre spotkanie z nerwicą i dolegliwościami sercowymi, jak w wielu przypadkach, nieco wycofały mnie nie tylko z życia społecznego, ale też... no właśnie - sportu. Jak pisałem w innym poście na temat duszności. Duszności, która bierze się z szybszej pracy serca i wzmożonemu zapotrzebowaniu na tlen. Mechanizm aktywności fizycznej jest ten sam - przyspieszyć akcję serca, co ma ćwiczyć mięsień. Otóż problem polega na tym, że boję się wrócić do sportu jak kiedyś. Fizycznie jestem zdrowy, ciśnienie, krew wszystko w normie. Nieco się obawiam, że podczas biegania znowu napadnie mnie duszność a wraz z nią lęk. Miałem przypadki, że podczas biegania, miałem nieprzyjemne uczucie utraty kontaktu z rzeczywistością. Jedyne co obecnie ćwiczę to jazdę na rowerze, ale w umiarkowanym tempie. Organizm się tak nie męczy i nie przeciąża, a serce nie przyspiesza bardzo. Przy tym staram się odżywiać zdrowo i nieco mniej, żeby nie zepsuć długo ćwiczonej sylwetki. Do tego jednak potrzebny jest sport. Zawsze lubiłem siłownię, gdzie wiadomo, dochodzi do dużych napięć i obciążeń dla organizmu. Jak się przełamać? Jak wrócić do tego aktywnego trybu życia, biegania 3-4 razy w tygodniu, długich spacerów i pływania? Czy ktoś z Was miał podobne doświadczenia, czy jestem odosobniony. Jak sobie poradziliście/radzicie?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 lip 2016, 19:30

Nerwica sercowo-lękowa a sport

przez ala1983 19 sie 2016, 21:46
Ja uprawiam sport... z bolem serca. Na moje pytanie ,,dlaczego serce boli przy sporcie, skoro to nerwica?,, kardiolog nie potrafil odpowiedziec na to pytanie. Serce fizycznie mam zdrowe i nie przeciazam sie przy wysilku.
Koszmarne to zycie..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nerwica sercowo-lękowa a sport

przez NocSpadającychGwiazd 19 sie 2016, 21:49
ala1983 napisał(a):Ja uprawiam sport... z bolem serca. Na moje pytanie ,,dlaczego serce boli przy sporcie, skoro to nerwica?,, kardiolog nie potrafil odpowiedziec na to pytanie. Serce fizycznie mam zdrowe i nie przeciazam sie przy wysilku.
Koszmarne to zycie..


Serce nie boli
Posty
39
Dołączył(a)
12 sie 2016, 09:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica sercowo-lękowa a sport

przez ala1983 19 sie 2016, 21:51
NocSpadającychGwiazd napisał(a):
ala1983 napisał(a):Ja uprawiam sport... z bolem serca. Na moje pytanie ,,dlaczego serce boli przy sporcie, skoro to nerwica?,, kardiolog nie potrafil odpowiedziec na to pytanie. Serce fizycznie mam zdrowe i nie przeciazam sie przy wysilku.
Koszmarne to zycie..


Serce nie boli

Wiem co mnie boli, i raczej nie jest to dupa.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Nerwica sercowo-lękowa a sport

przez newborn 22 sie 2016, 13:53
Dziękuję za odpowiedzi, choć nie ukrywam, że chodziło mi o coś innego. Ktoś się wypowie?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 lip 2016, 19:30

Nerwica sercowo-lękowa a sport

Avatar użytkownika
przez Ivaaa 23 sie 2016, 08:09
Jestem biegaczką i wiem, że wracając do biegania, może napaść Cię duszność i zadyszka. Moim zdaniem, wysokie progi od razu sobie nakładasz. Od zera do treningów 3-4 razy w tygodniu, spacerówi basenu? A może by zacząć od marszobiegów? Albo od Nordic Walkingu, by wzmocnić swoją wydolność? Bieganie jest rewelacyjne, ale zaczynając je lub wracając do niego można się naprawdę sparzyć. Warto się odciąć od tego, co było kilka lat temu.
"Miałem przypadki, że podczas biegania, miałem nieprzyjemne uczucie utraty kontaktu z rzeczywistością." - z czego to wynikało? Czasem to występuje, gdy wpadnie się w trans biegania, biegnie się do odcięcia prądu lub ma się ścianę na maratonie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
25 kwi 2012, 10:33

Nerwica sercowo-lękowa a sport

przez newborn 24 sie 2016, 20:31
Ivaaa napisał(a):Jestem biegaczką i wiem, że wracając do biegania, może napaść Cię duszność i zadyszka. Moim zdaniem, wysokie progi od razu sobie nakładasz. Od zera do treningów 3-4 razy w tygodniu, spacerówi basenu? A może by zacząć od marszobiegów? Albo od Nordic Walkingu, by wzmocnić swoją wydolność? Bieganie jest rewelacyjne, ale zaczynając je lub wracając do niego można się naprawdę sparzyć. Warto się odciąć od tego, co było kilka lat temu.
"Miałem przypadki, że podczas biegania, miałem nieprzyjemne uczucie utraty kontaktu z rzeczywistością." - z czego to wynikało? Czasem to występuje, gdy wpadnie się w trans biegania, biegnie się do odcięcia prądu lub ma się ścianę na maratonie.


Dziękuję za zainteresowanie i odzew. Dla sprostowania pierwszej części Twojej wypowiedzi - nie miałem, nie mam dużej przerwy. Trasy 10km, biegi 3-4 razy w tygodniu praktykowałem jakiś rok temu. Obecnie jak już pisałem rower, długie marsze, czasem basen. Kondycję mam dobrą, jestem szczupły a badania medyczne wykazały, że wszystko w normie. Wiem, że to siedzi w mojej głowie i związane jest z nerwicą.
Uczucie utraty kontaktu z rzeczywistością pojawiało się gdy wpadałem właśnie w ten biegowy trans, robiłem już dłuższą trasę. Miałem wtedy wrażenie, że serce zamierało. Nie odczuwałem bicia w klatce. Jak sobie to uświadamiałem, napadał mnie lęk. I objawy z nim związane.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 lip 2016, 19:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do