boję się upałów

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

boję się upałów

przez Tukaszwili 14 sie 2015, 00:09
Jestem już osobą wyleczoną z nerwicy dotyczącej chorób serce i całego układu krążeniowego, acz pamiętam, że okres lata był dla mnie błogosławieństwem. Najsilniejsze lęki pojawiały się jesienią. Choć trzy lata temu będąc we Wrocławiu podczas Euro 2012 poczułem pewną obawę o zawał, gdyż temperatura przekraczała grubo ponad 30 stopni. Ale było to spowodowane zapewne faktem dalekiej odległości od domu, bowiem mieszkam w Gdyni.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

boję się upałów

Avatar użytkownika
przez another_memory 20 sie 2015, 14:45
hehe, spoko wątek :D jak się kilka tygodni temu dowiedziałam, że będą takie upały to się prawie popłakałam. Na dodatek wybierałam się na wesele w najgorętszy wtedy obszar Polski (śub był o 15 czyli w szczycie żaru). Ja pieprze, ledwo wytrzymałam... trzymałam się tylko ramienia swojego faceta i nasz dialog wyglądał tak:
- zemdleję! O Boże! Zemdleje na bank!
- nie zemdlejesz.
- upadnę, czuję to! już za chwilę!
- przecież wiesz, że nie upadniesz. Nie upadniesz.

i tak do momentu aż weszliśmy do klimatyzowanej sali. Niestety byłam tak zmęczona napięciem i nerwami, że zabawa nie należała do najbardziej udanych..
No nic, dobrze, że już po wszystkim. Czekam na jesień 8)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do