Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 wrz 2013, 15:33
michalb, no trudno, czasem tak to bywa, jak taki stan jest. Ale co - dalej sie tak czujesz, czy w domu juz lepiej i poprawilo się?

-- 13 wrz 2013, 14:36 --

ja mam pod paznokciami do polowy normalne a potem biale :)
Ale wiesz co, to sie chyba akurat lączy z tym, ze krazenie slabsze (ja np. mam zawsze zimne rece i nogi), a to jest akurat normalne , dla nerwicy.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 13 wrz 2013, 16:27
Juz nie mdleje ale jakos mi dziwnie tak co chwile jak nie mysle o tym to dostaje takiego leku impuls po kregoslupie jak na horrorach I zaczynam sie bac.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 13 wrz 2013, 16:42
nerwa,dzięki :smile: ,mam nadzieje,że przejdzie
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 wrz 2013, 16:46
michalb, a Ty masz jakies benzo ? Bo tak jakbys wzial i by lepiej bylo to by znaczylo, ze tylko od nerwów i sprawa jasna ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 13 wrz 2013, 17:36
nerwa, Nie mam benzo ostatnie wiozłem w poniedziałek bo też miałem taki atak może jeszcze gorszy. Pomógł ale nie do końca gdyż jak już się rozkręci to co taki xanax najmniejszy ma zrobić jak w organizmie tyle adrenaliny. Myślisz, że to jednak nie nerwica? Najgorsze jest to, że ten nawrót taki ostry mam od poniedziałku ale wczoraj było ok a wtorek i środa tylko podszczypywało. Nie wiem już sam...
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 wrz 2013, 17:45
Ja mysle, ze wlasnie nerwica :) Bo gdyby cos innego to pewnie byloby gorzej... a Ty np. wczoraj miales ok. Ja zawsze tak to sobie tlumacze, ze jak sie czuje zle a potem dobrze, a potem znowu zle, to niemozliwe, zeby to bylo cos innego...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 13 wrz 2013, 17:55
obyś miała rację... nie wiem czy za dużo forum czytam i to wszystko się we mnie kumuluje ale jak czytam to mam wrażenie, że mi lepiej a może jednak nie...
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 wrz 2013, 18:05
No własnie, są w ogole dwie strony medalu (w tym czytaniu całym), niby się czlowiek moze uspokoic, ale z drugiej strony caly czas tez skupiony na tym jest. Ale w nerwicy to jest chyba podstawowy wrecz objaw - zamartwianie sie i szukanie chorób - wiec trzeba o tym pamietac :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 13 wrz 2013, 19:04
michalb napisał(a):Mnie dziś łapie od rana co chwilę. Rano słabo jakbym miał zemdleć, przeszło i było ok teraz znów mi słabo ręce zimne i blady kolor pod paznokciami twarz raz blada raz normalna eh...
Albo tak sprytnie mnie atakuje albo coś jest na rzeczy...


Ja dzisiaj podobnie, ale nie poddawajmy się smutkowi!
Co u Was? Zajadam się borówkami właśnie. Średni nastrój mam, ta pogoda też mnie dobija chyba no i ogólnie tak mi smutno, samo z siebie.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 wrz 2013, 19:13
mika211, bedzie dobrze! ja wczoraj tez depresyjny stan, a dzisiaj zupelnie odwrotnie! U mnie dzisiaj slonecznie, od jutra zaczynaja sie juz deszcze.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 13 wrz 2013, 19:51
No na pewno :) Także trzymam się tej myśli :)
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 13 wrz 2013, 19:55
kurde...co za durny dzien...zawsze lubilam piatek 13, bo sie urodzilam wlasnie trzynastego w piatek ( z tym ze w listopadzie :P) a dzis od rana mi wszytsko dziala na nerwy i idzie nie po mojej mysli !!!

co do nerwicy, tak mnie wszyscy dzis wpieniaja i wszystko dookola, ze nie wiem czy moje dusznosci i zawroty glowy to nerwica czy k*rwica przez otoczenie!

-- 13 wrz 2013, 20:02 --

pimpek82,
U mnie duszności trochę odpuściły,dzisiejszej nocy nie mogłam spać,miałam tiki całego ciała,chyba to napięcie ze mnie schodzi.Jak myślicie może tak być,że w ten sposób organizm odreagowuje?Męczy mnie za to głowa od trzech dni.Nie boli,ale dosłownie czuję jak by była ciężka(jak bym nie mogła jej utrzymać i sama opadała),napięta do żuchwy.Muszę robić wszystko powoli,bo mam wrażenie,że mi się lekko zakręci(wiecie tak po kilku kieliszkach :smile:).Do tego jakieś piski w uszach,takie "gilanie" w mózgu i uczucie ,że zaraz od tego zwariuję.Też Wam się coś takiego zdarza?


moiom zdaniem, miesnie skurczone od nerwow i lekow zaczynaja sie "odprezac", tak samo glowa... boli itd, bo jak przez dluzszy czas jestes w stresie to i ona sie meczy...przejdzie ;)

-- 13 wrz 2013, 20:07 --

michalb, daje sobie rękę uciąć, że wszystkie zmiany w kolorycie paznokci, w kolorze twarzy, ciśnienie, puls, ekscesy z uczuciem mdlenia itd. to jest to co TWOJA NERWICA sobie wymyśla, żeby znów być na wygranej pozycji. Po co patrzysz w lusterko i sprawdzasz jaką masz buźkę, rób to 2 razy rzadziej, tak samo z paznokciami... może to głupie, ale jest weekend, weż sobie od żony lakier i je pomaluj, poważnie, nie pozwól, żeby ta durna choroba tobą zawładnęła!

Ja już przechodziłam miliony chorób, uwierz mi, te zmiany koloru czy paznokci, czy twarzy, to wytwór naszej wyobraźni!!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 13 wrz 2013, 20:09
u mnie teraz na wieczor lekkie pogorszenie. W dzien bylam 2 razy w sklepie i pelna energii bylam :) A wczoraj i dzisiaj rano wzielam 1/10 najmniejszej dawki antydepresanta - no i nie wiem.. chyba od tego, czuje teraz takie pobudzenie. Nie az takie straszne, ze wytrzymac sie nie da. Ale takie dosc denerwujace, bo juz chcialabym taka zrelaksowana byc na wieczor. Dodatkowo oczywiscie zastanawiam sie, kiedy to ustapi i czy nie bedzie gorzej i w mocniejszym nasileniu? Ale generalnie w ciagu dnia, to chyba od miesiecy nie czulam sie tak dobrze jak dzisiaj!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 13 wrz 2013, 20:30
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], SCF i 35 gości

Przeskocz do