Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

przez narthex 31 gru 2009, 02:38
wiola173 napisał(a):Ale ja się dowiedziałam, że mam tą wadę jak już miałam nerwicę i zaczęłam się badać.

[Dodane po edycji:]

A magnez to dostawałam nawet dożylnie i tez nic nie zmienił:(

Tez sie wtedy dowiedzialem jakos miesiac temu. Wlasciwie to poczulem ulge bo echo wyszlo ok tylko ta nieszczesna cecha serca ktora sie nie przejmuje.
Ale czego nie zmienil? Chodzi ci o dziwne zachowania serca albo klucie wokolo? Jesli tak to byc moze chodzi o potas - sprobuj pic codziennie sok pomidorowy. No i magnez potrzebuje troche czasu zeby zadzialal.

[Dodane po edycji:]

No niestety z nerwica to nie jest takie proste. ;) Magnez potrzebuje troche czasu zeby zadzialal bo we krwi jest tylko bardzo maly procent.

Magnez dozylnie mozna dostac w szpitalu? Tak zalecili ci lekarze?
Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
Arthur Schopenhauer
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
26 lis 2009, 18:25
Lokalizacja
Lublin

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez serek87 31 gru 2009, 10:17
wypadanie płatka zastawki mitralnej nie powoduje nerwicy ani odwrotnie.powoduje to wiotkosc tego płatka.nerwicę zas powoduja przezycznia-czynniki zewnetrzne.
"Wiem,że nigdy nie będę szczesliwa-mogę być jednak wesoła"-Marilyn Monroe przy okazji swoich 35 urodzin...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
28 gru 2009, 01:12
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez milky5 05 lut 2010, 12:22
to i ja sie dopisze z niedomykalnoscia zastawki mitrialnej
ale lekarz powiedzial ze to nic sie z tym nie robi i to niegrozne ze tak juz mam i tyle...a stwierdzone to mialam zanim dostalam nerwice...a raczej zanim zaczela mnie naprawde dreczyc...
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

przez fobia 05 lut 2010, 13:28
u mnie od tego dostałam pierwszego ataku paniki - dopiero dość duze dawki magnezu przez dluzszy okres (ale z przerwami) "naprawily " to troche - teraz jak mi nawet wypadnie ten platek to jest to tylko odczuwalne minimalnie i rzadko
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez milky5 06 lut 2010, 11:56
fobia ile magnezu dziennie bierzesz? ja biore rano MgB6 Cardio a wieczorem Vicard
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 lut 2010, 12:04
narthex

Przepraszam, jakoś nie widziałam Twojego pytania. tak, magnez dostawałam w szpitalu na zlecenie psychiatry. Ale nie polecam to bardzo nieprzyjemne uczucie.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

przez fobia 06 lut 2010, 17:09
-"neomag forte" 3 tabletki dziennie - i tak całe opakowanie a później z 2-3 tygodnie przerwy - tak mi kardiolog zalecil
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

przez narthex 07 lut 2010, 18:18
wiola173 napisał(a):narthex

Przepraszam, jakoś nie widziałam Twojego pytania. tak, magnez dostawałam w szpitalu na zlecenie psychiatry. Ale nie polecam to bardzo nieprzyjemne uczucie.

W powoli saczacej sie kroplowce tak? Czemu nieprzyjemne? Jak dla mnie to unika sie wtedy zabawy z wchlanialnoscia (magnez jest z natury ciezko wchlanialny) i leci prosto do komorek tam gdzie jego miejsce.

[Dodane po edycji:]

A doustnie najlepiej brac 1 tabletke na raz chyba tylko czesciej w ciagu dnia bo wtedy sie lepiej wchlonie, a wiecej na raz lubi wywolywac biegunke przez co osiaga sie skutek odwrotny do zamierzonego.
Najpierw prawda jest ośmieszana, potem spotyka się z gwałtownym oporem, a na koniec traktowana jest jako oczywistość.
Arthur Schopenhauer
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
26 lis 2009, 18:25
Lokalizacja
Lublin

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez majabee 14 lut 2010, 12:54
U mnie tez stwierdzono niedomykalnosc zastawki, ale nie wiedzialam ze magnez bylby pomocny. Biore magnez na nerwice, wiec dobrze sie sklada.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
12 lut 2010, 18:18

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez milky5 14 lut 2010, 12:58
ja kiedys u kardiologa wyladowalam bo mialam zazwyczaj niski puls...i uszno mi sie robilo /teraz wiem ze to byla nerwica wtedy nie wiedzialam/ no i stwierdzil mi minimalna niedomykalnosc zastawki mitrialnej ...mowi ze z tym sie zyje i nic mi sie nie stanie od tego "taka uroda" i kazal brac magnez i potas...mowi ze w sumie dla serca kazdy powinien i ja od tamtego czasu magnez zazywam...
Mgb6 Cardio czasem biore 2 x dziennie nie raz tylko 1x
"NIGDY, NIGDY, NIGDY NIE PODDAWAJ SIE" W.CHURCHILL

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
25 sty 2010, 15:42
Lokalizacja
Londyn

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

przez fobia 20 lut 2010, 23:13
mam pytanie - moze wiecie jak długo trzeba uzupełniać organizm w magnez zeby ten platek przestał wypadać ? ja biorę już magnez od dłuzszego czasu, oczywiście z przerwami po ok 2-3 tyg a płatek ciagle mi wyskakuje. Oczywiscie rzadziej i mniej dokuczliwie ,ale zawsze to jakis dyskomfort...
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 20 lut 2010, 23:27
fobia
To jest wada wrodzona i magnez tego do końca nie wyleczy. Uzupełnianie jego poziomu znosi tylko część tych nieprzyjemnych objawów, typu kołatanie.
narthex napisał(a):

W powoli saczacej sie kroplowce tak? Czemu nieprzyjemne? Jak dla mnie to unika sie wtedy zabawy z wchlanialnoscia (magnez jest z natury ciezko wchlanialny) i leci prosto do komorek tam gdzie jego miejsce.

.


Nie. w zastrzykach dożylnych. O ile dobrze pamiętam to w dawce od 1 cm do 10 zwiększanej codziennie o 1.Towarzyszyło temu uczucie fali gorąca i jakby rozpierania, bardzo nieprzyjemne.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

przez fobia 20 lut 2010, 23:31
wiola173, dzieki za odpowiedz. A łudziłąm się, żę kiedys bedzie jak dawniej - bez tego wypadania :roll:
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Wypadanie płatka zastawki mitralnej

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 21 lut 2010, 00:08
Niestety, to tylko operacyjnie, ale z powodu ,że uważają ,że to mało poważne nic z tym nie chcą robić:(

[Dodane po edycji:]

Ale skoro kiedyś nie odczuwałaś niemiłych objawów, to są one pewnie przez nerwicę, tego płatka można ponoć nawet nie czuć. Chociaż ja jak się dobrze zastanowię to czułam go nawet w dzieciństwie, np robiło mi się słabo po gorącej kąpieli, ale kołatania to dopiero jak się szanowna nerwica przyplątała.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do