Tomografia, Rezonans, EEG,EKG,EHO itp

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Tomografia, Rezonans, EEG,EKG,EHO itp

przez mysia 12 paź 2005, 16:04
Pytam sie bo dzisiaj byłam u psychiatry i mi

dał skierowanie na takie badanie.Zastanawiam sie jak wygląda i czego można sie z niego dowiedzieć??
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 15:00

Avatar użytkownika
przez Lith 12 paź 2005, 16:24
http://pl.wikipedia.org/wiki/EEG

Elektroencefalografia (EEG) - nieinwazyjna metoda diagnostyczna

służąca do badania bioelektrycznej czynności mózgu. Badanie polega na odpowiednim rozmieszczeniu na powierzchni skóry czaszki

elektrod, które rejestrują zmiany potencjału (odprowadzenia jednobiegunowe) lub różnice w potencjale różnych części mózgu

(odprowadzenie dwubiegunowe) i po odpowiednim ich wzmocnieniu tworzą z nich zapis - elektroencefalogram.

Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
123
Dołączył(a)
13 lip 2005, 11:28

przez Gość 12 paź 2005, 20:17
Ja miałam wykonywane takie badanie, jest ono bezbolesne. W

jego trakcie będziesz poproszony np. o liczenie.
Gość
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Gość 12 paź 2005, 20:20
Przepraszam, powinno byc poproszona. Naprawdę nie ma sie czego

obawiac, jedynie o fryzurę, pozostanie w nieładzie. Moje badanie nie wykazało zadnych niekorzystnych zmian.
Gość
Offline

przez roxy_nat 15 paź 2005, 23:59
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

:lol: :lol: :lol:
oto moj stosunek to EEG. mialam chyba milion EEG jak bylam mala. zemdlalam wtedy 2 x i rodzice

ciagali mnie po lekarzach. jedno EEG wykazywalo ze nic mi nie jest , 2gie ze cos jest ale nie wiadomo co i tak w kolko. w

koncu mi powiedziano ze moj mozg ma nadwrazliwosc na migoczace swiatlo, jakies tego typu bzdety.
no ale w koncu to bylo

ze 12 lat temu <wow> wiec wszystko moglo sie zmienic. zycze powodzenia na badaniu, faktycznie nic nie boli. Tylko

radzilabym nie do konca ufac, nie zalamujs ie jesli cos wyjdzie nie tak.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
15 paź 2005, 22:55
Lokalizacja
Nibylandia

Badanie EKG prywatnie

przez MadziaSlodka 20 paź 2005, 21:48
Mam pytanko czy ktos wykonywal badabie

ekg ale prywatnie???Chcialabym sie dowiedziec ile kosztuje bo na skierowanie nie mam co liczyc:(

Pozdrawiam

Zmieniłem treść tematu... prosił bym o precyzyjne tytuowanie.

[dop. Admin]
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 20:33

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 20 paź 2005, 22:13
Tak ja wykonywałem, oczywiście nic nie wykazały. Zapłaciłem 50

zł.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez MadziaSlodka 20 paź 2005, 22:41
Aha!Dzieki musze przyznac ze sporo kasy to kosztuje,ale trudno

musze zrobic bo oszaleje inaczej!Pozdrawiam
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 20:33

Avatar użytkownika
przez Astro 21 paź 2005, 19:54
Też sobie robiłem i to wiele razy. To i tak jakoś nie dawało

mi większej poprawy ponieważ wiedziałem, że to słabe badanie. Może nie powinienem Ci tego mówić, ale taka jest prawda. EKG

pokazuje tylko jaka jest w danej chwili praca serca. Tylko ewidentne schorzenie wyjdzie w badaniu, ale już na pewno nie

pokaże Ci czy za jakiś czas nie przytrafi Ci się zawał. Dobra oczywiście jest wiedza, że nie ma schodzeń, które przynajmniej

daje się tym aparatem wykryć - to już coś. Dlatego jeśli jest to Ci potrzebne to sobie zrób - uspokoisz się przynajmniej na

chwilę. Tylko, abyś później nie przesadzała i nie badała się co miesiąc.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
13 sie 2005, 21:30
Lokalizacja
Warszawa

przez Patiz 22 paź 2005, 03:45
ja robilam ekg i echo ,echo jest lepsze podobno ,oczywiscie

oba wykazały tylko zdrowe serducho ,u ciebie tez pewnie tak bedzie jesli masz nerwice, ale warto zrobic bo mozna sie lepiej

poczuc psychicznie tak było w moim przypadku po tych badaniach miałam pol roku spokoju z nerwica
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
25 wrz 2005, 13:35

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 25 sty 2006, 11:16
Też miałam i nic nie wykazało. Bezbolesne, tylko fryzurę potargają :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

przez Nina 25 sty 2006, 19:26
Miałam eeg. Nic nie boli. Położysz się na łóżku, a do głowy przyczepią Ci elektrody. Na jakiś czas zamkniesz oczy, potesz je otworzysz. Moje badanie trwało 10 min.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 sty 2006, 15:16
Lokalizacja
Wrocław

Tomografia, Rezonans, EEG

przez Ania1976 12 cze 2006, 15:25
Witajcie,

Chcialam zapytac, czy wiecie cos o wymienionych w temacie badaniach mozgu? W prywatnej Klinice dostalam od Neurologa skierowanie na tomografie, inny Neurolog zalecila mi EEG (ktore mialam robione 8lat temu i nic nie wykazalo). Psychiatrzy takich skierowan mi nie dawali, ale zastanawiam sie, czy nie warto byloby zrobic tomografii.
Wiem, ze podaja dozylnie tzw.kontrast za ponad 200zl przy tym badaniu, a EEG jest zupelnie nie miarodajne. Poza tym boje sie panicznie zamkniecia w kapsule podczas badania. Pielegniarka mowila mi niby, ze ta ''kapsule'' zaklada sie tylko na glowe, w rezonansie jest sie zamykanym w tym urzadzeniu calosciowo, ale jakos Jej nie wierze.

Licze, ze opiszecie mi swoje doswiadczenia i napiszecie, co wiecie na ten temat.

Pozdrawiam goraco,
Ania
Ania1976
Offline

przez azok 12 cze 2006, 22:45
Nie bardzo rozumiem w jakim celu mialabys robic sobie eeg czy rezonans, z tego co czytalam nerwica nie ma wplywu na zapis eeg czy tez nie powoduje zmian jakie mialby wykazac tomograf.
Ja kiedy zachorowalam od razu mialam robione eeg, ale wynikalo to z tego, ze w dziecinstwie mialam kilka atakow epilepsji i przez cale zycie mam napadowy zapis, wiec potrzebna byla kontrola czy nic sie nie zmienilo. Poza tym mialam zrobiony rezonans magnetyczny (nie wiem jak wyglada tomograf, wiec nie moge porownac) i badanie bylo przeprowadzone w miescie oddalonym od mojego o 40 kilometrow. Ja bylam w najgorszym momencie choroby i mimo to udalo mi sie dojechac i je przezyc, choc bylo potwornie ciezko. Moj rezonans glowy trwal 30 minut (moze chwile dluzej). Glowe wklada sie najpierw w klatke uniemozliwiajaca poruszanie glowa. Do tunelu nie bylam wsunieta cala tylko gdzies tak do polowy brzucha. Urzadzenie jest glosne, choc puszczano mi radio. Ja mialam zamkniete oczy przez caly czas, choc do tej konstrukcji na twarzy przyczepione bylo lusterko, tak ze caly czas mozna bylo widziec lekarza przy komputerze, jednak to bylo ponad moje sily, wolalam sobie wyobrazac, ze nie leze w tym tunelu.
Jesli to konieczne, to mysle ze nawet z nerwica powinnas przezyc te badania, tylko wlasnie dokladnie przemysl czy to konieczne.
pozdrawiam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 cze 2006, 15:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do