czy to początek końca??

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

czy to początek końca??

przez koszatniczka 26 lip 2010, 15:22
Witam,
zastanawiając sie nad moja nerwicą lękową dochodzę do przeróżnych wniosków... z każdym dniem czuję się co raz lepiej , widze efekty swojej determinacji, terapii :) jakieś pół roku temu uświadomiłam sobie ze niektóre z moich lęków zniknęła mianowicie : lęk przed zyciem, przed śmiercią, przed jazdą autem z jakimiś ludźmi w obawie ze dostanę ataku po drodze, przed ludźmi, przed wystąpieniami publicznymi, przed nawiązywaniem kontaktów, przed chorobami, przed oglądaniem własnego ciala w obawie że wykryję jakąś chorobę.... duzo tego było, teraz nie zostało po tym śladu :) po jakimś czasie uświadomiłam sobie że jestem całkiem inną osobą: odważna, pewna siebie, kiedys zakompleksiona (wyjście na basen ze znajomymi? obawa ze musze pokazać sie w samym stroju powodowała niezadowolenie z wyjscia i wymyślanie wymówek, teraz jestem pewna swojego ja, często chodzę na basen i jestem dumna ze swego ciała- naprawdę nie wiem dlaczego kiedys tak bardzo się go wstydziłam, mimo ze prawie w ogóle się nie zmieniło ;) ), chętnie wyrażam swoje zdanie nawet na forum, czuję sie pewnie w kazdej grupie, wiem że wyrażając własne zdanie najwyżej ktos mnie odrzuci- ale co z tego?? widac nie jest w stanie mnie zaakceptować więc po co wiązać sie z kimś takim?, jestem bardziej aktywna (kino, teatr, basen, spotkania z przyjaciólmi, kręgle, spacery, rower, studia, radość z życia....); został tylko jeden jedyny lęk , o którym już wiele razy pisałam : lęk przed wyjazdami i wlasnie tego dotyczy temat mojego postu... mianowicie wyjechałam 200 km od domu,wczoraj wróciłam i co się stało? NIC! ZUPEŁNIE NIC! przed wyjazdem spokojnie spalam, zero stresu, w podróży małe napięcie ale szybko przeszło jak włożyłam sobie mp3 do uszu, podczas wyjazdu tylko w kościele źle się poczułam ale miałam ostatnio miałam nerwowy okres, potem wszystko było ok, zero stresu lęku niczego! dzis śniło mi ise że jadę do Grecji, dojechałam na miejsce i we śnie też sie nie bałam, jak wiadomo podczas snu podświadomość się otwiera; pokazuje nam sieto czego się boimy lub to czego bardzo chcemy… kiedys też miałam takie sny ale podczas nich wiedziałam o swojej nerwicy, jakoś dziwnie czułam się na tym wyjeździe- a dzisiejszej nocy czułam się w pełni zdrowa! Niesamowite uczucie, takie jak na jawie jak wtedy gdy przełamałam obawę przed nawiązywaniem kontaktów lub też wystąpieniami publicznymi  to samo uczucie! Ostatnio nawet sama prowadziłam samochód te 200km więc nie brałam żadnych środków uspokajających, nawet tych ziołowych- kiedyś wspomagałam się melisa, nerwobonisolem który jest na alkoholu więc wyklucza się po tym jazdę autem…. I co więcej mam chęć i większą odwagę jechac dalej niż te 200km; jednak jest pewien problem, bo przez 8 lat (to więcej niż 1/3 mojego życia) nie wyjechałam dalej niż 300 km, więc zdążyłam siedo tego przyzwyczaić, traktowac moja przypadłość jak cos normalnego i zdążyłam się z tym dosłownie zżyć…naprawdę dziwne uczucie) dlatego wydaje mi się że mój lęk przed wyjazdami zelżał, może całkowicie się go już pozbyłam ale jakoś cos mnie trzyma w domu… Może przyzwyczajenie? Może ten lęk nie do końca „wyleczony”, proszę napiszcie co o tym sądzicie.
P.S. Dostałam 2 prywatne wiadomości, odpisałam na nie ale nie da się ich wysłać (tzn. zapisały się w zakładce – wysłane , niedostarczone i tak już od tygodnia tam są….moze ktos wie co z nimi zrobić żeby je wysłać?)
Pozdrawiam!
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
12 sie 2009, 13:17

Re: czy to początek końca??

przez normalny będe 26 lip 2010, 20:48
Co ja o tym sądze? Właściwie to nic bo tego nie czytałem. :D Co najwyżej kilka ostatnich linijek. Jeżeli czujesz się wolny to po co tu piszesz? Ciesz się radością i dziękuj Bogu za szczęście.
Odchodzę z forum jako zwycięzca. Bo tak naprawdę nic mi nie było. Ale wszystko temu potworowi co siedział mi w glowie i jest u każdego człowieka, zniszczyłem go jego własną bronią. Obojętnie co nie zrobię będe szczęśliwy, w granicach rozsądku, bo przecież nie zabiję człowieka. :) Pokój wam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
05 paź 2009, 18:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do