wpadam w panike kiedy jestem sam

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

wpadam w panike kiedy jestem sam

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 lip 2009, 14:06
Witam,

Mam problem z samotnoscia - nie lubie byc sam i to zmusza mnie do ciaglego szukania towarzystwa. Jest to bardzo uciazliwe bo w kazdy wieczor musze sie z kims spoktac. Kiedy jestem sam w mieszkaniu narkecem sie do tego stopnia, ze moge dostac napadu paniki.

Nie zawsze jest mozloiwe zeby z kims sie spotkac. I wtedy jest dramat.

Czy wy tez tak macie? Jak sobie z tym radzicie?

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Re: wpadam w panike kiedy jestem sam

Avatar użytkownika
przez NutShell 06 lip 2009, 14:11
A czego się boisz? W sensie duchów, włamywaczy?
Nie strasz mnie piekłem za dobrze piekło znam
Tu matka wyrzuca na śmietnik dziecko swe twierdząc że zamawiała przecież zdrowe
Przed siebie biec by pozbyć się sił czasem tak mi wstyd
Tutaj się robi z jedzenia rzeźby podczas gdy obok ktoś się kończy z głodu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
01 mar 2009, 21:16
Lokalizacja
Kraków

Re: wpadam w panike kiedy jestem sam

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 06 lip 2009, 14:19
niczego sie nie boje, po prostu nie znosze samotnosci - na mam sie do kogo odezwac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wpadam w panike kiedy jestem sam

Avatar użytkownika
przez NutShell 06 lip 2009, 14:44
A leczysz się? Myślę, że to głębszy problem, radzę spotkać się z psychologiem lub innym specjalistą.
Nie strasz mnie piekłem za dobrze piekło znam
Tu matka wyrzuca na śmietnik dziecko swe twierdząc że zamawiała przecież zdrowe
Przed siebie biec by pozbyć się sił czasem tak mi wstyd
Tutaj się robi z jedzenia rzeźby podczas gdy obok ktoś się kończy z głodu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
01 mar 2009, 21:16
Lokalizacja
Kraków

Re: wpadam w panike kiedy jestem sam

przez tynka92 06 lip 2009, 18:27
Jeśli się niczego nie boisz, to zapewne jest to takie, hmm, niewiem jak to nazwać "uzależnienie" od towarzystwa. Tak jak bez powodu można uzależnić się chociażby od komputera, to pewnie można i od towarzystwa :smile: . Spróbuj może ustalić sobie, że co drugi wieczór bedziesz się z kimś spotykał. Jeśli się nie uda, wcale się tym nie przejmuj, ale np. zadzwoń do kogoś z rodziny, do znajomego, pójdź na spacer, albo zrób coś tylko dla siebie, coś co bardzo lubisz (może coś ugotujesz, obejrzysz jakąś komedię, poszalejesz przy swojej ulubionej muzyce) :D
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Re: wpadam w panike kiedy jestem sam

przez beret 06 lip 2009, 20:39
Witam! ja też jak zostaje sam ale nie zawsze boję się że coś mi się stanie np zemdleję i nikogo nie będzie!!!
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
27 kwi 2009, 17:15

Re: wpadam w panike kiedy jestem sam

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 07 lip 2009, 12:31
Witam,

tak oczywiscie chodze a terapie. Nie boje sie ze zemdleje albo cos takiego, faktycznie mozna to po torche nazwac uzaleznieniem od towarzysta - tylko pytanie skad sie bierze. Ten problem nasila sie wieczorem po pracy - po prostu nie lubie wracac do tego pustego mieszkana....

A juz najgorsze sa weekendy.

Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], Psychotropka`89 i 32 gości

Przeskocz do