Nerwica a głowa,zawroty, ucisk i inne dolegliwości głowy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

zawroty glowy w krepujacych sytuacjach

przez zeejay83 30 wrz 2007, 21:57
witam.od wielu lat mam fobie tzn. miałem chyba juz wszystkie objawy strresu. tzn. bóle brzucha, bole szczęki, bole karku, niewysypianie sie , zzamartwianie się, bole w klatce piersiowej.wszystko to przeszedłem ale nadal mam zawroty głowy w krepujacych sutyacjach.wszystko chyba zaczelo sie od pracy w ktorej bylem ponizany, wysmiewany itp. jak pracuje to robie wszystko szybko i kreci mi sie w glowie a potem to sobie wkrecam ze wszyscy na mnie patrza.jak to przezwyciezyc.czy to przejdzie z wiekiem.moze sie po prostu nie spieszyc?? jak juz czuje sie gorzej to boje sie ludzi a najbardziej takich co mnie ponizaja takie teksty typu "chodz tu!" itp.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:32 pm ]
jak mam dobre samopoczucie to jest wszystko ok.dlatego mysle ze to jest spowodowane brakiem pewnosci siebie?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 wrz 2007, 21:47

przez Aga1 01 paź 2007, 08:34
Moim zdaniem trzea pomyslec o leczeniu, bo samo to raczej nie przejdzie.Psycholog i psychiatra napewno pomoga. Mnie pomogli i mam z ym spokoj. Pozdrwiam
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Ucisk i rozpieranie w głowie

przez asia24 06 lis 2007, 22:02
No właśnie mam wrażenie że zaraz głowa mi eksploduje ale praktycznie nie boli tylko drętwieje tył głowy i uczucie jakby głowa była czymś napełniona i zaraz wybuchnie...
Czy to może być z nerwicy bo zawroty głowy i uczucie mdlenia mam od dawna i wiem że to nerwica ale coś takiego mam od tygodnia i nie wiem czy to nerwica(mam nerwicę od kilku lat i czasami objawy somatyczne są bardzo silne). Lekarka powiedziała że to może być z nerwicy tym bardziej że czasami jak się czymś zajmę to przechodzi.
Na początku wystarczał zwykły spacer i przechodziło a teraz juz nie.
Ma ktoś takie doświadczenia bo zaraz zwariuje z tą głową.
Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam. Asia.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 lis 2007, 21:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez mia25 06 lis 2007, 22:29
asia24
ja też tak miałam.uczucie drętwienia karku,jakby ktos obręcz zaciskał na głowie.przeszło po lekach.to narmalny obajw nerwicy.spróbuj sie tym nie denerwowac.to dośc uciążliwe ale jak bedziesz sie na tym skupiac to bedzie cie dopadac.pozdrawiam
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez asia24 07 lis 2007, 13:52
A też tak macie że oprócz drętwienia skóry głowy jest uczucie że tył głowy mi zaraz rozsadzi. Nie jest to ból tylko raz ściskanie raz rozpieranie jakby mózg się powiększył. U mnie jest to tylko z tylu i po bokach nigdy z przodu. Czasami przechodzi jak się czymś zajmę ale tylko na chwilę potem wraca. Oprócz tego mam często spłycony oddech i czasami jakby coś mnie bolało w piersiach. Jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy takich raczej typowych dla nerwicy które mam od dawna tylko teraz są silniejsze.
Lekarka twierdzi że to nerwica ale ja się boję czy to nie serce albo coś innego.
Pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:12 pm ]
Przypomina mi się że kiedyś też drętwiała mi głowa ale myślałam że to od kręgosłupa bo miałam to głównie jak siedziałam a jak chodziłam to przechodziło.
Raz jak nie chciało przejść zmierzyłam ciśnienie i okazało się wysokie. Tak sie przestraszyłam że do tamtej pory cały czas mi drętwieje i już żadne spacery nie pomagają.
Nie wiem czy to zbieg okoliczności że teraz jest gorzej po tym mierzeniu ciśnienia czy to faktycznie nerwica.
Właśnie jestem w trakcie zakładania firmy i przez tą głowę nie mogę o niczym myśleć. Boję się że jak założę firmę okaże się że jestem chora i nie będę mogła jej prowadzić :((
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 lis 2007, 21:13

Avatar użytkownika
przez mia25 07 lis 2007, 21:52
asia24
a robiłas jakies badania?bo jeśli tak i było ok to nerwica.a co do firmy to na pewno dasz sobie radę.może nawet pomoże ci.zajmiesz sie nią i może zapomnisz o swoich objawach i przejda.bądź dobrej mysli.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

Avatar użytkownika
przez rolingstone 16 lis 2007, 12:26
asia24 napisał(a):ja się boję czy to nie serce albo coś innego.


z tego, co piszesz, to raczej nerwica. ale idź na badania.
pozdrawiam
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

Gdy coraz trudniej utrzymać równowagę idąc lub stojąc

przez monisiek 16 lis 2007, 13:48
Witam, mam pytanie czy wam tez sie zdarza. Gdy idziecie czujecie się jak pijani? Mi od pewnego czasu zdarza sie to często. Być może dla kogoś to śmieszne ale dla mnie jest to potworne. Bardzo zle sie z tym czuje. Gdy na przyklad wracam z pracy czuje tak jakbym byla pijana. Choc chce isc prosto to nie moge utrzymac rownowagi. Bylam u neurologa i z moim blonnikiem jest wszystko ok. Boje sie wychodzic z domu. Ale wychodze. Czasami zdarza mi się to gdy stoje i z kims rozmawiam. Czuje wtedy ze nie moge stac prosto,zaczyna mi sztywniec szyja, a oczy zachodza mi mgla. Wtedy jest mi barzo trudno z kims rozmawiac :cry: Czekam na jakies opinie z waszej strony.. wiem ze nie jestescie lekarzami.. ale wasze opinienaprawde podnoszamnie na duchu. pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 sie 2007, 00:39

Avatar użytkownika
przez Werty 16 lis 2007, 13:56
Mialem to (czego to ja nie mialem!! :D :D :D :D ) przejrzyj moje posty a uwierzysz, pisalem o tym na samym poczatku mojej tu obecnosci

PostWysłany: Sro Maj 10, 2006 10:53 pm Temat postu: Re: Drżenie mięśni, trzęsienie kończyn, tiki nerwowe...itp. Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem Zmień/Usuń ten post [Zgłoś ten post do moderatora]
Moj problem jest taki troche w temacie. Czy zdarzaja sie Wam takie jakby hmm zachwiania rownowagi jak idziecie ulica? Prosze powiedzcie!


Tez sie balem wychodzic z domu. Siedzialem na chacie ok. miesiaca. Pozniej odgrzebalem rower i z postanowieniem, ze skoro chodzic nie moge to bede jezdzil, wyleczylem sie z tego. Wiem co czujesz bidulko to przeraza, ale jak sie za to wezmiesz to bedzie dobrze.
Moze sprobuj wychodzic ze swoim chlopakiem na spacery. Gdy zlapiesz go za reke to bedziesz miala stabilizator.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

przez tomakin 16 lis 2007, 15:21
Tak na wszelki wypadek (strzeżonego Satan strzeże), mógłbyś podać wyniki morfologii? Te całe mcv, pcr...
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

przez asia24 16 lis 2007, 20:08
Chciałam się dołączyć do grona „zawrotowców” . Nerwice mam od dwóch lat a te zawroty dalej mnie przerażają. Już przez kilka miesięcy było dobrze ale znowu wróciło. Wczoraj poszłam do sklepu i niestety mnie złapało :(
Wiecie jak to jest ...długa kolejka do kasy ja z koszykiem a ta Pani przy kasie tak powoli wszystko robiła albo już ja widziałam w zwolnionym tempie...
Dostałam potwornych zawrotów i już myślałam że odpłynę. Kołysało mnie jakbym była na statku a obraz mi się rozmazywał.......było okropnie. Dziś chciałam jeszcze raz iść do tego sklepu ale jak tylko weszłam na schody znowu się zaczęło i niestety musiałam wyjść.
Byłam wściekła że nie potrafię nad tym zapanować.
Do tych zawrotów od niedawna dołączyły się drętwienia głowy. Jakby mi ktoś czaszkę miażdżył. Cały czas chodzę z rękami na głowie (wiem że to głupio brzmi) bo mam wrażenie że wtedy jest lepiej.
Kurcze czemu to znowu wróciło.......
A było już tak dobrze :(
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 lis 2007, 21:13

nie mogę utrzymać roównowagi gdy ide lub gdy stoje .......

przez monisiek 18 lis 2007, 14:44
Od jakiegos czasu mam problem z utrzymaniem rownowagi ciala. Ide tak jakbym byla pijana. Wtdy strasznie boje sie ze upadne. Zle mi z tym . Badal mne neurolog i niby wszystko jest ok. Nie wiem o co chodzi. Bo tak naprawde jak z kims rownowagi to czuje tak jakbm sie bujala. Bardzo ciezko mi ustac w bezruchu. Czasami bardzo ciezko mi isc bo ide jak pijana a ludzie sie na mnie patrza jak nie wiem na co. Pomozcie
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 sie 2007, 00:39

przez cleo27 18 lis 2007, 15:55
to może byc błędnik,idz do laryngologa
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez monisiek 19 lis 2007, 15:03
cleo27 napisał(a):to może byc błędnik,idz do laryngologa


[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:05 pm ]
monisiek napisał(a):
cleo27 napisał(a):to może byc błędnik,idz do laryngologa



byłaam, i wszystko jest ok, juz bylam u tylu lekarzy ze juz chyba niestarczy mi palcow zeby ich wyliczyc

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:05 pm ]
monisiek napisał(a):
cleo27 napisał(a):to może byc błędnik,idz do laryngologa



byłaam, i wszystko jest ok, juz bylam u tylu lekarzy ze juz chyba niestarczy mi palcow zeby ich wyliczyc
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
25 sie 2007, 00:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do