Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ciąża

przez Gość 20 lis 2005, 18:02
Czy któraś z Was była w ciąży? Co robić z lekami

odstawić i czekać na peność (pozytywny wynik ciąży) czy można dalej brać. nie chce przerywać leczenia,bo może to tylko

podejrzenia z drugiej strony jest to możliwe!
Gość
Offline

przez Waleria 21 lis 2005, 02:20
Ja jestem w ciąży. Najlepiej leki odstawić jak najwcześniej,

bo przecież nie da się przerwać leczenia z dnia na dzień, tylko trzeba leki odstawiać stopniowo (nie wiem jakie leki

bierzesz, ale informacje na ten temat są napewno na ulotce leku). Ja nie biorę teraz oczywiście żadnych leków, ale czuję się

bardzo dobrze.
Jak najszybciej zrób test ciążowy i myśl pozytywnie. Jak byś miała jakieś pytania to pisz.
Pozdrawiam
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
01 paź 2005, 21:23

przez asi-ol 28 lis 2005, 00:36
ja jak byłam w ciąży to nie brałam żadnych leków, ale u mnie

trochę inna była sytuacja, ponieważ ja nie wiedziałam, że te wszystkie objawy to nerwica, myślałam że to jakis wymysł, ale

bardzo dobrze ci radze odstaw te leki, bo na pewno one będą miały negatywny wpływ na płód, oby nie!!! nie wiem czy są jakieś

leki na nerwice które nie stanowią ryzyka dla ciąży, ale to najlepeij powie ci
ginekolog. Najważniejsze pozytywne myślenie i

dużo myśl o maluszku to naprawdę pomaga. Pozdrawiam Aśka
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
10 lis 2005, 15:59
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez innge 27 sty 2006, 10:10
czy decyzja o dziecku w nerwicy to dobra decyzja?
mam baaaaaardzo mieszane uczucia :roll:
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 sty 2006, 13:12
innge napisał(a):czy decyzja o dziecku w nerwicy to dobra decyzja?
mam baaaaaardzo mieszane uczucia :roll:

Też tak myślę.
Ja poczekam z tą decyzją aż będę zdrowa, za bardzo bałabym się że mogę nie donosić ciąży albo zaszkodzić dziecku.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez Marzena 27 sty 2006, 21:37
Ja jak byłam w ciazy w 8 miesiacu ciazy dostałam nerwice kapletnego dołka i nic mi sie nie chciało po urodzeniu małej zwiałam z szpitala po dwuch dniach bo bojałam sie byc sama w szpitalu tylko z mezem czułam sie dobrze.Teraz juz po 4 latach wrociła nerwica a przed nia planowałam ciaze i cio nic nie wyszło!teraz biore psychotropowe leki i chyba bede musiała sie leczyc a tak bym chciała miec 2 dziecko ciekawe czy kiedys mi sie to uda moja corka jest taka jakas samotna brrr.Boje sie ze w ciazy tez bede miała takie napady paniki dołki ponoc wszytko dzieje sie przez moja mame ktora zorała mi psyche a ja jestm zmuszona z nia mieszkac bo nie mam gdzie :cry:
Pozwólcie mi życ!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
31 gru 2005, 22:24

przez elficzka21 27 sty 2006, 21:58
hej a ja ma pytanie cxzy nie uwazacie ze w trakcie nerwicy wogole ciezko jestzajsc w ciaze????? bo ja tak uwazam jest sie strasznie znerwicowanym a to nie sa dobre warunki na zajscie w ciaze?? pozdrawiam
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 sty 2006, 20:19

Avatar użytkownika
przez marghe 27 sty 2006, 22:19
Biorąc pod uwagę, że od czterech lat się starmy o dziecko a wyniki predysponujące nas do jego posiadania są ok, to chyba racja elficzko21... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
23 sty 2006, 19:28

Avatar użytkownika
przez Marzena 27 sty 2006, 22:30
nio to fajowo!wiem ze nerwica nie sprzyja ciazy ale czy to oznacza ze juz nigdy nie bedziemy miec dzieci bo nerwica nam nie pozwoli hmmmmm?
Pozwólcie mi życ!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
31 gru 2005, 22:24

Avatar użytkownika
przez innge 27 sty 2006, 22:51
elficzka21 napisał(a):cxzy nie uwazacie ze w trakcie nerwicy wogole ciezko jestzajsc w ciaze?????


na pewno latwo nie jest- caly organizm jest rozregulowany :( ja w ogole nie pamietam, zebym kiedykolwiek miala regularny cykl... :roll:

:arrow: jednak bardziej boje sie, ze dziecko odziedziczy te wszystkie zle predyspozycje... nie mam sumienia mu tego robic... :roll:
...a ty... badz... ze mna..., ktory jestes...,
zanim splosze cie mych powiek... zlym... szelestem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
279
Dołączył(a)
20 sty 2006, 00:45

Avatar użytkownika
przez cicha woda 27 sty 2006, 23:53
innge napisał(a): ja w ogole nie pamietam, zebym kiedykolwiek miala regularny cykl... :roll:

Dokładnie! :?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez Nina 27 sty 2006, 23:54
Hej! J zostałam mamą pół roku temu i muszę powiedzieć, że bardzo mi to pomogło w walce z nerwicą. Przestałam się skupiać na sobie i własnych lękach , a zaczęłam myśleć przede wszystkim o mojej córeczce. Ona jest dla mnie najważniejsza i bardzo mi pomaga w walce z nerwicą. To wspaniałe uczucie być mamą i mieć przy sobie taką małą istotke, która swoim uśmiechem rozjaśnia każdy dzień i której mogę ofiarować bezwarunkową miłość!!
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
18 sty 2006, 15:16
Lokalizacja
Wrocław

przez Ania1976 30 sty 2006, 05:08
Ja urodzilam 11 miesiecy temu Synka. W 25 dniu ciazy przestalam brac na polecenie Neurologa Effectin. W ciazy czulam sie w miare dobrze, mialam ze 2 ataki paniki, (dusznosci), pracowalam intensywnie, mialam odwage na wykonywanie takich dzialan, ktore teraz przerazaja mnie.
Niestety, po ciezkich przezyciach w Szpitalu, od porodu jestem w tragicznym stanie-lęki gigant. Dopadla mnie depresja poporodowala. Jestem tak zalekniona, ze nawet boje sie wrocic do lekow. Wedlug mnie nerwica nie wplywa na plodnosc, ciaza tez jej nie leczy, ale potem, po miesiacu, dwoch po porodzie-jesli nie wroci sie do leczenia-jest autentyczny dramat.
Ania1976
Offline

Avatar użytkownika
przez agnes635 30 sty 2006, 13:58
a według mnie nerwica ma duży wpływ na płodność,przecicż to życie w ciągłym stresie.W moim przypadku stres i nerwica nie pozwalają mi zajść w ciążę.A niemożność zajścia w ciążę pogłębia nerwicę i stres i kółko się zamyka.Niestety :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do