Fobia szkolna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Problem ze szkołą.

przez Cean 03 sty 2010, 18:29
Mam 13 lat, chodzę do 2-giej klasy gimnazjum i mam następujący problem. Boję się wf-u. W podstawówce uwielbiałem wf, była luźna atmosfera. Teraz to się zmieniło. Nasiliło się w 2 klasie gimnazjum. Przed wf-em i w czasie przebierania się, pocą mi się ręce, stopy, czoło. Serce bije mi jak oszalałe, a brzuch boli. Nawet w chwilach wolnych od szkoły nie mogę wyzbyć się obsesyjnych myśli na temat tego przedmiotu. Boję się go, boję, że w trakcie gier zespołowych, coś mi źle pójdzie i zostanę zwyzywany, albo wyśmiany. W poniedziałek, tydzień przed świętami, pogorszyło się jeszcze bardziej. Jako, że w tym dniu wf mam ostatni, na każdej lekcji co kilka-kilkanaście minut dostawałem istnego ataku paniki. Do objawów wyżej, doszły jeszcze trzęsące się ręce, ścisk w gardle i paniczny strach. Jakoś przeżyłem, albo i nie. Skręciłem sobie kostkę. Przez całe święta wciąż i wciąż mam te same obsesyjne myśli. Mimo, że będę miał teraz z niego zwolnienie, nie wiem, czy przyczyna nie leży gdzieś głębiej.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
07 gru 2009, 17:27

Re: Problem ze szkołą.

przez magdalenabmw 03 sty 2010, 18:31
Załatw sobie zwolnienie od lekarza na cały rok, za drobną opłatą prawie każdy wypisuje. A po co sie męczyć. Mojej kumpeli okulista wypisał, ze niby ma chore oko i nie może ćwiczyć bo jak ją piłka uderzy to może wzrok stracic :lol: Bujda ale nauczyciel musiał to zaakceptować. heh I wybierz sie do psychologa, my nie bardzo pomożemy bo nie znamy przyczyn Twoich obaw.
magdalenabmw
Offline

Re: Problem ze szkołą.

Avatar użytkownika
przez agusiaww 03 sty 2010, 18:38
To wyglada na lęk przed osmieszeniem a to prowadzi do fobii spolecznej, wybierz sie do psychologa i moze faktycznie zalatw sobie zwolnienie :) A do psychologa idz koniecznie bo jak sie bedzie poglebiac to moze byc gorzej.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Problem ze szkołą.

przez paradoksy 03 sty 2010, 18:40
sorry,ale z tym okiem to słaby kit...
możesz powiedzieć, że masz alergie na roztocza i nie możesz się po sali wykładać na podłodze, bo wtedy wdychasz kurz i ogólnie jest niesympatycznie.

ale temat chyba nie jest o samym w-fie, bo piszesz, że masz ogólnie problem ze szkołą?
paradoksy
Offline

Re: Problem ze szkołą.

przez Cean 03 sty 2010, 18:50
paradoksy napisał(a):sorry,ale z tym okiem to słaby kit...
możesz powiedzieć, że masz alergie na roztocza i nie możesz się po sali wykładać na podłodze, bo wtedy wdychasz kurz i ogólnie jest niesympatycznie.

ale temat chyba nie jest o samym w-fie, bo piszesz, że masz ogólnie problem ze szkołą?


Właśnie w tym leżą moje nieco głębsze obawy. Ogólnie moja szkoła ma dosyć ciasne korytarze, przy czym w mojej szkole sporo jest klas z tzw. "dnem społecznym". Gnieżdżą się tam ludzie, przez których mam takie problemy i boję się, że nawet jeżeli będę opuszczać wf, to i tak mogę się w tej szkole stresować (Gwoli ścisłości: ci ludzie, to typowe "cwaniaki" które palą, chodzą w dresach, etc.). I gdy widzę człowieka, czy na ulicy, czy w szkole, który wygląda j/w, to czasami w myślach mogę mu puścić wiązankę. I nawet gdy okaże się, że to nie jest "cwaniaczek", to i tak mam problemy z tolerowaniem jego.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
07 gru 2009, 17:27

Re: Problem ze szkołą.

przez magdalenabmw 03 sty 2010, 19:07
paradoksy napisał(a):sorry,ale z tym okiem to słaby kit...
możesz powiedzieć, że masz alergie na roztocza i nie możesz się po sali wykładać na podłodze, bo wtedy wdychasz kurz i ogólnie jest niesympatycznie.

ale temat chyba nie jest o samym w-fie, bo piszesz, że masz ogólnie problem ze szkołą?



Może i słaby kit, ale jeśli lekarz coś takiego napisze to nauczyciel nie ma prawa dyskutować z tym.

Cean- nie możesz zmienić szkoły? Poważnie. Mi jak coś tam nie odpowiadało w liceum to je zmieniłam.
magdalenabmw
Offline

Re: Problem ze szkołą.

przez Cean 03 sty 2010, 19:15
magdalenabmw napisał(a):
paradoksy napisał(a):sorry,ale z tym okiem to słaby kit...
możesz powiedzieć, że masz alergie na roztocza i nie możesz się po sali wykładać na podłodze, bo wtedy wdychasz kurz i ogólnie jest niesympatycznie.

ale temat chyba nie jest o samym w-fie, bo piszesz, że masz ogólnie problem ze szkołą?



Może i słaby kit, ale jeśli lekarz coś takiego napisze to nauczyciel nie ma prawa dyskutować z tym.

Cean- nie możesz zmienić szkoły? Poważnie. Mi jak coś tam nie odpowiadało w liceum to je zmieniłam.


Mieszkam w niedużym mieście, gdzie gimnazjów jest ledwie kilka. A do takiego, które by mi odpowiadało nie mam wstępu, ponieważ w moim mieście jest tzw. rejonizacja. Czyli każdy, ze względu na swoje miejsce zamieszkania uczęszcza do określonego gimnazjum. Także zmiana szkoły nie wchodzi w grę. Ostatnio mam sny związane z tym gimnazjum, w którym chciałbym być. Mam albo sny związane z nim, albo z ośmieszeniem się na oczach obcych mi osób.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
07 gru 2009, 17:27

Re: Problem ze szkołą.

przez magdalenabmw 03 sty 2010, 19:20
U mnie w starym mieście tez była taka rejonizacja, wystarczyło iść do dyrekcji pogadać a ostatecznie złożyć pismo w Urzędzie Miasta i po problemie. Pogadaj o tym z rodzicami. Na pewno możesz zmienić gimnazjum, to nie jest tak ze rejonizacja i gdzie indziej nie masz wstępu, mylisz się.

Wystarczy iść do rodziców pogadać, niech idą z Tobą do dyrektora szkoły gdzie jesteś, do dyrektora szkoły gdzie chcesz iść, wytłumaczcie w czym jest problem, że sie tam zle czujesz i na pewno Cie przeniosą!
magdalenabmw
Offline

Re: Problem ze szkołą.

przez Cean 03 sty 2010, 19:39
magdalenabmw napisał(a):U mnie w starym mieście tez była taka rejonizacja, wystarczyło iść do dyrekcji pogadać a ostatecznie złożyć pismo w Urzędzie Miasta i po problemie. Pogadaj o tym z rodzicami. Na pewno możesz zmienić gimnazjum, to nie jest tak ze rejonizacja i gdzie indziej nie masz wstępu, mylisz się.

Wystarczy iść do rodziców pogadać, niech idą z Tobą do dyrektora szkoły gdzie jesteś, do dyrektora szkoły gdzie chcesz iść, wytłumaczcie w czym jest problem, że sie tam zle czujesz i na pewno Cie przeniosą!


Tu jest kolejna blokada. Otóż moja mama pracuje w budynku tego gimnazjum, do którego chciałbym się przenieść. Właściwie to w wakacje, kiedy właśnie miałem iść już do gimnazjum, miałem w tej szkole być. Jednak 2 tygodnie przed rozpoczęciem roku zadzwoniła dyrektorka, że nie może mnie przyjąć, bo nie jestem z rejonu. A na początku mówiła, że wszystko jest jak najbardziej OK. Moja mama jej mówiła, że muszę tam być przyjęty. Ale ona swoje. Dlatego nie mogę się przepisać, tylko nauczyć się żyć w tym gimnazjum w którym już jestem. A przepisanie się do jeszcze innego gimnazjum, w którym absolutnie nikogo nie znam jest czystym samobójstwem.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
07 gru 2009, 17:27

Re: Problem ze szkołą.

Avatar użytkownika
przez serek87 03 sty 2010, 20:26
idz do szkolnego psychologa
"Wiem,że nigdy nie będę szczesliwa-mogę być jednak wesoła"-Marilyn Monroe przy okazji swoich 35 urodzin...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
28 gru 2009, 01:12
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

Re: Problem ze szkołą.

przez Feith 03 sty 2010, 21:05
Cean, nie piszesz jak trzynastolatek, ale jak osoba dorosła. Domyślam się, że poza tym konkretnym przedmiotem raczej nie masz problemów z nauką? Według mnie Twój strach przed ośmieszeniem może się wiązać z tym, że nie czujesz się dostosowany do grupy. Świetnie się wysławiasz, jak na swój wiek, a Twoi koledzy pewnie niestety ledwie wyrośli z piaskownicy. "Cwaniaczki', o ktorych wspominasz znajdą się w każdej szkole i chyba nikt za nimi specjalnie nie przepada. Naprawdę radziłabym Ci udać się do psychologa, a jeżeli to nie rozwiąże sprawy, spróbować od nowa w innej szkole. To nie samobójstwo, to szansa.
Feith
Offline

Re: Problem ze szkołą.

przez Cean 03 sty 2010, 21:21
Feith napisał(a):Cean, nie piszesz jak trzynastolatek, ale jak osoba dorosła. Domyślam się, że poza tym konkretnym przedmiotem raczej nie masz problemów z nauką? Według mnie Twój strach przed ośmieszeniem może się wiązać z tym, że nie czujesz się dostosowany do grupy. Świetnie się wysławiasz, jak na swój wiek, a Twoi koledzy pewnie niestety ledwie wyrośli z piaskownicy. "Cwaniaczki', o ktorych wspominasz znajdą się w każdej szkole i chyba nikt za nimi specjalnie nie przepada. Naprawdę radziłabym Ci udać się do psychologa, a jeżeli to nie rozwiąże sprawy, spróbować od nowa w innej szkole. To nie samobójstwo, to szansa.


Problemów z nauką nie mam. Jak zdejmą mi gips, to zobaczę, czy w szkole tak naprawdę przeszkadza mi tylko wf. W razie czego, zastosuję się do twojej rady i chyba pójdę do psychologa.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
07 gru 2009, 17:27

Re: Problem ze szkołą.

przez magdalenabmw 03 sty 2010, 21:24
Nie chyba tylko na pewno idz do psychologa, na początek możesz iść do szkolnego.
magdalenabmw
Offline

Re: Problem ze szkołą.

przez VasqueS 04 sty 2010, 12:34
Witaj! Jestem Krzysiek i w gimnazjum miałem podobne problemy co ty lecz nie w takim stopniu zebym dostawal ataków paniki wiesz ja slabo gram w rozne rzeczy ale sie zapisalem w 3 gim na taekwondo moze u ciebie tez jest i sie mnie troszke bali a na sztuce walki gwarantuje ci ze nikt nawet cie nie wyzwie ani osmieszy bo tak jest trener i wszyscy tam chodza zeby sie nauczyc moze poszukasz u siebie w miejscowosci czegos takiego?? A co do sportu w co lubisz grac na jakiej pozycji??
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do