Pseudoefedryna

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Pseudoefedryna

przez Anna Maria 16 mar 2013, 20:37
Pseudoefedryna działa jak narkotyk. Wiedzę o tym, jakie leki dają kopa, dzieci czerpią z internetu. Aptekarze są bezsilni, bo nie mogą odmówić sprzedaży leku dostępnego bez recepty.
Chodzi o syropy i tabletki na katar, kaszel i zatoki, bardzo często reklamowane w telewizji oraz prasie.

- Młodzi ludzie najczęściej przychodzą je kupować podczas nocnych dyżurów oraz w soboty i niedziele - mówi Jolanta Mulska, farmaceutka z Apteki "Pod Kasztanem” w Nysie. - Leki te zawierają pseudoefedrynę, która udrażnia zatkany nos. Nastolatki od dawna wiedzą już jednak, że można z nich wytwarzać substancję odurzająca, proszą więc od razu o nadmanganian potasu, przy pomocy którego wytrącają odpowiedni składnik z tabletek. Instrukcję biorą z internetu...
Żeby nie wzbudzić podejrzenia, proszą o jedno opakowanie tabletek, ale w ciągu nocnego dyżuru potrafią odwiedzić aptekę wielokrotnie.
- Wymyślają, że to dla kolegi, który ma katar, dla taty, dla wujka... - dodaje Jolanta Mulska. - Wiemy, po co kupują, ale ponieważ te wszystkie leki zostały dopuszczone do sprzedaży bez recepty, to nie możemy odmówić sprzedaży.
Tymczasem wykupywanie leków działających jak narkotyki powoli staje się plagą. Do nyskich aptek zwłaszcza w weekendy przyjeżdżają po specyfiki z pseudoefedryną całe wycieczki z Czech.
- Ostatnio pewien czeski klient zapytał wprost, czy może ze mną zrobić biznes i zamówić co miesiąc sto opakowań tabletek na katar - opowiada jedna z nyskich farmaceutek. - Musiał to być jakiś diler. Oczywiście, odmówiłam.
Marek Brach, wojewódzki inspektor farmaceutyczny w Opolu, mówi, że podobny problem dotyczy całej Polski, zwłaszcza przygranicznych województw.
- Niestety, o tym, czy lek jest na receptę czy nie, to nie my decydujemy - zaznacza Marek Brach. - To jest wyłącznie w gestii Ministerstwa Zdrowia i Urzędu Rejestracji Leków. Wykup tych specyfików można by skutecznie ograniczyć poprzez sprzedawanie ich wyłącznie na receptę. Ale lobby przemysłu farmaceutycznego jest tak ogromne...

- W większych miastach osoby zainteresowane takimi lekami, ale nie ze względów zdrowotnych, mają ułatwione zadanie - tłumaczy Monika Muszyńska, kierownik apteki "Na dobre i na złe” w Opolu. - Wystarczy, że zrobią rundę po aptekach. Pewien młody człowiek przychodzi do nas zawsze po to samo: syrop i tabletki. Kiedyś poinstruowałam go delikatnie, że skoro tak długo kaszle, to może powinien zgłosić się do lekarza. Na jakiś czas zniknął, ale powrócił.

Rozwiązaniem tego problemu postanowił się zająć Rajmund Miller, lekarz z Nysy i poseł Platformy Obywatelskiej. - Zamierzam jak najszybciej poruszyć tę sprawę w Sejmie - zapowiada. - Chodzi zarówno o sprzedaż leków z pseudoefedryną poza kontrolą, jak i wszelkich suplementów diety. Czy ktoś w ogóle sprawdza ich skład i wpływ na zdrowie ludzi?

Tymczasem pomysłowość młodych ludzi nie zna granic. Ostatnio zaczęli się odurzać substancją do... higieny intymnej kobiet, sprzedawaną w saszetkach.

- Zauważył to pewien nauczyciel i pytał mnie, czy faktycznie ma ona takie właściwości - mówi Jolanta Mulska. - Niestety, dokładna instrukcja na ten temat też już jest w internecie...

http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article ... /120419442

Pseudoefedryna – organiczny związek chemiczny, pochodna fenyloetyloaminy. Syntetyczny analog występującej naturalnie efedryny. Pseudoefedryna jest substancją sympatykomimetyczną, powszechnie stosowaną w zapaleniach górnych dróg oddechowych w lekach bez recepty w postaci chlorowodorku lub siarczanu. Pseudoefedryna może być wyłącznym składnikiem terapeutycznym leku, lub w połączeniu z lekami przeciwhistaminowymi i przeciwbólowymi.
Strukturalnie jest to drugorzędowa amina alifatyczna. Cząsteczka pseudoeferdyny zawiera trzy grupy funkcyjne: aminową, hydroksylową oraz fenylową. Pseudoefedryna występuje w postaci dwóch enancjomerów o konfiguracji 1S,2S i 1R,2R, pozostałe dwa diastereoizomery (1R,2S i 1S,2R) znane są jako efedryna − alkaloid roślinny. Podobną strukturę do pseudoefedryny posiada adrenalina, która ma o jedną grupę metylową mniej, lecz zawiera dwie grupy fenolowe w pierścieniu aromatycznym.
Pseudoefedryna jest sympatykomimetykiem, obwodowo działa podobnie do adrenaliny, ośrodkowo o wiele słabiej stymulująco od efedryny i amfetaminy. Wypiera noradrenalinę do synapsy, a następnie oddziałuje na receptory adrenergiczne. Jest stosowana w leczeniu zapaleń górnych dróg oddechowych (zapalenie błony śluzowej nosa, zapalenie zatok) oraz w zapaleniu oskrzeli. W preparatach bez recepty występuje pojedynczo lub w połączeniu z innymi lekami np. przeciwbólowymi (jak paracetamol, ibuprofen), przeciwhistaminowymi (jak cetyryzyna) i przeciwkaszlowymi (jak dekstrometorfan). Wchodzi w interakcje z innymi symapatykomimetykami, nasilając ich działanie oraz z trójpierściennymi lekami antydepresyjnymi i inhibitorami MAO, które potęgują jej działanie.
Do działań niepożądanych zalicza się pobudzenie, bóle głowy, nudności, drgawki, tachykardię, podwyższone ciśnienie tętnicze, udar mózgu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pseudoefedryna






Ciekawi mnie czy ktoś z Was ma doświadczenia z tą substancją?

Niestety łykam ją od prawie dwóch lat.Nie regularnie,ale z racji bardziej kosztów wysokich.Wcześniej miałam problemy z popularną fetą i innymi pochodnymi amfetaminy.To daje mi namiastkę tamtych doznań,a nie powoduję takich skutków ubocznych.
Czy mam powody by się martwić? Nie znoszę uzależnień gdyż pochodzę z rodziny alkoholowej.
Anna Maria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 17 mar 2013, 21:54
kasiątko wiem jak popularna jest pseudoefka
ale cóż na szczęście uzależni osobnika tylko psychicznie
efedryna wykorzystywana w celach leczniczych
ma wiele zalet stosowana jako : lek wykrztuśny , na odchudzanie, podczas spadku ciśnienia z pacjentami
po znieczuleniu ogólnym przed operacją
faktycznie nawet amfetaminę idzie z tego otrzymać

spróbuj odstawić zmniejszaj dawki powoli i tyle
na kwas na forum prewencyjnie bufor amonowy 1-1-1
rutinoskorwin prewencyjnie żeby się lewackim sku....niem nie zarazić

dość skrajnej lewicy i prawicy -fuck you radicals na rodniki z forum kwas askorbinowy
wkurza-mnie-t21460-19054.html#p2020701
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8406
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez resilient 17 mar 2013, 22:26
Nie ma sensu zmniejszać dawki, ponieważ nie uzależnia fizycznie.
Wszystko w Twoich rękach.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7531
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Pseudoefedryna

przez CichoCiemny 18 mar 2013, 01:19
To już lepiej metkata robić (ale nie polecam), sama pefka jest słaba.
A czy masz powody by się martwić... to już sama musisz sobie na to odpowiedzieć. Ale skoro zakładasz taki temat...
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez resilient 18 mar 2013, 16:46
KeFaS napisał(a):To już lepiej metkata robić (ale nie polecam)


no genialna porada :great:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7531
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Pseudoefedryna

przez Anna Maria 19 mar 2013, 21:24
Dziękuję za odpowiedzi

KeFaS, w produkcję nie mam zamiaru się bawić ;)


Ja nie tyle mam problem z pseudoefedryną co substancjami zmieniającymi świadomość jak i nie substancjami ale z odrealniaczami jak komputer jako forma ucieczki od rzeczywistości oraz odchudzanie też jako forma znieczulacza.
Nie chcę się zgłaszać po fachową pomoc jeśli nie będę miała 100% pewności,że owej pomocy potrzebuję.Na razie nikt mi na to pytanie nie odpowiedział,ale nikt nie odpowie bo to ja muszę odczuć na własnej skórze :?
Czuję podniecenie,podekscytowanie na samą myśl,że mogę usiąść przy kompie czy nałykać się Sudafetu. Odczuwam silne pozytywne napięcie zwłaszcza kiedy przez jakiś czas od tej przyjemności zostanę odcięta.
Dziś z radości,że mam w domu neta nawet psiakom porządnie jeść nie zrobiłam tylko wsypałam suchej karmy i trochę doprawiłam,żeby jak najszybciej usiąść z powrotem na forum.Takich sytuacji jest wiele.
Od wczoraj łykam Zomiren bo mi po nim błogo i przyjemnie,a Sudafetu zapas mi się skończył,więc się przerzuciłam byle nie odbierać świata taki jakim jest..
Pamiętam jak po bardzo stresującej sytuacji codziennie piłam piwo i paliłam marihuanę bo nie dawał sobie rady.Trwało to około tygodnia aż sytuacja się nie unormowała.
Teraz też jestem w stresie bo praca którą lubię ale mnie bardzo nadwyręża psychicznie.
Anna Maria
Offline

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez deader 17 kwi 2013, 15:02
Od kilku dni zarzucam z rana 3-4 sudafedy z redbullem, mam wrażenie że nieco mnie faktycznie rozbudza. No i tłumi obżarstwo. Też kiedyś sporo fety wciągałem, pseudoefka do pięt jej nie dorasta no ale jednak łykam i chyba zacznę to robić regularnie bo z rana jestem koszmarnie bez siły, tęsknię za powerem który dawała amfetamina...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez depas 17 kwi 2013, 15:59
Też czasem tęsknię za ścierwowym doładowaniem... Jakiś czas temu również próbowałem coś zdziałać pseudoefedryną, ale chwilowy spidzik nie jest wart przykrego zjazdu jak dla mnie, łapałem głębokiego doła i wszystko było źle. Bez tego efektu "po" nawet interesująca mogłaby być pseudo.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez deader 17 kwi 2013, 16:23
Zjazd po pseudoefedrynie? o.O Nie doświadczyłem. Może nie łykam tyle żeby dorobić się zjazdu? Nie za bardzo też powiedziałbym że mnie "spiduje", nie jestem "nakręcony" jak po amfetaminie, ot, zauważyłem że od kiedy łykam pseudoefkę to rano przesypiam tylko połowę drogi do pracy, a zazwyczaj kimałem aż do finalnego przystanku i z trudem człapałem do roboty. Nie oszukuję się że uzyskam pseudoefką efekty takie jak przy amfie (choć, wstyd się przyznać, jeden sudafed rozgniotłem i wciągnąłem nosem żeby sprawdzić czy może, jednak...), nie mam zbyt wysokich oczekiwań. Jedyne co irytuje to że faktycznie jakiś efekt ten środek przynosi, więc chętnie bym się w niego zaopatrywał, tymczasem babka w aptece dzisiaj zaczęła mnie nękać że to do "ćpania" kupuję. Nie wiem, może to i faktycznie jest ćpanie, z drugiej strony nikt nie gnębi ludzi w sklepie jak kupują kawę...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez depas 17 kwi 2013, 16:34
No u mnie zjazd niestety występuje, to na pewno też kwestia dawki jak wspomniałeś, ale ja generalnie mam tendencje do lęków i dolin. Żłopię też mnóstwo kawy i ona również nakręca moje lęki, ale cóż, brakuje mi tego co było onegdaj po spidzie i chwytam się substytutów. Faktycznie w małych ilościach, 2-3 tabletki pseudo jedynie delikatnie pobudza, ale czytałem o zapaleńcach żrących po paczce na raz, a później palpitacjach serducha itp. Mnie 6 tabletek trochę kopało, no ale potem wspomniany zjazd, dół i lęk. Niestety, nie ma już w aptekach bez recepty efedryny (Tussipect), to była znacznie lepsza substancja, działała na mnie euforyzująco i ultro spidowo. Może i lepiej że już jej nie ma..?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Pseudoefedryna

przez Anna Maria 07 paź 2013, 15:18
Czuję się jak ćpunka :-|
Anna Maria
Offline

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez deader 07 paź 2013, 15:39
kasiątko napisał(a):Czuję się jak ćpunka :-|

Przecież wcześniej się do tego sama przyznawałaś, więc o co chodzi? :D

BTW niezły "odgrzeb" :P Zapomniałem że coś pisałem nawet w tym temacie :P Jakby kogoś to interesowało to przestałem łykać rano i sudafedy i redbulle. Inna sprawa że nie przez jakieś wzniosłe postanowienia, co z racji czysto finansowych - draństwo jest nieproporcjonalnie drogie. Tak więc godziny poranne to tryb "zombie"... :? Próbowałem i zabawy w Heisenberga, próbowałem metylofenidatu - dla amfo-ćpuna nic nie zastąpi speeda, więc dałem sobie spokój z eksperymentami. Pozostaje mi pogodzić się ze swoim chronicznym zmęczeniem :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez AmnuM 11 paź 2013, 14:15
Ja robiłem metkata z pseudoefedryny i metkat zrobiony w dobrej temperaturze sprawiał, że czułem się super: euforia, gadatliwość do przesady i niestety, nieodparta chęć polecenia po jeszcze jedną paczkę acataru acti-tabs. Wychodziło mi po 5 strzałów z 2 paczek acataru (podawne dożyłnie). Ale już nie biorę, to był wakacyjny epizodzik.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Pseudoefedryna

Avatar użytkownika
przez deader 11 paź 2013, 15:00
Kurde w życiu bym sobie nie dał kota po kablach, w ogóle, niczego w żyłę sobie nie wyobrażam zapodawać, ale już draga gotowanego w kuchni to tym bardziej :shock:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do