Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jestem na dnie. Powiesz mi coś?


Rekomendowane odpowiedzi

Witam.To mój 2 post. Chce to wszystko opisać krótko,obrazowo.Mam 20 lat.

Jestem ze swoja kobietą ponad 3 lata, wiele nas łączy.Rok temu zaczeły sie moje problemy w zyciu,miedzy nami zaczelo się robić gorzej.Doszliśmy do momentu w którym oboje stwierdziliśmy że zrobimy sobie "reset", przerwe na przemyślenia,ułozenie tego wszystkiego.Przerwe w związku, by zylo sie lepiej. Było to ustalone wspólnie, nie tylko przez jedna stronę, pragnę to zaznaczyć. Mój koszmar zacząl sie półtora tygodnia temu.

 

1.doszlismy do porozumienia,resetujemy sie na spokojnie by bylo nam lepiej. DZIEŃ 1 Poniedziałek

2.Ona postanowila juz z resztą wczesniej że zacznie udzielać się w pewnej grupie związanej ze swoją pasją niesienia pomocy innym. DZIEŃ 2 Wtorek

3.Poszla na spotkanie, poznała faceta o kilka lat starszego,okazuje się ze chodzą do podobnej szkoły,Nigdy się tam nie widzieli.

4.Jest z nim w jednej grupie.Miedzy nimi musi być dobry kontakt * zaznaczam, że poznają sie po raz pierwszy.Są to nowo poznane osoby.

5.Mija kilka dni, jest Czwartek. Wychodzą wspólnie spedzać czas aktywnie na sportowo. Co jest dla mnie niesamowicie dziwne,zaskakujące.

6.Mijają 2dni.Jest weekend, ona dostaje od niego telefon,wczesniej esemesy, od widocznie zainteresowanego jej osoba faceta.

7.Mija kilka dni,widzą sie znów na jakims spotkaniu, w sobotę mają wyjscie w teren.On ja obejmuje.

8.Jest środa.Wieczorne spotkanie organizacyjne, calowała się z nim,tuliła.

9.Dziś jest własnie środa,a ja.Niewiem co myslec,jest mi bardzo cięzko.

10.W ostatnim czasie duzo sie kłóciliśmy, ja tez dałem jej kiedyś powód do zazdrości o pewną dziewczynę, z która porpstu rozmawiałem.Było to jakies 2 lata temu. Jestem bardzo skołowany.

11.Rozmawiałem z nią,Mówila ze chciala poczuc sie kochana,nie uwazacie że to jest chore? Przeciez ma mnie i doskonale wie że ją kocham.Spotkałem sie z nią kilka razy w tym tygodniu,mówila mi o tym wszystkim.Płakałem z bółu.Wiesz jak wyglada facet płaczący jak dziecko z bólu i zazdrości?

12.Maja napewno wspólną pasję,dogaduja sie i tak samo widzą życie. O czym mi powiedziała. Ale to nie jest fair,w moim odczuciu.Czuje sie skrzywdzony.

13. Mówila ze od dłuzszego czasu nie byla szcześliwa. Zaznaczam że wszystki wyżej wymienione wydarzenia miały miejsce na przestrzeni tygodnia.Czy tak postępuje szanująca sie kobieta? Której nigdy bym o to nie posądził? Moze robi mi na zlosc bo wiem że boli ją moje rozmowy z tamtą. Niewiem.Prosz o odpowiedz. Jak Wy to widzicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10.W ostatnim czasie duzo sie kłóciliśmy, ja tez dałem jej kiedyś powód do zazdrości o pewną dziewczynę, z która porpstu rozmawiałem.Było to jakies 2 lata temu. Jestem bardzo skołowany.

(...) Moze robi mi na zlosc bo wiem że boli ją moje rozmowy z tamtą. Niewiem.

Myślisz, że robiłaby Ci na złość za coś co stało się 2 lata temu? Bez przesady. To kawał czasu, pewnie już o tym nawet nie pamięta. Po prostu zakochała się w tym gościu - całuje się z nim, tuli.

 

Szkoda tych trzech lat razem, ale widać nie byliście sobie pisani. Skoro od dłuższego czasu coś się między wami psuło to może i lepiej, że każde z was zacznie od nowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

FACET, po prostu zafascynowala sie innym, macie 20 lat, w tym wieku (zreszta i w starszym tez)jezeli sa osoby niedojrzale emocjonalnie, a widac ze Twoja dziewczyna jest to czesto rozpadaja sie zwiazki. Przebolej i trudno, znajdziesz inna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam w identycznej sytuacji, też po 3 latach związku, też miałam 20 lat. Ale to ja byłam tą dziewczyną.

Ona zadurzyła się w tamtym, albo nie zadurzyła ale czegoś jej brakuje w związku z Tobą. Zaznacza, że chce być kochana. Walcz o nią, o związek- macie szansę!!! Mi się udało, zostało mi wybaczone i bardzo tego żałuję. Wyjedzcie gdzieś razem na kilka dni, kupuj jej kwiaty, przytulaj, wybacz. Daj jej szansę, widać że się pogubiła w życiu, ale macie szansę to naprawić. Ale musicie oboje bardzo chcieć i naprawdę się kochać. I podstawa- odseparować ją od tego gościa. Inaczej będzie ciężko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jak mam rozumieć,jeżeli czegos brakuje kobiecie w związku z facetem A to odrazu musi isc do faceta B. Czy naprawdę w taki sposób stworzona jest kobieta? Czasami własnie odnosze takie wrażenie.

Z całym szacunkiem do was dziewczyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, niekoniecznie jej brakuje. Może się zadurzyła w tamtym, a może jej się nudzi z Tobą, może lubi dreszczyk... Kto wie. Pewnie ona sama nie wie. Ja wiem tyle że można związek uratować, prawdziwa miłość wszystko przetrwa! U mnie też różnie bywało, ja też robiłam głupie rzeczy, ale tak się kochamy że wszystko da się przetrwać. A człowiek czasem ma chwile słabości, nawet jak strasznie kocha to diabeł go może podkusić i stanie się :-| Jak ją kochasz to jej to wybacz i staraj się o nią- jeśli ona też się postara o Ciebie, bo tutaj trzeba dwojga!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×