NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

przez Londinka 19 kwi 2011, 20:14
Od 2 lat cierpie na nerwice. Oczywiscie poczatek zaczal se od przypuszczen, iz ''cos'' jest ni tak z moim sercem. Zostalalam przebadana ( EKG 6 razy w szpitalu) wszelkie badania krwi, 7-dniowy Holter, Echo serca. Wszystkie badania wykazaly, ze moje serce jest zdrowe. Jednak od pewnego czasu ( kilku miesiecy) odczuwam czasem nierowne bicie serca ( gdy przykladam palec na pulsie) To cos na zasadzie : 1, 2, 3, 4, 5, 6 i nagle takie jakby przyspieszenie i znow 8,9,10. Zalezy od chwili najczesciej zdarza i sie to wieczorami, gdy leze na kanapie. I teraz pojawia sie pytanie, czy moze byc ''cos'' nie takz moim sercem i powinnam jak najszybciej zglosic sie do szpitala, podczas gdy to mi sie dzieje, czy to raczej na tle nerwowym i nie jest to niebezpieczne.

P.S Podczas gdy rozpoczela sie przygoda z nerwica mialam epizody szybkiego bicia serca. Gdy jednak bardziej sie uspokoilam i zrozumialam zrodlo swojego leku moje serce zaczelo byc spokojniejsze i moje teteno w spoczynku to z regoly 60- 80 min, ale najczesciej to 60-65.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

przez buu 19 kwi 2011, 21:05
Jeśli Cię to uspokoi to oczywiście możesz znów zrobić badania. Ale zapewne znów wyjdzie, że z Twoim sercem jest wszystko w porządku. Przy nerwicy niestety serce często szaleje ;)
Ja również miałam ekg, holtera, echo i wszystkie inne możliwe badania. Mam tachykardię na tle nerwowym, moje serce czasem dobija do 120. Najbardziej uciążliwe były kłucia, ale już rzadko to się zdarza. Jeśli to bardzo dokuczliwe to są sposoby by spowalniać tętno.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

przez Londinka 19 kwi 2011, 21:13
Prawde mowiac wlasnie tego sie boje, ze nie wyjdzie dobrze:( Staram sie byc silna i byc pozytywnej mysli, ale to odczuwalne nierowne tetno jest tak zauwazalne, ze trudno z tym walczyc. Mam tylko nazieje ze to nic groznego, ze od tego sie nie umiera:( Poza tym zmagam sie z nerwica, wiec to jeszcze powoduje, ze bardziej sie denerwuje...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 kwi 2011, 20:12

NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

przez buu 19 kwi 2011, 21:18
Londinka, rozumiem to wszystko. Najlepiej idź do lekarza, powiedz mu to wszystko o sercu i o nerwicy. Jeśli będziesz chciała skierują Cię na badania i wszystko będzie jasne ;)
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

przez uzytkownik 19 kwi 2011, 21:20
Także i mi wieczorami pojawiała się arytmia. I najpierw odczuwałem fizycznie, że coś nie tak się dzieje w sercu i chwilę później po sprawdzeniu pulsu na szyi się okazywało, że znowu pikawka głupieje. Na szczęście już tego nie mam - chyba, bo nie sprawdzam pulsu, jeśli czuję, że wszystko jest ok.
uzytkownik
Offline

NIEROWNE BICIE SERCA A NERWICA

Avatar użytkownika
przez bliksa 19 kwi 2011, 22:47
tez miałam tachykardie, wybaczcie ale jak słyszę, ze ktoś miał tętno 130 na minute to mnie śmiech ogarnia ( z zazdrości chyba) ja miałam nieraz tętno 340 uderzeń na minute i traciłam przytomność, to jest dopiero hardcore...
na szczęście jestem po ablacji i już wszystko OK
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do