Skocz do zawartości
Nerwica.com

Powrót ?


Nahkampf

Rekomendowane odpowiedzi

Witam już prawie dwa lata leczę się z depresji jakieś pół roku temu odstawiłem leki dzięki którym mogłem spokojnie zasnąć i ogólnie wszystko było w porządku biorę już nawet po połowie tabletki Depralinu bo wszystko było w porządku do czasu gdy dwa tygodnie temu zmarł mój tata wszystko nagle wróciło czyli typowe objawy depresji i przeważnie jestem też zmęczony i nie mam ochoty na nic czułem się nie raz tak źle że myślałem żeby już z tym skończyć mam zmienny strasznie nastrój jednego dnia jestem przygnębiony drugiego wesoły albo pół na pół z nagłą zmianą w tą lub tą stronę. Formalnie mam wizytę 4 czerwca u psychiatry i myślę czy by też się do psychologa zapisać. Czy będzie szansa na to że będę szczęśliwy ale w sensie że co by się nie stało ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam już prawie dwa lata leczę się z depresji jakieś pół roku temu odstawiłem leki dzięki którym mogłem spokojnie zasnąć i ogólnie wszystko było w porządku biorę już nawet po połowie tabletki Depralinu bo wszystko było w porządku do czasu gdy dwa tygodnie temu zmarł mój tata wszystko nagle wróciło

Bardzo mi przykro. Wyrazy współczucia z mojej strony :-|

Teraz ,przeżywasz żałobę po stracie taty. Stąd Twój stan.

Nie ma wyjścia, musisz przez to przejść, chociaż będzie niełatwo.

typowe objawy depresji i przeważnie jestem też zmęczony i nie mam ochoty na nic czułem się nie raz tak źle że myślałem żeby już z tym skończyć mam zmienny strasznie nastrój jednego dnia jestem przygnębiony drugiego wesoły albo pół na pół z nagłą zmianą w tą lub tą stronę.

Byłoby dobrze gdybyś został zdiagnozowany.

Formalnie mam wizytę 4 czerwca u psychiatry i myślę czy by też się do psychologa zapisać. Czy będzie szansa na to że będę szczęśliwy ale w sensie że co by się nie stało ?

Dobry pomysł z tą psychoterapią.

Jeśli na sesjach terapeutycznych będziesz aktywnie uczestniczył, powoli będziesz rozumiał siebie i zaczniesz radzić sobie ze swoimi trudnościami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej jak zacząłem leczyć depresję to myślałem o leczeniu w szpitalu psychiatrycznym bo myślałem że się nie uda teraz myślę podobnie bo jest mi ciężko pracuję w zakładzie gdzie przyprowadził mnie mój tata mam także obok niego szafkę po drugiej stronie w szatni często na hali zdaje mi się że widzę jak idzie w miejscach gdzie najczęściej chodził jadąc do pracy i z pracy czuję jak by jechał przed mną. Często uciekam do kodeiny, dekstrometorfanu i alkoholu byle by się wyzwolić. Myślę także o zmianie pracy a o szpitalu pomyślałem ze względu jak bym dostał zwolnienie lekarskie to siedział bym tylko w domu otóż jestem aspołeczny i nie mam na kogo liczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nahkampf, Jesteś jeszcze w żałobie.

Tatę będziesz zawsze w sercu nosił. Teraz wydaje się Tobie,że Go wszędzie widzisz, czujesz Jego obecność bo to wszystko jest świeże.

Nie izoluj się , zerwij z nałogami, używkami, to pogłębi Twój stan.

Zapisz się na tą terapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×