Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, villemo napisał:

Znam to uczucie bo z psychiatra tez fajnie pogadać czasami, zwłaszcza jak jest to profesjonalna i empatyczna osoba. 

Ja myśle ze nie ma się co zastanawiać i zacząć szukać jakiegoś terapeuty.

Poszukam 🙂

4 godziny temu, villemo napisał:

I na nerwice najlepszy jest psychoterapeuta pracujący w nurcie poznawczo behawioralnym - ale to już pewnie wiesz.

Wcześniej miałam psychoterapie w nurcie ericksonowskim połączonym z systemowym, teraz to chyba by mi się przydało coś bardziej na temat emocji (gestalt może), ale w sumie, najlepiej jak zapytam o to moją psychiatrę. Ona jest przy okazji psychoterapeutką, na pewno pracuje prywatnie i tak i siak, może też na NFZ robi terapię... To by było super...

4 godziny temu, villemo napisał:

Powiedziała żebym zwiększyła narazie dawkę do 15mg i wsparła się dodatkowo na noc Pregabalina. I taki zestaw mam brać przez 2 tyg i zobaczymy.

Ha, no to powodzenia, mnie wskok na 15mg zabił :D Nie no żartuje, nie zabił, ale fajnie nie było :P Oby pomogło. 

 

Bognaa, powodzenia jutro życzę ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Aurora88 napisał:

Poszukam 🙂

Wcześniej miałam psychoterapie w nurcie ericksonowskim połączonym z systemowym, teraz to chyba by mi się przydało coś bardziej na temat emocji (gestalt może), ale w sumie, najlepiej jak zapytam o to moją psychiatrę. Ona jest przy okazji psychoterapeutką, na pewno pracuje prywatnie i tak i siak, może też na NFZ robi terapię... To by było super...

Ha, no to powodzenia, mnie wskok na 15mg zabił :D Nie no żartuje, nie zabił, ale fajnie nie było :P Oby pomogło. 

 

Bognaa, powodzenia jutro życzę ;) 

Wczoraj dzwoniła jeszcze do mnie doktorka i powiedziała żebym jednak jeszcze została na dawcę 10mg i dołączyła Pregabaline na noc. Także zobaczymy po tygodniu jak to będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, villemo napisał:

Hej Bogna 🙂 nic nie fikniesz, będzie dobrze. 

Daj znać co psychiatra powiedziała. 

Trzymam kciuki.

Cześć no ja już po 😊oj jakoś na luzie pojechałam dałam radę. Pogadałam  z lekarzem. Kazał dalej brać mozarin. I dal  namiary na podobno dobrego psychologa  mam zacząć psychoterapię.  Naprawdę nawet fajnie pogadałem sobie wygadalam się. Ale jest jedno ale😣powiedziałam że mnie głowa boli że mam migreny itd i dal mi skierowanie na tomograf glowy aż mnie z nerwów zimne poty bolały  😣za 2 mies mam to badanie. Już panikuje jak mi wyniki wyjda😣A taki miałam wczoraj dobry humor. Mimo wszystko że się tym dobilam to dalej uważam że leki działają po wolutku ale coś jest lepiej. Oby badania wyszły dobrze. Zawału chyba dostane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, Bognaa napisał:

Cześć no ja już po 😊oj jakoś na luzie pojechałam dałam radę. Pogadałam  z lekarzem. Kazał dalej brać mozarin. I dal  namiary na podobno dobrego psychologa  mam zacząć psychoterapię.  Naprawdę nawet fajnie pogadałem sobie wygadalam się. Ale jest jedno ale😣powiedziałam że mnie głowa boli że mam migreny itd i dal mi skierowanie na tomograf glowy aż mnie z nerwów zimne poty bolały  😣za 2 mies mam to badanie. Już panikuje jak mi wyniki wyjda😣A taki miałam wczoraj dobry humor. Mimo wszystko że się tym dobilam to dalej uważam że leki działają po wolutku ale coś jest lepiej. Oby badania wyszły dobrze. Zawału chyba dostane.

Hej hej. Czyli zostajesz na dawce 10mg póki co? Z psychoterapia to super 🙂 napewno dużo Ci da ale grunt żeby znaleźć dobrego certyfikowanego terapeutę z doświadczeniem. No i takiego co Tobie podpasuje. Zazwyczaj już po paru spotkaniach się to wie. Wiem bo miałam kilku w całym swoim życiu.

Ja w przyszłym tygodniu tez idę sprawdzić dwie nowe terapeutki bo chce zacząć nowa terapie z nowa osoba i dokładnie przebrnąć przez swoje problemy. 

Co do tk to tylko się nie nakręcaj 🙂 to będzie rutynowe badanie, skoro powiedziałaś ze masz te bóle to dali Ci skierowanie. 

Dobrze ze przebadają Ci głowę bo po wszystkim jak będą dobre wyniki , a myśle ze będą to będziesz miała spokój 🙂 i pewność ze nic nie dolega. Mam paru znajomych którzy maja dość często migreny i po prostu muszę wtedy brać leki bo ból jest tak silny. Poza tym nic się nie da zrobić. Poza tym ból głowy to może tez być tzw nerwoból spowodowany długotrwałym napięciem. Z powodu nerwicy nasze mózgi kolokwialnie mówiąc są wymęczone i mogą być różne objawy póki wszystko nie wróci na do re tory.

Super ze udało się załatwić wszystko bez większych problemów. Gratulacje 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, villemo napisał:

Hej hej. Czyli zostajesz na dawce 10mg póki co? Z psychoterapia to super 🙂 napewno dużo Ci da ale grunt żeby znaleźć dobrego certyfikowanego terapeutę z doświadczeniem. No i takiego co Tobie podpasuje. Zazwyczaj już po paru spotkaniach się to wie. Wiem bo miałam kilku w całym swoim życiu.

Ja w przyszłym tygodniu tez idę sprawdzić dwie nowe terapeutki bo chce zacząć nowa terapie z nowa osoba i dokładnie przebrnąć przez swoje problemy. 

Co do tk to tylko się nie nakręcaj 🙂 to będzie rutynowe badanie, skoro powiedziałaś ze masz te bóle to dali Ci skierowanie. 

Dobrze ze przebadają Ci głowę bo po wszystkim jak będą dobre wyniki , a myśle ze będą to będziesz miała spokój 🙂 i pewność ze nic nie dolega. Mam paru znajomych którzy maja dość często migreny i po prostu muszę wtedy brać leki bo ból jest tak silny. Poza tym nic się nie da zrobić. Poza tym ból głowy to może tez być tzw nerwoból spowodowany długotrwałym napięciem. Z powodu nerwicy nasze mózgi kolokwialnie mówiąc są wymęczone i mogą być różne objawy póki wszystko nie wróci na do re tory.

Super ze udało się załatwić wszystko bez większych problemów. Gratulacje 🙂

Dziękuję no ostatnio byłoby wszystko super leki działają. Ale martwi mnie ten ciągły ćmiacy bol glowy😣no i teraz nerwy bo tk.  Ja kiedyś oszaleje.u Ciebie jak dzisiaj po lekach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Bognaa napisał:

Pomóżcie! Czy kogoś przy esci bolała ciągle głowa? Ja zaraz oszaleje raz ćmi raz mocniej boli raz po lewej raz po prawej😣raz z tylu. Ja się nachylam albo trEse głową to się nasila😣

Hej Bogna, mnie troche bolała w okolicach czoła na początku ale nie wiem na ile to działanie leku a na ile nerwy i wyczerpanie organizmu.

A co Twoj lekarz powiedział na te bole ? Nie przepisał nic? Mówiłaś ze miałaś wcześniej migreny. Nie pomagają leki które brałaś na migrenę wcześniej ? Może spróbuj akupresury?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, villemo napisał:

Hej Bogna, mnie troche bolała w okolicach czoła na początku ale nie wiem na ile to działanie leku a na ile nerwy i wyczerpanie organizmu.

A co Twoj lekarz powiedział na te bole ? Nie przepisał nic? Mówiłaś ze miałaś wcześniej migreny. Nie pomagają leki które brałaś na migrenę wcześniej ? Może spróbuj akupresury?

 

Jeżeli ból jest cały czas i nie możesz go wytrzymać to chyba nie pozostaje nic innego jak skontaktować się z lekarzem i porozmawiać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Bognaa napisał:

Pomóżcie! Czy kogoś przy esci bolała ciągle głowa? Ja zaraz oszaleje raz ćmi raz mocniej boli raz po lewej raz po prawej😣raz z tylu. Ja się nachylam albo trEse głową to się nasila😣

No mnie nawalała tak, że płakałam jednego dnia. Nie do wytrzymania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, villemo napisał:

Jeżeli ból jest cały czas i nie możesz go wytrzymać to chyba nie pozostaje nic innego jak skontaktować się z lekarzem i porozmawiać. 

No, też tak myślę, w końcu już bierzesz ten lek od dawna, to powinno przestać boleć tak mocno. Ale zrobiłaś póki co wszystko, co trzeba. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Aurora88 napisał:

No, też tak myślę, w końcu już bierzesz ten lek od dawna, to powinno przestać boleć tak mocno. Ale zrobiłaś póki co wszystko, co trzeba. 

Leki biorę miesiąc A głowa boli 2tyg w niedziele będzie.bol jest taki ćmiacy . Da się to wytrzymać bez leków bardziej mnie denerwuje chwilami niż boli. Ale np dzisiaj od rana pobolewalo A później tak się rozchulalo że tragedia. Mi na bole pomaga ibum no i jak to wezmę to puszcza bol ale takie ćmienie jest ciągle. Mówiłam lekarce to kazała zrobić tk glowy i dalej brać mozarin. A jak wstaje rano to już patrzę czy mnie boli.  Dzisiaj to już miałam takie ataki paniki z tego bolu jak na początku brania leków. I tak myślę od migreny od leków coś mam w gł owie? Od nerwow😣??? I tak myślę i myślę i wszystkie poty na mnie wychodzą. I tak się martwię bo po tych lekach czuje się dobrze. Czuje że na nerwy pomagają chodzę do sklepu wszystko załatwiam i to tak na luzie.  I tak panikuje czy to od leków 😣bo psychicznie po nich mi dużo lepiej. Jeśli będę musiała zmienić to znów panika jak się będę czula😣nie chciałabym. Masakra😣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Bognaa napisał:

Leki biorę miesiąc A głowa boli 2tyg w niedziele będzie.bol jest taki ćmiacy . Da się to wytrzymać bez leków bardziej mnie denerwuje chwilami niż boli. Ale np dzisiaj od rana pobolewalo A później tak się rozchulalo że tragedia. Mi na bole pomaga ibum no i jak to wezmę to puszcza bol ale takie ćmienie jest ciągle. Mówiłam lekarce to kazała zrobić tk glowy i dalej brać mozarin. A jak wstaje rano to już patrzę czy mnie boli.  Dzisiaj to już miałam takie ataki paniki z tego bolu jak na początku brania leków. I tak myślę od migreny od leków coś mam w gł owie? Od nerwow😣??? I tak myślę i myślę i wszystkie poty na mnie wychodzą. I tak się martwię bo po tych lekach czuje się dobrze. Czuje że na nerwy pomagają chodzę do sklepu wszystko załatwiam i to tak na luzie.  I tak panikuje czy to od leków 😣bo psychicznie po nich mi dużo lepiej. Jeśli będę musiała zmienić to znów panika jak się będę czula😣nie chciałabym. Masakra😣

Hej Bogna 🙂 

Ja się mimo wszystko zaczęłam zastanawiać czy ty jednak nie wywołujesz sobie podświadomie tego bólu głowy dodatkowo? 

Nie twierdze ze w ogole nie boli Cię głowa, jednak ludzie z nerwica jak my potrafią sobie wkręcić prawie wszystko a często jest tak ze o czym pomyślimy to to za chwile mamy.

Wiec możliwe ze będąc przewrażliwiona na punkcie tego bólu zaczęłaś o nim myśleć cały czas i tym sposobem sie on nasilił bądź zwiększył na częstotliwości.

Sprobuj nie zwracać na niego uwagi choć wiem ze to trudne i potraktuj go jako kolejny podstępny trik ze strony nerwicy. 

Mysle ze pełne uspokojenie uzyskasz dopiero jak już zobaczysz pozytywny wynik Tk 🙂 ale na to musisz jeszcze poczekać i tak.

w międzyczasie nie wkręcaj sobie ze masz coś w głowie lub ze to od leku. Zapewniam Cię ze to co jest w Twojej głowie napewno to nerwica. I ona Ci podpowiada najgorsze scenariusze. Ale to tylko Twoje myśli a nie rzeczywistość. pamiętaj o tym 🙂 

Szkoda rezygnować teraz z leku zwłaszcza jak zaczął coś działac. I na tym się skup. 

Glowa do góry! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, villemo napisał:

Hej Bogna 🙂 

Ja się mimo wszystko zaczęłam zastanawiać czy ty jednak nie wywołujesz sobie podświadomie tego bólu głowy dodatkowo? 

Nie twierdze ze w ogole nie boli Cię głowa, jednak ludzie z nerwica jak my potrafią sobie wkręcić prawie wszystko a często jest tak ze o czym pomyślimy to to za chwile mamy.

Wiec możliwe ze będąc przewrażliwiona na punkcie tego bólu zaczęłaś o nim myśleć cały czas i tym sposobem sie on nasilił bądź zwiększył na częstotliwości.

Sprobuj nie zwracać na niego uwagi choć wiem ze to trudne i potraktuj go jako kolejny podstępny trik ze strony nerwicy. 

Mysle ze pełne uspokojenie uzyskasz dopiero jak już zobaczysz pozytywny wynik Tk 🙂 ale na to musisz jeszcze poczekać i tak.

w międzyczasie nie wkręcaj sobie ze masz coś w głowie lub ze to od leku. Zapewniam Cię ze to co jest w Twojej głowie napewno to nerwica. I ona Ci podpowiada najgorsze scenariusze. Ale to tylko Twoje myśli a nie rzeczywistość. pamiętaj o tym 🙂 

Szkoda rezygnować teraz z leku zwłaszcza jak zaczął coś działac. I na tym się skup. 

Glowa do góry! 

No właśnie ja aż się boję rezygnować z leku bo tak dobrze po nim się psychicznie poczułam 😊ale te bole glowy? Czytałam że są to bardzo częste skutki uboczne mozarinu😣 A może być że jeśli to od leku to miną? Tak jak np jadlowstret . Nasilenie lęku? Jej.dzosiaj już wstałam i czuje bol 😣 A jeszcze leku nie wzielam i tak myślę... A tk 

glowy? To boję się panicznie 😣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem na 15mg od 11 dni. Przez tydzień miałem chorobowe i wszystko było w miarę ok, lęki zmalały. Wczesniej byłem na 10mg. Dzis wziąłem pierwszy raz afobam 0.25mg, ale jedynie mnie zmulilo i poszedlem spać (nie poszedłem do pracy).

Czy dawka 15mg potrzebuje czasu na rozkręcenie sie?

Psychiatria mówił ze jak nie bedzie poprawy to mam wejsc na 20mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja dziewczyna bierze Elicee i z tego co widzę i tego, co mówi, bardzo jej pomogła.

Wcześniej miała problem z agorafobią, pociła się też bardzo i chodziła po różnych lekarzach, typu dermatolog, ginekolog itp, bo myślała, że to coś z hormonami. Odkąd bierze Elicee mniej choruje (wcześniej non stop przeziębienia) i ogólnie chodzi zadowolona.

Przy wprowadzaniu wiem, że kilka dni czuła się bardzo senna, ale potem już ok 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, pangumas napisał:

Czy dawka 15mg potrzebuje czasu na rozkręcenie sie?

Psychiatria mówił ze jak nie bedzie poprawy to mam wejsc na 20mg.

 

Myśle ze, o ile dawka „15” będzie wystarczająca to koło tygodnia będzie się wkręcała 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, pangumas napisał:

Czy dawka 15mg potrzebuje czasu na rozkręcenie sie?

Ja biorę dwa miesiące i ostatni tydzień był pierwszym bezlękowym :P Więc tak, potrzebuje sporo czasu, a przynajmniej u mnie. Nie piszę po to, żeby się skarżyć, ale żebyś wiedział, że u każdego jest zupełnie inaczej.

No i mówię o działaniu antylękowym, bo takie fizyczne objawy, bóle, zmęczenie, brak apetytu to się skończyły szybko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, pangumas napisał:

Aurora88 dawka 15mg koło 2 miesięcy się Tobie wkrecała? Wczesniej jaką dawkę bralaś?

Dwa miesiące łącznie biorę leki, 10mg i 15 mg.

Brałam przez 5 tygodni 10mg, potem 3 tygodnie na 15mg. Dawka 10mg zaczęła działać bezlękowo w okolicy 5 tygodnia, wtedy psychiatra zaproponowała 15mg. Zgodziłam sie, bo miałam wrażenie że 10mg jest za słabe. Teraz 15mg na nowo mnie rozwaliło, miałam lęki, ale od kilku dni mi przeszły kompletnie. W ogóle się nie boję. Ale mam smutek i przygnębienie (inne powody) więc nie czuje się jakoś wybitnie szczęśliwa. Jest tak se. Potrzebuje psychoterapii.

Edytowane przez Aurora88

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Macie racje, mi chodziło o to ze już po tygodniu można czuć jakieś efekty przy esci, a takie pełne działanie to wiadomo trzeba poczekać, kiedyś na paroksetynie funkcjonowałem w miare normalnie po 4 tygodniach ale pełne działanie uzyskałem na przełomie 3-4 miesiąca 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja Elicea biore od połowy stycznia tego roku. Najpierw było 5mg przez miesiąc, później 7.5mg do maja. W maju nowy psychiatra podniósł do 10mg. Przez 2 miesiące było dobrze. Na poczatku lipca pojawiły się leki. Teraz jestem na 15mg. Dam chyba jeszcze czas na rozkręcenie się tej dawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, pangumas napisał:

Ja Elicea biore od połowy stycznia tego roku. Najpierw było 5mg przez miesiąc, później 7.5mg do maja. W maju nowy psychiatra podniósł do 10mg. Przez 2 miesiące było dobrze. Na poczatku lipca pojawiły się leki. Teraz jestem na 15mg. Dam chyba jeszcze czas na rozkręcenie się tej dawki.

 

To dosyć mało. Ktoś tu wspominał i widziałam w różnych artykułach, że minimalna lecznicza dawka dla escitalopramu wynosi 10mg. Mniejsza dawka jest brana początkowo, przez tydzień, przez osoby z nerwicą lękową, aby ich przyzwyczaić. Osoby z depresją mogą od razu wskoczyć na 10 mg (wg ulotki). 

 

26 minut temu, rawiak napisał:

Macie racje, mi chodziło o to ze już po tygodniu można czuć jakieś efekty przy esci, a takie pełne działanie to wiadomo trzeba poczekać, kiedyś na paroksetynie funkcjonowałem w miare normalnie po 4 tygodniach ale pełne działanie uzyskałem na przełomie 3-4 miesiąca 

To mam nadzieję że u mnie też tak będzie, bo nie chcę żeby to teraz to był maks tego, jak się będę czuć :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×