Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Bognaa

Użytkownik
  • Zawartość

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

339 wyświetleń profilu
  1. Powiedzcie mi czy oprócz hopochondri macie jeszcze jakieś jazdy? Ja trochę nerwicę natręctw i strach w miejscach publicznych ( to dziadostwo od niedawna ) wydaje mi się że to zrobiło mi się od tej hopochondri tak strasznie boję się badań że jak odbieram wyniki to prawie mdleje . Później jak odbiorę wynik i jak jest ok bardzo sie cieszę ale tez jestem tak bardzo zmęczona i osłabiona że nie mam na nic siły i jak np kiedyś poszłam odebrać wyniki i później do sklepu to w tym sklepie zaslablam.
  2. Też mi się czasem śnią paskudztwa ps powodzenia Jutro!
  3. Doradzcie mi. Kiedy w końcu zaczną działać te leki? Biorę mozarin tak dla przypomnienia. Już dwa tyg w pierwszym tyg 2_ 3 dni były ciężkie potem jakoś się wyluzowalam brałam po pol tabletki. Teraz od 5 dni biorę już po całej ale od wczoraj jakieś ataki paniki dostaje wczoraj jechałam wieczorem autem zaczęły mi się trzasc ręce i nogi. Musiałam zjechać na pobocze bo było mi źle i słabo. Potem cały wieczór byłam słaba. Dzisiaj mega atak w sklepiecały dzien rozdrazniona jestem kiedy poczuje ulge? jestem zalamana dziś.
  4. Ja też tak mam ciągle się czegoś boję o siebie i w dodatku o dzieci i meza! To jest jakiś kosmos. Ciagle strach . Robię komuś badania np sobie lub którejś córce . Uspokajam się na kilka dni i znów kongo! Np meza coś boli ja już panikuj czytam na Internecie. Kiedyś biegalam od razu z sobą do lekarza jak mi coś było A teraz jeśli chodzi o mnie to zaczynam zwlekać z wizytą...czasem samo przechodzi. Kiedyś np bolała głowa myślałam wkrecalam sobie później jeden lekarz drogi w końcu jakieś badania. Jak wyszły ok uspakajalam się i za np dwa tyg bol kolana i znów lekarze. Teraz jakoś olewam ale czujna jestem.tyle że od razu nie lecę do lekarza. No chyba że chodzi o dzieci. No jak coś mi nie pasuje to lecę z nimi ale staram się zawsze poczekać.
  5. Cześć to raczej nie od leków. Ja też nie dźwigam jestem w twoim wieku i też mam od niedawna problemu z kręgosłupem. Miałam tomograf robiony mam torbiel sporawy który uciska na nerwy i boli. Ale są dni tygodnie że nie boli. Jak nie wiedziałam co to jest to bolało cały czas! Myślę że nerwica te bole nasila!
  6. Cześć fajnie że się odważylas tu napisać ja też od nie dawna tu pisze. Moge sie wygadac i doradzić
  7. O ja też tak mam!!! Masakra. W dodatku nie martwię się tylko o siebie ale tez o dzieci i meza. Jutro idę na usg na kontrol z córką i już pada z nerwow tak badzo sie boje
  8. Ja powiedziałam kilku osoba z rodziny że mam nerwicę. Szczerze? Średnio rozumią o co chodzi...wysłuchaja trochę i tyle A ja się nie otwieram bo to nic nie wnosi więcej do rozmowy.
  9. Aurora88 fajnie to napisala; że była energiczna towarzyska i chce być w końcu sobą to tak jak ja wesoła uśmiechnięta ( pomimo tam swoich w tle lekkich schizgłównie chipochondria)zawsze towarzyska w centrum uwagi mege różnych ciekawych obowiązków szkola dwie prace imprezki ( to jak byłam jeszcze panna) później wyszłam za mąż mam dzieci przekochanegrzeczne mąż ma taka pracę że ja nie mogę podjąć pracy plus głównie jesień i zimę dzieci chorowitki. Więcej w domu niż w szkole i przedszkolu. No i nie mogę podjąć pracy i czasem taķ myślę czy ja nie zbzikowalm przez to siedzenie w domu??? Na okrągło robię to samo i czasem na serio potrzebuje wyjść do ludzi ale raz że nie mam jak bo sami się dziećmi zajmujemy nie ma nam kto pomoc A dwa to zaczęłam się LUDZI BAĆ!ps ale się napisałam.
  10. Wczoraj poszłam na długi spacer. Musiałam sporo spraw przemyśleć. Wczoraj miałam niezbyt ciekawy dzień. Szłam i myślałam że naprawdę nie mam z kim pogadać! Tak prawdziwie tak żeby to wszystko z siebie wywalić! No nie mam nikogo. Przed każdym gram. Uśmiecham się . Kupę spraw i obowiązków zawsze na mojej glowie. Czasem czuje się z tymi sprawami obowiązkami i nerwica przeciażona na ma maxa. Mam dużą rodzinę. Znajomych meza dzieci. Ale brakuje mi kogoś z kim bym mogła pogadać. Kocham meza i wiem że on po prostu tego co ja przeżywam nie rozumie. Trudno...
  11. Oj pomaga pomaga czuje tutaj na forum zrozumienie . Wreszcie mogę mówić to co myślę i czuje i nikt nie będzie się głupio pytał...Ale co Ci jest?! Ogarniaj się nie panikuj i takie tam.
  12. Dodam że ciągle mi gorąco! No i w kolejkach wtedy zaczyna się Meksyk zawroty glowy pocenie się duszności. Uczucie że zaraz zemdleje. Teraz biorę leki prawie dwa tyg ale długo brałam po pol bo się bałam. Teraz dopiero 3 dzień po całej.
  13. No oby leki pomogły. Fajnie powiedziałaś że jak leki zaczną działać to wtedy będzie można z ciekawością obserwować swoje ciało no ja to tak...kręgosłup (czasem bardzo boli) migreny(potwierdzone przez lekarza) astma(też potwierdzona)problemy że wzrokiem ale nie byłam u okulisty. I wiele dziwnych boli zawrotow glowy itd.
  14. No od dwóch dni biorę po całej. Narazie średnio...
  15. No dobrze. Internista to się do końca nie zna. A ja już jadę na całej tabletce. Daje radę. Ostatnio się chwalilam że jest super. Teraz stwierdzam że od dwóch dni średnio.
×