Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Paweł75

problemy z depresją

Rekomendowane odpowiedzi

Mam depresje i nie umiem sobie z tym poradzić. Proszę o pomoc chce po prostu pogadać gg 3633264.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisz tu Pawle.

Leczysz się? Od kiedy zauważyleś gorsze samopoczucie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie leczę się.

 

[Dodane po edycji:]

 

Od dawna mam te problemy, ale jak to przy depresji, raz lepiej raz gorzej. Chciałem z kimś pogadać, ale widzę że to nie był dobry pomysł, może ktoś napisze jakie leki dostane bez recepty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie leczę się.

To pierwszy blad.

 

Od dawna mam te problemy, ale jak to przy depresji, raz lepiej raz gorzej

Skoro sie nie leczysz, tzn ze nie znasz opinii lekarzy w tej kwestii. W takim razie skad wiesz?

 

Chciałem z kimś pogadać, ale widzę że to nie był dobry pomysł,

Oplul Cie ktos? Obluzgal? Uderzyl?

 

może ktoś napisze jakie leki dostane bez recepty.

Rumianek i sebidin. W domu zrob sobie mleka z miodem i popij melisy.

 

Co jeszcze powiesz? Moze jednak sie otworzysz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na depresje domowe sposoby sa dobre, jednak jesli nie jest to tylko obnizenie nastroju, a glebszy problem natury emocjonalnej...pomoc moze tylko psychiatra oraz terapia.

 

Napisz cos wiecej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie jest chwilowe obniżenie nastroju, a to co wymieniłaś już piłem.Człowiek jest zależny od innych czy mu sie to podoba czy nie, trudno akceptować siebie jeśli.... Nie łatwo tak o wszystkim powiedzieć zwłaszcza że nie pisze do konkretnej osoby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pawle!

 

Napisz o co chodzi. Rozumiem,ze nie jest łatwo otworzyc sie Tobie i opisac jakie masz problemy. Spokojnie..........my tez je mamy, kazdy je ma. Jesli bedziesz w stanie napisac co Cie boli.....moze postaramy sie Tobie pomoc.

Dlaczego tak trudno jest Tobie siebie akceptowac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idą święta i to mnie przeraża w takich razach samotność dokucza bardziej. Dlaczego nie akceptuje siebie? Bo jakoś trudno o kiedy nikt nie może ze mną wytrzymać. Poza wszystkim kobiety sie mnie brzydzą nie pytaj dlaczego. Nie wiem.Nie twierdze ze nie mają powodu ale co to zmienia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisales ,ze jestes uzalezniony od innych........dlaczego tak sadzisz?

 

Ja na terapii poruszalam kwestie uzaleznienia od osob dla mnie waznych.tzn. byla to sugestia terapeutki.

Jestes kawalerem?

 

Dlaczego nie pojdziesz do psychiatry i na terapie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedziałem tylko ze na to jakie mamy o sobie zdanie ma wpływ również to jak postrzegają nas inni, dlatego powiedziałem że jesteśmy zależni od ludzi. Tak jestem kawalerem zawsze byłem sam, ale to nie tylko o to chodzi. Ja myślę że to był początek, potem mój stan miał wpływ na resztę rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli zalezy Tobie na tym co powiedza o Tobie inni.

Wiem jak to jest niestety. Czesto tez mozemy nieswiadomie robic rozne rzeczy ,zeby innych zadowoloc, to z kolei na nas zle wplywa.....

 

Napisz cos wiecej, piszesz tak po jednym zdaniu.

Wygadaj sie!!!!!!!

 

[Dodane po edycji:]

 

*zadowolic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu trudno mi tutaj ale jak widzisz staram sie i wbrew pozorom doceniam że odpisujesz. Nie mam znajomych z którymi bym sie spotykał bo i moje zainteresowania są trochę inne, dziewczyny uciekają na mój widok wiec nie zaczepiam nikogo. Tutaj to znaczy przez internet poznałem kogoś napisała do mnie na gg to było dwa lata temu pisaliśmy przez miesiąc każdego dnia po kilka godzin innymi słowy dobrze się rozumieliśmy mówiła ze koniecznie musimy sie poznać że jestem kimś wyjątkowym. Dla kogoś kto nigdy tego nie słyszał....Miesiąc pózniej sie spotkaliśmy, ale po 5 minutach powiedziała że musi już iść bo taka pogoda jej szkodzi zaproponowałem kawiarnie ale jak mówiła ogrzewane pomieszczenia też jej szkodzą. Potem na gg spławiała mnie w dwóch słowach ale i to do czasu bo kiedy przestałem pisać znowu sie odezwała, ale już nigdy nie miała dla mnie tyle czasu poza wszystkim dawała sprzeczne sygnały raz pisała ze chce byc moją Wegą innym razem nie miał dla mnie nawet 5 minut. Wiem ze to nie jest powód do tragedii ale jak zawsze jest tak samo to trudno nie myśleć że ze mną jest coś nie tak. Jak powiedziałem od tego sie zaczęło, ale to się przekłada na inne rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co jest nie tak? Unikasz podania tego co nas tu juz wszystkich intryguje - jestes jakis specjalnie nieurodziwy? Masz pryszcze? Gigantyczna nadwage? Wzrost 144? Jąkasz sie i opluwasz? Moze masz uczulenie na mydla i szampony? A moze jakies inne kompleksy sobie wmawiasz? Tu jestes anonimowy i korzystaj z tego - wygadaj sie i wyplacz :D Pozdrawiam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam 172 cm 56 kg nie mam pryszczy nie mam uczulenia pisałem tylko o tym jak mnie widzą kobiety. Nie chodzi o to ze chce sie wypłakać dziś już nie jest to kwestia tego ze sie mnie brzydzą. Stan w jakim jestem przeszkadza mi w życiu. Nie mogę spać jestem nerwowy to się odbija na moim zdrowiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie nie napisales jak Cie widza. Napisales ze sie brzydza, ale jak Cie widza - tego nie wiemy. Wg Twojego lakonicznego opisu to jestes moze i chudziak, ale nie obrzydliwy. Cos skrywasz chyba albo sobie imaginujesz. Jesli tego tutaj nie wyjasnisz to wątek przeleci na druga -trzecia strone i slad po nim zaginie ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prosze napisz co jest nie tak...............inaczej nie pomozemy nie wiedzac co sie z Toba dzieje...........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zle sypiam nie wiem jak mam o tym mówić naprawdę. Nie o wszystkim mogę powiedzieć. Jak coś do kogoś poczuje mówią mi idz do psychiatry. Dziś też to usłyszałem. Ale głównie chodzi o ten sen śpie po 4 godziny na dobę.Jutro napisze więcej. Dziękuje za to że ktoś mnie wysłuchał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pawle

 

Czekamy az sie otworzysz!

 

Dobranoc.

 

Tak to jest w zespolach depresyjno-lekowych.........mamy klopoty ze snem niestety.

Odezwij sie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak sobie z tym radzicie. Ja biorę tabletki na uspokojenie mają też pomagać w zasypianiu, ale nie pomagają.Wcześniej brałem melatoninę pomagało ale na krótko powiedzmy ze spałem 6 godzin. Potem było to samo. Ja jeszcze nie idę spać bo i po co wiem ze nie zasnę śpię tak od 2 do 6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pawle

 

Jakos radzimy.

 

Chodzisz do psychiatry? Na terapie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie nie byłem myślałem ze sam jakoś dam sobie rade. Poznałem kogoś, nie wiem jak to opisać ta dziewczyna długo była mi obojętna to znaczy nic do niej nie czułem a w zasadzie to raczej nie chciałem niczego czuć. Raz ze sie bałem bo wiem jak to sie zawsze kończy dwa to ze ona była dla mnie za ładna i po co miałem sobie robić jakieś nadzieje. Broniłem sie przed tym nawet ją atakowałem wynajdywałem jakieś słabe strony wszystko po to żeby niczego nie poczuć. Nie da się ukryć wiele razy sprawiłem jej przykrość. Ale ile się można oszukiwać w końcu zrozumiałem ze nie mogę się obyć bez rozmowy z nią. Tyle ze ona pisała też z innymi osobami pytałem czy jej przeszkadzam mówiła że nie ale długie milczenie i ta oszczędność w słowach były jednoznaczne i to też mnie trochę irytowało poza wszystkim byłem wtedy chory. Dziś muszę o niej zapomnieć jak zawsze w takich razach. A najgorsza jest ta zwierzęca zazdrość. Samotność bywa czasem bardzo upodlająca.

 

[Dodane po edycji:]

 

Dla mnie pewnego rodzaju lekarstwem były książki i do czasu to pomagało to znaczy nie czułem się tak paskudnie jak dziś. Mam nawracającą anemie ale teraz to nie jest problemem wcześniej hemoglobina spadała mi nawet poniżej 6. Jakiś czas temu byłem w szpitalu uparli sie ze mam hiv oczywiście musieli to potwierdzić wynikiem badania, ale jak się okazało to ja miałem racje, choć przyznam że w pewnym momencie zwątpiłem. Kiedyś często miałem przetaczaną krew więc jeśli miałem to złapać to chyba tylko w ten sposób.Dziś poza fizycznymi dolegliwościami mam te problemy ze snem i łatwo wpadam w gniew. Noc jest przerażająca rano jestem nieprzytomny i tak to wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nie wybierzesz sie do lekarza?

Sam widzisz ze jest to stan z ktorym nie potrafisz sobie poradzic wiec dlaczego nie chcesz sobie pomoc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może to nie ja powinienem się leczyć tylko Ci co mnie kopią? Dlaczego normą jest bezwzględność egoizm i obłuda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dziś poza fizycznymi dolegliwościami mam te problemy ze snem i łatwo wpadam w gniew. Noc jest przerażająca rano jestem nieprzytomny i tak to wygląda.

Ja mam podobnie. Też nie wiem jak sobie z tym radzić. Dosłownie wszystko mnie irytuje, z początku próbowałam usprawiedliwiać to brakiem snu, teraz znowu wpadam w coraz większe poczucie winy i wmawiam sobie, że jestem złym człowiekiem.

Nie leczę się bo jestem chyba zbyt uparta, albo tchórzliwa. Biorę SEDOMIX i czasem benosen.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może to nie ja powinienem się leczyć tylko Ci co mnie kopią? Dlaczego normą jest bezwzględność egoizm i obłuda.

 

 

Pawle być może masz zupełną rację , ale prawda jest taka ,że zmienić możemy tylko siebie , na innych nie mamy wpływu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×