Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

zawodnik17, eeee i o czym ma to świadczyć? O Aspergerze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ja polecam 2 filmy o Zespole Aspergera: "Mary i Max" i "Zaklęte serca" :) Tam masz pokazane w przystępny sposób, jak może się objawiać to zaburzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mój brat cioteczny ma, ogólnie chodzi w tym o brak empatii i nieumiejętność nauczenia się zachowań społecznych. Taka osoba nie umie zrozumieć rzeczy, które dla innych są oczywiste. Mój brat np. nie umie odróżnić tego, jak powinien się zachowywać wobec rówieśnika, a jak wobec osoby dorosłej, ciągle przerywa rozmowę, wcina się, chce być w centrum uwagi, opowiada w sposób niezrozumiały (nie odróżnia swojej wiedzy, od wiedzy innych), daje "głupie" komentarze, wydaje się być bardziej dziecinny, niż jego rówieśnicy,bardzo źle reaguje na wszelkie zmiany codziennych rytuałów, nie rozumie często żartu, ironii, nie umie sam skupić się na nauce, wymaga pomocy w odrabianiu lekcji, ma duże problemy w czytaniu ze zrozumieniem. (Ma 14 lat).

Gra ciągle w gry na komórce, może tak cały dzień, jest dobry w sudoku, lubi różne wykreślanki, gry, stosunkowo dobrze idzie mu matematyka, i matematyczne kombinowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam że filmy USA pokazują ZA w sposób wielce przerysowany. ZA wcale nie musi tak wyglądać jak na tych filmach, by nie rzec że wygląda tak bardzo rzadko. Ja sama użeram się z udowodnieniem że mam ZA, ale "specjaliści" chyba mają pojęcie o ZA wzięte z tym głupich filmów. ZA, zwłaszcza u kobiet jest trudne do zdiagnozowania, jeśli nie zrobiło się tego w dzieciństwie, prawdopodobieństwo, że dorosła kobieta otrzyma diagnozę ZA jest miażdżąco niskie. Skoro nawet w GB jest z tym problem, to co tu mówić o naszym polskim skansenie, gdzie specjaliści uczestniczą w szkoleniach tylko jeśli im się za to zapłaci.

Ja reprezentuję ZA typowo "atwoodowskie". Atwood to facet, który specjalizuje się w żeńskim ZA. Czytając jego publikacje wszystko pokrywa się ze mną w 100%.

Bo trzeba wiedzieć, że ZA to nie tylko modelowy niegrzeczny chłopiec, krnąbrny, którego pasjonują liczby i inne dziwne rzeczy, bo to tylko jedna odsłona ZA - chłopięca. Inna będzie osoba z ZA dorosła oraz inni będą mężczyźni, a jeszcze inne kobiety z ZA.

Dziewczynki z ZA mają przechlapane, bo z reguły są spokojniejsze niż chłopcy, nie zwracają na siebie uwagi agresją, niegrzecznością, tylko cichsze i spokojniejsze są uważane za zwyczajnie nieśmiałe i tyle. Rzadko otrzymują pomoc taką jak chłopcy z ZA, mimo że cierpią nie mniej.

Ja w związku z moim wiekiem, nadrobiłam deficyty związane z ZA, czyli umiejętności społeczne. Jednak do dziś nie rozumiem sytuacji społecznych, dlaczego ktoś tak reaguje, a nie inaczej. Nie umiem odgadywać mimiki ludzi. Kiepsko sobie radzę z tzw. niedomówieniami, bo nie wiem czemu ktoś mówi jedno, a robi drugie. W pracy jeśli nie dostanę konkretnego polecenia, na moją inwencję nie mam co liczyć, bo potrzebuję konkretu. Mam też problem z koordynacją wzrokowo ruchową. Nikt raczej sobie ze mną nie pogra w badmintona, bo nie umiem nawet skierować rakietki w stronę w którą poleciała lotka. Tak samo jeśli ktoś mi coś rzuci, to nawet z bliskiej odległości przelatuje mi to przez ręce. Tańczyć też mi ciężko, niestety. Typowo dla ZA, mam też wysoki wskaźnik umiejętności werbalnych, a niewspółmiernie niski poziom umiejętności niewerbalnych, czyli w skrócie - jestem dobra w teoretyzowaniu, ale praktyka mi nie wychodzi.

No i szereg innych rzeczy związanych z ZA mi doskwiera, ale gdyby miała napisać wszystkie to pisałabym chyba 2 godziny.

 

[Dodane po edycji:]

 

Piszę następnego posta, bo nie mogę edytować poprzedniego.

Chciałam zmienić to, że napisałam że nauczyłam się umiejętności społecznych. Otóż nie tyle to, co raczej wyuczyłam się zachowań podpatrzonych u osób bez ZA. Dzięki obserwacji NT (neurotypowych) i własnej analizie moich zachowań, wpasowałam się w zachowania NT. Jednak istota ZA pozostała we mnie i wielu rzeczy nie przeskoczę, bo ZA to zaburzenie na całe życie. Niestety, efektem tego jest to, że nie mam szans otrzymać oficjalnej diagnozy ZA w tym momencie, bo tzw. "specjaliści" wyciągają szybki i w swej prostocie godny raczej osoby mało inteligentnej wniosek, że osoba zachowująca się tak jak ja nie może mieć ZA. Ale tego jak sobie nie radzę w sytuacjach gardłowych, gdzie wychodzą braki, to to już badających nie obchodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

 

podczas pobytu w szpitalu po próbie samobójstwa powiedziano mi że prawdopodobnie mam ZA. Nom ale naczytałem się troche na ten temat i... Są rzeczy która są za tym że mam ZA:

-nie lubie zmian

-problem z kontaktami z ludzmi

-gdy coś mi nie wychodzi denerwuję się mocno..

-zawszę chcę być najlpeszy inny

-denerwuje się gdy spotykam nowym ludzi

-nie lubie nowych miejsc

-wszystko musi być zrobione tak jak ja sobie pomyśle albo ułoże

-gdy kobieta np na lekcji wezmie mnie do odpowiedzi to chociaż wiem coś to się zacinam i dostaje np 1,2... ;/ nie potrafię się wysłowić na tematy które mnie nie bawią...

-choruje na depresję, czuje się nie akceptowany

 

I kilka rzeczy które temu przeczą:

-nie mam żadnych fascynujących zainsteresowań-chociaż ostatnio interesuje się sprzętem komputerowym, systemami, grami i nic po za tym mnie nie bawi...

-patrzę ludziom w oczy-tylko nowo poznanym nie patrzę]

 

 

Proszę o pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mojego synka , też podejrzewno ZA..Myślę,że powinieneś zostać zbadany przez psychologow.Pomyśl o tym.Choć sądząc po Twoich objawach , jestem pewna , że nie masz ZA.Pozdrawaim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

 

Zespół Aspergera jest dobrze opisany na stronie Wikipedii:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Aspergera

 

DEFINICJA: upośledzenie umiejętności społecznych, trudności w akceptowaniu zmian, ograniczona elastyczność myślenia przy braku upośledzenia umysłowego oraz szczególnie pochłaniające, obsesyjne zainteresowania, natomiast rozwój mowy oraz rozwój poznawczy przebiega bardziej prawidłowo w porównaniu do autyzmu dziecięcego.

 

GŁÓWNE KRYTERIA DIAGNOSTYCZNE:

1. zaburzenia interakcji społecznej, nieumiejętność lub brak chęci współpracy w grupie,

2. zaburzenia mowy i języka (opóźniony rozwój, powierzchownie perfekcyjny język ekspresyjny, sztywna i pedantyczna mowa, nietypowa prozodia i charakterystyka głosu, uszkodzenie zdolności rozumienia języka - przede wszystkim znaczeń przenośnych i ukrytych)

3. Zawężone, specjalistyczne zainteresowania, połączone czasem z obsesyjnym zainteresowaniem jedną dziedziną,

4. zachowania powtarzalne, rutynowe, niezmienne

5. trudności w komunikacji niewerbalnej (ograniczone gesty, skąpa ekspresja twarzy, dystans fizyczny, zachwianie rozumienia bliskości do innej osoby, kłopoty z kontaktem wzrokowym)

6. niezdarność ruchowa (nie zawsze)

 

W artykule jest rozwinięcie tych wszystkich kryteriów.

 

..............................

 

Jak pierwszy raz przeczytałem ten artykuł w Wikipedii, to mnie po prostu zamurowało... :shock:

niestety, ja mam to dziadostwo... to nie ulega wątpliwości... :cry:

 

Wynotowałem sobie cechy Zespołu Aspergera DOTYCZĄCE MNIE,

WSZYSTKIE u mnie występują, większość w nasileniu 100%.

 

- głównym problemem jest upośledzenie funkcji społecznych i emocjonalnych, deficyty kontaktu z otoczeniem (typowe dla autyzmu), także w użyciu języka dla potrzeb komunikacji

- najczęściej w szkole ujawniają się problemy dziecka związane z umiejętnościami interpersonalnymi i życiem towarzyskim

- osoba z zespołem może sprawiać wrażenie mniej lub bardziej inteligentnej niż inni w zależności od sytuacji, np. w sytuacji wymagającej wysokich umiejętności społecznych może dla osób postronnych sprawiać wrażenie osoby niedojrzałej lub wręcz opóźnionej umysłowo; natomiast jeśli chodzi o przyswajanie faktów, które akurat znajdują się w sferze jej zainteresowań, np. obsługę komputera, nauki ścisłe lub inną dowolną, często wąską dziedzinę wiedzy, często przewyższają osoby zdrowe

- ślepota umysłu - niemożność zauważenia i zrozumienia tego, czego dana osoba nie mówi wprost, brak umiejętności czytania pomiędzy wierszami. Z tego powodu częstą trudnością dla takiego człowieka jest nawiązanie lub utrzymanie przyjaźni z powodu braku zrozumienia tych drobnych aspektów życia społecznego opisujących, jak to zrobić

- problemy z kontaktem wzrokowym w rozmowie (mam tak non stop, od zawsze)

- problemy w zwykłej nieoficjalnej rozmowie - trudności w rozumieniu żartów, przenośni, mowa nadmiernie konkretna; człowiek taki nie umie często w ogóle się odezwać ani "zachować" w sytuacji nieformalnej rozmowy "o niczym"; natomiast nie sprawia mu problemów wysłowienie się przed grupą ludzi (zwłaszcza jeśli nie są całkowicie obcy) i specjalistyczna rozmowa na temat leżący w kręgu ich zainteresowań

- zainteresowania opierają się często o kolekcjonowanie, układanie rzeczy, zbieranie wiadomości na określony temat w taki sposób, że stanowią one całość, kolekcję, gdzie istnieje prosty system wyboru i układania tych informacji, jakiekolwiek luki w wiadomościach powodują, że osoba taka porzuca daną czynność lub zaczyna odczuwać opór psychiczny przed dalszym jej wykonywaniem

- opór przed improwizowaniem, silna potrzeba dokończenia w ustalony sposób raz zaczętej czynności niezależnie od czasu jaki ma to zająć, nadmierna dbałość o nieistotne szczegóły i ważniejszy jest sposób dotarcia do celu niż czas dotarcia oraz sam cel

- skłonności te mogą pomagać np. w znalezieniu pracy związanej z tematem, często w dziedzinach technicznych lub informatycznych (mnie na pewno bardzo pomogło to znaleźć pracę, aczkolwiek mam w tym sporo szczęścia, bo z innymi informatykami nie utrzymuję kontaktów, a to często pomogłoby znajdować - być może lepszą - pracę "po znajomości")

- zainteresowania nigdy nie są nakierowane na interakcję z drugą osobą; wykonywane są w samotności

- często zainteresowania takie obracają się obecnie wokół komputerów ("geek syndrome" - maniak komputerowy). Spowodowane jest to tym, że komputery zostały stworzone z myślą o składowaniu i przetwarzaniu informacji, co jest ulubionym zajęciem ludzi z tym zespołem.

- Ludzie tacy najlepiej się czują, żyjąc w uporządkowanym otoczeniu z ustalonymi schematami. Próba zmiany tego stanu rzeczy wywołuje frustrację

- problemy w ocenie stopnia ważności wykonywanych czynności oraz w ocenie czasu potrzebnego na wykonanie danej czynności, zbytnie koncentrowanie się na jednej czynności i niemożność zmiany obiektu koncentracji (nieelastyczność). Ponadto ludzie ci odczuwają silną potrzebę skończenia raz rozpoczętego zadania, próba przerwania czynności objawia się silnym stresem i próbami uzasadniania "na siłę" powodu wykonywania tej czynności (obecnie ten stres jest słaby jeżeli widzę, że jestem zmęczony i że lepiej pójdzie mi wykonanie tego w innym czasie)

- zaburzenia mowy:

* jąkanie (kiedyś bardzo silne; częściowo wyleczone)

* nieprawidłowa intonacja głosu (gdy słyszę swój nagrany głos, to mam wrażenie nieprzyjemnego buczenia i dudnienia głosu; ogólnie - brak "wyrazistości" głosu)

- dość często nietrafne wypowiedzi w sytuacji swobodnej rozmowy ("o niczym")

- zaburzenia motoryczne (dyspraksja): przy wykonywaniu skomplikowanych ćwiczeń wymagających dobrego poczucia równowagi, zwłaszcza takich, gdzie w grę wchodzą rozmaite przewroty, stanie na rękach, gdzie w pewnym momencie wymagane jest, aby przez pewien czas ciało znajdowało się w położeniu odwrotnym. Powoduje to silną dezorientację i w konsekwencji strach dzieci przed wykonywaniem tych ćwiczeń.

- zaburzenia współwystępujące:

* F95 tiki - u mnie: ruchy górnej wargi

* F42 zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne - no, tutaj oczywiście cała długa lista... :-| w końcu nie od dzisiaj jestem na tym forum...

 

ech... co za życie... :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Też spełniam kryteria ZA i mnie to nie rusza.

 

- Wolę pracować sam, nienawidzę pracy zespołowej.

- Mam zaburzenia pewne zaburzenia mowy ale nie wiem czy takie jak w ZA

- Nie rozumiem żartów, przenośni, metafor

- Jak czym się zainteresuję to interesuję się tym obsesyjnie.

- Posiadam wąski krąg zainteresowań

- Moje życie jest rutynowe

- Nie gestykuluję, raczej unika kontaktu wzrokowego

- Mam wrażenie, że chodzę jak kaleka

 

Kto diagnozuje ZA psychiatra czy psycholog?

 

Jakie zaburzenia mogą podszywać się pod ZA?

 

[Dodane po edycji:]

 

Robiłem internetowy teścik AQ i nie przekroczyłem wyniku 32 czyli niby nie mam nic ze spektrum autyzmu.

 

[Dodane po edycji:]

 

Co wyklucza ZA?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Mam symptomy ZA. Nie wiele zainteresowań, obsesyjne zainteresowania, stereotypie żywnościowe, nie rozumienie żartów i metafor, trudność kontaktów z innymi, izolowanie się, często nie rozpoznawanie emocji u innych...

 

Często mówią, że ZA jest nie taktowny i bezczelny - czy to objaw osiowy? Ja tego nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja prawdopodobnie mam Zespół Aspergera ( czemu nie zaprzeczyła moja lekarka)

 

Objawy

 

1. Obesesyjne zainteresowanie j.rosyjskim: chodzenie do Cerkwi gdzie mówią po rosyjsku, myślenie po rosyjsku, słuchanie od rana do wieczora rosyjskiej muzyki, rosyjskie filmy, serial

2. Nie rozumienie żartów:proszę się nie śmiać ale do tego stopnia nie rozumiem, że wzięłam serio jak znajomy napisał że umówił się na nocną terapię z psychologiem i ten go odwiózł do domu

3.strach przed rówieśnikami i brak jakichkolwiek osób oprócz rodziny

4.niechęć dozmiany stylu życia: nie wyobrażam sobie się wyprowadzić, mieszkać z kimś innym, itd

5.życie w swoim świecie

6.duża niezdarnośc ruchowa

 

i jeszcze tam inne by się znalazły

 

Nie wiem jak bardzo "obsesyjne" są Twoje zainteresowania

 

nietaktowność i bezczelność raczej nie jest osiowym objawem, ale po sobie widzę że jakimś tam objawem ZA jest,tym bardziej że PODOBNO takie osoby nie liczą się że słownie mogą kogoś zranić

 

Nie wiem właśnie co wyklucza ZA też się zastanawiam. Najlepiej zapytać lekarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Takie są moje obsesje.

 

- Czytałem kiedyś książki o obozach koncentracyjnych i myślałem o nich od rana do nocy przez dłuższy czas. Później pojawiła się fascynacja Żydami i od rana do nocy tylko o nich myślałem i czytałem, nawet chciałem przejść na judaizm.

 

- Chemia - przez kilka lat tylko tym się zajmowałem od rana do nocy, wertowałem strony chemiczne i uwielbiałem przeglądać cenniki odczynników - robiłem to przez całe dnie.

 

- Ogrodnictwo - przez okres wiosenny do letniego tylko tym się znajdywałem. Jak ja kochałem spisywać ceny nasion by potem je zakupić. Czytałem wszystko od rana do nocy o hodowli roślin.

 

- Komputery - tutaj znowu cały czas przeglądałem ceny części komputerowych i spisywałem ceny. Sprawiało mi przyjemność spisywanie cen.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pluto,

 

od którego roku się pojawiły te "obsesyjne" zainteresowania

jakie masz rozpoznanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Niestety ale nie pamiętam kiedy pojawiły się obsesyjne zainteresowania. Wiem, że miałem już je 5 klasie podstawówki.

 

Czy czytałaś obecną wersję mojego poprzedniego posta? Bo go znacznie przeredagowałem.

 

Mam zab. schizoafektywne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pluto a jako dziecko tez wykazywales cechy ZA? Czy Twoja inteligencja jest powyzej przecietnej? (miales robione testy?) Czy jestes wybitny w jakiejs dziedzinie? Nie wiem, co wyklucza ZA, ale przeciez Ciebie widzial psychiatra. Gdyby mial podstawy,zeby stwierdzic ZA u Ciebie, to by to raczej zrobil...

 

Ja prawdopodobnie mam Zespół Aspergera ( czemu nie zaprzeczyła moja lekarka)

 

Ty prawdopodobnie masz wszystkie choroby psychiczne na swiecie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Moja inteligencja jest przeciętna ale ZA też można mieć z przeciętną inteligencją.

 

Uważam, że byłem wibytny z chemii. Miałem zawsze same 5 i błyskałem jeśli chodzi o związki chemiczne. Ale jestem bardzo słaby z matmy i miałem słabe oceny z chemii kiedy trzeba było obliczać.

 

Miałem cechy ZA w dzieciństwie. Nigdy nie rozumiałem żartów, metafor. Miałem zawsze problem z włączeniem się do rozmowy oraz jej podtrzymywania. Byłem odludkiem

 

W dzieciństwie miałem obsesje zabawkowe. Bawiłem się przez długi czas albo tylko samochodami albo tylko maskotkami albo innymi typami zabawek.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

marcja,

 

ja podejrzewam , choć nie mam 100% pewności co mi jest i to napewno nie są wszystkie choroy tego świataa jedynie jedno, góra 2,3 zaburzenia (zazwyczaj zaburzenia os. nie występują same) Skupiam się na objawach nie na nazwie, ale chyba nie o tym jest ten temat.

 

Pluto,

 

Nie wiem czy jestem dobrze doinformowana ale gdzieś czytałam że ZA może się nakładać na zaburzenia schizoafektywne lub schizotypowe (moja lekarka twierdzi że je mam)

 

Inteligencja może być w normie lub powyżej normy. Ja mam w normie ale wyszła mi niska dojrzałość społeczna i emocjonalna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pluto ale co Tobie dalaby ew. zmiana w nazwie diagnozy ??? W ZA nie wystepuja urojenia a Ty takowe miales...Wiec raczej zdiagnozowano Cie dobrze...Chyba, ze chcesz miec koniecznie zdiagnozowane 2 zaburzenia;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale ZA nie wyklucza schizoafektywności. Kiedy ma się ZA to są wyższe "szanse" na psychozę.

 

Tak, diagnoza jest dla mnie ważna bo będę wiedział co jest przyczyną moich zachowań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pluto ale co Tobie dalaby ew. zmiana w nazwie diagnozy ???

Też się zastanawiam..... :roll:

Hmm i jak będziesz wiedział co jest przyczyną to co z tym zrobisz?

 

Poza tym, nie żebym chciała kogoś dołować...ale piątka z jakiegoś tam przedmiotu w szkole podstawowej czy średniej nie świadczy o byciu w tym wybitnym....no bądźmy poważni :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To podaj mi definicję wybitności .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pluto, jak masz piątki to chyba logiczne, ze jesteś w czymś BARDZO DOBRY, to raz, dwa bez obrazy ale poziom nauczania w różnych szkołach bardzo się różni to dwa, a trzy - byłeś dobry w chemii ale jak trzeba było obliczać to już nie - więc gdzie tu wybitność, następny argument - jak ktoś jest wybitny to nauczyciel zwykle to zauważa i wysyła takiego ucznia na olimpiady, konkursy itd.........ja nie chcę deprecjonować twoich osiągnięć, ale uważam że się mylisz mówiąc że byłeś w tym wybitny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem... Nie pomozemy Ci, poniewaz osoba oceniajaca na co jestes chory musi Cie zobaczyc. Mysle jednak, ze jesli juz Cie "ogladano" i nie postawiono diagnozy ZA, to prawdopodobnie nie masz tego zaburzenia... Przeciez gdyby ZA uwidocznil sie za czasow dziecinstwa, to ktos zwrocilby na to uwage - jesli nie rodzice, to chocby nauczyciele, ktorzy wyslali by Cie do poradni psych-ped... ZA nie wyklucza schizoafektywnosci, ale to w zasadzie o niczym nie swiadczy...

Raz tylko dane mi bylo widziec osobe z ZA i bylo widac, ze cos z nia jest nie tak, nawet wizualnie (tak samo jak patrzac na osobe z autyzmem widzisz, ze cos jest nie tak) Nie wiem jednak czy te dziwne ruchy i mimika, zupelnie inne niz u osob zdrowych, sa standardem...Mysle, ze jednak tak...I ze lekarz u ktorego byles od razu rozpoznalby ZA, gdybys mial to zaburzenie. Ew.mozesz zasugerowac cos lekarzowi, jesli myslisz, ze nie postawil pelnej diagnozy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

a właśnie w jakim jeszcze zaburzeniu mogą występować obsesyjne zaburzenia i niezdarnośc ruchowa i strach przed rówieśnikami? Wiem, że muszę pracować nad objawami a nie nazwą ale chciałam mieć pewność

 

Co do ZA mi lekarka powiedziała że wszystko by się zgadzało oprócz tego że mam kontakty a ja do niej że od przedszkola nie mam ani jednej koleżanki a ona na to że to się zgadza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Lekarz nie badał mnie pod kątem ZA bo przecież nic o tym nie mówiłem. Nie wszystkie też objawy ZA muszą występować przecież. Co do widocznych cech ZA to mam monotonny, jednostajny głos

 

Przeciez gdyby ZA uwidocznil sie za czasow dziecinstwa, to ktos zwrocilby na to uwage - jesli nie rodzice, to chocby nauczyciele,
Nie wiem. Ale jak miałem psychozę to nie było jej u mnie widać bo nie wypowiadałem urojeń ani omamów, bo miałem częściowy krytycyzm. Po wygaśnięciu psychozy sam się zgłosiłem do psychiatry, później miałem nawrót ale też niczego nie wypowiadałem choć krytycyzmu nie miałem.

 

Wyczytałem, że częstą wadą anatomiczną autystów jest poszerzona komora IV - ja to mam.

 

UPDATE. Nie miałem wtedy w ogóle krytycyzmu.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×