Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Adaś2222

Ostatnio wieczorem mam straszne lęki

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem czym to jest spowodowane i jak temu zaradzić, wtedy jestem w takiej jakiejś panice i stresie (niebezpieczeństwie). Zwykle zaczynają mi się takie etapy na jesieni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarza mam daleko, a caly czas biore Paromerck nie ma jakis innych opcji? Moze dziurawiec?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adaś a mógłbyś napisać jak objawia się dokładnie ten lęk?

Bo ja mam bardzo żadko ale taki dziwny stan. Dzisiaj powrócił i mocno się nasilił. A więc: przed wizytą u stomatologa zanim z domu wyjechałem, zaczełem się trząść tak jak z zimna ale nie było zimno, trudniej było złapać mi powietrze. Ale tych trzęsawek nie szło opanować, w drodze zaczełem się intensywnie modlić i to pomogło. Pamiętam jeszcze jak w szkole kilka razy tak miałem i to uczucie było bardzo mocne. Jak udało mi się wytrzymać do końca lekcji to odrazu szedłem do domu. Niby się wtedy stresowałem ale nie aż tak by popaść w taki stan. Mówiłem sobie że się nie boje ale te stany były niesamowicie ciężkie do opanowania. I tak miałem kilkanaście razy w życiu. Teraz jak se przypomne to występowały w stresujących sytuacjach. Też tak masz Adaś? Czy u Ciebie inaczej się to objawia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie się to objawia tak, że patrzę jak mi bije serce czuje, że coś nie tak, mam jakieś lęki ogólne, świat jest taki ponury, trzęsienie też mam. Mam przykre myśli i boję się o zdrowie swoje i bliskich. Nic mi nie daje przyjemności tzn. nie potrafię się zająć jakimś filmem czy książką bo jestem zbyt roztrzęsiony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adaś mam tak samo, na niczym nie potrafie sie skupić, rano kiedy się obudzę to od razu do świadomości wdzierają się te paskudne mysli i dzień mam z głowy. Poza tym towarzyszy temu wszystkiemu deprecha więc jest całkiem niewesoło. Więc oprócz natręctw dokuczają mi mysli depresyjne typu że życie jest beznadziejne nic nie ma sensu. Nie wiem czy tez tak macie, że kiedy patrzycie na ludzi zdrowych to pojawia się u Was zazdrość, że maja taka sielankę w głowie, moga sie rozwijac, pracować i że tak to określe korzystać z zycia i się nim cieszyć. Ja im zazdroszcze, wiem że nie powinnam, ale jest mi bardzo przykro , że moje zycie jest takie smutne i okupione tą chorobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej ja mam dokładnie tak samo. Jak to pokonać? Czy to nie kwestia brania leków? Może jakiejś substancji w organizmie brakuje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

leon21, odkopałeś wątek sprzed prawie dwóch lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×