Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Quo Vadis widziałem zarówno polskie jak i hamerykańskie oba do dupy:P]

Dobra starczy tych tytułów bo zaraz listę będę musiał zrobić

 

Nie, nie mam chomika

a mnie się amerykański podobał, w ogole lubię stare filmy, ksiązka też fajna

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym Quo Vadis to była ironia. :P

 

Szukam teraz jakiegoś dobrego Sci-Fi, którego główny motyw oscyluje wokół alternatywnych wszechświatów, podróży w czasie, fizyki kwantowej itd.

There is no wonder drug, there are only lies...

escitalopram 30mg

pregabalina 600mg

bisoprolol 5mg

umeklidynium 55ug

wilanterol 22ug

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą tyle gówna wchodzi ostatnio do kin, takie denne scenariusze żę szkoda gadać... A tyle pomysłów jest naokoło jak chociażby historia ostatniego cesarza Bizancjum Konstantyna XI dobra na dramat... zginał broniąc swojej stolicy... swojego kraju. Albo Historia Jon'a z Dissection

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mad_Scientist,

wiem o tym,że to była ironia ,co nie zmienia ,ze mi sie podobał, przecież ie bede kłamać dlatego ze ktoś sobie poironizwał,ech swojego zdania zawsze bronię ;)

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to w przyszłości, jak wytrzymam, to zostanę scenarzystką i reżyserką! Innej opcji nie widzę. :mrgreen:

Nie na krześle, nie we śnie

Nie w spokoju i nie w dzień

Nie chcę łatwo, nie za sto lat

Chciałbym umrzeć z miłości

 

Nie bez bólu i nie w domu

Nie chcę szybko i nie chcę młodo

Nieszczęśliwie i wśród bliskich

Chciałbym umrzeć z miłości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie polecam "Pandorum" - mroczny thriller sci-fi w gotyckim klimacie "Obcego".

BTW pierwszy "Predator" z Arnoldem w dżungli - git majonez, a na dalsze części spuszzam zasłonę milczenia :?

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Predator i Obcy moga byc chociaz dla mnie bez rewelki , swoja droga kiedyś oglądałam kiedyś film, jak kosmici zabijali ludzi płytami kompaktowymi, celujac w tetnice szyjną i przecinając ją , calkiem fajne to było, kicz okropny :D

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to weźmy taki "Plan 9 z kosmosu" Eda Wooda. Latające talerze zawieszone na żyłkach, srebrni kosmici, promieniowanie, wamipry itd. Albo jeszcze lepiej. Horrory wytwórni Hammer. Nietoperze na żyłkach, wszystko kręcone w studiu, kartonowe drzewa, sztuczna mgła jak dymek w dyskotekach z lat 90-tych i Peter Cushing (to ten pan, który dowodził Gwiazdą Śmierci w IV epizodzie "Gwiezdnych wojen") w roli pogromcy upiorów albo Chrsitopher Lee jako Hrabia Dracula. :lol:

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A j lubie kino take do zabawy z super efektam specjalnymi, z ty ze treść tez jest ważna , nie musi być jakaś super inteligentna,, ale taka w miarę ciekawa i spójna, np. Avatar pomimo efektów specjalnych by beznadziejny tresciowo, ale pogapic sie takie efekty to jest taka ekscytacja wtedy u nie jak u małego dziecka.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela za to lubię "Underworld". Spójna fabuła, tempo, wartka akcja, konkretni bohaterowie i cudowni Anglicy na deser.

 

Przestali puszczać Power Rangers. :? To był dopiero czad 8)

 

-- 26 gru 2011, 04:38 --

 

Oj wraz z "Dogville" wkraczamy na ambitne poletko...

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na surowo czy ambitnie? A inne filmy Larsa?

 

-- 26 gru 2011, 04:52 --

 

Prawdziwą surowizną są filmy Wernera Herzoga, Ingmara Bergmana, Krzycha Kieślowskiego, Luchino Viscontiego Michelangelo Antonioniego itp.. Mam na myśli surowiznę filmową tzn. tam, gdzie bardziej przemawia obraz, a mniej słowo.

"Dogville" jest w zasadzie formą teatralizacji dzieła filmowego, eksperymentem von Triera, jakich wiele na koncie tego reżysera.

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na surowo czy ambitnie? A inne filmy Larsa?

Bardziej chodzi mi własnie o to połączenie. Z akcentem na wykonanie, bo ambitnych filmów jest wiele, a ten jest jedyny w swoim rodzaju. Von Tiera widziałam jeszcze Tańcząc w ciemnościach i 1-2 odcinki Królestwa.

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Dogville" jest jedyny w swoim rodzaju, inspirowany teatrem telewizji. Na ogół fabuły reżyserów teatralnych toczą się we wnętrzach, w zamknietych przestrzeniach. Np. Filmy Davida Mameta, który zaczynał od scenopisarstwa i reżyeserii w teatrze. Jako reżyser filmowy zrobił "Dom gry" i "Wydział zabójstw" - filmy dobre, ale rozgrywane we wnętrzach. Często dramaty sądowe Gregorego Hoblita rozgrywają się "teatralnie": "Lęk pierwotny" z Nortonem albo "Słaby punkt" z Hopkinsem i Goslingiem.

 

Proponuję jednak poznać bliżej filmy Larsa-depresanata: "Medeę", "Przełamując fale" i "Melancholię".

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obejrzyj sobie "Niebieski" Kieślowskiego. Wyjątkowy film z silną dominantą pierwiastka kobiecego. Tak, jak w "Dogville". W końcu Lars sam powiedział, że w środku jest kobietą ;)

 

-- 26 gru 2011, 05:10 --

 

halenore, a propos, widziałaś The Cube z 1969?

 

Nie widziałam.

 

-- 26 gru 2011, 05:11 --

 

Widziałam nowego "Cube'a" inspirowanego tym pierwszym.

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

halenore, a Ty obejrzyj Cube'a ;) Może nie jest jakiś super-ambitny, ale ma klimat.

 

Akurat na "silnej dominancie pierwiastka kobiecego" mi nie zależy, może nawet wręcz przeciwnie. Ale będę miała na uwadze, skopiowałam sobie wszystkie Twoje propozycje do notatnika ;) Tymczasem będę się już kładła. Dobranoc/ dzień dobry ;)

 

-- 26 gru 2011, 05:15 --

 

Nowego Cube'a też lubię, ale to zupełnie, zupełnie co innego. Nowy Cube to bardziej thriller. Stary jest raczej czysto psychologiczny. I troszkę schizowy.

 

-- 26 gru 2011, 05:16 --

 

gatunek: Dramat, Surrealistyczny, Psychologiczny

No, mówiłam. :mrgreen:

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na surowo czy ambitnie? A inne filmy Larsa?

 

-- 26 gru 2011, 04:52 --

 

Prawdziwą surowizną są filmy Wernera Herzoga, Ingmara Bergmana, Krzycha Kieślowskiego, Luchino Viscontiego Michelangelo Antonioniego itp.. Mam na myśli surowiznę filmową tzn. tam, gdzie bardziej przemawia obraz, a mniej słowo.

"Dogville" jest w zasadzie formą teatralizacji dzieła filmowego, eksperymentem von Triera, jakich wiele na koncie tego reżysera.

Zgadzam się chyba najlepsi reżyserzy , z tym że w nich obraz jest wlasnie taki naturalny , bez specjalnych scenerii drogich, klasycznie skromny, zupęlnie inaczej te filmy sa kamerowane, maja taka swoistą glębie obrazu, najazady kamery sa dawane na dany element, odpowiednio rzucony cień i muzyka, która jest w tych filmach swoistą częscia obrazu,

co do Niebieskiego świetny ale Czerwony tez ma swój czar, najmniej mi podszedł Biały, i oczywiście Dekalog ,10 krótkich filmow jakże wymownych, w których kazdy moze coś znaleźć dla siebie, jeśli idzie o polskie filmy to jeszcze jednak Wajda :Popiół i diament, Kanał i dla mnie mistrzostwo świata chyba njalepszy polski film Ziemia obiecana o literaturze wole nie wspominac też lubię ale w przypadku Popiołu i diamentu uwaząm ,ze film jest duzo lepszy,

ja w swoim oraniczonym umyśle upiekłam karpia o 4 nad ranem i teraz jem

a i jeszcze 7 pieczeć Bergmana mistrzostwo jak dla mnie

 

-- 26 gru 2011, 04:35 --

 

Kiya,

Ja tego starego tez nie widziałam, moze kiedyś będzie jeszcze okazja.

 

-- 26 gru 2011, 04:39 --

 

halenore,

dobranoc, fajnie,ze sie pojawil,aś i nie rób więcej taki nr :D

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×