Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
duskfall

problemy z pamiecia.

Rekomendowane odpowiedzi

mam wrazenie ze mam powazne problemy z pamiecia i swiadomoscia. oczywiscie objawia sie to na zasadzie atakow. mam taki atak, czuje cisnienie w klatce piersiowej i mam takie przeszywajace wrazenie, ze trace mozliwosc myslenia, jakbym stawal sie kims innym, jakbym tracil swiadomosc, wyobraznie. czy zdarzalo wam sie tak? czuje przy tym, jakbym nie mogl sobie nic wyobrazic, jakby moja pamiec byla slabsza, jakbym nie pamietal tego co robilem wczesniej... mam liczne objawy ostatnio, wiekszosc zwiazanych z GŁOWĄ, boje sie ze mogloby to swiadczyc o jakims glebszym problemie w mozgu :/

 

[*EDIT*]

 

towarzyszy temu rowniez totalne poczucie innosci, obcosci. najgorsze jest to ze nie mam juz sily nan ic. nie weim do jakiego lekarza isc, moich objawow jest multum i jestem prawie pewny ze to choroba mozgu, a mam zle relacje z rodzicami i nie moge po prostu powiedziec ze chce isc na tomografie :/

 

[*EDIT*]

 

generalnie kazdy dizen utwierdza mnie w przekonaniu, ze jestem powaznie chory i nie ma dla mnie ratunku. a te stany jakby, wrazenia jakbym tracil kontrole nad swoim cialem to po prostu pieklo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

te problemy z pamięcią są czysto subiektywne (jeśli oczywiście masz stwierdzoną nerwicę). nie martw się. a te uczucia inności itd. to depersonalizacja - możesz sobie poczytać na tym forum w odpowiednim temacie. po prostu reakcja na silny lęk. tak więc ogólnie wszystko ok :) nic w głowie się nie dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziekuje za odpowiedz; kiedys mialem stwierdzona nerwice - teraz pojawily sie nowe, zupelnie inne objawy, ktore intepretuje jako COS INNEGO niz nerwica. a co powiesz na ataki naglego silnego oslabienia, robi mi sie jasno przed oczami, panikuje, boli mnie glowa i sciska mi sie cos silnie w gardle na moment, lub czuje jakby scisniecie sciegien wewnatrz. jest to uczucie bardzo silne, nazywam to atakiem, trwa kilka sekund. ogolnie, na codizen to ciagle boli mnie glowa, jendka nie jest to ZWYCZAJNY bol. powiedzialbym, ze to bol kosci glowy. pojawia sie z czasem, glownie po poludniu lub wieczorami. jak sie budze, bol ustepuje i czuje sie dobrze. bywa tez tak, ze budze sie zerwany z lozka z naglym, silnym bolem w okolicach szyi[tak jakby sciegna]. tak po prostu. po paru godzinach, przechodzi. w dodatku nie moge zniesc tego, ze jestem taki slaby. ledwo stoje na nogach, czuje sie jak z waty, kazda czynnosc to dla mnie cos trudnego. czuje sie jak pol-czlowiek. prosze o odpowiedz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przejrzyj dzial DD (Derealizacja i Depersonalizacja) naprawde moga sie one objawiac w bardzo rozny sposob. caly ten szajs ma tylko jeden wspolny mianownik jakim jest nerwica. powodzenia w walce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

derealizacja i depersonalizacja nie maja nic u mnie wspolnego z atakami ktore wspomnialem. dziekuje za zainteresowanie mimo wszystko.

 

[*EDIT*]

 

z kazdym dniem coraz bardziej czuje, ze to nie nerwica, coraz bardziej sie o to boje. napisalem na forum neurologicznym moje objawy, zobaczymy czy uwazaja czy mam powody do obaw. jako nerwicowiec nigdy nie spotkalem sie z objawami ktore mam, nigdy mnie to tak nie wykanczalo i nie sprawialo, ze nie potrafie w ogole wyjsc z domu :( rodzice tego nie rozumieja, w ogole, a ja sie ciagle boje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam dokladnie ten sam problem, PAMIEC. caly dzien cos robie ale wlasciwie tego nie pamietam, mam wrazenie jakbym mial utrudniony dostep do zapamietywanych informacji. na poczatku jakies typowe objawy lekowe, panika, strach. teraz co zreszta bylo od samwgo poczatku to problem z pamiecia i koncentracja. caly czas mysle o tym jak dobrze pamietam co sie dzialo wczoraj, jak to odczuwam i sie nakrecam. nie biore zadnych lekow, tylko suplementacja magnezem i bilomaxy lykam, w ramach placebo. sam wiaze to z dd, bo u mnie dokladnie tak samo sie zaczelo, objawamy o ciezkim nasileniu, teraz to ustalo i mam wylacznie ten dziwny problem z pamiecia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też wtrącę trzy grosze, pisałam o tym w jakimś wcześniejszym wątku, ale tamten odchodzi w niepamięć, a być może ktoś mnie olśni, co z tym zrobić...

 

http://www.forum.nerwica.com/zaburzenia-pami-ci-t15073.html

 

i do tego koszmarny ból głowy przy jakiejkolwiek próbie nauki. poza tym ostatnio coraz częściej mam tak koszmarne dziury w pamięci, np. odkurzam pokój, odkurzam resztę, i wracam do tego pokoju odkurzyć go jeszcze raz, i na nic zapewnienia, że przecież to już robiłam! nie mogę sobie przypomnieć, jakby tego nigdy nie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mam wrazenie ze mam powazne problemy z pamiecia i swiadomoscia. oczywiscie objawia sie to na zasadzie atakow. mam taki atak, czuje cisnienie w klatce piersiowej i mam takie przeszywajace wrazenie, ze trace mozliwosc myslenia, jakbym stawal sie kims innym, jakbym tracil swiadomosc, wyobraznie. czy zdarzalo wam sie tak? czuje przy tym, jakbym nie mogl sobie nic wyobrazic, jakby moja pamiec byla slabsza, jakbym nie pamietal tego co robilem wczesniej... mam liczne objawy ostatnio, wiekszosc zwiazanych z GŁOWĄ, boje sie ze mogloby to swiadczyc o jakims glebszym problemie w mozgu :/

Objawów nerwicy jest tyle, co chorych na nią. Nie pytaj nas, czy tak mamy, bo każdy swój objaw opisze po swojemu. Prawidłowo postawione pytanie powinno zabrzmieć, czy to są objawy choroby psychicznej?

Na początek powinieneś porobić podstawowe badania zaczynając od lekarza rodzinnego. Po wykluczeniu fizycznych ognisk objawów somatycznych, udaj się do psychiatry. On powinien Cię skierować do psychoterapeuty, dzięki któremu znajdziesz przyczynę swoich lęków.

 

Pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Objawów nerwicy jest tyle, co chorych na nią. Nie pytaj nas, czy tak mamy, bo każdy swój objaw opisze po swojemu. Prawidłowo postawione pytanie powinno zabrzmieć, czy to są objawy choroby psychicznej?

Na początek powinieneś porobić podstawowe badania zaczynając od lekarza rodzinnego. Po wykluczeniu fizycznych ognisk objawów somatycznych, udaj się do psychiatry. On powinien Cię skierować do psychoterapeuty, dzięki któremu znajdziesz przyczynę swoich lęków.

 

Pozdrowienia

 

masz racje, z drugiej strony brzmisz troche jak encyklopedia [bez obrazy]

gdyby to bylo takie proste, ze ide do kazdego lekarza z osobna sie przebadac i potem tak po prostu zdrowieje po psychoterapii, to chyba bym skakal z radosci. z twojej perspektywy oczywiscie wszystko jest jak czarne na bialym, ale nie z mojej. mam skomplikowane zycie, mase problemow, boje sie wychodzic z domu, a pracuje. w domu jest na tyle 'zla' sytuacja, ze trudno mi bedzie pojsc do lekarza, kiedy ja prawie nie potrafie wyjsc z domu.. ze strachu. i zyj tak, kiedy co noc pojawia ci sie atak, zasypiasz o 6 rano i wciaz myslisz, ze masz smiertelna chorobe. pozdrawiam. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a co powiesz na ataki naglego silnego oslabienia, robi mi sie jasno przed oczami, panikuje, boli mnie glowa i sciska mi sie cos silnie w gardle na moment, lub czuje jakby scisniecie sciegien wewnatrz. jest to uczucie bardzo silne, nazywam to atakiem, trwa kilka sekund. ogolnie, na codizen to ciagle boli mnie glowa, jendka nie jest to ZWYCZAJNY bol. powiedzialbym, ze to bol kosci glowy.

 

duskfall - z tego, co piszesz, wynika, że to nerwica. to osłabienie (nogi jak z waty) może wynikać z lęku. ból głowy (nietypowy) też jest związany z nerwicą (i to ściskanie w gardle). ale zrób sobie na wszelki wypadek wszystkie badania. jeśli badania wyjdą ok, to możesz już tylko skontaktować się z psychoterapeutą. piszę banały i powtarzam się, ale taka jest prawda.

 

oczywiscie objawia sie to na zasadzie atakow. mam taki atak, czuje cisnienie w klatce piersiowej i mam takie przeszywajace wrazenie, ze trace mozliwosc myslenia, jakbym stawal sie kims innym, jakbym tracil swiadomosc, wyobraznie. czy zdarzalo wam sie tak? czuje przy tym, jakbym nie mogl sobie nic wyobrazic, jakby moja pamiec byla slabsza, jakbym nie pamietal tego co robilem wczesniej...

 

jak dla mnie to objawy lęku panicznego. nic poza tym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
masz racje, z drugiej strony brzmisz troche jak encyklopedia [bez obrazy]

gdyby to bylo takie proste, ze ide do kazdego lekarza z osobna sie przebadac i potem tak po prostu zdrowieje po psychoterapii, to chyba bym skakal z radosci. z twojej perspektywy oczywiscie wszystko jest jak czarne na bialym, ale nie z mojej. mam skomplikowane zycie, mase problemow, boje sie wychodzic z domu, a pracuje. w domu jest na tyle 'zla' sytuacja, ze trudno mi bedzie pojsc do lekarza, kiedy ja prawie nie potrafie wyjsc z domu.. ze strachu. i zyj tak, kiedy co noc pojawia ci sie atak, zasypiasz o 6 rano i wciaz myslisz, ze masz smiertelna chorobe. pozdrawiam. ;)

Moje wypowiedzi popieram na swoim doświadczeniu z nerwicą lękową. Hmmm żebyś wiedział ile to ja lekarzy odwiedziłem, po to tylko żeby usłyszeć że jestem zdrowy. Poznałem chyba wszystkie możliwe badania, nawet miałem tomograf komputerowy ...

Teraz uwaga, bo powiem coś, co możesz uznać za herezję i mnie wychłostać albo powiesić, a mianowicie: Twoje dolegliwości Cię chronią. To nie jest tak, że nie potrafisz wyjść z domu bo nie chcesz, tylko nie potrafisz bo się boisz. Pewnie zastanawiasz co budzi u Ciebie tak ogromny lęk!? Tylko Ty to wiesz i z pomocą psychoterapeuty znajdziesz źródło lęku.

To co wypisałem wyżej nie jest ani z encyklopedii, ani też z wikipedii, ani nawet z poradnika młodego majsterkowicza :P Pochodzi to z mojej głowy, jako rezultat prawie 10 letniej choroby + 2 letniej psychoterapii. Na tym forum nie jesteśmy bez powodu. Napisałeś posta, bo chciałeś zasięgnąć rady. Nie napisałeś go na forum kardiologicznym, ani też na forum kucharskim. Ja z kolei nie jestem noobem w tym sprawach i próbuję Ci pomóc, tak jak inni, którzy wypowiedzieli się w tym temacie. Tu, na tym forum znajdujesz zrozumienie i pomoc doświadczonych ludzi i jeśli ktoś mówi, że widzi to tak a nie inaczej, nie neguj, krytykuj czy odrzucaj tego automatycznie. Spróbuj się przez chwilę zastanowić, przemyśleć :)

Kiedyś myślałem jak Ty, czułem się jak Ty, a wszystko po to żeby być jak najdalej od źródeł lęku.

 

Powodzenia, pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ma sprawy, rozumiem do czego dazyles, ale jak juz mowilem - nie wszystko jest takie proste ;)

a dzis, oczywiscie na domiar moich przekonan chorobowych zwymiotowalem.

 

aha, dziekuje wszystkim za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mam wrazenie ze mam powazne problemy z pamiecia i swiadomoscia. oczywiscie objawia sie to na zasadzie atakow. mam taki atak, czuje cisnienie w klatce piersiowej i mam takie przeszywajace wrazenie, ze trace mozliwosc myslenia, jakbym stawal sie kims innym, jakbym tracil swiadomosc, wyobraznie. czy zdarzalo wam sie tak? czuje przy tym, jakbym nie mogl sobie nic wyobrazic, jakby moja pamiec byla slabsza, jakbym nie pamietal tego co robilem wczesniej... mam liczne objawy ostatnio, wiekszosc zwiazanych z GŁOWĄ, boje sie ze mogloby to swiadczyc o jakims glebszym problemie w mozgu :/

 

[*EDIT*]

 

towarzyszy temu rowniez totalne poczucie innosci, obcosci. najgorsze jest to ze nie mam juz sily nan ic. nie weim do jakiego lekarza isc, moich objawow jest multum i jestem prawie pewny ze to choroba mozgu, a mam zle relacje z rodzicami i nie moge po prostu powiedziec ze chce isc na tomografie :/

 

[*EDIT*]

 

generalnie kazdy dizen utwierdza mnie w przekonaniu, ze jestem powaznie chory i nie ma dla mnie ratunku. a te stany jakby, wrazenia jakbym tracil kontrole nad swoim cialem to po prostu pieklo.

 

 

hej przeczytalam odruchowo to co napiisałes i stwierdzam ze mialam tak samo najgorsze jest to ze ktos pytal mnie gdzie bylam wczoraj a tu pustka i nagle oblanie gorącem calego ciala zanikala mi pamiec stwierdzili ze to nerwica po roku okazalo sie ze mam tarczyce i do tego anemie wiec zrob sobie najlepiej badania i nie panikuj bo bedzie gorzej:) buziaki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×