Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jaka jest Twoja ulubiona forma przemieszczania się bądź transportu?


KochamElcie

Rekomendowane odpowiedzi

Ja jak byłem dzieckiem tzn 12 lata to grałem kiedyś koncert w pubie wypchanym ludźmi, to tam wszyscy palili, to pamiętam jak mnie oczy szczypały po koncercie od dymu. :D 

 

Ogólnie pojeździłbym sobie na deskorolce.. Może sobie uzbieram hajs i kupię jakąś sobie kiedyś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Mnie palenie by nie przeszkadzało. Nie jestem za ograniczaniem czyjejś wolności. Istnieją maseczki.

Tam sie konczy wolnosc jednej osoby gdzie zaczyna sie wolnosc innej, czy ludzie maja siedziec w maskach gazowych, bo ktos chce sobie zapalic? Bo przeciez zwykla maseczka nic nie daje, nie wspominajac o tym, ze potem smierdza wlosy i ciuchy.

Poza tym osoby pracujace w takich samolotach byly narazone na raka od wdychania tego codziennie w pracy.

Godzinę temu, KochamElcie napisał(a):

Ja pamiętam, gdy w pubach można było palić, to było coś okropnego :P

A samolotach też ludzie palili?

 

W latach 70 było też podobno dużo wypadków samolotowych.

Tak, kiedys mozna bylo palic w samolotach, ale dawno temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Tam sie konczy wolnosc jednej osoby gdzie zaczyna sie wolnosc innej, czy ludzie maja siedziec w maskach gazowych, bo ktos chce sobie zapalic? Bo przeciez zwykla maseczka nic nie daje, nie wspominajac o tym, ze potem smierdza wlosy i ciuchy.

Poza tym osoby pracujace w takich samolotach byly narazone na raka od wdychania tego codziennie w pracy.

Uwzględnialiby zawsze przy budowlach oddziały dla niepalących i palących/tym, którym nie przeszkadza dym i nie byłoby problemu. Wszyscy byliby zadowoleni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, czarna rzodkiew napisał(a):

Uwzględnialiby zawsze przy budowlach oddziały dla niepalących i palących/tym, którym nie przeszkadza dym i nie byłoby problemu. Wszyscy byliby zadowoleni.

W wiekszych pomieszczeniach mozna by tak oddzielic, ale w niewielkim samolocie typy Ryanair lub w autobusie to malo realna opcja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 6.08.2026 o 21:20, KochamElcie napisał(a):

W Polsce nie wiem jak jest. :D Najgorsze to te ciasne siedzenia w samolotach, jak się leci jakimś ryanair czy wizzair, i po 3 w rzędzie

Ryanair to jest jakieś nieporozumienie. Ciaśniej juz być nie może... jeszcze pod nogami te plecaki, jak zabraknie miejsc w bagażniku nad głową. Ale samolotem bardzo lubię latać, powiem nawet, że mniej mnie stresuje niż pociąg. Jeżdżąc pociągiem zawsze boję się, że ominę stację, a no w samolocie to mi nie grozi xD 

 

Byłam tysiące razy w Irlandii. Uwielbiam ten kraj. Co prawda sam Dublin jest mało przyjazny i estetyczny, pełno ćpunów, ale góry, morze, ocean, zielone parki, parki różane, coś pięknego. Najbardziej podobało mi się w Sligo, nad oceanem. Pomiędzy wydmami kamping, można było rozłożyć namiot i rozpalić grilla. Mam bardzo miłe wspomnienia, latam bardzo często, siostra z rodziną tam mieszka od, no, będzie już 20 lat jakoś. Teraz też jestem zaproszona i może za miesiąc się do nich wybiorę. ❤️ 

 

Co do transportu to lubię też z buta zapierniczać. Zdrowe to, a i widoki można podziwiać. Tramwajem się spoko jeździ, ale to też łatwo stację przegapić. Lubię klimat jaki jest na lotnisku. Co prawda trochę za dużo ludzi i zawsze jakaś derealizacja się pojawi, ale co tam. Odganiam jak natrętną muchę. :D i idę dalej. 

 

Może to nie forma transportu, ale kiedyś bardzo na rolakach lubiłam jeździć. Rowerem to za dzieciaka, teraz bym nie weszła ponownie, bo parę lat temu jak wsiadłam za zachętą siostry to się przewróciłam. Nie mam w ogóle koordynacji ruchowej, pewnie przez leki.

 

 

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×