Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ku lepszemu


Cynthia

Rekomendowane odpowiedzi

No dobra, to się przyznam.

Szukałam tabletki przeciwbólowej i natknęłam się na opioidy, które mama brała jak wyszła ze szpitala. 

I taka myśl mnie naszła, i chęć demoniczna.

 

A może by tak przedawkować.

 

Ale nie, nie mogę, dla mamy, dla siebie, dla sióstr, nie mogę, bo przecież ku lepszemu idzie, już przecież tyle przeszłam, taki duży krok w przód zrobiłam bez tych dwóch w tył.

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, Cynthia napisał(a):

No dobra, to się przyznam.

Szukałam tabletki przeciwbólowej i natknęłam się na opioidy, które mama brała jak wyszła ze szpitala. 

I taka myśl mnie naszła, i chęć demoniczna.

 

A może by tak przedawkować.

 

Ale nie, nie mogę, dla mamy, dla siebie, dla sióstr, nie mogę, bo przecież ku lepszemu idzie, już przecież tyle przeszłam, taki duży krok w przód zrobiłam bez tych dwóch w tył.

Trzymaj się tam i nie poddawaj. I jak coś, to pisz. Przecież wiesz, że czasami wyrzucenie z siebie takich rzeczy pomaga. Jesteśmy tu dla Ciebie.

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Heledore napisał(a):

Trzymaj się tam i nie poddawaj. I jak coś, to pisz. Przecież wiesz, że czasami wyrzucenie z siebie takich rzeczy pomaga. Jesteśmy tu dla Ciebie.

przez ten lorafen źle się czułam, ale już się ogarnęłam. po prostu jak za dużo myślę, to tak jest

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, shadow_no napisał(a):

To powinno być hasłem przewodnim naszego forum. Taki slogan na dzień dobry

taaaa. Ja to muszę być głupia, by być w remisji.

Staram się. :D 

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde, mam takie minilęki, widzę coś kątem oka, a okazuje się, że to szlajający się za mną kot xddd

 

ona mnie do zawału doprowadzi 🥲

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd we mnie tyle nienawiści do siebie? Dlaczego nie potrafię siebie zaakceptować, pokochać i zrozumieć?

Jak zachorowałam miałam prawie 15 lat. Byłam praktycznie dzieckiem. Zagubionym, nieakceptowanym przez innych dzieckiem. Później wszystko zaczęło się burzyć, cały mój świat, a ja przez te 15 lat w każdej remisji, czekam.

Czekam na to, aż szklany klosz znowu na mnie nie spadnie i zniekształci moje poczucie rzeczywistości.

Wieczne życie w strachu przed tym, że to znowu wróci. Tak nie można.

 

Pierwszy raz pragnę żyć normalnie. Być normalna w swoim szaleństwie. Odnaleźć siebie. Tą prawdziwą siebie, którą znają nieliczni.

 

Czasami śnię o drzewie. To drzewo to moje życie. Jedna gałąź to mężczyzna, którego poślubię. Liście to nasze dzieci. Kolejna to moja przyszłość pisarska, a każdy liść to wiersz. Kiedy próbuję wybrać, liście żółkną i odlatują, aż całe drzewo zostaje ogołocone.

 

To chyba przez to, że się starzeję 🤣 trzydziestka wbiła to i człowiek chce się ustatkować. Ale to takie odległe marzenia, najpierw muszę zająć się sobą. Bo kto mnie pokocha, skoro ja samej siebie nie kocham? Muszę przejść długą i intensywną terapię by sobie odpowiedzieć na te wszystkie pytania i wątpliwości.

 

Tamtej Cynthii już nie ma. Wykopałam dół i pogrzebałam ją żywcem. 

Ku lepszemu.

 

Śpijcie dobrze. 

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Lucy32 napisał(a):

@Cynthia nie mysl tak o sobie.Wszystko sie spelni o czym marzysz.Zobaczysz.

Tylko sie otworz moze na to.

Jestes przeciez silna,i fajna.

nie jestem wcale silna. Jakbym była silna to byłabym dalej niż jestem w obecnym miejscu. Wszystko zaczyna się burzyć, tak jak zaczęło gdy miałam 15 lat. Teraz mam 30 i trochę inaczej to wygląda, ale na zasadzie, że burzy się świat, w którym przez pół życia żyłam. Nie potrafię siebie odnaleźć. Boję się, że jeśli już odnajdę to zrozumiem i pokocham?

 

Pamiętam, kiedyś uprawiałam jogę.

Pierwszy raz z filmikiem, który laska nakręciła. No i na samym końcu, ku zwieńczeniu, ona siedzi ze skrzyżowanymi nogami, przytula samą siebie i mówi: Przytul się mocno, pokaż jak kochasz samą siebie.

Ja próbowałam... i się popłakałam. Próbowałam, ale nie potrafiłam się przytulić. Taki prosty gest, a ile niesie za sobą emocji.

Czy będę mogła w końcu to zrobić? Nie wiem...

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Cynthia napisał(a):

nie jestem wcale silna. Jakbym była silna to byłabym dalej niż jestem w obecnym miejscu. Wszystko zaczyna się burzyć, tak jak zaczęło gdy miałam 15 lat. Teraz mam 30 i trochę inaczej to wygląda, ale na zasadzie, że burzy się świat, w którym przez pół życia żyłam. Nie potrafię siebie odnaleźć. Boję się, że jeśli już odnajdę to zrozumiem i pokocham?

 

Pamiętam, kiedyś uprawiałam jogę.

Pierwszy raz z filmikiem, który laska nakręciła. No i na samym końcu, ku zwieńczeniu, ona siedzi ze skrzyżowanymi nogami, przytula samą siebie i mówi: Przytul się mocno, pokaż jak kochasz samą siebie.

Ja próbowałam... i się popłakałam. Próbowałam, ale nie potrafiłam się przytulić. Taki prosty gest, a ile niesie za sobą emocji.

Czy będę mogła w końcu to zrobić? Nie wiem...

Nie musisz być silna. Nie musisz być jakaś tam. Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Żaba Monika napisał(a):

Nie musisz być silna. Nie musisz być jakaś tam. Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś ❤️

Dziękuję... 🥹

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Cynthia napisał(a):

Szczerze to bywało lepiej. 

Moje marzenia znów zderzyły się z rzeczywistością. 

Coś krótka ta remisja...co teraz?

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Melodiaa napisał(a):

Coś krótka ta remisja...co teraz?

Nie no. W remisji jestem 😁 nie słyszę głosów ani nic. Po prostu mam depresyjne stany. 

Po prostu skończyłam trzydziestkę starzeje się bo chciałabym się ustatkować. Ale co ja w ogóle mam za plany xddd

Głupie marzenia. Zawsze choroba będzie ponad mną . Muszę się z tym pogodzić. 

Myślałam że już to zrobiłam, ale oklamywalam się tylko. 

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Cynthia napisał(a):

Nie no. W remisji jestem 😁 nie słyszę głosów ani nic. Po prostu mam depresyjne stany. 

Po prostu skończyłam trzydziestkę starzeje się bo chciałabym się ustatkować. Ale co ja w ogóle mam za plany xddd

Głupie marzenia. Zawsze choroba będzie ponad mną . Muszę się z tym pogodzić. 

Myślałam że już to zrobiłam, ale oklamywalam się tylko. 

Uffff. Trzydziestka to kolejny etap a nie zmierzch- możesz dostosować się do choroby. Zawsze można znaleźć jakiś złoty środek- wiem, że potrafisz bo ty jesteś zdolna dziewczyna :D 

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Cynthia napisał(a):

Nie no. W remisji jestem 😁 nie słyszę głosów ani nic. Po prostu mam depresyjne stany. 

Po prostu skończyłam trzydziestkę starzeje się bo chciałabym się ustatkować. Ale co ja w ogóle mam za plany xddd

Głupie marzenia. Zawsze choroba będzie ponad mną . Muszę się z tym pogodzić. 

Myślałam że już to zrobiłam, ale oklamywalam się tylko. 

Chcialabys ustatkowac w sensie zostać żoną? Wszystkiego najlepszego nadal młoda sztuka z Ciebie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Chcialabys ustatkowac w sensie zostać żoną? Wszystkiego najlepszego nadal młoda sztuka z Ciebie :D

Po prostu chciałabym być kimś a nie niczym. Mieć osobę która mnie zaakceptuje i pokocha. Wiele chyba nie oczekuję ?

 

Młoda sztuka ale jakoś nie widzę siebie w normalnym świecie. Znacie moja sytuację i nie powiecie, że na żonę się nadaję 🤣

28 minut temu, Melodiaa napisał(a):

Uffff. Trzydziestka to kolejny etap a nie zmierzch- możesz dostosować się do choroby. Zawsze można znaleźć jakiś złoty środek- wiem, że potrafisz bo ty jesteś zdolna dziewczyna :D 

Złoty środek w moim przypadku to samobójstwo 😂

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Cynthia napisał(a):

Po prostu chciałabym być kimś a nie niczym. Mieć osobę która mnie zaakceptuje i pokocha. Wiele chyba nie oczekuję ?

 

Młoda sztuka ale jakoś nie widzę siebie w normalnym świecie. Znacie moja sytuację i nie powiecie, że na żonę się nadaję 🤣

Złoty środek w moim przypadku to samobójstwo 😂

Co ja mogę powiedzieć... Też sie nie nadaje jeśli Cię pocieszy to 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Melodiaa napisał(a):

O żesz ty...nigdy się nie poddajemy! Nigdy...walczymy do końca ;)

🥰 No jasne jestem Waleczna Cynthia

😛

 

9 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Co ja mogę powiedzieć... Też sie nie nadaje jeśli Cię pocieszy to 🤣

To jest nas dwie 🤣

Tylko w swoim szaleństwie jestem wolna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Cynthia napisał(a):

To jest nas dwie 🤣

Teraz już 3 ;)

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

 

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×