Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ku lepszemu


Sigrid

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, Lucy32 napisał(a):

@Sigrid ja mysle ze to przez odstawke benzo,organizm się buntuje.Na pewno się z czasem uspokoi.No musi 😜
Ja tez juz na odziale.Od razu po kolacji dostalam jak uzgodnilam z doktorką pierwszą dawke Pregabaliny.Nie bardzo mi się ten pomysl spodobal bo Prega jak to Prega ...niektorzy pisali ze tolerancja rosnie na niej.No ale zobaczymy.Jak nie to doktorka powiedziala, że zmieni Dulo na Wenlafaksyne,co bylo moja taką sugestia skoro spytala czy ją mam.Sama nie wiem czy dobrze.Ale jej mozliwosci nie doswiadczylam(Wenli)bo nie dalam jej szansy,i nie weszlam na dawke terapeutyczna.A teraz dostalam Mirtazapine w wersji do ssania.Pierwszy raz 

Mirta smakowa 🤣🤣Pozdrawiam wszystkich🖐️i Sigrid  trzymaj się 

Ooo;) Na jakim jesteś oddziale? I jak ludzie fajni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zeszli z benzo, to znak, że już jesteś jedną nogą w domu. Staraj się nie prosić o benzo, bo dłużej posiedzisz. Mówię to na własnym przykładzie. Jak zpytałam kiedy wyjdę, to też mówili, że około 2 tygodnie. I w sumie dotrzymali słowa. Pewnie by mnie wypuścili wcześniej, bo w sumie nic mi nie bylo, ale chcieli dojść do chociaż do 0,6 litu. I tak lit spadł jak wróciłam, zaczęłam więcej pić, moe przez to. Jestem miłośniczką wody z cytryną lub czegokolwiek, co możn wypić. Uwielbim też soki marchwiowie. Sporo tego picia u mnie, a to obniża lit. Lekarka zwiększyła o tabletkę litu więcej, a ja się bałam, że będzie chciała znowu wziąć mnie na oddział. Wiesz... im dłużej się tam siedzi, to tym bardzie jest to męczące i chcesz być tak po ludzku wolnym. Nie kojarzę ile tam jesteś. Ja byłam ok. 7 tygodni. Czy było ciężko? No, tak. Jak schodzili mi z benzo + pregabaliny. Czułam to, choć n a pocątku nie zczaiłam, że już jestem bez pregabaliny. Pegabalina to mój ulubiony lek. Cy tolerka wzrasta? Pewnie tak. Zaeży też od potrzeb. I tak do niej wróciłam, bo robi mi dzień. 

 

Pobyt trzeba przetrwać. Jak powiedzieli Ci, że zostało Ci około 2 tygodnie, jeśli będzie w miarę ok, to wypuszczą. Za tydzień zapytaj znowu, poproś o konkretną datę. Ja ich trochę męczyłam. Raz poszłam do ich gabinetu i powiedziałam, że bardzo chciałabym wyjść, bo zaraz mam urodziny i rodzina za mną płacze xD Moja lekarka, która jest ordynatorką powiedziała, że jeszcze max tydzień. I wtedy już odliczałam dni i modliłam się, żeby lit był wysoki. Był średni, zwiększyli mi, a on i tak spadł xDDDDDD

 

Słuchaj, widzę, że głosy ucichły. To już mega sukces. Z samopoczuciem różnie jest, nawet zdrowi nie mają zawsze super hiper nastroju. Jak wyjdziesz, to będziesz w  euforii przez jakiś czas. Pamiętam moje wyjść ---> no cudo. Świat jest piękny, jestem wolna, mogę iść gdzie chce, nikt mnie ciągle nie sprawdza. Te korzyści jakie mamy na co dzień, są często przez nas niedoceniane. Jesteś na leczeniu - jesteś już prawie w domy. Zleci. Tylko nie bierz benzo, bo to przedłuży pobyt. 

Nad wszystkim, co robię, unosi się niezłomne poczucie ironii.

 

Nie jestem szalony, interesuje mnie wolność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Lucy32 napisał(a):

@Sigrid ja mysle ze to przez odstawke benzo,organizm się buntuje.Na pewno się z czasem uspokoi.No musi 😜
Ja tez juz na odziale.Od razu po kolacji dostalam jak uzgodnilam z doktorką pierwszą dawke Pregabaliny.Nie bardzo mi się ten pomysl spodobal bo Prega jak to Prega ...niektorzy pisali ze tolerancja rosnie na niej.No ale zobaczymy.Jak nie to doktorka powiedziala, że zmieni Dulo na Wenlafaksyne,co bylo moja taką sugestia skoro spytala czy ją mam.Sama nie wiem czy dobrze.Ale jej mozliwosci nie doswiadczylam(Wenli)bo nie dalam jej szansy,i nie weszlam na dawke terapeutyczna.A teraz dostalam Mirtazapine w wersji do ssania.Pierwszy raz 

Mirta smakowa 🤣🤣Pozdrawiam wszystkich🖐️i Sigrid  trzymaj się 

Trzymaj się tam i kprzystaj z uroków tego miejsca. Nie jestm tak tak źle. Jedzenie podane jak w restauracji, nic nie musisz robić. jak palisz, to szybciej poznajesz ludz. Możesz coś robić w sali terapeutycznej. Możesz nadrobić czytanie. Jak znajdziesz sobie ciekawe zajęcia - o ile się lepiej już poczuciej - to pobyt jest czymś, co możesz dobrze wspominać.

Nad wszystkim, co robię, unosi się niezłomne poczucie ironii.

 

Nie jestem szalony, interesuje mnie wolność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Verinia napisał(a):

Trzymaj się tam i kprzystaj z uroków tego miejsca. Nie jestm tak tak źle. Jedzenie podane jak w restauracji, nic nie musisz robić. jak palisz, to szybciej poznajesz ludz. Możesz coś robić w sali terapeutycznej. Możesz nadrobić czytanie. Jak znajdziesz sobie ciekawe zajęcia - o ile się lepiej już poczuciej - to pobyt jest czymś, co możesz dobrze wspominać.

Dziękuję,no  łażę i poznaje ludzi bo nudy na wekend.
Na razie nic zlego sie ze mną nie dzieje.Troche nudy i zmiana otoczenia troche mnie oszolomily.

Ale juz lepiej jest.Przynajmniej obiadek podany🖐️🤣😜i śniadanko,kolacja.Nie trzeba nic robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Lucy32 napisał(a):

Dziękuję,no  łażę i poznaje ludzi bo nudy na wekend.
Na razie nic zlego sie ze mną nie dzieje.Troche nudy i zmiana otoczenia troche mnie oszolomily.

Ale juz lepiej jest.Przynajmniej obiadek podany🖐️🤣😜i śniadanko,kolacja.Nie trzeba nic robić.

A dobre jest jedzenie?

 

U mnie fajne, tylko ciągle te ziemniaki (choć bardzo dobra odmiana) i często to samo mięso, ale ogólnie to smaczne. Czasem głodna byłam przed spaniem, bo kolacja była już o 17 😛 Czasem łaziłam po suchy chleb do kuchni jak mnie skręcało. Czasem trzeba samemu coś kupić, żeby nie głodować pod wieczór. Ale wtedy spadło 9 kg w 3 tygodnie 😄 

Nad wszystkim, co robię, unosi się niezłomne poczucie ironii.

 

Nie jestem szalony, interesuje mnie wolność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem głodna byłam przed spaniem, bo kolacja była już o 17

 

U mnie tak samo,wczoraj Mirta ok  godz 21.30.W domu tak wcześnie spać nie chodzę 🤣ale cóż tam robić ,poszłam lulu ,przynajmniej głodu nie miałam po mircie.

Dziś już zjadłam kawałek chlebka i zaraz trzy tabl ,podejrzewam że oprócz Dulo dostałam dwie Pregi już a nie jedna.Fajnie @Verinia że jednak wróciłaś,tylko już nie kasuj konta🫣😜siedź z nami🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Ooo;) Na jakim jesteś oddziale? I jak ludzie fajni?

Na razie się trochę obco czuję,dziś tzn.juz lepiej, już trochę z ludźmi gadam.Prsyzwyczajam się do codzienności tutaj.Czasem smuteczek wchodzi ,ale nie narzekam.To normalne myślę.Buziak 😜Dalila

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×