Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalony indycznik


Doktor Indor

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Chongyun napisał(a):

Wiem, ale wytrzymałem 3 tygodnie na produkcji ze względu na plecy, mam zerwane ścięgno mięśnia 4-głowego, fizyczna cięższa odpada, składałem też jako kierowca wózka, składałem do kurierskiej ale mam takie "cudne" CV, że w takich miejscach nie mam szans a niekoniecznie chcę wracać do tego, co robiłem wcześniej. O pracę w urzędzie nie łatwo, co trochę gdzieś składam, w korpo sam nwm zresztą w mojej mieścinie teraz jest jedna wielka D z pracą a na wyjazd nie mam stabilnej psychiki. 

A tam u Ciebie w okolicy nie było czasem takiej dużej fabryki kamer? Znajoma miała epizod, że tam pracowała i sobie chwaliła. Podobno nic ciężkiego jeśli chodzi o fizyczność

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Chongyun napisał(a):

I traktował/aby mnie jak młodszego brata....:)

Brata a nie synka?

 

12 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ja tam miałem epizod nawet jako cieć w kinie, operator na produkcji itd. itp. Każda praca czegoś uczy i pozwala coś tam zarobić. Lepiej coś niż nic imho

Pytanie czy nie triggeruje np. paniki. Są zawody, których ja przez panikę nie mógłbym wykonywać nawet jakbym chciał. No i czasem dochodzą jeszcze ograniczenia fizyczne (np. ja jako kurier bym się zajechał, ale to przez brak kondycji, kondycję można wyrobić, jak masz tam coś połamane czy zerwane to już nie wyrobisz).

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, shadow_no napisał(a):

A tam u Ciebie w okolicy nie było czasem takiej dużej fabryki kamer? Znajoma miała epizod, że tam pracowała i sobie chwaliła. Podobno nic ciężkiego jeśli chodzi o fizyczność

Nie kojarzę, ale ogólnie preferuję pracę intelektualną. Mój mózg wtedy nie produkuje depresyjnego spamu.

 

17 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Brata a nie synka?

Nie szukam ani mamy, ani ojca, chociaż nigdy go nie miałem.

Chicken-hearted

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Chongyun napisał(a):

Nie szukam ani mamy, ani ojca, chociaż nigdy go nie miałem.

Czyli starszy braciszek… albo siostrzyczka. To myślę, że ktoś taki by się mógł znaleźć.

 

49 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jest wiele osób z daddy issue

Na moje szczęście :D

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Doktor Indor napisał(a):

Nic, jako młody drób bardzo dobrze wpisuje się w tę rolę.

Tylko co ty masz w sobie z daddy skoro ani dzieci, ani alimentów a jedynie kocie kuwety?

Brzuch piwny czy kocią sierść na tureckim sweterku? 

No chyba że jesteś tak opiekuńczy jak Bubbles względem Conky'ego.

4 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Nic, jako młody drób bardzo dobrze wpisuje się w tę rolę.

Haha tak myślałam. Nieopierzone i naiwne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Tylko co ty masz w sobie z daddy skoro ani dzieci, ani alimentów a jedynie kocie kuwety?

No widzisz, jak ty mało widzisz 🙂

 

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Brzuch piwny czy kocią sierść na tureckim sweterku? 

To nie jest brzuch od piwa. To jest brzuch DLA piwa.

 

A że nie piję…

 

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

No chyba że jesteś tak opiekuńczy jak Bubbles względem Conky'ego.

Powiem ci szczerze, że próbowałem oglądać ten serial, ale nie dałem rady. Pierwszego odcinka nie dokończyłem. Rzadko się tak zdarza. Więc nie wiem, jak Bubbles jest opiekuńczy względem Conky'ego.

 

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Haha tak myślałam. Nieopierzone i naiwne.

A jednak ileś lat wytrzymało. Nie wiem nawet ile, musiałbym policzyć, ale więcej niż mniej.

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Powiem ci szczerze, że próbowałem oglądać ten serial, ale nie dałem rady. Pierwszego odcinka nie dokończyłem. Rzadko się tak zdarza. Więc nie wiem, jak Bubbles jest opiekuńczy względem Conky'ego.

Też nie przebrnęłam. Ale są tam epickie momentu w różnych odcinkach.

 

7 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

To nie jest brzuch od piwa. To jest brzuch DLA piwa

Tak tylko luźno zgaduje. Jeśli zgadłam, to można też to nazwać kałdunem taktycznym. 

Indory mają rozbudowany tors, a nóżki - jak to u alkoamantów - cieniutkie. 

 

Btw, skoro czujesz się jak dumny daddy, a wszystkie dzieci nasze są - to spójrz na Luke'a Littlera - czy ten 18-latek budzi w tobie rodzicielskie uczucia? 

No nie wygląda na 18 lat. Ale dobry chłopak, rodzicom kupuje dom za wygraną kasę.

 

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

No nie gadaj, że trailer park boys nie oglądałeś

Próbowałem. Kot mi świadkiem, że próbowałem.

 

4 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Też nie przebrnęłam. Ale są tam epickie momentu w różnych odcinkach.

Nie dotarłem do nich :(

 

4 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Tak tylko luźno zgaduje. Jeśli zgadłam, to można też to nazwać kałdunem taktycznym. 

Nie wiem czy zgadłaś. Raczej wyglądam normalnie. Shad mnie widział, to może powiedzieć. Albo Dalila.

 

4 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Indory mają rozbudowany tors, a nóżki - jak to u alkoamantów - cieniutkie. 

Widziałaś kiedyś nogi sowy? @linka, pokaż koleżance nogi sowy.

 

O, linka też mnie widziała. Gruby chudy wsamraz?

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Kiiiiiiittty kityy kity kity kityyy

 

No nie gadaj, że trailer park boys nie oglądałeś

 

 

 

4 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie wiem czy zgadłaś. Raczej wyglądam normalnie. Shad mnie widział, to może powiedzieć. Albo Dalila.

Bez detali, bo nie wnikam komu i w jakim stroju/ upierzeniu się pokazywałeś. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Bez detali, bo nie wnikam komu i w jakim stroju/ upierzeniu się pokazywałeś. 

Absolutnie wszyscy wymienieni widzieli mnie w pełnym upierzeniu.

 

Jedynie shad dostawał ode mnie nudesy, ale się nie przyznaje. 

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Jeśli wyglądacie jak ci dwaj z Heated Rivalry to kibicuje wam. Nie ma nic piękniejszego niż miłość dwóch świeżych adonisów z idealnymi proporcjami 🏹👨‍❤️‍👨

No i znów wychodzi na jaw mój brak obycia w świecie kultury :( Ale dziękujemy!

 

7 minut temu, shadow_no napisał(a):

To były Twoje?!

Patrz, nawet nie wiedziałeś, jak się ludzie mogą zmienić przez lata :D 

 

8 minut temu, shadow_no napisał(a):

Bo przez przypadek ktoś jednego zobaczył ale nie podzielił mojego zachwytu

Nie wie co traci :D 

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

A wy piszecie komentarze na poziomie o jakiś lustrach. Wy zobaczcie czy macie ścianę i czy twardsza od waszej głowy.

Dalilko moja najdroższa. Dwa tematy – nie piszę o nikim, ale mimo wszystko przenoszę do indycznika. Jak administracja uzna, żeby wywalić, to niech wywali.

 

Na pierwszego posta („po co piszesz że spamuje”) mogę odpowiedzieć ci na priv, jeśli sobie życzysz, bo widzisz jakie reakcje pewne słowa (a teraz też i osoby, konkretnie m.in. moja skromna indycza) wywołują. Jeśli nie życzysz to też napisz, to nie będę strzępił klawiaturki 🙂

 

Co do „wy”, mam ogromną prośbę (do ciebie, ale też potencjalnie do wszystkich innych, i myślę że wobec wszystkich innych) – jeśli piszesz do mnie, to pisz do mnie, a nie do „nas”, bo wtedy nie wiem, czy dana uwaga odnosi się do mnie, czy do kogoś innego, czy do mnie i do kogoś innego.

 

Tu jest to jasne, bo ja o lustrach nic nie pisałem, więc pozwolę sobie oszczędzić ścianę przed zabrudzeniem zawartością indyczej czaszki, ale to taka ogólna prośba na przyszłość, bo już drugi raz dziś się z tym spotkałem (pierwszy raz na discordzie, że niby dzisiaj też coś komuś „robili”, gdzie ja dzisiaj spałem, gdy coś było „robione”).

 

A ogólnie, żebym miał 25 lat mniej, i żebym nie lubił adminów, to bym dla zasady zgłaszał każdego posta, gdzie jestem obrażany, nazywany dnem intelektualnym, czy tam mentalnym, ale uważam, że jestem już za stary na takie przepychanki z jakimiś randomami i mogę lepiej spożytkować swój czas (a admini swój – zamiast z konieczności bawić się w przedszkolankę, bo ktoś do nich przybiega naskarżyć, bo mu łopatkę w piaskownicy zabrano).

 

Ogromna prośba, żeby nie oznaczać mnie już w tamtym temacie, jeśli nie będzie to dotyczyło LGBT.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Dalilko moja najdroższa. Dwa tematy – nie piszę o nikim, ale mimo wszystko przenoszę do indycznika. Jak administracja uzna, żeby wywalić, to niech wywali.

 

Na pierwszego posta („po co piszesz że spamuje”) mogę odpowiedzieć ci na priv, jeśli sobie życzysz, bo widzisz jakie reakcje pewne słowa (a teraz też i osoby, konkretnie m.in. moja skromna indycza) wywołują. Jeśli nie życzysz to też napisz, to nie będę strzępił klawiaturki 🙂

 

Co do „wy”, mam ogromną prośbę (do ciebie, ale też potencjalnie do wszystkich innych, i myślę że wobec wszystkich innych) – jeśli piszesz do mnie, to pisz do mnie, a nie do „nas”, bo wtedy nie wiem, czy dana uwaga odnosi się do mnie, czy do kogoś innego, czy do mnie i do kogoś innego.

 

Tu jest to jasne, bo ja o lustrach nic nie pisałem, więc pozwolę sobie oszczędzić ścianę przed zabrudzeniem zawartością indyczej czaszki, ale to taka ogólna prośba na przyszłość, bo już drugi raz dziś się z tym spotkałem (pierwszy raz na discordzie, że niby dzisiaj też coś komuś „robili”, gdzie ja dzisiaj spałem, gdy coś było „robione”).

 

A ogólnie, żebym miał 25 lat mniej, i żebym nie lubił adminów, to bym dla zasady zgłaszał każdego posta, gdzie jestem obrażany, nazywany dnem intelektualnym, czy tam mentalnym, ale uważam, że jestem już za stary na takie przepychanki z jakimiś randomami i mogę lepiej spożytkować swój czas (a admini swój – zamiast z konieczności bawić się w przedszkolankę, bo ktoś do nich przybiega naskarżyć, bo mu łopatkę w piaskownicy zabrano).

 

Ogromna prośba, żeby nie oznaczać mnie już w tamtym temacie, jeśli nie będzie to dotyczyło LGBT.

Bardzo Cię przepraszam. Umknęło mi bo czytałam na części i nie po kolei. Zero mentalne czy jak to brzmiało, też nie ładne określenie i nie powinno się znaleźć!

No, że ściana było za mocne xD ale jak to ja

Nieladne*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Bardzo Cię przepraszam. Umknęło mi bo czytałam na części i nie po kolei. Zero mentalne czy jak to brzmiało, też nie ładne określenie i nie powinno się znaleźć!

Zostawmy już temat tego człowieka.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×