Skocz do zawartości
Nerwica.com

PAROKSETYNA (Arketis, ParoGen, Paroxetine Aurovitas, Paroxinor, Paxtin, Rexetin, Seroxat, Xetanor)


Ania

Rekomendowane odpowiedzi

Kurcze z tymi co podałeś nazwy też wcale nie jest tak fajnie...

Nie jest fajnie to z neurolepami, to leki o bardzo dużej ilości działań ubocznych w porównaniu do mizernych efektów terapeutycznych.

 

...jak myślisz czy ten xanax w takiej dawce jak podałem 2 razy dziennie po 0.25 mg to dużo czy mało i jak długo można go brać bo moja pani doktor napisała mi na rozpisce że przez trzy dni po 0.5 inny lekarz powiedział że można spokojnie przez dwa tygodnie a na ulotce pisze co innego .

Uważam, że stosowanie benzodiazepin codziennie można praktykować nie więcej niż miesiąc. Alternatywą dla benzodiazepin, tak jak już pisałem, pregabalina i opipramol, to leki skuteczne, i co najważniejsze dużo bezpieczniejsze. Oczywiście zrobisz jak uważasz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze z tymi co podałeś nazwy też wcale nie jest tak fajnie...

Nie jest fajnie to z neurolepami, to leki o bardzo dużej ilości działań ubocznych w porównaniu do mizernych efektów terapeutycznych.

 

...jak myślisz czy ten xanax w takiej dawce jak podałem 2 razy dziennie po 0.25 mg to dużo czy mało i jak długo można go brać bo moja pani doktor napisała mi na rozpisce że przez trzy dni po 0.5 inny lekarz powiedział że można spokojnie przez dwa tygodnie a na ulotce pisze co innego .

Uważam, że stosowanie benzodiazepin codziennie można praktykować nie więcej niż miesiąc. Alternatywą dla benzodiazepin, tak jak już pisałem, pregabalina i opipramol, to leki skuteczne, i co najważniejsze dużo bezpieczniejsze. Oczywiście zrobisz jak uważasz.

Wiem ,dzięki wielkie za pomoc ,na pewno skorzystam

Pozdrawiem Cie

Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał ktoś tak że po zwiększeniu dawki paro z 20 na powiedzmy 40 mg skutki uboczne się zmniejszyły?

 

Ja tak mialem, ze po 3 miesiacach brania 20, potem 30mg coraz gorzej sie czulem i mialem coraz wiecej objawow ubocznych, lekarz kazal zwiekszyc do 40mg co mnie bardzo zaniepokoilo, ale rzeczywiscie na wyzszej dawce przeszly uboki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejka

 

Mam do Was pytanko. Czy macie skoki ciśnienia nawet bez powodu? Biorę parogen i skoki się pojawiły w tamtym roku brałam rexetin i też dokładnie w tych samych miesiącach sierpień-wrzesień były skoki ciśnienia. Moja pani psychiatra myslała ze to moze od rexetinu ( brała już ok 3 lata) i zmieniła na parogen ale od piątku znów walczę z nadciśnieniem . Może i nie duże bo 150/100 ale takie na jakie trzeba już ważać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

No ja to potrzebuje max dawki - 60mg, bo lęki i depresja nie dają za wygraną.

Próbowałem po raz 3 leczenia Wenlafaksyna ale nie miałem do niej cierpliwości,

to pobudzenie doprowadzało mnie do paranoi, do tego fatalny nastrój, to nie lek dla mnie.

 

Jednak u mnie najlepiej sprawdza się Citalopram, Escitalopram i Paroksetyna.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wlasnie dostalem oferte przejscia na Wenle bo przez Parogen ciagle senny sie zrobilem i nic mi sie nei chce... taki jakby tumiwisizm... wszystko ale to wszystko mam ochote przelozyc na jutro i kolejne jutro i tak w nieskonczoność...

ale tez zauwazylem jedna prawidlowosc... gdy sie wam skarzylem ze parogen przestaje dzialac i nerwy do mnie wracały... nie bralem witamin.... gdy ostatni tylko zaczelem je brac na nastepny dzien totalny brak nerwicy i zlego samopoczucia.... i tak sie zastanawiam czego moze mi brakowac co moze wywolywac podobne objawy do nerwicy lub powodowac bycie takim rozchwianym ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej Kochani! mam od paru dni problem z polykaniem Paroxetyny, mam teraz tabletki 20 mg i od 4 dni nie bralam ich, bo cos sie stalo , zablokowalam sie i nie moge jej polknac, staje mi w gardle, juz czuje jak sie rozpuszcza i ja wypluwam ... bo nie mozna jej rozgryzac.

przeczytalam gdzies rade zeby ta tabletke wlozyc w kapsulke po jakims leku- to wzielam kapsulke z probiotykiem , wysypalam proobiotyk,wlozylam tabletke i pozniej sprobuje tylko boje sie czy to zadziala... a mam juz takie brain zappy i zawroty glowy, ze musze ja wziac:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej Kochani! mam od paru dni problem z polykaniem Paroxetyny, mam teraz tabletki 20 mg i od 4 dni nie bralam ich, bo cos sie stalo , zablokowalam sie i nie moge jej polknac, staje mi w gardle, juz czuje jak sie rozpuszcza i ja wypluwam ... bo nie mozna jej rozgryzac.

przeczytalam gdzies rade zeby ta tabletke wlozyc w kapsulke po jakims leku- to wzielam kapsulke z probiotykiem , wysypalam proobiotyk,wlozylam tabletke i pozniej sprobuje tylko boje sie czy to zadziala... a mam juz takie brain zappy i zawroty glowy, ze musze ja wziac:(

To rozpuść ją w malutkiej ilości wody i wypij, wez kieliszek i odrobinę wody i do dna. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vengence, a czy mozna ja rozpuszczac? nie mozna od tego dostac zespolu serotoninowego ?

 

polknelam wlasnie w pustej kapsulce po probiotyku :D

Wczoraj mnie ścieło do snu po robocie, co do pytania, to nie ma żadnego ryzkyka przy rozpuszczeniu, żołądek momentalnie rozpuszcza tablete, tutaj troszkę szybciej, co do "zs" to nie ma obaw,

łączą nawet dwa ssri, oczywiście nie jest to reguła, choć o zs nie jest łatwo, trzeba brać bardzo duże dawki leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli nie jest napisane 'tabletka dojelitowa' to docelowo powinna się wchłaniać w żołądku czy gdzie tam ma się wchłonąć. Znaczy się to taki mój domysł, nie wiem tego dokładnie. Tak ogólnie to faktycznie sobie rozpuść w czymś. Nic się nie stanie, bo dawka leku pozostaje taka sama. Może sie tylko ciut szybciej wchłonąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem w Anglii. Lekarz na wszystko powie "no proble m" wiec niewiele sie dowiem.

Zastanawiam sie tylko gdzie wchla ia sie seroxat czy w zoladku ale to chyba niemozliwe? Czy w jelicie cienkim?

Nad czym ty się właściwie zastanawiasz??, bo już się pogubiłem, masz jakieś problemy żołądkowe, czy o co chodzi?? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vengence, problemy to mam psychiczne :mrgreen::mrgreen:

 

a tak na powaznie : zmienili mi paro z 10 na 20 mg .

nie umiem polknac tej tabletki za nic na swiecie.

wiem, ze nie mozna rozgryzac ich wiec wlozylam tabletke w pusta kapsulke po probiotyku i takim sposobem moge ja polknac.

i sie zastanawiam czy jesl tabletka nie byla dojelitowa a kapsulka jest to czy nie wplywa to na wchlanianie leku.

stad moje pytanie : gdzie wchlania sie Seroxat ? :D

 

tak wiem, ze to dziwne, ale zalezy mi na odpowiedzi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vengence, problemy to mam psychiczne :mrgreen::mrgreen:

 

a tak na powaznie : zmienili mi paro z 10 na 20 mg .

nie umiem polknac tej tabletki za nic na swiecie.

wiem, ze nie mozna rozgryzac ich wiec wlozylam tabletke w pusta kapsulke po probiotyku i takim sposobem moge ja polknac.

i sie zastanawiam czy jesl tabletka nie byla dojelitowa a kapsulka jest to czy nie wplywa to na wchlanianie leku.

stad moje pytanie : gdzie wchlania sie Seroxat ? :D

 

tak wiem, ze to dziwne, ale zalezy mi na odpowiedzi :D

Nie było mnie wcześniej, bierz to w kapsułce normalnie,

kapsuła zostanie przecież od razu rozpuszczona przez soki trawienne, nie bój żaby, będzie dobrze. :mrgreen:

Jeżeli chcesz się upewnić to wpisz w google, hehe. :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

Ze względu, że od początku mojej przygody z paroksetyną minęło magiczne trzy miesiące, postanowiłem podzielić się zwami moimi spostrzeżeniami. Uściślę, że wczas trzech tychże miesięcy wliczam 10 dni po 10mg, 20 dni po 20mg, i pozostałe 2 miesiące na dawce 40mg. Efekty uboczne praktycznie na każdej z tych dawek były znikome, żeby nie napisać żadne. Występuje częste zmęczenie, ospałość, i brak energii, co jednak ciężko stwierdzić czy winne są tego leki, bo i przed leczeniem miałem z tym problemy. Co do działania, na 100% nastąpiła poprawa w kwestii fobii społecznej. Odczucia takie, jak niepewność, nieswojość, cz też poczucie zagrożenie w kontaktach z innymi osobami znacząco zmalała. Nie pamiętam kiedy byłem, w takim stopniu pewny siebie, wyluzowany, i nieprzejmujący się opinią innych ludzi. Jeśli chodzi, o lęki takie jak rzadko zdarzające mi się wyjazdy, np. do większych miast w celu rozmowy o pracę, zwykłe rozmowy telefoniczne, czy prowadzenie auta, jednym słowem sytuacje które napawały mnie wielkim strachem, niestety nadal wywołują u mnie strach, chęć ucieczki i w konsekwencji unikanie nich. Choć całkiem prawdopodobne że przynajmniej w mniejszym stopniu. Chciałbym nadmienić jeszcze, o kwestii mojego myślenia, mianowicie nastrój uległ poprawie, mniej przejmuje się swoimi problemami i lepiej zapatruje się na swoją przyszłość, lecz zdarzają się również okresy spadku nastroju. Więc, ogólnie rzecz biorąc, bilans chyba dodatni :great:

Co ciekawe, zawsze chciałem dużo czytać. Ale przez różne utrudnienia, takie jak problemy z koncentracja ( ciężko było mi się skupić na dłużej niż kilka minut), czy z kolei najróżniejsze dziwactwa ( ciągle miałem wrażenie że coś pominąłem, coś przegapiłem, w konsekwencji co chwile musiałem wracać do tyłu o kilka kartek), dałem sobie z tym spokój. Nie wiem, czy to wyniku przyjmowania paroksetyny, czy może jednak zwykły przypadek, ale teraz z wielką przyjemnością, "połykam" jedna książkę za drugą, bez większych komplikacji :yeah:

Z powodu pewnych poniekąd braków w działaniu tego leku,na ostatniej mojej wizycie, spytałem lekarza czy po takim czasie mogę liczyć na jeszcze większą poprawę. Doktor bez namysłu stwierdził, że tak i dodał, że pełne działanie leku następuje dopiero po pół roku, co o tym sądzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry,

pytanie do osób przechodzących terapię tym lekiem. czy komuś z was zdarzały się w pierwszych tygodniach brania uboki w postaci zaburzeń widzenia, tj nieostry i rozedrgany obraz, nadwrażliwość na światło, powidoki, migrujące poprzecznie stworki, nieumiejętność skupienia wzroku etc.? ponadto ból głowy, otępienie, senność i odrealnienie? czy ktoś zmagał się z takimi uciążliwościami, które w późniejszym okresie ustąpiły i jest sens próbować to przeczekać?

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×