Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

15 minut temu, Verinia napisał(a):

@Mic43tez mam dzisiaj nerwa.jestem już po pracy. Udaje, że jestem w kościele. Rodzice w środku, a ja miałam siedzieć na zewnątrz. Oni weszli do kościoła,a ja zjadłam właśnie hot dogana stacji i piję Red bulla xD Kościoly są za nudne.

 

Lubię zwiedzać kościoły podobnie jak zamki a może nawet bardziej.

Zależy od atmosfery jaka panuje w kościele, od energii budynku, jeśli o mszę chodzi to zwłaszcza od księdza i organisty czy jakiegoś chóru/zespołu. 

 

Też się zastanawiałam w sumie czy pójść w tym w mojej miejscowości to nie byłam od 14 lat jakoś, w innym byłam 7 lat temu.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, Verinia napisał(a):

rodzice mnie zmuszają

To wbrew prawu. Można i należy zaskarżyć takie coś.

https://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/2.htm

"Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych."

 

Z art. 53 Konstytucji RP.

 

Art. 196 Kodeksu Karnego stanowi:

"Kto zmusza inną osobę do podjęcia czynności religijnej lub do udziału w obrzędzie religijnym albo do powstrzymania się od takiej czynności lub obrzędu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5".

 

Czyli rodzice zmuszający dzieci do chodzenia na msze, podlegają karze więzienia do lat 5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Kiusiu napisał(a):

To wbrew prawu. Można i należy zaskarżyć takie coś.

https://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/2.htm

"Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych."

 

Z art. 53 Konstytucji RP.

 

Art. 196 Kodeksu Karnego stanowi:

"Kto zmusza inną osobę do podjęcia czynności religijnej lub do udziału w obrzędzie religijnym albo do powstrzymania się od takiej czynności lub obrzędu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 5".

 

Czyli rodzice zmuszający dzieci do chodzenia na msze, podlegają karze więzienia do lat 5.

Pelnoletnie dzieci pewnie 

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

Ja chodzę co niedzielę, rodzice mnie zmuszają

 

Też lubię zwiedzać, klimat i ten zapach 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Verinia napisał(a):

W sensie mogłabym nie iść, ale chce żeby rodzice się nie martwili o moją dusze xd

 

W kościele też diabły, i mimo tego tak myślę iż mam księży, zakonnice i biskupa w rodzinie. 

 

Ci akurat są z powołania nie aż tak bardzo zakłamani, ale fałsz jest wszechobecny wszędzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Mic43 napisał(a):
5 godzin temu, Fuji napisał(a):

 

@Dalila_tyle w życiu nabroiła, że ma teraz stracha xd

Nie nabroiła nic. Cierpi.... za co? Mało tego... niewielu to rozumie. Patrząc z boku jest wszystko ok a w środku rozsypka. I skąd? Tyle cierpi co nie jeden święty.

Ehhhh. Szlag czasami człowieka trafia na te nfzty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 minut temu, Fuji napisał(a):

Nie nabroiła nic. Cierpi.... za co? Mało tego... niewielu to rozumie. Patrząc z boku jest wszystko ok a w środku rozsypka. I skąd? Tyle cierpi co nie jeden święty.

Ehhhh. Szlag czasami człowieka trafia na te nfzty

Nie przesadzajmy bo każdy na coś choruje. A dwa, lekarze z NFZ to te same osoby co prywatnie, więc wiedze mają identyczną  

14 minut temu, Fuji napisał(a):

Nie nabroiła nic. Cierpi.... za co? Mało tego... niewielu to rozumie. Patrząc z boku jest wszystko ok a w środku rozsypka. I skąd? Tyle cierpi co nie jeden święty.

Ehhhh. Szlag czasami człowieka trafia na te nfzty

Nie przesadzajmy bo każdy na coś choruje. A dwa, lekarze z NFZ to te same osoby co prywatnie, więc wiedze mają identyczną  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, little angel napisał(a):

fizyczne bolączki zakłócają spokój mej duszy

nie czuję ciała, a czuję ból

bardzo mnie kłuje nad brzuchem, dzisiaj mało zjem... nie chcę już jeść

 

piję napar z pokrzywy, coby wypłukał toksyny

działa, bo już trzy razy skorzystałam z toalety

kolejny się parzy

Tylko uważaj żeby ci za bardzo ciśnienie w dół nie poleciało od nadmiaru pokrzywy. I cukier...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ech, no i mam ten stan pobudzenia Od "wewnatrz" to płynie. Adhd ma takie coś ze od czasu do czasu jest pobudzenie niewyjaśnione w nocy. A jak to jakas hipomania :P może na skierowaniu wpisał nie bez powodu. nie wiem nic, czy może ona trwać kilkanaście godzin, czy ile to trwa, i jak często się pojawia. Sytuacja fluktuacja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Verinia napisał(a):

Hmm, może jesteś Chadową dziewczyna? 🤔 

 

No i właśnie o 3 dziś pobudka. Spoko. Ciekawe, czy jako jedyna czuję powera o tej godzinie. Spałam 7 godzin.

Jeszcze nie tak dawno sypiałam 10 godzin na dobę, albo i dłużej.

 

 

Powiedzialabys mi ile trwa taka hipomania, to kwestia godzin, dób, tygodni? Ja mam duże zapotrzebowanie na sen, tez z 10 h śpię jeśli nikt mnie nie obudzi, ale bywa tak że nie spie wlasnie w nocy i zasypiam nad ranem. Wtedy ostatecznie spie krócej, z 6 h, jeśli nie muszę wstać w miarę o porannej porze 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniał mi się epizod gdy mówiłam bez przerwy jak najeta przez ponad 4 h. Po tym było mi dziwnie bo ja czułam jakby to było pół h. Jeszcze opisałam komuś taki wypadek inny dziwny i straszny, i stwierdził że opisałam dokładnie jak on miewał, a on ma schize paranoid. :d no nić, na razie nie zamierzam zgłębiać tego tematu, jeśli coś jest to w końcu wyjdzie 

@lszdia Ty jak śpisz? Też raz tak raz tak?

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Powiedzialabys mi ile trwa taka hipomania, to kwestia godzin, dób, tygodni? Ja mam duże zapotrzebowanie na sen, tez z 10 h śpię jeśli nikt mnie nie obudzi, ale bywa tak że nie spie wlasnie w nocy i zasypiam nad ranem. Wtedy ostatecznie spie krócej, z 6 h, jeśli nie muszę wstać w miarę o porannej porze 

nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, ile trwa hipomania – to bardzo indywidualna sprawa i zależy od osoby, rodzaju przebiegu choroby, a czasem też od leczenia. U mnie na przykład hipomania zwykle trwała kilka dni, ale potem prawie zawsze przechodziła w ciężką manię psychotyczną. W takim stanie praktycznie nie spałem – najwyżej krótkie drzemki po 15–20 minut. Najdłużej byłem w tym stanie ponad rok!

W okresach podwyższonego nastroju (hipomania czy mania) sen rzeczywiście się bardzo skraca – człowiek jest pobudzony, pełen energii, trudno wysiedzieć w miejscu. Ja potrafiłem biegać po mieście całą noc, bo nie byłem w stanie po prostu leżeć w łóżku. Zupełnie inaczej wyglądało to w depresji – wtedy mogłem przesypiać całe dnie.

W moim przypadku depresje, poza dwoma pierwszymi silniejszymi epizodami, były łagodniejsze i krócej trwały niż manie. Ale to tylko mój przebieg – u innych może wyglądać zupełnie inaczej. ChAD nie ma jednego „schematu” dla wszystkich, zresztą wyróżnia się nawet kilka jego rodzajów.

Na przykład w ChAD typu I występują pełne epizody manii (często bardzo nasilone, nawet psychotyczne), a depresje mogą być różnej długości i nasilenia. W ChAD typu II zamiast manii pojawiają się hipomanie – krótsze, łagodniejsze, ale i tak potrafiące mocno namieszać w życiu. Do tego dochodzą epizody depresyjne, które często bywają cięższe i dłuższe niż sama hipomania. Jest też m.in. cyklotymia, czy stan mieszany (szybkie zmiany faz) - dla mnie najgorsza chyba sprawa.

Podsumowując – każdy może doświadczać tego inaczej i długość hipomanii/manii naprawdę trudno przewidzieć. Poczytaj wątek o ChAD to zobaczysz jak to u różnych osób wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Verinia napisał(a):

Ej, kurde. No bo gadam sobie z ChatGPT i on mówi, że to pobudzenie może być od wenlafaksyny. Nie wiem co czynić. Wizytę mam na 13 paź.

To bardzo możliwe - chadowcy powinni ostrożnie z wenlą, ona często wrzuca na "wyższy poziom". Niestety sam raz tak miałem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×