Skocz do zawartości
Nerwica.com

Rekomendowane odpowiedzi

Dziś nadszedł dzien kiedy nie mogę sobie ju, poradzić z życiem, zapentliłam sie w problemach tak bardzo ze nie wiem jak mam z tego wyjść.... nie widzę juz kompletnie drogi.... Jestem samotna matka 11latka i to trzyma mnie jeszcze jakoś przy tym nędznym życiu. Nie układa mi sie kompletnie w żadnej sferze.... nie akceptuje siebie pod względem wyglądu, nie akceptuje siebie pod względem osobowości, nie akceptuje siebie pod względem nie razdzenia sobie.... nie wiem jak mogłam dopuścić do sytulacji w której jestem teraz.... 13 lat temu związałam się z nieodpowiednim człowiekiem ( ojcem mojego syna) było to życie na rolerkosterze.... znęcanie psychiczne na porządku dziennym.... 5 lat temu odszedł do innej kobiety, zalozyl z nia rodzine mają 2 dzieci.... najgorsze jest to że jedyne co mnie zabolało to nawet nie to ze mnie zdradzał pomimo tego że wiele mu w życiu pomogłam, najgorsze było to że mój syn traci ojca, traci stabilizację, pełna ( choć bardzo nieszczęśliwą rodzine), ze mieszkamy w małej miejscowość gdzie do dzisiaj panna z dzieckiem jest postrzegana gorzej niż morderca..... rzuciłam się w wir pracy, chcialam zapewnić synowi wszystko.... nawet się to udawało...  do czasu..... dorastające dziecko ma coraz więcej potrzeb, ja też chcialam żyć jak inni, ponad stan.... I zaczęło się.... pożyczka za pożyczka.... między czasie walki w sadzie o wszystko z byłym partnerem.... na adwokatów, sprawy w sadzie, opinie w poradniach wydałam majątek, nie chcialam się przyznać przed kims że mam problemy wiec brałam te cholerne pożyczki.... a dziś? Dziś odwiozlam syna na obóz, żeby go na niego wysłać znow sie musialam zaporzyczyc.... wsiadając do autobusu byl taki szczęśliwy.... szkoda ze ja wsiadając do auta nie myslalam o niczym innym jak o tym że mam dosyc, dosyc tego życia.... ze co by było gdyby.... a teraz od 3.godzin siedzę w aucie zaparkowanym w środku lasu i szlocham,płacze, wyje.... nie ma już dla mnie wyjścia.... nie mam do kogo zwrócić się o pomoc..... jestem tak strasznie rozczarowana życiem a przede wszystkim sobą.... jak mam wyjść z tej spirali długów, nieszczęść....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie masz żadnych bliskich? Przede wszystkim najpierw spłać dlugi, nie pożyczaj chwilówek to błędne koło! Najlepiej pożyczyć od bliskich i powoli splacac ale co do grosza! Masz syna jestes dorosła kobieta życie wciąż rozczarowuje każdy to poznaje ale skoro już jest to trwaj do końca nie? Masz dla kogo ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam od kogo pożyczyć na spłatę... prosiłam o pożyczkę brata....nie udało się... jest mi wstyd ze tak się zadłużyłam, inni sobie radzą... nie wiem naprawde nie wiem co mam zrobić... wiem ze mam dla kogo żyć, mam najlepszego syna na świecie ale poprostu nie mam już siły. Zgadza się jestem dorosla kobieta, ale nie potrafię juz sobie poradzic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy te pożyczki były brane przez Internet? Na jakim etapie jesteś z wierzycielami [spłacanie długu, chociaż z wielkim trudem i kosztem dalszego zapożyczania się / brak spłacania i windykacja / wydany sądowy nakaz zapłaty]?

 

Ogólnie jeśli nie zawarłaś z podmiotem oferującym "chwilówkę" umowy na piśmie [i sprawa nie jest jeszcze bardzo zaawansowana, tzn. nie został wydany sądowy nakaz zapłaty oraz nie uprawomocnił się on poprzez brak prawidłowego złożenia przez dłużnika w ciągu dwóch tygodni tzw. sprzeciwu / zarzutów] możesz zaryzykować niespłacanie tego typu pożyczek w ogóle - skontaktuj się jednak w tej sprawie koniecznie z prawnikiem. Ja swoje długi próbuję ogarnąć w ten właśnie sposób [na razie z całkiem niezłym skutkiem].

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Shadowsun napisał:

Ogólnie jeśli nie zawarłaś z podmiotem oferującym "chwilówkę" umowy na piśmie [i sprawa nie jest jeszcze bardzo zaawansowana, tzn. nie został wydany sądowy nakaz zapłaty oraz nie uprawomocnił się on poprzez brak prawidłowego złożenia przez dłużnika w ciągu dwóch tygodni tzw. sprzeciwu / zarzutów] możesz zaryzykować niespłacanie tego typu pożyczek w ogóle - skontaktuj się jednak w tej sprawie koniecznie z prawnikiem. Ja swoje długi próbuję ogarnąć w ten właśnie sposób [na razie z całkiem niezłym skutkiem].

1. Ustal stan zadłużenia.  Być może będzie konieczna wizyta u prawnika. Często urzędy miasta oferują bezpłatną pomoc prawną,

2. Rozważ pomoc pracownika socjalnego,

3. Być może pomożesz pozyskać dodatkowe środki finansowe z innych źródeł.

4. Czy syn ma przysądzone alimenty? 

5. Czy masz przysądzone alimenty od męża? 

6. Poszukaj organizacji pożytku publicznego aby cię wsparły, 

7. Spotkaj się z psychologiem lub zaufaną osobą,

8. Zachęć syna do dodatkowej pracy np. udzielanie korepetycji.

 

Powodzenia i życzę Ci miłego dnia:)

johnn

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla dziecka lepsza niepełna rodzina, ale w spokoju niż pełna, ale jak sama napisałaś nieszczęśliwa rodzina. Lata życia w znęcaniu psychicznym uczyniłyby spustoszenie w psychice i emocjach dziecka, nawet przez to, że widziałoby matkę jako ofiarę takiej sytuacji. Ciesz się, że ten facet odszedł i współczuj jego nowej partnerce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Karlotta34 napisał:

a teraz od 3.godzin siedzę w aucie zaparkowanym w środku lasu i szlocham,płacze, wyje.... nie ma już dla mnie wyjścia.... nie mam do kogo zwrócić się o pomoc.....

być może potrzebne jest Ci to DNO ,żeby w końcu sie ocknąć i przestać żyć z pożyczek , chwilówek i całej reszty tego bandyctwa . 

 Pożyczanie to już Twój nałóg , żyjesz z deficytów ,,, tak sie nie da na dłużsą metę . wywrotka gwarantowana .

Nie stać Cię , nie kupuj . 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×