Skocz do zawartości
Nerwica.com

Rekomendowane odpowiedzi

Hej, witam wszystkich - wracam z "dalekiej podróży" po roku. To był najgorszy rok w moim życiu, wiem już teraz, że życie to taki taniec na linie nad przepaścią, Nie chcę wracać do tego co było, to zamknięty okres. Nie wiem czy jeszcze poznam to Forum, dużo nowych nicków się pojawiło, ale może od czasu do czasu będę się odzywał. Pozdrawiam wszystkich, znajomych i nieznajomych - Mikołaj (dawniej Dryagan)

Edytowane przez Drachen

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nick coś mi mówi. W sensie kojarzę że był tutaj ktoś taki.

Miło Cię widzieć kolego.

Jak się czujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj a twój powrót z piekła to chodzi o przeszłość? Czyli już dobrze sie miewasz i jestes bardziej szczesliwy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Ka-chan szczęście to pojęcie względne i dość ulotne. Ale tak, wyrwałem się chwilowo z piekła, chociaż w głowie tysiąc myśli i lęków, które potrafią zburzyć każdą radość. Nie potrafię jeszcze myśleć, że będzie tylko dobrze. Może raczej wiem, że nie będzie. Próbuję jednak cieszyć się każdą chwilą względnej normalności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Drachen napisał:

@Ka-chan szczęście to pojęcie względne i dość ulotne. Ale tak, wyrwałem się chwilowo z piekła, chociaż w głowie tysiąc myśli i lęków, które potrafią zburzyć każdą radość. Nie potrafię jeszcze myśleć, że będzie tylko dobrze. Może raczej wiem, że nie będzie. Próbuję jednak cieszyć się każdą chwilą względnej normalności.

Ja sie borykam i walcze o swoje rpawa w domu, Dzitek cos o tym wie, to trudne gdy chca cie bliscy kontrolowac mimo, że jestes dorosły masz swoje prawa. Tez miewam dni gdzie becze i sa mysli zeby lepiej mnie cos trafilo (np auto) i moze by ktos sie przejął zainteresował, ale wiem że to ułuda naiwnośc z mej strony. Ja przezywałm piekło i troche sie ono ciągnie za mną może juz w nie tak ostrym wydaniu. Miewam przebłyski szczęścia i nadziei ale w pełni soba nie jestem. Zrobiłam duzy krok by przemóc mój lęk przed wyjściem z domu-ogólny lęk bez mani przesladowczej. Teraz bede sie musiala postawic argumentowac moje prawa bo gdy wyjde gdzies na pewno mnie matka zaatakuje tekstami kontrolnymi gdzie idziesz. Wscieka sie ze wczoraj wyszlam bez slowa, ale choc slyszala ze sie zbieram (otwieralam torebke zamykalam to słychac i wiazalam buty) nic nie zareagowala. Dzis może byc inaczej jak jest nabuzowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Dobrze Cię znowu zobaczyć. Mam nadzieję i życzę Ci, żeby było lepiej i jakoś się ułożyło. Ściskam wirtualnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Illi próbuję powoli wszystko poskładać do kupy, jak rozbite lustro. Nie chcę wracać do tego co było przez ostatni rok, teraz szukam pozytywów w życiu, nawet tych malutkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith, dzięki że mnie przyjęłaś z powrotem mimo mojego zarzekania się, że na pewno już nie wrócę. Ale na usprawiedliwienie moge powiedzieć, że nie byłem wtedy sobą 😘

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Dryagan napisał:

@Lilith, dzięki że mnie przyjęłaś z powrotem mimo mojego zarzekania się, że na pewno już nie wrócę. Ale na usprawiedliwienie moge powiedzieć, że nie byłem wtedy sobą 😘

Nie ma za co ;) Nie zostałeś wyrzucony z Forum tylko sam odszedłeś, a to ogromna różnica. Osoby, które same usunęły konta zawsze mają drzwi otwarte.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dryagan ja Ciebie pamiętam. 🙂 Miło Cię znowu widzieć. A czy Ty nie miałeś nicku Dryagan z jakimiś dwoma kropkami nad "a", czy jakoś tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@z o.o. Hej, ja Ciebie też pamiętam 😘. Miałem "udziwniony" zapis nicku - wyglądało to tak Ḍryāgan. Ale to jest nowe konto, stare zniknęło na zawsze, więc teraz jest bez kropki i kreski. Taka mała zmiana, jak życiu. Podobno przenosisz się do Pragi, ładne miasto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Pamiętam Cię z dawnych czasów. Sporo dyskutowaliśmy o tenisie. Widzę ,że sporo osób się powykruszało ze złotych czasów forum ;). Ja też rzadko tu zaglądam.Ciekawe też co z Intelem się dzieje i czy w ogóle jeszcze żyje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@_Jack_ witaj. Gadało się kiedyś, fakt. Teraz też by było o czym gadać 😃. Z Intelem nie wiadomo, dawno nie było wieści. A on nie miał iść na odsiadkę? Coś mi tak po głowie chodzi, że tam była jakaś karna sprawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miał. Pewnie albo siedzi albo jest już po tamtej stronie. Ciekawe też jak z innymi. Wolfx, Marwil, Depakiniarz, Asmo. Fakt

Teraz też się sporo dzieje w tenisie i trwa Euro :). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, Dryagan napisał:

@z o.o. a ok. Nie wiem czemu wydawało mi się, że do Pragi. Ale Czechy w ogóle fajne. Niech Ci sie tam układa 😀

Dzięki. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pawel.770 dzięki za dobre słowo. Dobrze, że jeszcze człowiek wraca... od czasu do czasu fundując sobie i innym koszmarek. Boję się, że kiedyś pogrążę się na zawsze. Pozdrawiam i też trzymaj pion, niech złe dni będą tylko wspomnieniem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dryagan Czesc, przykro ze wracasz w takim stylu, myslalem ze ukladasz sobie cacy zycie, ze w miare sie usabilizowales, a tu klops. Gratuluje takze wygranej bitwy, znam to, ten ból, zatarcie rzeczywistosci i wlasnej osobowosci. A potem skladasz kawalki do kupy bez pewnosci, czy zaraz nie przyjdzie kolejna wichura i nie zrobi z zycia jesieni sredniowiecza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×