Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
reebok91

Leki przeciwdepresyjne nie działają. Piszcie kto ma ten sam problem

Rekomendowane odpowiedzi

Od 2016 roku do dziś przerobiłem całą tablicę mendelejewa, żaden lek na mnie nie działa (depresja, zaburzenia lękowe, fobia społeczna, zaburzenia osobowośći ale nie to nie jest pewne, trochę zaburzenia obsesyjno kompulsywne, problemy z snem, i zaburzenia somatyczne np ból w klatce, pocenie się, drżenia.

Czy ktoś z was ma ten sam problem ?, udało wam się jakoś wyleczyć innymi sposobami ?, chętnie bym się dowiedział co robicie żeby było wam lepiej, bo ja już nie mam za dużo siły żeby walczyć z tym.

Ja już próbowałem uprawiać sport, była to siłownia przez 2 godziny treningu nie czułem depresji ani lęków po tych godzinach wracałem do zaburzeń. 

Zdrowie odżywianie, zwiększenie kalorii, stosowanie różnych witamin, minerałów, specyfików ziołowych też nic nie dają. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie też nie działały, jedynie benzo trochę obniża lęk.  Przy zaburzeniach osobowości często nie ma poprawy podczas farmakoterapii. Polecam terapię cbt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, bezniczego napisał:

Na mnie też nie działały, jedynie benzo trochę obniża lęk.  Przy zaburzeniach osobowości często nie ma poprawy podczas farmakoterapii. Polecam terapię cbt.


Na mnie 2 lek działał(setaloft) później odstawiłem objawy wróciły i już żaden lek nie działał ,wiec wątpie aby to były zaburzenia osobowości raczej lekooporność 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej

@reebok91
Ja mam tak samo jak Ty.  Nie wiem co Ty brałeś, jedyna rzecz która mi jakoś pomagała to była wenaflaksyna. Tu można powiedzieć była nawet pewna nadwrażliwość bardzo silny efekt przy małej dawce. Ale pomagała tylko na depresję, nie na lęki. I oczywiście afobam. Poza tym nic. Wydaje mi się że nie mam po prostu w ogóle problemów z serotoniną a te wszystkie leki bardzo na tym bazują, stąd brak efektów. Wenaflaksyna jako SNRI ma trochę inny profil. Ale SSRI albo jak placebo albo same efekty uboczne przy zerowym działaniu :/// 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie na lęk działała tylko pregabalina, reszta nic nie robiła. Ogólnie to w te leki nie wierzę, więc może wszystkie pozostałe to było placebo XD Mi pomaga terapia, zmiana środowiska i "korzystanie z życia" dzięki temu. Biorę też witaminę D 2000 j, bo mam ostry niedobór. Ogólnie to pregabalina pomagała mi też na odczuwanie zimna, ale ostatni psychiatra stwierdził, że to jakieś moje niedobory i mi ją wymienił na co innego. Prawdopodobnie za jakiś czas pójdę do rodzinnego, może mnie skieruje do jakiegoś specjalisty, który spojrzy na to moje krążenie i zobaczymy, bo zgodnie ze słowami terapeuty (który de facto lekarzem nie jest, ale jest bardziej wyedukowany w tej kwestii niż ostatni psychiatra) przez chroniczny stres mogłam się nabawić jakiś objawów somatycznych, anemii czy czegoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też mam za niski poziom witaminy D. Też muszę zacząć coś brać. Terapia mi nie pomogła. Pomogła na problemy osobowościowe ale nie zrobila nic z lękiem.
Pregabalinę wlaśnie chcę spróbować (jest kandydatką na mój następny lek) jako że działa na GABA. Czyli tak jak benzo i alkhol, bo zapomniałam dopisać że alkohol również pomaga. Czyli pomaga mi wszystko co na dłuższą metę uzależnia i szkodzi ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×