Skocz do zawartości
Nerwica.com

Astmatycy/alergicy - strzeżcie się Singulairu!!!


zimbabwe

Rekomendowane odpowiedzi

Lękliwa i wrażliwa byłam zawsze, ale to co przechodziłam latem 2007 roku to była już psychoza po prostu. Miałam już wcześniej problemy, ale wtedy nagle wszystko w mojej psychice się zmieniło, a wiem że na depresję/nerwicę nie zapada się z dnia na dzień.

Wczoraj oglądałam "Fakty" w TVN, i była tam mowa o leku na astmę, który rzekomo jest najlepszy i najnowszy. Rzekomo, bowiem reportaż opisał to, o czym nie mówi wielu lekarzy - skutki uboczne. Ulotka tego leku ciągle rośnie o nowe objawy uboczne, wśród nich są: depresja, niepokój, myśli samobójcze. Część osób biorących ten lek zapadło na depresję w bardzo szybkim tempie, a niektórzy z nich popełnili samobójstwo. Teraz jest niezła afera. Ja już po jednej tabletce dostałam prawie wstrząs anafilaktyczny, niewiele brakowało abym już być może odeszła z tego świata... Pulmonolog oczywiście nie chciała mi wierzyć, choć miałam wielkie czerwone plamy wszędzie - do dziś mam ślad. Lekarz w przychodni na osiedlu powiedział mi, że przestał ten lek zapisywać, bo on albo nic nie dawał, albo dawał skutki uboczne i poradził mi żebym najlepiej ten lek wyrzuciła. Niedługo potem zaczęłam mieć omamy wzrokowe i poważne stany lękowo-depresyjne. Mam dość poważne podejrzenia, że to skutek uboczny tego środka.

Chciałam więc ostrzec alergiczną część tego forum, a myślę że to dobre miejsce na takie ostrzeżenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×