Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
mateusz0987

Witam

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem gdzie pisać, więc może tutaj. Jestem nieludzkim potworem, nie zależy mi na ludziach, chciałem się wyżalić, więc to robię. Jak widać brak składni pozwala zauważyć ze mam niepokolei w głowie :) oczywiście jako narcyz staram się przed ludźmi gdziekolwiek, nawet tutaj, sprawiać wrażenie fajnego i idealnego :) stąd te buźki. właściwie nie wiem po co tu piszę. może dla siebie, może żeby zaznaczyć swoją obecność, że w ogóle istnieję. i tyle. pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"ale wstyd" pomyślałem sobie teraz. "ale się kompromituję" "ależ jestem żałosny" "ależ jestem śmieszny"... :) dobra dosyć tego może.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niezłe przedstawienie masz w głowie, głosy komentujące, łoo! głosy krytykujące!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no :) schizyjka niezła ale pozytywne nastawienie przynajmniej jest :) btw nie dostałem powiadomienia o odpowiedzi... ;pp ale głosy krytykujące komentujące ma chyba wiekszosc zaburzonych :) ten wewnetrzny krytyk :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj mateusz0987!

 

"Nieludzki potwór", "narcyz"... - niezłe etykiety sobie nadałeś. Czy byłeś kiedykolwiek u psychologa albo psychiatry? Konsultowałeś z kimkolwiek swoje "autodiagnozy"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście. uważam ze to nie etykiety lecz ocena rzeczywistości. nie ukrywam ze sam interesuję się psychologią i mam głęboki wgląd w siebie od kilku lat i stwierdziłem ze jestem własnie wyżej wymienionymi osobami/rzeczami/sprawami czy coś. nieludzki potwór dlatego że jest taki film "lot nad kukułczym..." i ja akceptuję siostrę Ratched. potem zorientowałem się ze to chore jest a dla mnie było to zaskakujące. mnie nie obchodzą ludzie, lecz rozwiązywanie problemów. U psychologów byłem dwóch ale mechanizmy obronne potężne się włączyły i sam nie chciałem dalej w tym uczestniczyć i "się kompromitować". mam cel taki aby samemu (może to brzmieć dla niektórych po prostu śmiesznie) "dojść do perfekcjonizmu" czyli do absolutnie czystego umysłu nieskalanego żadnymi patologiami umysłowymi (depresje lęki itp) jak widać wciąż mi się to nie udało, ale mimo to pracuję nad tym. siedzę sobie w domu. pieniądze mam od rodziców i tyle. i sobie siedzę i "roz probuję" (rozwiązuje problemy).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×