Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
piotrek245

Myśli, że już nigdy się nie zakocham i orientacja seksualna

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, skończyłem niedawno 16 lat, chodzę aktualnie do Technikum. Ale od początku, zawsze podobały mi się dziewczyny, w podstawówce, byłem zakochany w jednej dziewczynie przez parę lat. Później poszedłem do gimnazjum, tam byłem zakochany w 3 dziewczynach, w pierwszej krótko, w drugiej też krótko no i przez 3 lata w sumie w jednej, ale zakończyło się wszystko na zakochaniu. I jakoś wkurzyłem się na tą ostatnią w ostatniej klasie, ponieważ coś jej odbiło, zaczęła się zachowywać inaczej niż zawsze, a na wycieczce szkolnej latała do wszystkich. Zabolało to trochę. To działo się w kwietniu, w maju przyszły mi jakieś zryte myśli, że ja może jestem gejem, ale kurde przecież to nie możliwe, bo zawsze podobały mi się kobiety. Te myśli mam do teraz niestety. Masturbowałem się nałogowo przez 5 lat przy filmach porno. Dopiero w poniedziałek zacząłem z tym walczyć i trwam już w tym 5 dni (próbowałem już nie raz z tym walczyć, ale kończyło się fiaskiem, zaraz wracałem). Codziennie patrzę czy kobiety mnie podniecają i podniecają. Do tego jeszcze boję się, że nigdy się nie zakocham już, a do technikum którego chodzę jest 15 dziewczyn(?) na całą szkołę.

Do lekarza nie pójdę, pieniędzy nie mam, rodzinie, bliskim nie powiem, to jest nie możliwe.

Co robić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj piotrek245!

 

Rozumiem Twoje rozterki, bo jesteś młodym chłopakiem w wieku dojrzewania. Twoje myśli tego typu są raczej naturalne. Jeżeli podobają Ci się kobiety, jeżeli to kobiety sprawiają, że jesteś podniecony, to myślę, że nie powinieneś się obawiać tego, że możesz mieć inną orientację niż heteroseksualna. Spokojnie, wszystko z Tobą jest w porządku, no może oprócz tego nałogowego masturbowania się, które na szczęście próbujesz ograniczać. Jestem pewna, że jeszcze nie raz spotkasz atrakcyjną dziewczynę, która Ci się spodoba i mam nadzieję, której Ty się spodobasz. Bądź dobrej myśli i mniej analizuj. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za tą wypowiedz. Chciałbym jeszcze dopytać, czy w pierwszych tygodniach gdy zaprzestanę masturbacji moje libido jest zmniejszone, jeśli tak to po jakim czasie powinno wracać do normy?

Te myśli nie ustępują od maja. Chciałbym dodać jeszcze, że nie wiem dlaczego, ale np. tak z dnia na dzień w ostatnich tygodniach zauważyłem, że sekundowo spoglądnąłem np. na kogoś rozporek. Bardzo dużo analizuję ostatnimi czasy, aż za dużo i nie wiem jak to ograniczyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, Piotrku!

 

Na pytanie o libido Ci nie odpowiem, ponieważ nie mam pojęcia, jak to działa w przypadku nałogowego onanizowania.

Jeżeli jednak chodzi o "sekundowe spoglądanie na rozporek" to mogę Cię uspokoić - to przeczulenie. Będąc w szkole, masz niesamowicie wiele okazji do spoglądania na ludzi, a tak się składa, że siedząc na ziemi/ławce, najłatwiej spojrzeć na czyjeś buty czy rozporek. Nie da się uniknąć patrzenia na ludzi (nie ważne czy kobiety, czy mężczyzn), a szczególnie w szkole, gdzie się od nich "roi". Orientacja seksualna to nie jest rzecz, która się zmienia od tak, albo która wymyka się spod kontroli. Jeśli jesteś heteroseksualny, to będziesz heteroseksualny. Nie bój się. Przestań najlepiej zwracać uwagę na sprawy seksualności, spróbuj zająć się czymkolwiek innym: grami, spacerami, filmami, książkami. Skąd we mnie takie przekonanie? Sam miałem wątpliwości, tyle że w drugą stronę. Wiedziałem, że jestem homoseksualny, ale wkręcało mi się, że może jednak jestem hetero. Minęło kilka lat i wręcz śmieję się z tych jazd :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj :)

Ze swojej strony polecam 12 kroków SLAA, warto się zapoznać by mieć siłę i wsparcie do walki z onanizmem,

jesteś młody i dobrze, że zdałeś sobie z tego sprawę, że stanowi to problem

w przyszłości dalszy

rozwój w nałogowej masturbacji spowodowałby, że miałbyś problem z normalnym współżyciem - a TO DOPIERO JEST DRAMAT...

i polecam nie oglądać też porno, dużo stymulatorów jest wokół...poza pornografią...

dzięki bogu koniec lata :mrgreen:

 

to, że w jakiś sposób pociągają Cię mężczyźni i kobiety to normalne w Twoim wieku

kształtują się Twoje preferencje, nie ma nic złego w tym...

ja jestem bi.. i uważam, że to nic złego a szanse na poznanie kogoś fajniejszego i na miłość się zwiększają

tak więc jest to jakiś pozytyw, heheh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

piotrek245, Nie musisz z niczym walczyć. Masz 16 lat, zwyżkę testosteron, dlatego jesteś nadpobudliwy seksualnie, a że nie masz okazji by tą energię oddać, więc rozładowujesz ją w samotności. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Kiedy zaczniesz aktywne, regularne, życie seksualne potrzeba masturbacji się zmniejszy. Co do orientacji ..homoseksualiści raczej nie zakochują się w kobietach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piotrek245, spokojnie na 100% nie jesteś gejem, jak załważasz jest wiele podobnych postów

 

jak mówi AtroposIsDead, po prostu myśli które nie są prawdziwe ci to wmawiają

 

nerwica na tym polega, że stres przyjmuje postać myśli które nas irytują, przerażają. Dlatego najczęściej ludziom którzy, są łagodni napadają myśli aby komuś zrobić krzywde, ludziom którzy mają pasje ich hobby przestaje dawać satysfakcje itp.Poprostu przez stres przychodzą myśli całkowicie do nas przeciwne; dlatego czujemy się tak przerażeni, bo z jednej strony nie jesteśmy na 100% pewien czy te myśli to nie brednie, ale dlaczego takto się pojawiają (ciągle jesteśmy w takim kole bez odpowiedzi)

 

Odpowiedź jest prosta:

To poprostu stres który przyjął postać myśli. Stres pewnie pojawił się z frustracji ponieważ miałeś ciężko i każdego takie coś by dobiło.

 

Tak naprawde to masz normalny pociąg do dziewczyn tylko poprostu tak twój umysł nastawiony jest na ten stres że tego nie załważasz. Spoko jak już załważysz co jest problemem nerwica szybko odejdzie : )

 

Jak AtroposIsDead mówi lepiej nie zwracaj zbytnio na to uwagi, pamiętaj to tylko stres ci wmawia, masz normalny pociąg do dziewczyn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomocne informacje. Dziś coraz bardziej zdaję sobie sprawę z tego, że jest ze mną co raz lepiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z przedmówcami. Trzeba po prostu wrzucić na luz :) A tak przy okazji, na rozluźnienie:

 

[videoyoutube=tKNOomwE31U][/videoyoutube]

 

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heh :D jesteś jeszcze młody, przed Tb całe życie, na pewno poznasz jeszcze tą jedyną... Poczekaj jeszcze chwilę;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rikuhod,

Spoko jak już załważysz co jest problemem nerwica szybko odejdzie : )

Tylko jest taki problem, że nie mam pojęcia co to może być. Dziewczyna w której byłem zakochany do kwietnia? Bo w maju zaczęły się te myśli. W sumie to tylko mi przychodzi do głowy.

 

 

Te myśli pojawiają się u mnie kurde prawie non-stop. Tak się zastanawiam jeszcze, czy powinienem ograniczyć wchodzenie np. na stronę hoty pl, bo paręnaście razy dziennie sprawdzam czy kobiety mnie podniecają. Podniecają, ale, myśli dalej są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

piotrek245, najlepiej rób wszystko jakby tych myśli nie było, nie sprawdzaj jak się czujesz, czy dziewczyny cię pociągają czy nie

 

bo w ten sposób ulegasz tej chorobie i zaczynasz wierzyć że ona jest. Wszystko opiera się na wierze i podejściu. Jak ktoś podchodzi że jest chory i wszystko boli to zacznie boleć go mocniej. Jak zaczniesz ignorować i olewać myśli tak jakby ich nie było powoli zaczniesz przestawać o tym myśleć i odejdzie.

 

Jak już wiesz że to tylko stres i te myśli są nieprawdziwe to odejdzie szybciej teraz trzeba tylko to ignorować. Nie sprawdzaj jak się czujesz bo w ten sposób częsciowo(nawet jeśli mało) wierzysz że ta choroba może być prawdziwa. Jak masz ochote patrzeć na dziewczyne to ok, ale nie rób tego by sprawdzić czy dobrze się czujesz.

 

Nastaw się tak że tych myśli nie ma, nawet jak koło ciebie krążą niech płyną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

piotrek245, Natrętne myśli zawsze stoją w opozycji do faktycznych przekonań. Gdyby było odwrotnie przyjmował byś je z otwartymi ramionami, jak swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak wcześniej to zostało wspomniane, jesteś w okresie dorastania. Jakbyś miał mieć orientacje homoseksualną to już dość wcześniej byś o tym wiedział (np. w podstawówce). Nie wiem ile potrzebuje organizm na produkcję nowej spermy. Przy każdym spuszczeniu organizm potrzebuje około 70% energii na regenerację, dlatego często jesteśmy zmęczeni PO. Nałogowa masturbacja niesie ze sobą bardzo przykre doznania, takie jak niska samoocena, mniejszy pociąg seksualny, szybsze łysienie, większa drażliwość, kotwiczenie się na własny dotyk i trudności w stanięciu na wysokości zadania w sytuacji intymnej, itp.

 

Musisz się zastanowić, co Ci takiego daje masturbacja? Od czego chcesz uciec? Jakie myśli pojawiają się przed podnieceniem i chęcia masturbacji i jakie PO?

 

 

Swoją drogą, gdy nauczysz się kontrolować swój popęd, polecam naukę wstrzymywania wytrysku. O dalszych informacjach mogę podzielić się na prv.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Od prawie roku mecza mnie te mysli i powoli zaczynam myslec, czy nie lepiej wziac line i skonczyc z tym g**nem! ; (

W zeszlym roku zadalem sobie pytanie(po tym, jak przeczytalem, ze nawet w wieku 18lat mozna miec problemy z potencja - oczywiscie zaczalem je miec po przeczytaniu), a co jesli to przez to, ze jestem homoseksualista.? Nie moge od tamtego czasu zyc normalnie. Juz chyba 10mies minelo a te mysli dalej mi towarzysza. Nigdy, podkreslam, nigdy wczesniej nie podniecali mnie faceci(mam 19 lat, a zaczely sie jak mialem 18), zawsze zauraczalem sie, kochalem i kochalem sie z kobietami(w sumie kochalem sie i nadal to robie z jedna dziewczyna od 3lat). Zaczynam sobie nakrecac, ze ktos z klasy mi sie podoba i jest przystojny itd ... ostatnio tak bardzo przeczulony bylem, ze na imprezie mojego znajomego wszyscy byli poprzebierani, a ja zobaczylem jednego faceta i az mi sie dziwnie zrobilo, serce mi zaczelo kolotac, jakby na prawde mi sie podobal. Po paru godzinach i rozmowie z moja kochana dziewczyna wyluzowalem i smialem sie z tego. Natomiast dalej sobie wkrecam te fazy i rozkminiam," skoro nie jestem gejem, to co to oznaczalo, ze tak sie wtedy na imprezie poczulem". Naczytalem sie wielu rzeczy ... ze moze byc to PTSD zwiazane z nim OCD itd ... ale co mi z tego, skoro dalej jestem zalamany, nie wychodze z domu ... nie mam sily zyc juz. Najgorsze jest to, ze gdy mialem 5 lat zostalem wykorzystany seksualnie przez dziewczyne i przez 2 "starszych kolegow". Powiedzialem o tym mamie i wiedzialem niby pozniej, ze to bylo zle, ze tego nigdy nie zrobie itd ... ze z kobietami chce i jest w porzadku. Umieram ze strachu, ze moglo to byc decydujace w sprawie mojej orientacji, lecz skoro tak, to czemu po 19 prawie latach to wyszlo ? Dlaczego od jakiejs jednej j**nej mysli mialbym sie stac gejem. Wmawiam sobie, ze przeciez nie moge sie stac gejem, tylko i wylacznie bo tak pomyslalem. Bylem u psychologa, ale to byla dopiero konsultacja, wiec jeszcze nic mi nie powiedziala ... ale sram ze strachu ... przez to wszystko az mam mniejsza ochote na seks z moja dziewczyna i wgl libido mi spadlo ... dodam tylko, ze juz mialem fazy, ze ktos mi sie podobal niby, a pozniej mi to przechodzilo, widzialem te osoby i sie smialem z tego ...

 

Blagam jesli ktos tylko moze jakos mi pomoc ... na prawde docenilbym to ... poniewaz juz czuje, ze na prawde lepiej bym odszedl z tego swiata ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamDosc, hej o ile zawsze cię dziewczyny pociągały to nie ma możliwości że możesz być homoseksualistą; poza tym gdybyś na prawde nim był nie bał byś się tego uczucia ponieważ dla umysłu jest to naturalne zamiast tego czuł byś fascynacje. Na 100% nie jesteś gejem.

 

Moim zdaniem po prostu musiałeś przejść jakiś mocniejszy stres przez co ten incydent ci się przypomniał i wywołał te natrętne mysli, z reguły tak jest że jak jesteśmy pod stresem to przypomninają nam sie wszystkie rzeczy o których nie chcielibyśmy pamiętać x_x te natrętne myśli to poprostu musi być presja która pozostała po tej traumie z dzieciństwa

 

Kiedy byłeś pod dużym stresem i na imprezie zobaczyłeś tego faceta, poprostu to przypomniało ci o twoich natręctwach i dlatego chociaż sam gdyby ci ten incydent się nie przypomniał mocniej nie zwróciłbyś tak na to uwagi; tak na prawde to poprostu musiałeś się wtedy poprostu bać że coś poczujesz a tak naprawde to poprostu natrętne myśli ci to wmawiały bo on skojarzył ci się z gejem to wszystko; nic nie poczułeś tylko natrętne myśli

 

Pamiętaj nie jesteś gejem! te myśli musiały się pojawić ponieważ musi ciągle cię dręczyć ta trauma z przeszłości która widać ciągle cię troche dręczy. Sądze że jak pogodzisz się z przeszłością i zobojętniejesz na te traume to myśli odejdą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie cos w tym jest. Ale strasznie mnie to meczy ... wszystko stracilo sens, uzalam sie nad soba. Widze, ze raz mi przechodzi, a raz sie nasila. Dzis znow sobie wkrecalem, ze koles z klasy mi sie podobal, ze byl przystojny itd. 2 lata chodzilem z nim do klasy i jakos nigdy nie zwracalem na to uwagi. Dopiero teraz. Z drugiej strony naczytalem sie na necie, ze orientacja seksualna kreuje sie do 21 roku zycia i niektorzy dopiero w wieku 19lat odkrywaja, ze sa homo lub bi i znow sie nakrecam. Czy to mozliwe, zebym nagle stal sie homoseksualista, czy bi po 18 latach bycia hetero ??!! A i dziekuje za odpowiedz, uspokoilo mnie to bardzo. !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamDosc, homoeseksualistą nie jesteś bo nie bałbyś się tego uczucia, czuł byś zamiast tego pociąg bez żadnego lęku ani stresu. Nerwica polega właśnie na tym że pojawiają się myśli które są całowicie nieprawdziwe(i sami to wiemy).

 

jak pisałem te myśli to poprostu stres (dlatego sam wiesz że nie mają sensu ale pojawiają się tak często że wariujemy) nerwice coś wewnątrz wywołuje coś nas trapi coś wewnątrz nie daje nam spokoku . Źródło tego problemu powoduje stres a stres powoduje pojawianie się natrętnych myśli. Same natrętne myśli nie zawsze pokrywają się z tym co nas wewnątrz trapi/chyba że to wytzuty sumienia.

 

Najważniejsze to poznać źródło tego problemu i się wewnętrznie z nim pogodzić, nie traktować tego jako przeszłość o której nie chcemy myśleć, albo nauczyć przebaczyć sobie jakieś słabości

(tu skopiuje reszte ok)

Dlatego kiedy zaczyna się u ciebie natrętne myśli albo jakaś natrętna myśl zapytaj siebie wewnętrznie dlaczego tak myślisz? Pytaj się tak wewnętrznie dlaczego tak myśle, dlaczego tak myśle aż w końcu przełamiesz te myśli i poznasz problem. Bo tak naprawde wiesz co cię męczy tylko te natrętne myśli tak to zagłuszają że tego nie załważasz.

 

(Oglądałeś pewnie na filmach sceny że ktoś jest przybity i nie chce gadać o tym co go trapi, a jak w końcu przyjaciel go zmusi do powiedzenie przełamuje się i poczuje lepiej z tym jak powie; bo to tak działa musi sami się poznać i przyznać co nas trapi )

 

tak działa jak poznamy to co nas trapi jest nam lepiej a jak się z tym pogodzimy wewnątrz będziemy wolni) Dlatego kiedy myśl przychodzi pytaj tak siebie wewnątrz,

 

Pytaj tak siebie: Dlaczego tak myśle, dlaczego tak myśle. Każde takie pytanie będzie taką presje wywoływało aż wkońcu przełamie te bariere stresu i wewnątrz przyznasz się co cię tak wewnątrz trapi.

 

Tak samo jak czujesz się przygnębiony pytaj siebie wewnętrznie dlaczego jesteś przygnębiony, dlaczego, dlaczego, aż w sam wewnętrznie poddasz się presjom pytań i przyznasz sie do tego co cię trapi.

 

Jak nachodzą cię natrętne myśli pytaj się wewnętrznie dlaczego tak myślisz aż sama sobie odpowiesz. Wtedy poznasz źródło nerwicy a potem wystarczy się z tym pogodzić co będzie łatwe

 

moim zdaniem to co cię trapi to najprawdopodobniej ten incydent z przeszłości, musi ciągle wywoływać w tobie presje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi dalej te myśli nie dają spokoju, próbuję o tym zapomnieć nie myśleć, ale w ciągu dnia tych myśli jest tysiące. Już się w tym tak pogubiłem, że nie wiem czy mi się podobają kobiety, mężczyźni czy obydwoje. Codziennie dziesiątki razy sprawdzam jak mój organizm reaguje na nagie kobiety. Wszystko jest ok z tym akurat, ale to mi daje spokój na minutę max. A jak widzę faceta w realu jakiegoś to mam takie myśli, kurde, on przystojny jest. Nie wiem czy to są wkręty jakieś, nie wiem czy to jest dalej stres, czy on już jest tak długo we mnie że go nie odczuwam. Tragicznie się z tym czuję. I tak samo jak próbuję sobie wyjaśnić, że przecież gejem nie mogę być bo zawsze mi się podobały kobiety, byłem w paru zakochany już w ciągu 16 lat to zaraz jakaś inna myśl się pojawia co rujnuje wszystko. Do tego próbuję walczyć z masturbacją, najdłużej wytrzymałem 6 dni. Aktualnie idzie mi 3 dzień od nowa. Do tego jeszcze mam coś takiego, że chciałbym się zakochać w dziewczynie, ale się nie zakochuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
te myśli musiały się pojawić ponieważ musi ciągle cię dręczyć ta trauma z przeszłości która widać ciągle cię troche dręczy. Sądze że jak pogodzisz się z przeszłością i zobojętniejesz na te traume to myśli odejdą.

 

Wiesz, tu moze być przyczyna, przynajmniej tak mi sie wydaje.

Czy wybaczyłeś sobie i im, ze zostałeś wykorzystany? Nie tkwi to w Tobie jak poczucie zalu, winy, niepogodzenia sie z tym.

Dobrze, ze poszłeś do psychologa, to powinno pomóc.

 

A co do miłości hehe chciałbys się zakochać eh, ja też.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć, skończyłem niedawno 16 lat, chodzę aktualnie do Technikum. Ale od początku, zawsze podobały mi się dziewczyny, w podstawówce, byłem zakochany w jednej dziewczynie przez parę lat. Później poszedłem do gimnazjum, tam byłem zakochany w 3 dziewczynach, w pierwszej krótko, w drugiej też krótko no i przez 3 lata w sumie w jednej, ale zakończyło się wszystko na zakochaniu.

NO, sporo przerobiłeś w temacie zakochiwania się :? Może teraz potrzebujesz odpocząć od tego typu emocji. Na cholerę Ci cały czas być zakochanym :shock: ??? Przecież to się wykończyć idzie ... Skup się na nauce, a nie przejmuj orientacją seksualną.

Ja nie zwracałam uwagi na facetów do 29 roku życia, a lesbą nie jestem. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo możliwe, że potrzebuję odpoczynku od tego. To jest możliwe, że przez te emocje itp. zacząłem mieć takie schizy na temat orientacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To jest możliwe, że przez te emocje itp. zacząłem mieć takie schizy na temat orientacji?
ofc, przeciez to nie orientacja jest problemem, niezaleznie jaką się ma, tylko stresowanie się tym i natrectwa.

Przeciez ludzie nie zadreczaja sie swoja orientacja, bo tez i nie ma powodu - ja np jestem hetero, ale nie w 100% ;) i kompletnie się tym nie przejmuję. Jakie to ma znaczenie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×