Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry Spamowa!

 

Obudziło mnie słoneczko, no ale już sobie poszło w .... :bezradny:

Byłam wczoraj w kinie. Już zapomniałam, ile trwają reklamy, prawie cały popcorn zżarliśmy w tym czasie. :roll: No i nie mogłam wstać po seansie, bo mi się kolana zapiekły. :lol: A tak to ok.

 

mirunia, Jak tam dzisiaj Kochana, zabarykadowałaś się przed lokatorem i pospałaś? :smile: Jak głowa?

Na buzię mam jeszcze trochę tego kremu-maski łagodzącego, co mi ostatnio kosmetyczka ciapnęła do słoiczka. Zaraz będę grzebać w poszukiwaniu wapna, albo będę musiała kupić, zwykle też pomaga.

 

Ḍryāgan, Też zwykle wiosna przynosi mi pogorszenie, ale jakoś nie mogę pozbyć się zwierzęcego zewu oczekiwania na nią z niecierpliwością. :P

 

neon, Nie zawiodłam się, Twój zestaw kibica jak zwykle nie rozczarował. ;) Kilogram kiwi, brawo Ty!

A co do czucia się lepiej na dworze - na ile ma znaczenie świeży haust tlenu, ale ile to, że się z chałupy wystawiło nogę i zmieniło obrazki w głowie, plus dawka ruchu ?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Latem na przykład wszyscy szukamy pomieszczeń z klimatyzacją. Na pewno lepiej się oddycha w sklepie z klimą, niż na świeżym powietrzu w 30 stopniach. To są chyba jakieś bardziej skomplikowane zależności. Może w chłodnym powietrzu jest więcej tlenu z powodu niższej temperatury (jest ono gęściejsze). Trzeba byłoby trochę pogrzebać w temacie.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, a to nie wiem :P

 

kosmostrada, musze przyznać, że dzisiaj dostałem lekkiego rozwolnienia :D no ale jadło sie miło :D moze masz racje, moze to tez ruch, no ale przetstuje i napewno zdam wam raport ;)

 

mhrps, chyba klimatyzacja to zły przykład, mnie np. zbyt silna klimatyzacja dusi, i nie jest ona za dobra dla zdrowia.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon, Jestem przekonana, że spanie przy otwartym oknie jest dobrym pomysłem. I spanie w zimnym pomieszczeniu.

Świetnie jeżeli możesz okno w nocy otworzyć, masz na tyle cicho.

 

A propos temperatury. Zawsze mnie dziwiło, jak ludzie zimą tak nagrzewają sobie w chałupie, że latają prawie w gaciach i to samo w samochodzie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, nakładam koreczki ;) niektórzy sie przyzwyczaja do ciepła i jak tylko odczuja troche chłodu to odbieraja to jako dyskomfort.

 

załapałem sie na poranny transport i byłem na spacerze z psem za miastem, oprócz tego zniszczyłem słuchawik sony, przytrzasnąłem je drzwiami :great:

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
zna sie ktoś tu na przyczepkach towarowych jednoosiowych dcm 750kg?

Ja niestety tylko na kempingowych jednoosiowych dmc 750kg, ale może jest jakiś element wspólny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zna sie ktoś tu na przyczepkach towarowych jednoosiowych dcm 750kg?

Ja niestety tylko na kempingowych jednoosiowych dmc 750kg, ale może jest jakiś element wspólny?

 

oś mnie interesuje, ponoć na amortyzatorach lipa i lepiej brać oś skrętną? co to są oldboje na zawieszeniu?

 

Monster6, ja też chciałem kupić podobne, ale dzisiaj jak ogladałem słuchawki to spodobały mi sie bluetooth, bo ten kabel sie nie majta ale trzeba wybulić 300 zł. dlatego narazie bede uzywał noname i zbierał na te lepsiejsze.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś, gdy jeszcze mieszkałem z rodziną to jednej zimy spałem przy uchylonym oknie, kaloryfer oczywiście zakręcałem. Temperatura w pokoju była niska. Mi tam spało się dobrze, ale rodzinka sapała, gdyż podobno strasznie im piździło - drzwi pokojowe przy podłodze były nieszczelne i chłód rozchodził się po mieszkaniu. Po czasie zostałem zmuszony do zakończenia owego procederu. Obecnie całą zimę hajcowałem nieźle, ale tylko czasem rozszczelniałem okno na noc i zwykle po prostu przewietrzam przed snem. Taka optymalna temperatura do spania to 18 stopni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mhrps, aha, no to zawsze jakies dodatkowe zabezpiczenie. mam dobrą przyczepke ale 300 km ode mnie :evil: na benzyne wydałbym majątek.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

neon to raczej standard zawieszenia. W każdym mcphersonie lub podobnym zawieszeniu musi coś takiego być zamontowane. Inaczej na wybojach słychać byłoby dźwięk podobny do walenia młotem o szynę.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

C&S, też słyszałem optymalnej tempe 18 stopni, ale mnie interesuje bardziej dopływ powietrza.

 

mhrps, do tego służą chyba amortyzatory?

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dopływ powietrza

Pomieszczenie powinno być wentylowane w sposób ciągły. W zwykłym mieszkaniu są kratki w łazience i kuchni. One zasysają powietrze które wędruje od okien w pokojach poprzez drzwi do kratek. Tak jakoś to działa.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale wiesz, taka wentylacja nie ma raczej porównania z otwartym oknem ;) jade do wuja pogadać o tych przyczepkach. on teraz robi 2 własnej roboty, ta oś skrętna najlepsza? czy żukowskie zawieszenie w przyczepce to dobre rozwiązanie? :bezradny: gubie sie w tym wszystkim musze pogadac z jakims flachowcem.

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Okno musi być nieszczelne by wentylacja mogła działać;)

Os skretna na pewno jest lepsza ze względu na żywotność ogumienia przyczepki. Na zakrętach może lepiej się prowadzić.

Wszystko, czego pragniesz jest po drugiej stronie strachu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale mam tu taką na osi od audi, resorach od żuka i byczych jajach od stara :D ale znowu 250 km trzeba jechać to koszty dodatkow 300 zł +

Im dłużej tkwisz w swojej niszy, tym coraz bardziej obcy, a tym samym groźny bedzie swiat.

Idź, bo tylko tak zostaniesz przyjęty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie wróciłam z długaśnego spaceru ku rozruszaniu kolan po wczorajszym zasiedzeniu w kinie. Co prawda opadało mnie i psa, ale z cukru wszak nie jesteśmy... :P

Krzaczorami powędrowaliśmy do Lidla załapać się jeszcze na włoskie ciasteczka. ( jakiś dobry cel spaceru musi być, c'nie? ;) )

 

Przeżyłam chwile nerwu, bo w parku biegał luzem pies, mieszanka akity i husky i rzucił się na mojego, ale nie do kotłowania, tylko regularne gryzienie. :evil: Rzuciłam zakupy, smycz i złapałam tamtego psa za kark i obrożę i prawie podniosłam, żeby go przytrzymać zanim właściciel dobiegnie. Słowem - ja pier..... co za akcja, nie da się powiedzieć inaczej. :roll:

 

Tak że miałam sporą dawkę sławetnego tlenu i szczyptę niezapowiedzianej adrenaliny. :twisted:

 

neon, Zazdraszczam spania w koreczkach, ja dostaję schizy, jak nie słyszę, co się wokół mnie dzieje w nocy. A jak by wybuchł pożar? Albo usiłował się ktoś włamać? :zonk:

Czasami mam wrażenie, że sypiam jak delfin, jedną połową mózgu, żeby czuwać... ;)

 

C&S, Na 18 stopni mam nastawiony piec na noc, jakoś tak intuicyjnie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×