Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

kosmostrada, tak, muszę być :D

Twoje problemy z włosami są zapewne związane z huśtawką hormonalną. Znam ten problem. Ostatnio zauważyłam poprawę.

Może zainteresuje Cię coś z tego linku:

http://zielonysklep.com/pl/wlosy - to ajurwedyjskie kosmetyki do włosów, stosowałam...

 

Mecz zrobił się stresujący ;)

 

rolosz, DOBRANOC, spokojnych snów :!:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, ja się męczę w takich momentach. Zbyt emocjonująco...

 

 

Purpurowy, witaj :D To taki inny stres, nie powiem, że zdrowy, ale pobudzający tętno umiarkowanie :mrgreen:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, w towarzystwie zawsze milej :lol: Ja lubię Lewandowskiego, niezależnie od tego, czy strzela, czy też nie. Dzisiaj jednak dał popis bramkowy :brawo:

Dla mnie to taki trochę futbolowy Małysz :mrgreen: Mają coś wspólnego...

3 punkty zdobyte i to najważniejsze!!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Nie nie wspominałaś. :105: To super, rozpieściłaś się! :great: To wielka przyjemność otaczać się swoim ulubionym zapachem... zazdraszczam, że masz tylko jeden. Ja nie umiałabym się chyba zdecydować na jedną flaszkę ... :bezradny:

 

misty-eyed, Dziękuję za linka! :uklon: Tak myślę, że to hormony, a stres się dokłada.

 

rolosz, Dobrej nocy, niech jutrzejszy dzień będzie lepszy!

 

WolfMan, Ja niestety nie mam tabsów SOS...( znaczy mam w apteczce, ale nie stosuję, bo pogłębiają mi lęki).

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lusesita Dolores, warto było, wygrana zawsze cieszy :D

 

 

To dziwne, bo ja czuję się jak obywatel Europy, ba, nawet Świata, nie mam uprzedzeń rasowych, ale wygrana Polski zawsze mnie raduje :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, na pewno stres dokłada!

Ja bez perfum żyć nie mogę. Od zawsze. Od wczesnej młodości, kiedy zdobycie przyzwoitego zapachu, poza Być może, było cudem.

Część pierwszej pensji beż żalu przeznaczyłam na zakup perfum w Pewexie. To była Antilope, nie pamiętam firmy.

Teraz, jako rencistka niewiele mogę. Kupuję też jeden ulubiony zapach, zmieniam co kilka miesięcy. Aktualnie używam

http://www.avcosmetics.pl/chanel-coco-mademoiselle-woda-perfumowana-50ml/626/ /Synowie kupili mi na urodziny/, z letnich pozostał mi jeszcze I love love Moschino.

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Perfumy są wg mnie, jak wielokrotnie tu pisałam, jednym z tych elementów z kolekcji drobnych przyjemności w życiu. Aromaterapia , oooo tak... :105: Cieszę się, że również z tego korzystasz.

Też od zawsze się w nich lubuję, nawet w ciężkich czasach studenckich pachniałam. W ostatnim roku tematem bardziej zainteresowałam się "naukowo", że tak powiem - rozwinęłam się i mam Plateczkową, z którą mogę roztrząsać różne wrażenia zapachowe. :smile:

Potrzebuję "koników", żeby czuć, że istnieję.

 

Przeczytam jeszcze kilka stroniczek i spróbuję zasnąć, zanim Nocny Smut mnie dorwie.

Dobrej nocy Wszystkim!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie się kiedyś też wydawało, że bez perfum nie mogę i muszę się popsikać. musiałam w torebce mieć wodę toaletową żeby się "dopsikać" w ciągu dnia. teraz mi wszystko jedno i zrezygnowałam z perfum. Ale na absolutnym końcu wszystkiego u mnie jest skubanie brwi. Ja mogę się nie myć i nie czesać, nie jeść i nie pić ale brwi muszą być wyskubane. teraz padł rekord, nie ruszałam ich chyba więcej niż 2 i pół tygodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, kosmostrada, HoyaBella, Dziewczynki ja sobie nie wyobrazam zycia bez perfum;) to moj konik od ilus tam lat :) Mam ich sporo w e flachonach pelnowymiarowych i odlewakch ... Teraz zracji mojego stanu konta tylko w odlewkach kupuje albo arabskie.

 

Wczoraj bylam wlasnie na wykladzie o perfumach - prowadzila jedna z najwiekszych perfumiarskch guru w Polsce --- Sabbath of senses.

 

A tak poza tym to mam dosc tej szaroburosci za oknem.

 

Powtarzam sobie ze jestem zdrowa i jest wszystko dobrze - to odnosnie dereali . Moze sama w to uwierze skoro bede powtarzala jak mantre.

 

 

Jakies plany niedzielne????

Ja w zasadzie nie mam z a wielkich . Moze uda mi sie do koelzanki podskoczyc na herbatke...

 

kosmostrada, A pilam wczoraj wg Twojego przepisu herbatke jesienna --- imbir , miod pomarancza. Kiedys w knajpce pilam taka jesienna lawendowa .. Byla mega ale nigdzie nie widzialam stricte lawendowej herbaty a ta taka byla. Plus miala jeszcze dodane jakies przyprawy...

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Jakoś trudno mi wykazać entuzjazm dla dzisiejszego dnia... Jestem dziś sama, świat stoi przede mną otworem, a tu - na dworze paskudnie - leje , zimno i ja dziś raczej nie wygram konkursu na miss świetnej formy.

Światła do malowania nie ma ( nie mam weny w taką burość), za bardzo mnie wszystko boli na entuzjastyczną aktywność... Najbardziej trafnym pomysłem wydało mi się zrobienie przeglądu w szafie w dziale bielizna, skarpety, rajtki... ;)

 

No nic, jest jeszcze wcześniej, może przestanie lać, może się ogarnę...A może jednak nicnierobienie też mi się należy... ;)

 

Miłego dzionka!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Sprytne i skuteczne jak się ma jeden ulubiony zapach.

 

mirunia, Miałam parę 'wolnościowych" pomysłów ;) , ale plany pokrzyżowane...

Jakieś nieobciążające, a satysfakcjonujące zajęcia domowe są dobrym pomysłem na taki dzionek.

Robimy zawody, która więcej wywali? :D

Przestało lać chwilowo, tylko siąpi, to polazłam do apteki po hormonki, do rosska po sól do zmywarki. Zajrzałam też do sklepu z drobiazgami, popaczeć na pierdólki ( musiałam się powstrzymać, co by nie nabyć nowych notesików :P ) i kupiłam za 4 złocisze nowe sitko do herbaty, bo moje ulubione w kształcie flaminga się rozpadło. Przeszłam się, ale niestety nie jest przyjemnie, nie ma frajdy ze spaceru ( choć bardzo się starałam napawać ;) ).

 

A tak to powolutku sobie będę coś tam robić - nastawiłam pranie- czyszczenie pralki, pyrkają śliwki na śliwellę, zaraz zabieram się za tą szafę. Wszystko byłoby w sumie si, gdyby mnie nie napieprzały głowa i brzuch. No ale to hormonalno-pogodowe, kiedyś minie.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Sama chciałabym wiedzieć, a myślę, że endokrynolodzy również... ;) Skomplikowany mechanizm. U mnie, mimo że wg badań menopauzy nie mam, tarczyca wzorcowa, coś nie działa poprawnie. No to dostałam tabletki, co by to z lekka wyregulować i nie odczuwać tak dotkliwie tego "zgrzytania". Mam potestować 3 miesiące i zobaczyć, jak będzie działać, ot i tyle może zrobić dla mnie lekarz. :P Jak z tabsami na głowę, lekka loteria.

 

J3RZY62, :papa:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×