Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
Purpurowy, co u Ciebie, kiedy zabierasz się za picie na dobranoc?

Czekam najdłużej jak mogę.

 

Byłem w sklepie, o winie oczywiście pamiętałem, a żeby kupić coś do jedzenia to już nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, to nie będziesz głodny przy piciu? Może idź coś sobie kupić do żarcia.

Byłem już drugi raz i dokupiłem coś do jedzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, ja słabo korzystam z wolnego, ale za to Ty znakomicie :brawo::D

 

Purpurowy, :D Wracając do Twojego problemu - czy w okolicy nie ma ośrodka dziennej terapii dla uzależnionych? Znasz to: http://centrum.med.pl/Poradnia_Leczenia_Uzaleznien_od_Alkoholu_i____,110,pl.html

 

Nie podejrzewam, by zima normalna powróciła...oj cieszyłabym się bardzo, gdyby mrozek poszczypał troszkę...

 

Nasza cyklopka prowadzi :great:

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, :D Wracając do Twojego problemu - czy w okolicy nie ma ośrodka dziennej terapii dla uzależnionych? Znasz to: http://centrum.med.pl/Poradnia_Leczenia_Uzaleznien_od_Alkoholu_i____,110,pl.html

Tą poradnię i "lekarza" w niej pracującego niestety znam i moja noga nigdy więcej tam nie postanie.

Ale jest też inna poradnia leczenia uzależnień, do której uczęszczam na terapię, ale tamtejsza terapeutka skierowała mnie do psychiatry, psychiatra przepisał leki które miały mi pomóc przestać pić, ale jeśli nie wytrzymam to już tylko detoks. No i nie wytrzymałem, więc według zaleceń psychiatry powinienem zgłosić się na detoks, ale ja baaaaaaaaaaaaardzo nie lubię szpitali. :-|

 

Purpurowy, a w okolicy wiedzą żeś nałóg? Bo jak często do sklepu chodzisz po alko to się chyba domyślają.

Myślę że wiedzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Purpurowy, to co zrobisz jak nie pójdziesz do szpitala? Przecież pić w nieskończoność się nie da.

Myślę że w końcu pójdę, ale na to trzeba jeszcze trochę czasu aż się przemogę. Wszak samo zapisanie się na terapię zajęło mi około 4 miesiące. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, szkoda życia, czas ucieka...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, Kotów nie ma, mysz się luzuje... :D

 

Już żeśmy z psem zalegli, bo leje, nawet raz grzmotnęło. Wzięłam kąpiel, zrobiłam stópki nożne na błysk, palę wosk, szkoda, że jutro trzeba do pracy iść, bo bym sobie poleniuchowała na maksa. :105:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed, a ja przeciwnie, ja bym chciała taką pogodę cały rok, może w lecie trochę upału :uklon:

 

kosmostrada, jutro do pracy, sanepidu, medycyny pracy i fajnie by było zdążyć na konferencję :hide: W czwartek praktyki i wywinąć się tak, żeby iść do pracy, czyli wyjść po 2,5 godzinie a nie po 8. :zonk: Bo mnie wywalą.

 

Powiedziałam terapeutce, że pan W. miał sesję i zajęcia z dziećmi całe ferie, a ja mam teraz takie parę tygodni, że będę na uszach chodzić. Na co ona, że w takim tempie rozwoju znajomości, to się umówimy za jakieś 2-3 lata.

 

Ha. Ha. Ha.

 

Bardzo śmieszne.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY62, zdrowie nierozłączne z życiem, więc użyłam skrótu myślowego :D

Młody człowiek, to organy mają większą szansę na regenerację, im dalej w las...

Ale tak jak wspominałeś, człowiek musi sam chcieć, bez tego terapie wszelkie nie mają sensu.

 

 

cyklopka, niechby było wszystkiego po trochu, a nie 3/4 roku to ciepłe dni. Oj chyba czas emigrować za zimą....

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
cyklopka, niechby było wszystkiego po trochu, a nie 3/4 roku to ciepłe dni. Oj chyba czas emigrować za zimą....

Na Alaskę albo Syberię. :D Moje marzenie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Purpurowy, trochę daleko :D , a ja źle znoszę podróże , więc byłby kłopot...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, postacie ubrane, włosy mokre, peniam przed jutrem i pojutrzem jak nie wiem. Albo somatyki, albo za dużo chleba jak na moje jelito, niestety nie mam możliwości sobie teraz diety układać.

 

Wszyscy na forum poszli spać, nie mam się komu żalić.

 

Czekolada mi już od jakiegoś czasu nie smakuje. I co mi zostało? Woda mineralna i oglądanie fotek z klubu sportowego dla dzieci :cry:

(Nie mogę ich zalajkować na instagramie, bo wyjdę na większego creepa i stalkera niż jestem :oops: ).

 

[videoyoutube=5kYsxoWfjCg][/videoyoutube]

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

takie tam, pisałam parę postów wyżej. Muszę załatwić z praktykami tak, żeby nie zawalić nic w pracy :mhm:

 

Znalazłam fajne zdjęcia na stronie klubu, ściągnęłam sobie kilka na kompa i jedno na komórkę. I dalej nie wiem, co ja w nim widzę :bezradny::oops:

 

Poczytałam jeszcze parę historii o duchach i dziwnych przypadkach medycznych, i autentycznie mnie trochę mdli.

 

Dobra, pakuję dokumenty na jutro i nie wiem, jak ja się ogarnę. Napiszę z drogi, albo po powrocie. Na razie mam chęć zwinięcia się w krewetkę na kilka tygodni :hide:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Ale strasznie wieje. Chwilami łeb urywa. Mega spacer zaliczony, głowa umyta, teraz trochę ogarnę, malnę się i do roboty.

Po pracy pędzę z psem odmeldować się u weta, tylko żeby nie lało, bo mam kawałek drogi. A potem na herbatkę z przyjaciółką. I tak to minie kolejny dzionek.

 

Miłego dnia Wam życzę!!!

 

cyklopka, Trzymam kciuki za sprawną logistykę Twojego dnia. Dobrą energię z wietrzyskiem posyłam!

 

JERZY62, Oj boli jednak ucho? :(

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×