Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie :*********

Ja niestety malo co w nocy spalam i bynajmniej nie przez kaszel a przez nerwy zwiazane z rozpoczecem tych szkolen i pracy... Juz tak bedzie poki sie nie oswoje.

 

Pogoda paskudna , leje , wieje i z domu wychodzic sie nie chce.

 

kosmostrada, :********* hey Slonce , oj lez dzis i sie wygrzewaj :nono::nono::nono: zebys w poniedzialek juz zdrowa byla.

Jesli przestanie padac to podskocze do Lidla i oblookam ponczo .

 

 

woowoowitaj :) o z checia bym na jakies tance poszla , tak dawno nie bylam.

 

 

Chyba w niedziele pojde na wystawe.... :pirate:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ****** Oj Kochana, to mamy z tym spaniem, ale co zrobic... :bezradny: .

Ostatnio też tańczę tylko w domu.

Też się wygrzewaj, bo jeszcze nie jesteś do końca w formie, żeby Cię tam gdzieś nie przewiało.

A wystawa - dobry plan, ja też mam nadzieję w weekend gdzieś kulturą się zaciągnąc... ;)

Fajnie by było żebyś mi zaopiniowała z tym ponczem, tak patrzę, to one wszystkie jak koce wyglądają, tylko to jest dodatkowo w kratę...

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Podskocze to Ci powiem co sadze :*********

Ja to chyba na sen dzis wezme chlora bo jak nie gardlo i kaszel to nerwy... nosz i badz tu czlowieku w formie/ :bezradny:

 

A dzis Taniec z gwiazdami bede patrzyla :D :D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczynki :)

Ja wlasnie wrocilam ze spacerku z psami i racze siekawusia znowu w lozeczku.

U nas piekna pogoda. Jest chlodno ale sloneczko pieknie swieci :105:

 

Jeszcze nie wiem co bede dzisiaj robic. Chorubsko troche udtapilo i czuje sie lepuej (to chyba zasluga wczorajszego grzanca :) )

Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hurra, nieprzespana noc, lęki przed śmiercią, cudownie, terapia jednak się odbiła na mnie.

 

ale jest postęp w snach bo wsiadłam do samolotu i leciałam nim (do tej pory biegłam i spóźniałam się na autobusy/pociągi/samoloty, nigdy do niczego nie wsiadłam).

nie wiem dokąd to zmierza ale dokądś zmierza.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heloł Dziewczynki!******

 

Sigrun, U mnie też ładnie, aż szkoda w chałupie siedziec. No pacz, ten grzaniec to był dobry pomysł. Może przez weekend choróbsko Ci odpuści.

Ja też z kolejną kawką... ;)

 

Aurora88, No to witaj w klubie niewyspańców... ;) Ten sen to chyba duży postęp?

 

mirunia, Muszę się przejśc do apteki ( i tak będę musiała wylec z futrzakiem).

Kochana przesyłam Ci trochę słoneczka! Patrzyłaś prognozę na weekend?

A jak Twoje gardziołko?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, chyba tak... do tej pory tylko raz w życiu zdarzyło mi się wsiąść w pociąg i nim jechać. A sny tego rodzaju mam średnio co tydzień.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te sny to interesująca sprawa, ja mam mega podobnie. Zwykle nie zdążam na spotkanie lub środek lokomocji.

Oj, jakby nie patrzeć z 7,5, zostało 3,5 :-D.

 

Wczoraj cały dzień depresyjny, a dziś już lepiej, wieć jestem happy.

Dodatkowo oglądałam wczoraj prawie cały pierwszy sezon Wikingów, ale oni są sexi :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj cały dzień depresyjny, a dziś już lepiej, wieć jestem happy.

 

Super że happy :D Też ostatnio za często mam takie stany depresyjne, ale jak mijają to jest o wiele bardziej happy... :) Ja osobiście to mam ostatnio strasznie skrajne nastroje, albo kompletny dół w czasie którego nie umiem przywołać żadnej pozytywnej myśli, albo chce mi się ciągle wygłupiać i śpiewać... ;)

 

Dodatkowo oglądałam wczoraj prawie cały pierwszy sezon Wikingów, ale oni są sexi :lol:

 

Też lubię wikingów, ale nie dlatego że są sexi :lol: ;D

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, chyba tak... do tej pory tylko raz w życiu zdarzyło mi się wsiąść w pociąg i nim jechać. A sny tego rodzaju mam średnio co tydzień.

 

A mi się kiedyś kiedyś przez cały tydzień śniło jak popełniam samobójstwo i dlatego dostałem skierowanie do psychiatryka... (dlatego, że miałem już myśli samobójcze i pół roku wcześniej byłem w psychiatryku - więc żebym sobie nic nie zrobił...). Ah te moje skojarzenia dotyczące mojej przeszłości... Przydałoby się lepiej opanować nie wspominanie takich rzeczy :)

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Davin, i u mnie :P Może prześlecie mi słoiczek grzybków, co? <3

 

odwdzięczę się.... nie wiem czym :(

 

filip133, woowoo, tutaj fajny tekst o snach: http://pozaschematy.pl/2015/05/10/dlaczego-ktos-mi-sie-sni-i-co-to-moze-oznaczac/

odkąd jestem na terapii bardziej się interesuję swoimi snami, często mówią mi różne rzeczy, ostatnio opowiadałam o nich terapeutce i potwierdziła moje podejrzenia.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada bylam w Lidlu , poncza jeszcze byly , kojarzy mi sie to kraciaste z typowo angielskim stylem ;)

Ladne do dzinsow i kaloszkow ewentualnie botkow :)

 

Witam niewitanych :papa::papa::papa: :***********

 

Znow leje a kolejki wszedzie kilometrowe.

W aptece bardzo sie zle czulam gdsy stalam za moim lekiem na blednik ... Esh. Humor mi siadl przez to.

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia gardziolko dzis lepiej???:******** ja staram sie nie stresowac ale jakos tak podswiadomie chyba ... :bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Więc mówisz zostawic to ponczo...Mi też się podoba, ale przez chwilę miałam wątpliwości.

Co wy z tą pogodą macie na południu, jak to możliwe że u nas cieplej i ładniej... :shock:

 

Davin, Sigrun, Kochani robotę z grzybkami macie, ale jaka frajda!

Dzięki Davin, że się zlitowałeś... :lol:

 

Nie powstrzymałam się i pojechałam realizowac mój plan, bo to nie wiadomo co z pogodą będzie jutro. I chyba miałam rację, bo teraz już się nie jest pięknie i ciepło.

Nafaszerowałam się przeciwgrypowym ( co nie było do końca najlepszym pomysłem, bo mnie mdli) i w drogę. O zesz jaki hardcore - pół godziny w autobusie... :hide: Tylko minęliśmy mój fyrtel, to jazdy na maksa. O mało z wrzaskiem nie wyskoczyłam. Ale udało się!

Połaziłam, pooglądałam różne pierdółki, kupiłam "Kuchnię" i "Zwierciadło" na starych gazetach. Poszłam na kawę dyniową. Kupiłam sobie w indyjskim sklepie za 3 zeta piękny kamulec, chyba agat, do ściskania w łapce w autobusie w drodze powrotnej, taki amulecik.

Jestem dumna, zadowolona i zmęczona. Teraz trochę posprzątam, a chorowac będę jutro. :mrgreen:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, No dobra wskakuję w to ponczo! :D Ale nie dziś, bo już nogi nie wystawiam, poza tym u mnie za ciepło.

Strasznie siurgam i kicham, aż mi głupio było w tym autobusie, że zarazki roznoszę ... Ludzie mi na ulicy "na zdrowie" mówili... :hide:

Pyszności zrobiłaś, a my dziś na kupnych pierogach, ale z dobrego źródła.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, zostaw Kochana to ponczo :) wg mnie ladne:)

Super ze sie wybralas na miasto ! :great: widze ze tez masz jazdy w srodkach komunikacji miejskiej , oswoimy i to:)

Ja sie czaje jak bedzie w przyszlym miesiacu ta gazeta Jamiego Olivera :mhm: kosztuje 13 zl w kiosku wiec pod hala bedzie pewnie za 4 i sobie ja tez nabede :)

 

mirunia, nalesniorki ze szpinakiem mniami , bardzo lubie :) I do tego jeszcze sos na bazie jogurtu i roqpola :105::105::105::105: niebo w gebie.

 

a ja zapieklam dorsza z mozarellka i pomidorami

12047137_893194940758008_5905712473664717361_n.jpg?oh=43d62254156cc37d5b303839b865fe4e&oe=5661548D

najadlam sie ze ho ho :)

W Lidlu teraz wszystkie swieze rybki taniej to trzeba korzystac.

Edytowane przez Gość

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×