Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Znowu klęska urodzaju, akurat jak siedziałam w aptece, to dzwonili ze szkoły, gdzie składałam papiery. Oczywiście nie słyszałam telefonu, a nie oddzwoniłam, bo nie wiedziałam kto. Będę musiała jutro zadzwonić. Kurna, sorry, nigdy nie miałam głośnych telefonów komórkowych.

 

Na terapii byłam, chyba ruszy nowy wątek. Muszę jeszcze dzisiaj włosy umyć, bo mi pani magister w aptece żyć nie da, wszyscy muszą być zadbani. A teraz sobie skorygowałam kolor i mam bardzo jasny popielaty.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Moi Drodzy:********

Migrena , migrena , migrena. Od rana a w nocy znow impreza byla u tego na dole wiec spalam 4 godziny . W SM mi powoedzieliz e musze sadownie zalatwiac sprawe jesli o tego pajaca i jego imprezy chodzi... Bede wiec jak sie lepiej poczuje pytala u dzielnicowego jak to zalatwic bo nie wytrzymuje . W nocy poszlam tam i mialam mu walnac kluczem francuskim w leb!

 

Nie bylam w stanie sie na terapie zwlec bo wymioty i ja w objeciach miski.

Dodzwonilam sie teraz do mojej T i coz mam terapie dopiero 18 sierpnia :shock::shock::shock: bo sa urlopy i moja T jest jeszcze tylko przyszly tydzien ale terminu juz nie bylo takiego ktory by mi odpowiadal . Boze jak ja sobie poradze????!!!! To ponad miesiac bez terapii :why::why::why::why::why::why:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Oj też mnie głowa dziś boli, musiałam tabletę zażyć, bo aż mną bujało od rana.

Poleciałam z rana na terapię, potem tradycyjnie ryneczek i Lidl. Kupiłam min. składniki na chłodnik, będę dziś robić, a w lidlu nabyłam sobie 2 części kryminałów Jo Nesbo za super cenę. :yeah:

Pogoda u mnie fajna, słoneczko, ale nie patelnia, wiaterek wieje. Chyba zrobię drzemkę na ten ból łba, a potem zabiorę się za pichcenie.

Zjadłam po przyjściu kanapeczkę z ciemnym chlebem, wędzonym łososiem i ryneczkowym pomidorkiem przepysznym pt. bawole serce. Dlaczego o tym piszę - otóż moi drodzy apetyt mi wraca, jedzonko mi smakuje, jedna przyjemność życiowa odzyskana!

 

platek rozy, Kochana tulam Cię w tej migrenie, bidulka jesteś... Ja też dziś się dowiedziałam, że moja T. ma nie 2 tygodnie , a miesiąc urlopu, następna sesja dopiero 11 sierpnia. :bezradny: Poradzimy sobie Słońce, wszak to nasza siła nas niesie, a nie osoba terapeuty.

Ale wczoraj piękne pyszności nagotowałaś. Niby fitowe, a ślinka leci. :105:

 

Kochani jak Wam ten dzień mija?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :D A ja spałem sobie gdzieś do 10.30. Pomyłem naczynia, teraz leżę i czekam na kuriera, który ma mi przynieść buty (muszę zamawiać przez internet, bo mam taki duży rozmiar że trudno dostać :why: ) Pomyłem naczynia. W sumie chętnie bym się wybrał na rower, ale jest tak ciepło, że bym chyba tam padł...

Postanowiłem znów sobie popisać na forum bo się czuję dość samotnie ...

kosmostrada powodzenia z bólem głowy :D I gratulacje z powrotu apetytu :yeah:

acherontia-styx to ja wczoraj spałem do 12 a wstałem z łóżka o 13 :lol:

"Zawsze warto być człowiekiem,

Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O ja durna z tą drzemką... Czuję się teraz bardziej zmulona i wypompowana niż przed... Piję kawę i głęboko oddycham, żeby serducho znów wpadło w rytm.

 

high, Dziękuję i witaj!

 

acherontia-styx, No ba, pewnie że damy radę... ;) Cieszę się, że odespałaś, może to jednak jeden taki dzień miałaś bez spania, ot jak każdy.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Kochani! ;) U mnie w porządku. Dzisiaj jedyny wolny dzień w tym tygodniu więc cieszę się chwilą spokoju. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, Lubię burze... :105: u mnie nie ma w zapowiedziach, ale od czwartku ma padać i polecieć na łeb na szyję temperatura. Ciekawe jak zniesiemy to nagłe 10 stopni różnicy...

 

Składniki na chłodnik gotowe, studzą się, będzie na wieczór lub na jutro. A teraz robię prosty makaron z sosem. Zrobiło się znów gorąco i jedzonko wejdzie tylko lekkie. Zresztą kto by chciał tkwić przy gorących garach.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, No oczywiście z botwinką, zrobiłam na chudej śmietanie i jogurcie, już się chłodzi w lodówce. Chyba będzie na jutro, bo się zapchaliśmy makaronem. Dobrze, to się przegryzie. Tylko jajeczko ugotuję i wypas jest. Bardzo lubię chłodnik, to taki sezonowy must have.

Dobrze że masz spokojny dzionek, a czujesz się fizycznie zupełnie stosownie do pogody. Moja przyjaciółka własnie wróciła od koleżanki z Wiednia. Wspomnienie pobytu - Wiedeń nocą... :D Powiedziała, że nie była w stanie się ruszać w tym upale, wszystko ją bolało i tylko na późny wieczór wylegała i to też się zmuszała...

 

DarkMaster, zadzieram kiecę i lecę... ;)

 

 

Idę z psem, leży padnięty, upał upałem, a wysikać się trzeba... ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

ja jak zwykle dzien w łóżku

na razie nie wybrałam żadnej pracy, szukam czegoś innego jeszcze :roll:

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja sie uplumkalam i mam dosc na dzis.

Ten upal mnie dobije , przebieram sie po trzy razy na dzien :bezradny:

Dzis moja aktywnosc wyniosla pojscie na rehabilitacje i do Biedry no i niedawno maly spacer z kolezanka i jej psem.

Glowa cmila caly dzien .

No nie mam na nic ochoty.

 

kosmostrada, o to jedziemy na tym samym wozku jesli idzie o terapie :******** ja malo w panike nie wpadlam , juz sobie w glowie ukladalam czarne scenariusze az zadzwonil przyjaciel i mi powiedzial ze przeciez sama sobie swietnie daje rade i dam rade w ten czas kiedy terapii nie bedzie. No zobaczymy. ja wiem ze takie myslenie moje nie jest dobre no ale coz.

 

mirunia, Czesc Slonce :******* glowa troche lepiej , ale zas sie bojam spac czy nie bedzie jakiej imprezy na dole. Mam w planach na czwartek podejsc do dzielnicowego.

Jak Ci dzien minal???

 

Zebrec, Rebelia, DarkMaster, Lusesita Dolores, :******* witajcie.

 

 

A w ogole to wpadlam w kolo porownywania sie do innych i chodze tylko i ogladam kobiety i siebie porownuje oczywiscie na moja niekorzysc.

Od sierpnia chce rzucic calkiem hormonki , bede rozmawiqala z lekarka 22 lipca i zapytam co innego mzoe mi zaproponowac bo jednak tyje od nich i nie podoba mi sie to.

Zrzucic wage na hormonkach to naprawde nie ladawyczyn , wiem co pisze bo inne dziewczyny leca w dol z centymetrami , kilogramami a ja jestem w tyle daleko jak porownuje czas w jakim zaczelysmy.

Wina hormony , tak mi dietetyzka powoedziala.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Cześć mała ;**

takie tam, W końcu chłodniej, miały być burze ale póki co cisza, więc może wskoczę na rower. a Twój?

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, u mnie tez burza miala byc dzis ale ani widu ani slychu.

takie tamheyyy :****** zaraz ide kolacje zrobic.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DarkMaster, pracuję sobie powoli, postanowiłem dzisiaj uporać się z robotą ;) Jeżeli potrzebnym się okaże to i noc zarwę ;)

platek rozy, kolacja? Zdradzisz co szykujesz? :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×