Skocz do zawartości
Nerwica.com

Masa, masa, masa, czyli Forumowa Grupa Kulturystyczna


Gość Dżejmson

Rekomendowane odpowiedzi

slow motion, w dupie mam lato i tak na pewno spędze go przed PC :mrgreen: Ale chcę po prostu stracić brzuch najszybciej jak się da.

:yeah::yeah::yeah::yeah: lato przed PC :P

 

brzuch najciężej schodzi niestety. wiem po sobie. i tak 80% mojego bebecha zostało pokonane, najpierw zaczęło się od tabletek citabax jakieś 2 lata temu, które sprawiły że schudłam. tak mi się spodobało, że wprowadziłam dietę, później wygibasy z Chodakowską. a tak na prawdę dopiero od 5 miesięcy ćwiczę. od 2 na siłce i wiem, że na efekty poczekać musze cierpliwie.

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie efekty ćwiczeń i jazdy konnej najbardziej widać po nogach :pirate:

częściej chodzę wyprostowana i łapki w ramionach jakby bardziej smukłe się zrobiły :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dukan jest skuteczny,ba,odcięcie węgli będzie skuteczne,gwarantuje,dupsko spadnie bez kiwnięcia palcem.

Ale to jest działanie wbrew organizmowi,na dłuższą metę z marnym wpływem na zdrowie,na dukanie byłem,poleciałem w 3 miesiące 15 kg...całkowita odcinka od węgli to droga do zguby D: .

Czy raczej powrót do dawnych nawyków - jo-jo i fail,przynajmniej ze mną tak było.

 

Choć stosuje obecnie coś podobnego (LCHF),ale po tym jak zrzucę do chcianej wagi,(75-80),przechodzę na zbilansowaną,choć jeszcze nie mam konceptu na to.

 

Dukana można stosować,jeśli komuś zależy na szybkim zrzuceniu,ale to zaraz później zamordyzm musi nadal być,nie odkręcenie złotego kurka z żarciem i wpierdalanie wszystkiego co popadnie.

 

Oczywiście moje dietowanie perfekcyjne nie jest, i czasami wżeram to,czego żreć nie powinienem D:

 

Aaa,no i MŻ (mniej żreć) - zawsze,ZAWSZE skuteczne D:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Nerki ma się dwie, jakby coś poszło nie tak to jeszcze z jedną można żyć"-Paulo Coelho ;)

 

.

 

ja na diecie nie jestem po prostu staram się jeść zdrowo i lubię to.

 

-- 17 mar 2014, 20:06 --

 

MŻ i ruch-sukces gwarantowany ;)

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, ja zauważam, że im bardziej aktywna jestem, tym mniejszą ochotę mam na śmieciowe jedzenie :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1234qwerty, a tak,może działa,potem popierdoliłem temat D:

i jak znam życie i ludzką konsekwencję,nie ja jeden później D: .

i jak definiować "normalne" żywienie,dla jednego normą był ryż z kurcokiem,dla drugiego pizza i kebab w ciągu 1 dnia,jeśli fast-foodowiec powróci do swojej "normy",to nadal mam wrażenie dupsko i tak mu urośnie D:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, ja zauważam, że im bardziej aktywna jestem, tym mniejszą ochotę mam na śmieciowe jedzenie :D

a ja mam ochotę wtedy gdy się najzwyczajniej nie najem. Najgorzej iść na zakupy czy gdzieś w plener z niepełnym żołądkiem wtedy wszystko co niezdrowe wręcz woła.

Ja oczywiście od czasu do czasu jem np jakąś pizze(raz na miesiąc czy dwa) słodkie trochę częściej, ale nie mam żadnych wyrzutów.

Zawsze też pod ręką mam jakieś pestki i słonecznik.

 

 

PS nogi to Ty masz cudne :)

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie byłam bardzo uzależniona od coca- coli , a teraz po roku nie picia jej , nie smakuje mi w ogóle :)

 

Wystarczy jeść dużo białka , owoców , warzyw , w miarę możliwości unika weglów i myślę , że sylwetkę można utrzymać :D

162 cm ironii i cynizmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie lubię wszelkich napoi gazowanych, najlepsze są soki, choć zawierają dużo cukru :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×