Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Może dla starych wyjadaczy temat jest co najwyżej śmieszny. Jednak widzę, że sporo osób (szczególnie nowych użytkowników) wypowiadających się w tematach ma problem z rozróżnieniem czym jest nerwica, a czym depresja- i traktuje te pojęcia jako tożsame ze sobą.

 

No więc-

 

Depresja to zaburzenie z grupy zaburzeń afektywnych (nastroju). We współczesnej klasyfikacji wyróżnia się:

- depresję epizodyczną (o nasileniu łagodnym, umiarkowanym albo ciężkim bez lub z objawami psychotycznymi)- ma nagły początek, trwa krócej niż 2 lata

- zaburzenia depresyjne nawracające (o nasileniu łagodnym, umiarkowanym albo ciężkim bez lub z objawami psychotycznymi)- gdy epizody depresji się powtarzają i nie stwierdzono manii

wśród których wyróżnia się dwa podtypy:

*depresję endogenną- uwarunkowaną czynnikami neurobiologicznymi- przyjmuje się, że główną przyczyną depresji jest deficyt tzw. monoamin biogennych (serotoniny i noradrenaliny- tzw. hipoteza serotoninowa i hipoteza katecholaminowa- a co za tym idzie niedostateczna stymulacja komórek nerwowych)

* depresję egzogenną (inaczej reaktywną)- uwarunkowaną czynnikami zewnętrznymi (śmierć bliskiej osoby, wypadek, choroba, porzucenie, trudna sytuacja materialna)

- depresję przewlekłą (dystymię)

- depresję poschizofreniczną, polekowa itp.

 

Depresja objawia się:

- obniżeniem nastroju

- apatią

- anhedonią- niezdolnością do odczuwania przyjemności

- spowolnieniem psychoruchowym

- chronicznym uczuciem zmęczenia

- ograniczeniem zainteresowań

- obniżeniem sprawności myślenia- deficyt uwagi, zaburzenia pamięci, koncentracji

- poczuciem winy, wstydu

- poczuciem niskiej wartości i niską samooceną

- mniejsza energią

- pesymistycznym, nihilistycznym postrzeganiem świata

- obniżeniem albo zwiększeniem apetytu

- spadkiem/utratą masy ciała

- bezsennością albo nadmierną sennością

- pojawieniem się myśli samobójczych

 

 

 

 

 

Nerwica to zaburzenie z grupy zaburzeń lękowych. Objawami nerwicy mogą być:

- lęk, niepokój, dyskomfort psychiczny

- zaburzenia wegetatywne/somatyzacja- dolegliwości bólowe nieznanego pochodzenia, kołatanie serca, podwyższone tętno, duszności, czerwienie się, nadpotliwość twarzy, dłoni, zimne poty w nocy, gula w gardle (globus histericus), uderzenia gorąca, zaburzenia gastryczne (ze strony układu pokarmowego: boleści, biegunki, zaparcia), pisk i szumy w uszach, sztywność karku, mięśni, zaburzenia snu, zaburzenia seksualne itp.

- obsesje i kompulsje

- objawy depresyjne

- deficyt uwagi, problemy z pamięcią, koncentracją

 

Tak naprawdę ciężko w pełni opisać symptomatykę nerwicy, bo są różne można wyróżnić różne rodzaje nerwic: neurasteniczna, hipochondryczna, histeryczna, depresyjna, anankastyczna, lękowa(podział wg. Kępińskiego).

 

We współczesnych klasyfikacjach zaburzeń psychicznych termin nerwica stosuje się zamiennie z terminem zaburzenie lękowe- wśród, których wyróżnia się:

 

- zespół lęku napadowego (dawniej: nerwica lękowa)

- zespół lęku uogólnionego (lęk wolnopłynący)

- fobię społeczną

- agorafobię

- fobie specyficzne

- reakcje na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

- zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne)

- zaburzenia pod postacią somatyczną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może dla starych wyjadaczy temat jest co najwyżej śmieszny. Jednak widzę, że sporo osób (szczególnie nowych użytkowników) wypowiadających się w tematach ma problem z rozróżnieniem czym jest nerwica, a czym depresja- i traktuje te pojęcia jako tożsame ze sobą.

 

No więc-

 

Depresja to zaburzenie z grupy zaburzeń afektywnych (nastroju). We współczesnej klasyfikacji wyróżnia się:

- depresję epizodyczną (o nasileniu łagodnym, umiarkowanym albo ciężkim bez lub z objawami psychotycznymi)- ma nagły początek, trwa krócej niż 2 lata

- zaburzenia depresyjne nawracające (o nasileniu łagodnym, umiarkowanym albo ciężkim bez lub z objawami psychotycznymi)- gdy epizody depresji się powtarzają i nie stwierdzono manii

wśród których wyróżnia się dwa podtypy:

*depresję endogenną- uwarunkowaną czynnikami neurobiologicznymi- przyjmuje się, że główną przyczyną depresji jest deficyt tzw. monoamin biogennych (serotoniny i noradrenaliny- tzw. hipoteza serotoninowa i hipoteza katecholaminowa- a co za tym idzie niedostateczna stymulacja komórek nerwowych)

* depresję egzogenną (inaczej reaktywną)- uwarunkowaną czynnikami zewnętrznymi (śmierć bliskiej osoby, wypadek, choroba, porzucenie, trudna sytuacja materialna)

- depresję przewlekłą (dystymię)

- depresję poschizofreniczną, polekowa itp.

 

Depresja objawia się:

- obniżeniem nastroju

- apatią

- anhedonią- niezdolnością do odczuwania przyjemności

- spowolnieniem psychoruchowym

- chronicznym uczuciem zmęczenia

- ograniczeniem zainteresowań

- obniżeniem sprawności myślenia- deficyt uwagi, zaburzenia pamięci, koncentracji

- poczuciem winy, wstydu

- poczuciem niskiej wartości i niską samooceną

- mniejsza energią

- pesymistycznym, nihilistycznym postrzeganiem świata

- obniżeniem albo zwiększeniem apetytu

- spadkiem/utratą masy ciała

- bezsennością albo nadmierną sennością

- pojawieniem się myśli samobójczych

 

 

 

 

 

Nerwica to zaburzenie z grupy zaburzeń lękowych. Objawami nerwicy mogą być:

- lęk, niepokój, dyskomfort psychiczny

- zaburzenia wegetatywne/somatyzacja- dolegliwości bólowe nieznanego pochodzenia, kołatanie serca, podwyższone tętno, duszności, czerwienie się, nadpotliwość twarzy, dłoni, zimne poty w nocy, gula w gardle (globus histericus), uderzenia gorąca, zaburzenia gastryczne (ze strony układu pokarmowego: boleści, biegunki, zaparcia), pisk i szumy w uszach, sztywność karku, mięśni, zaburzenia snu, zaburzenia seksualne itp.

- obsesje i kompulsje

- objawy depresyjne

- deficyt uwagi, problemy z pamięcią, koncentracją

 

Tak naprawdę ciężko w pełni opisać symptomatykę nerwicy, bo są różne można wyróżnić różne rodzaje nerwic: neurasteniczna, hipochondryczna, histeryczna, depresyjna, anankastyczna, lękowa(podział wg. Kępińskiego).

 

We współczesnych klasyfikacjach zaburzeń psychicznych termin nerwica stosuje się zamiennie z terminem zaburzenie lękowe- wśród, których wyróżnia się:

 

- zespół lęku napadowego (dawniej: nerwica lękowa)

- zespół lęku uogólnionego (lęk wolnopłynący)

- fobię społeczną

- agorafobię

- fobie specyficzne

- reakcje na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne

- zaburzenia dysocjacyjne (konwersyjne)

- zaburzenia pod postacią somatyczną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie muszą wsystępować wszystkie te formy. Można podczas depresji mieć tylko kilka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie muszą wsystępować wszystkie te formy. Można podczas depresji mieć tylko kilka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak- musi występować co najmniej pięć objawów depresyjnych z wyżej wymienionych i utrzymywać się co najmniej przez okres 2 tygodni. Oczywiście, że nie muszą występować wszystkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak- musi występować co najmniej pięć objawów depresyjnych z wyżej wymienionych i utrzymywać się co najmniej przez okres 2 tygodni. Oczywiście, że nie muszą występować wszystkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim przypadku (jak twierdzą) to depresjo-nerwica, bo nie mogą ustalić, czy dominują objawy jednej choroby, czy drugiej.

Chyba przez 1,5 miesiąca do 2 brałam mianserynę, która jednak nie działała najlepiej. Od 2 dni zmieniono mi leki na Trittico. Raz na jakiś czas napadają mnie większe, mniejsze stany lękowe, wczoraj było naprawdę strasznie. Co powinnam o tym myśleć?

Czy to za wcześnie, aby stwierdzić, że lek się dla mnie nie nadaję, skoro biorę go od 2 dni?

 

Oprócz tego miałam problemy ze snem, a nie powinnam.

Zapomniałam - po jakimś czasie dawka Miansegenu została powiększona, zamiast 1 tabletki przed snem 10 mg brałam 1,5 tabletki. Zmiany praktycznie nie odczułam.

 

I jeszcze jedno - czy słyszenie głosów podczas stanu lękowego jest... normalne?

 

Z góry dziękuję, przepraszam jeśli powinnam napisać gdzie indziej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moim przypadku (jak twierdzą) to depresjo-nerwica, bo nie mogą ustalić, czy dominują objawy jednej choroby, czy drugiej.

Chyba przez 1,5 miesiąca do 2 brałam mianserynę, która jednak nie działała najlepiej. Od 2 dni zmieniono mi leki na Trittico. Raz na jakiś czas napadają mnie większe, mniejsze stany lękowe, wczoraj było naprawdę strasznie. Co powinnam o tym myśleć?

Czy to za wcześnie, aby stwierdzić, że lek się dla mnie nie nadaję, skoro biorę go od 2 dni?

 

Oprócz tego miałam problemy ze snem, a nie powinnam.

Zapomniałam - po jakimś czasie dawka Miansegenu została powiększona, zamiast 1 tabletki przed snem 10 mg brałam 1,5 tabletki. Zmiany praktycznie nie odczułam.

 

I jeszcze jedno - czy słyszenie głosów podczas stanu lękowego jest... normalne?

 

Z góry dziękuję, przepraszam jeśli powinnam napisać gdzie indziej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Antoni Kępiński wyróżnił taką jednostkę jak nerwica depresyjna. A depresja nerwicowa to inna nazwa dystymii.

Żeby ocenić skuteczność leku trzeba go przyjmować co najmniej 4-6 tygodni, nierzadko 2 miesiące i dłużej.

 

I jeszcze jedno - czy słyszenie głosów podczas stanu lękowego jest... normalne?

 

Słyszenie głosów sensu stricto świadczy o zaburzeniach psychotycznych ze spektrum schizofrenii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Antoni Kępiński wyróżnił taką jednostkę jak nerwica depresyjna. A depresja nerwicowa to inna nazwa dystymii.

Żeby ocenić skuteczność leku trzeba go przyjmować co najmniej 4-6 tygodni, nierzadko 2 miesiące i dłużej.

 

I jeszcze jedno - czy słyszenie głosów podczas stanu lękowego jest... normalne?

 

Słyszenie głosów sensu stricto świadczy o zaburzeniach psychotycznych ze spektrum schizofrenii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszecie dużo o dolegliwościach widzę że przy nerwicy i depresji są podobne i że nie jestem sama ja leczęsię na nerwicę lękową i depresyjną i wiele innych nerwic jeszcze mnie buduje najgorsze dolegliwości co nie pozwalają mi normalnie funkcjonowaći ciagle się pogłębiają od wielu lat (jem od lat 7 anafranil i od lat dwóch do tego sporadycznie lexotan) te dolegliwości to: - coraz silniejsza depersonalizacja , gwizd w uszach , ciągłe dreszcze jak przy grypie , lęk przed róznymi czynnościami,coraz większy ból oczu i głowy , coraz większe problemy z jelitami straszne bóle, dretwienie nóg, rąk , coraz miękciejsze i delikatniejsze ciało skóra ścięgna i mięśnie , pikanie włosów i rzęs i coraz mocniejsze ich wypadanie czasami czujęjakby tysiące igiełek i cierpnie skóra :/ , teraz doszły bóle i strzelanie kości kręgosłupa bioder kolan ,miękkie nogi, coraz zimniej mi jest kiedyś chodzilam cienko ubrana a teraz pod kocami cały czas jakbym miała grype , zawroty głowy , męczące bicie serca jak przy gorączce , ciągle szczypią mnie błony śluzowe w oczach ,jamie ustnej ,pochwie. , ściskanie przełyku odbytu i cewki moczowej - trudno jest połykać jedzenie ,sikać i wyprozniać się, ciągły lęk i przerażenie , razi światło, lodowate ręce i nogi ,żal i ból w sercu .Czy ktoś tu ma podobne dolegliwości proszę piszcie bo ze zdrowymi znajomymi już raczej nie mam o czym gadać gdyż nic nie rozumią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszecie dużo o dolegliwościach widzę że przy nerwicy i depresji są podobne i że nie jestem sama ja leczęsię na nerwicę lękową i depresyjną i wiele innych nerwic jeszcze mnie buduje najgorsze dolegliwości co nie pozwalają mi normalnie funkcjonowaći ciagle się pogłębiają od wielu lat (jem od lat 7 anafranil i od lat dwóch do tego sporadycznie lexotan) te dolegliwości to: - coraz silniejsza depersonalizacja , gwizd w uszach , ciągłe dreszcze jak przy grypie , lęk przed róznymi czynnościami,coraz większy ból oczu i głowy , coraz większe problemy z jelitami straszne bóle, dretwienie nóg, rąk , coraz miękciejsze i delikatniejsze ciało skóra ścięgna i mięśnie , pikanie włosów i rzęs i coraz mocniejsze ich wypadanie czasami czujęjakby tysiące igiełek i cierpnie skóra :/ , teraz doszły bóle i strzelanie kości kręgosłupa bioder kolan ,miękkie nogi, coraz zimniej mi jest kiedyś chodzilam cienko ubrana a teraz pod kocami cały czas jakbym miała grype , zawroty głowy , męczące bicie serca jak przy gorączce , ciągle szczypią mnie błony śluzowe w oczach ,jamie ustnej ,pochwie. , ściskanie przełyku odbytu i cewki moczowej - trudno jest połykać jedzenie ,sikać i wyprozniać się, ciągły lęk i przerażenie , razi światło, lodowate ręce i nogi ,żal i ból w sercu .Czy ktoś tu ma podobne dolegliwości proszę piszcie bo ze zdrowymi znajomymi już raczej nie mam o czym gadać gdyż nic nie rozumią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słyszenie głosów sensu stricto świadczy o zaburzeniach psychotycznych ze spektrum schizofrenii.

 

Obok dystymii lub nerwicy depresyjnej?

A może to jeszcze inny typ w takim razie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słyszenie głosów sensu stricto świadczy o zaburzeniach psychotycznych ze spektrum schizofrenii.

 

Obok dystymii lub nerwicy depresyjnej?

A może to jeszcze inny typ w takim razie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może to jeszcze inny typ w takim razie?

 

Omamy słuchowe nie występują w przebiegu żadnej nerwicy. R44.0-słyszenie głosów zawsze świadczy o zaburzeniu ze spektrum psychozy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A może to jeszcze inny typ w takim razie?

 

Omamy słuchowe nie występują w przebiegu żadnej nerwicy. R44.0-słyszenie głosów zawsze świadczy o zaburzeniu ze spektrum psychozy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Omamy słuchowe nie występują w przebiegu żadnej nerwicy. R44.0-słyszenie głosów zawsze świadczy o zaburzeniu ze spektrum psychozy.

 

Kurde, to co mi jest? Cholerne EEG i rezonans nie wykazały żadnych zmian...

 

Zwariuję chyba. O ile już nie zwariowałam, ehh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Omamy słuchowe nie występują w przebiegu żadnej nerwicy. R44.0-słyszenie głosów zawsze świadczy o zaburzeniu ze spektrum psychozy.

 

Kurde, to co mi jest? Cholerne EEG i rezonans nie wykazały żadnych zmian...

 

Zwariuję chyba. O ile już nie zwariowałam, ehh

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To z objawów depresji mam 8, utrzymują się stale od prawie 6 lat z różnym nasileniem. Pierwszy raz pojawiły się ponad 8 lat temu, ale wtedy nie pojawiały się codziennie, a jak się pojawiły to na kilkadziesiąt minut, czasem kilka godzin.

 

Spośród wymienionych 6 głównych objawów osiowych nerwicy obecnie mam 5. Wchodząc w szczegółowe objawy, to najstarsze objawy utrzymują się od około 18-19 lat, najnowsze od 2 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To z objawów depresji mam 8, utrzymują się stale od prawie 6 lat z różnym nasileniem. Pierwszy raz pojawiły się ponad 8 lat temu, ale wtedy nie pojawiały się codziennie, a jak się pojawiły to na kilkadziesiąt minut, czasem kilka godzin.

 

Spośród wymienionych 6 głównych objawów osiowych nerwicy obecnie mam 5. Wchodząc w szczegółowe objawy, to najstarsze objawy utrzymują się od około 18-19 lat, najnowsze od 2 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie piszecie o różnych objawach nerwicy ale czy kltoś z was ma uczucie sciskania głowy dretwienia jakby ttos załozył wam opaske uciskową bo mnie to dopadło trzy tygodnie temu ni niechce puscić poradzcie cos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witajcie piszecie o różnych objawach nerwicy ale czy kltoś z was ma uczucie sciskania głowy dretwienia jakby ttos załozył wam opaske uciskową bo mnie to dopadło trzy tygodnie temu ni niechce puscić poradzcie cos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witajcie piszecie o różnych objawach nerwicy ale czy kltoś z was ma uczucie sciskania głowy dretwienia jakby ttos załozył wam opaske uciskową bo mnie to dopadło trzy tygodnie temu ni niechce puscić poradzcie cos

 

Jest też druga opcja - to nie objaw nerwicy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witajcie piszecie o różnych objawach nerwicy ale czy kltoś z was ma uczucie sciskania głowy dretwienia jakby ttos załozył wam opaske uciskową bo mnie to dopadło trzy tygodnie temu ni niechce puscić poradzcie cos

 

Jest też druga opcja - to nie objaw nerwicy:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno nerwica byłam u lekarza leczyłam sie poł roku temu i wszystko było ok a teras znow mnie dopadło z tym ze nie miałam takich objawów wczesniej tylko jak odstawiłam leki to miałam to miałam takie uczucie ale niechce brac juz chemi chec jakos sama sobie radzic biore tylko tabletki ziołowe na uspokojenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×