Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Krzysztof

TIANEPTYNA (Coaxil,Stablon,Tatinol)

Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

83 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy tianeptyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      52
    • Nie
      35
    • Zaszkodziła
      10


Rekomendowane odpowiedzi

coaxil biore 3 dzień , mam ok 3 tyg azby zadzialal, na razie po zazyciu nasilaja sie dusznosci , wczoraj w nocy bylo mi starsznie niedobzre myslalm ze zwymiotuje, a ten lek to ponoc parktycznie nie wywyoluje skutkow ubocznych , i tera zmam wkret ze to uczulenei na jakis skałądnik i sobie nie pomagam...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coaxil ponownie zażywam od 10 dni, 2 tabletki rano i jedna tabletka wczesnym popołudniem, obok Zomirenu 0,5 mg 2 razy dziennie i Xanaxu SR 0,5 mg na noc. Energii dodał, ale najciekawsze jest to, że poprawił "jakość" mojego myślenia, pamięć, koncentrację. Mój umysł stał się - jak by to powiedzieć - bardziej "przejrzysty". A jak będzie dalej, to zobaczymy. Kilka miesięcy wcześniej zażywałem go tylko raz dziennie, w południe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie. Od tygodnia biorę Coaxil 2 razy dziennie, po nim strasznie boli mnie głowa i to bez przerwy, czuję się jak przy 40stopniowej gorączce, chętnie bym sie położyła i nie wstawała, mam lekkie zaburzenia równowagi. Czy to przejdzie po jakimś czasie, czy mam po prostu odstawić ten lek? Pomóżcie mi proszę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja mam to samo - tzn. moze nie az w takim stopniu, ale tez mnie boli :( chociaz ja biore dopiero 3 dzien. Ale mam nadzieje,ze to przejdzie. Przeciez w ulotce jest napisane,ze na poczatku moga wystepowac takie objawy wiec musimy cierpliwie czekac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bralam Coaxil ponad rok,nie mialam zadnych objawow ubocznych.To lek bardzo slaby ,niektorzy twierdza ze placebo.Ale ja na nim nie mialam ani raz napadu lekowego.Moze to zbieg okolicznosci ale tak bylo.Bolu glowy nie miewalam czesciej niz zwykle.Moze to nie Coaxil jest winny,moze napiecie związane z przyjmowaniem nowego leku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, na pewno nie jest to związane z napięciem, zmieniałam leki już kilkakrotnie i nigdy nie miałam takich objawów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli bol jest niepokojący skonsultuj to z lekarzem.Roznie bywa,kazdy organizm reaguje inaczej.Ja Coaxil jadlam jak cukierki 3x dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pierwszy tydzień z Coaxilem wspominam strasznie, tępe i ciągłe bóle głowy, później przeszło. Mi nie pomaga, ma jeden plus - częściej się śmieję. Poza tym straciłam zapał do czynności, które wcześniej były wpisane w moje życie (np. codzienny trening). Jestem strasznie nerwowa, rodzina nie daje sobie ze mną rady, ciągle się rzucam. Zauważyłam, że powróciła mi straszna potliwość i jakieś dziwne lęki jak wsiadam do samochodu - cała drżę, a przed tym lekiem tego nie było. Miałam kilka leków, ale chyba nie znajdę odpowiedniego na moje wszystkie dolegliwości - bulimia, nerwica natręctw, lękowa, depresja... Już straciłam nadzieje na wyleczenie sie choćby z jednej choroby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no własnie neuroprotekcyjne czyli jakie,budujące połaczenia nerwowe czy wpływające na odbudowe neuroprzezników.....?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neuroprotekcyjne znaczy chroniące komórki nerwowe.->np.przed stresem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Ja właśnie dostałam recepte na Coaxil. Zacznę brać może od jutra albo czwartku.

Parę osób tu napisało efekt placebo i to mnie zastanawia. Mam dziwne wrażenie, iż mój lekarz ma mnie już po mału dosyć, czuje się tak jakby on nie traktował powarznie moich lęków, natręctw i raczej uważał, iż sobie wmawiam całą chorobę. (Albo ja sobie wmawiam, że jestem denerwująca dla mojego lekarza.) I kiedy tak wychodziłam od niego z receptą to sobie pomyślałam, że tym razem nie zdziwiłabym się gdyby przepisał mi placebo abym się dobrze poczuła, że coś w ogóle biorę ale... A tu teraz czytam, że coniektórzy z was porównują ten lek do efektu placebo.

Mam nadzieję, że ten lek jednak działa. Ostatnio raczej nie radzę sobie bez leków, a nie mam już siły na odczuwanie całą dobę silnych lęków i niekończących się w mojej głowie obsesji.

W każdym razie ja zazwyczaj na leki typowo antydepresyjne (takie gdzie w ulotce jest napisane że są one tylko na różne stany depresji) reaguję kiepsko. Leczę się na merwice natręctw, a po lekach antydepresyjnych mam zazwyczaj większą depresję i natręctwa też nie znikają. Ostatnio brałam Moklar, po którym byłam strasznie płaczliwa, podejrzliwa, depresyjna, ogólnie bardzo rozchwiana emocjonalnie.

Jedyny lek jaki mi naprawdę pomagał to była Asentra, ale on z kolei niekorzystanie wpływał na inne rzeczy i przestałam go brać.

A teraz czeka mnie kolejne wyzwanie, czyli Coaxil! Zobaczymy jak podziała na mnie, czy przyniesie jakieś efekty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

etien, nie nastawiaj się negatywnie. jednym nie pomógł, innym pomógł. To sprawa bardzo indywidualna. Jak nastawisz się negatywnie to i wiadro coaxilu ci nie pomoże :D . Spróbuj sama na sobie i będziesz wiedziała , ale dopiero po około 2 tygodniach( czasami trzeba czekać i więcej) żeby odczuć działanie.

PAmiętaju ,że nie ma idealnego leku dla wszystkich. Niestety metodą prób i błędów dopasowuje się lek do człowieka....

życzę zdrówka :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w środę miałam swoją pierwszą wizytę u psychiatry. oczywiście diagnoza - nerwica lękowa i lek - coaxil. pani dr chyba nie do końca znała się na rzeczy, bo powiedziała mi, że coaxil to benzodiazepina i przestraszyłam się brac tego leku. i tak juz trwam w niepewności bez leków na nerwicę kilka dni.

 

ci którzy znają się trochę na tym leku, mówią, że to placebo - mogę wziąć i albo coś się zmieni, albo nie. ale nie zaszkodzi. tylko chyba jest problem uzaleznienia. napiszcie coś więcej, swoje opinie! czy ktoś obecnie bierze Coaxil na nerwicę lękową?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cytrynkaaa88, ja dostałam coaxil na stany depresyjno-lękowe i niezbyt silne zok. biorę kilka dni, ale na razie mogę powiedzieć tyle, że nie powoduje skutków ubocznych, zresztą moja lekarka mówiła, że jest b. dobrze tolerowany. co do efektu placebo: gdzieś wyczytałam, że potwierdzono naukowo, że to nie placebo, bo skuteczność miał podobną do prozacu (!) tylko że nie powoduje skutków ubocznych, przez co efekt jest jakby mniej zauważalny. jak na moje to komuś się chyba coś delikatnie pomyliło, bo coaxil jest raczej na lżejsze stany depr.-lęk. tyle teorii, niektórzy mówią że na nich działa, inni, ze nie bardzo. ale spróbować można ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dużo osób z nerwicą lękową twierdzi, że ten lek im pomaga. więc nie powinno być tu mowy o pomyłce choć Coaxil głównie jest przeciwdepresyjny. obok tego ma działanie przeciwlękowe, więc coś w tym jest. placebo, nie placebo - działanie jakieś ma... nie znam się aż tak na lekach psychotropowych. na zwykłych to jeszcze coś trochę :P

 

czyli jednak ktos to bierze... eh... poczekam na opinie innych lekarzy. albo wcześniej nerwica mnie strawi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam do was pytanie. biorę coaxil już 3 tygodnie, i odczuwam radykalne pogorszenie, zamiast poprawy. powrót natręctw (których nie miałam już od wielu miesięcy, a może i lat!), silny lęk (którego wcześniej nie odczuwałam) i do tego nawrót myśli samobójczych, rozbicie, płaczliwość (beczę praktycznie non-stop), zawroty głowy. czy jak odstawię ten lek np. dzisiaj (wizytę u psycha mam dopiero za 2 tygodnie) to może się wszystko unormować? bo nie wyrabiam. czy coś może się niedobrego stać? proszę was o w miarę szybką odpowiedź...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pani dr chyba nie do końca znała się na rzeczy, bo powiedziała mi, że coaxil to benzodiazepina

 

To nie doktor tylko konował.Upewnij się,że poszłaś do prawdziwego lekarza.Nie ma czegoś takiego jak tymoleptyczna beznodiazepina :lol:

poprawia pamięć->to fakt.Praktycznie jest lekiem pierwszego rzutu.I według mnie dość dobrym.Działanie jest zauważalne po 14 dniach,więc nie zrażaj się do niego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

 

Z nerwicą i depresję walczę juz 7 lat.Ale głownie chodzi mi o coaxil.

 

Od grudnia go biorę 2 razy dziennie.Od jakis dwóch tygodni bardzo skacze mi cisnienie.Piecze mnie twarz i oczy.Jak miezą cisnienie to jest ok 120/90 i puls 100.Nigdy nie miałam problemów z cisnieniem.Do tego mam nerwice serca ale cisnienie zawsze miałam ok.Niewiem czy to po tym leku tak dzieje się z cisnienie czy co??????????.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja brałam Coaxil przez pół roku,zero skutków ubocznych ale i zero poprawy. Tak się złożyło,że byłam na uroczystości rodzinnej na którą została zaproszona lekarka psychiatryczka jako przyjaciel rodziny. Wspomniałam jej,że na nerwicę lękową i depresję zażywałam Coaxil i nic mi nie pomógł,na co owa lekarka odpowiedziała,że to było nieporozumienie,za słaby lek i porównała go do tego "jakbyś na zapalenie płuc zażywała wit.C".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tunia03, otóż to, tak to chyba działa... szczerze mówiąc biorę coaxil równy miesiąc i czuję, jak jest coraz gorzej i gorzej, a matura za pasem, a ja coraz bardziej się pogrążam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kup sobie mieszankę ziół które zamieściłam tutaj zio-a-t837-240.html plus krople L72 plus magnez z B6 plus Omega 3 i po miesiącu będziesz zdrowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tunia03, cóż, jest mi trudno uwierzyć w działanie ziół, zwłaszcza że mam tendencje do może nie tyle lekomanii, co do wiary w moc chemicznych specyfików... ale dziękuję za radę :) poczytam, przemyślę, być może skorzystam?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazywalam Coaxil 2 lata,faktycznie zero skutkow ubocznych,ale i niewielka poprawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ja również brałem Coaxil przez 3 miesiące i odstawiłem bo nic mi nie pomógł, co więcej wystąpily skutki uboczne takie jak bóle głowy i lekkie otępienie(ustępują po jakimś tygodniu).Ten lek jest bardzo słaby.

Zmieniłem na inny i jest znaczna poprawa.

EDIT:

Na Forum nie handlujemy lekami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie coaxil dziala tragicznie. Po zazyciu tachykardia, otepienie, skurcze dodatkowe, jakis dziwny lęk, ogolne oslabienie. Psychotropy sa nie dla mnie... . Po nich objawy mojej "nerwicy" raczej sie poglebiaja, niz cofaja... .

 

[*EDIT*]

 

Jednak przekonalem sie do coaxilu... jak dotad troche lepszy nastroj..., ale w nocy jest tragedia... koszmary, jakies zbyt realistyczne sny... i to nad samym ranem, kiedy nie chce sie wstawac :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×