Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.


Michuj

Rekomendowane odpowiedzi

slow motion, zazdroszcze silnej woli...

 

dominika92, jak fajnie :105: , a rogalika se zjedz, no bez przesady, jeden Cię nie zbawi ;)...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, "odspacerujesz" i te pięć. Ja raz w tygodniu, mimo cukrzycy, odpuszczam sobie i "świętuję". Nie można się katować :mrgreen:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień 12

S: owsianka + green tea + śliwki

II Ś: duszona cebula + 2 małe kromki chleba razowego

O: gołąbek ziemniaczany + mała szklanka malin

P: baton nestle fitness + green tea

K: mortadela( nie moglam się powstrzymać :105: ) + 2 male kromki chleba razowego

bratek.

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, trudno tak dostosować jedzenie do faceta... Twojemu się nic nie stanie jak schudnie, ale mój i jego BMI 16... gdyby jeszcze schudł to by chyba zniknął, a jak widzi że ja nie jem to też nie chce jeść... więc muszę się czasem 'poświęcić' ;)...

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bretta, najlepiej na czas diety zrobić sobie przerwę :P

 

Ja dzisiaj dałam ciała

Ś: owsianka z malinami i bananem + green tea

II Ś: 2 małe kromki chleba ze słonecznikiem + mortadelka

O: mała porcja karkówki i ziemniaków purre, a do tego surówka + green tea

P i K: 5 ciastek HIT :mrgreen:

 

Już dziś nic nie jem, a nawet glodna nie jestem. Tak to jest jak się napotyka w domu na słodkości.

Ale za to dochodzi teraz codzienny wysiłek fizyczny. Chodzę na rehabilitację ok 3 km( w dwie strony), a dziś jeszcze bawiłam się z 7 kilogramowym chrześniakiem :mrgreen:

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja raz w tygodniu, mimo cukrzycy, odpuszczam sobie i "świętuję".

:brawo: madra kobieta :D Trzeba smakowac zycie a nie sie nim katowac

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

klamczucha_88, 4 kg to za malo .. bierz po 7 i dodaj jeszcze ze 3 godziny cwiczen.. 5 to tez stanowczo za malo :roll:

 

L.E., szatan zawsze kusi :bezradny: Ja be3de tydzien u znajomych a ona swietnie gotuje :uklon: to dopiero bedzie kuszenie Candy

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, nie pomyliło Ci się z inną dziwcyzną co ćwiczy po parę godzin dziennie? :D

 

ja dziś też kiepsko

Ś: dwa rogaliki

II śniadanie: kanapka razowy chleb z pastellą

w międzyczasie kolejna kanapka jw.

Obiad: sałatka i duuuuuuuuużo piersi z kurczaka w panierce

K: 2 kawałki mięsa w panierce :evil:

 

ale jutro będzie stepper :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chciałabym dołączyć do Was. schudnąć z 2-4 kg. spróbuję od dzisiaj. mam nadzieję, ze nikt mnie nie będzie kusić dobrym obiadem czy jakimś deserem... bo to nie ułatwi mi zadania ;d i oczywiście dojdą ćwiczenia jakieś, mam rowerek w domu, to sobie pojeżdżę. chociaż najbardziej, to chciałabym brzuszek zrzucić :D

zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bretta, Mogę wam trochę oddać,mam prawie 30 :lol: .

 

 

Nie potrafię się za diabły zmotywować do diety dla siebie , oprócz tego nie mam pomysłu na hmm, posiłki w "międzyczasie", (coś coby przygotować szybko,tanio,w miarę zdrowo ;) ) to też jest pewien problem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stark, nooo, mojemu to by się przydało tak z +20kg jak nic, chętnie oddałabym mu swoje :P.

 

slow motion, ej, jaka sama?:P

Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić. Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym wymyślił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×