Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
black_cat

nawroty nerwicy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chciałabym zapytać co czujecie kiedy wraca lęk po czasie kiedy było już na prawde dobrze... jak sobie poradzić z nawrotem choroby skoro nadal biorę leki?:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

black_cat, idź na terapię bo same leki nie wystarczą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zgadzam się z powyższym postem terapia byłaby dobrym rozwiązaniem..musisz nauczyć się mechanizmów które zniwelują nawroty nerwicy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a lepsza terapia indywwidualna czy grupowa? co sądzicie? a jakieś ćwiczednia pomagaja Wam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

black_cat, Ja wolę indywidualną... A jak byłeś u psychiatry to nie powiedział Ci jaką terapię masz wybrać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo nerwica jest nieuleczalna, to po prostu slaby, wadliwy OUN, nie da sie tego zmienić. Mozna jedynie mniej lub bardziej redukowac objawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

black_cat, Skro on nie odpowiada to ja napiszę,że leczę się ok 3 lata ;)

nie ma źle. Da się jakoś z tym radzić. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli czasem czujesz się całkowicie normlanie? tylko występują nawroty? ja lecze się dopiero od roku i bylo już dobrze nawet myślałam, że już uda mi się zejść ze wszystkich leków a tu nagle nawrót... ale to chyba dlatego, że czasem pozwoalilam sobie na alko :( bylam zbyt pewna ze mam to juz za soba:(

a teraz znów się źle czuje:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

black_cat, Co ma alko z tym wspólnego? Można pić ale z umiarem.

JA nie piję i nie piłem nigdy. Nerwica wraca... Mojej siostrze wróciła po 6 latach walki ;)

ale przez to,że brała tylko leki i przerwała terapię. ;)

u mnie jest raz o raz źle. Teraz akurat mam dobry okres... jest fajnie i normalnie funkcjonuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja robilam tak że np jak mialam zamiar wypić dwa piwa na imprezie to tabletke zamiast wziac wieczorem bralam w nocy albo rano, a w ulotce jest zeby nie pić... ja ponad pol roku czulam się już na prawdę dobrze, aż nagle znowu te dziwne uczucie;/ to w gole nic nie pijesz? a terapie stosujesz caly czas? indywidulana cyz jakas grupowa? bo ja tlyko trochę chodziłam na terapie ale teraz znów muszę zacząc poczułam się po prostu zbyt pewnie:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam silny nawrót po chyba 5 latach :D nie myślałem, że tak mnie kopnie ale dzisiaj już był całkiem dobry dzień więc mam nadzieję, że już pomału przechodzi, tym razem nie zaniedbam terapii i relaksacji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja lecze się dopiero od roku i bylo już dobrze nawet myślałam, że już uda mi się zejść ze wszystkich leków a tu nagle nawrót... ale to chyba dlatego, że czasem pozwoalilam sobie na alko :( bylam zbyt pewna ze mam to juz za soba:(

a teraz znów się źle czuje:(

Leki to nie wszystko.

Swoich trudności nie leczy się z wymiernym skutkiem samą farmakoterapią.

Z jakiego powodu zaczęłaś pić alkohol?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam nawroty nerwicy co 2 lata.Już 3 razy.Za kazdym razem wydaje mi się,że gorzej juz być nie może ale wychodze z tego po około miesiacu...za pomoca lekow niestety.Do tych nawrotow przyczyniaja sie zazwyczaj jakies sytuacje,które mecza moje mysli ...cos mnie zdoluje i zaczynam powoli wkrecac sobie temat bardziej i bardziej...i tak do apogeum kiedy to muszę iśc do doktora po mocniejsza dawke.Staram sie z uplywem czasu delikatnie zmiejszac leki ale doswiadczenie pokazuje mi ,ze predzej czy później znowu trafiam do punktu wyjscia.Na psychoterapię nie mam juz siły...wiem ,że sama musze nad soba pracować i tu jest klucz do wyzrowienia...bardzo pomogla mi ksiązka" pokonać lęki i fobie" trzeba do niej wracać.Trzeba myslec dobrze o sobie samym i samemu dopieszczać swoje ego,nie szukać dowartosciowania z ust innych bo z tych ust moze pewnego dnia przyjśc jakieś mniej pochlebne zdanie a nerwica tym się zywi wlasnie.

Skoro już jest ze mną nerwica to trzeba nauczyć się ja kontrolować -łatwiej to powiedziec gdy jest się w fazie stabilizacji ale myślę,że trzeba w tym właśnie momencie budować fundament pod ewentualne kolejne nawroty nerwicy,żeby przynajmniej były slabsze a my silniejsi o doświadczenie z poprzednich nawrotów nerwicy i powrotow do normalnosci.

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×